Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE

IP: 213.17.240.* 06.10.03, 09:14

kochane,
chce od jutra zaczac diete. chce schudnac 3 kg, maksymalnei 4, bo tyle
tylko jest za duzo.
czy mozecie mi powiedziec, ILE sie je? bo CO do deta precyzuje, ale ILE
nie!
- ile g na befsztyk?
- ile twarogu?
- ile szpinaku?
- ile kompotu?
pomozcie prosze, wieczorem ide do sklepu p "towary" do diety i
potrzebuje wiedziec, ile czego kupic...
dziekuje z gory
    • kinia_jones Re: Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE 06.10.03, 09:53
      Cześć Bibi :)

      Powinno się jeść tyle by zaspokoić głód :) Co do befsztyku to ja zawsze
      prosiłam żeby mi pani sprzedająca sprzedała jeden kotlet. Nie wiem ile to
      gramów wychodziło niestety :( Twarożek to ja zawsze kupowałam takiego Bielucha
      lub wiejski serek, czyli to jest około 200 lub 150 gram :) Szpinak to można
      zjeść całą paczkę, tak samo jak brokuły. Kompot to chyba jest nawet napisane,
      że to ma być 300 gram, to chyba z jakieś 1,5 szklanki :)

      Pozdrawiam
      Kinia Jones
      • Gość: bibi Re: Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE IP: 213.17.240.* 06.10.03, 13:19

        dzieki za cenne info.
        a powiesz mi jeszcze co to znaczy CALA KURA? cala mam kupic i do
        garnka zaladowac, czy co?

        jak Ty to rozwiazalas?

        boze, jakie to trudne i skomplikowane logistycznie
        ile schudlas i jak sie czulas??
        • beti.b Re: Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE 06.10.03, 22:01

          podpowiedzcie mi co z ta kura... prosze!
          • brumbak Re: Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE 06.10.03, 23:17
            oczywiscie że cała
            najmniej kalorii ma cała kura
            ale zywa
            u-zywa się
            jej do wydziobania
            okruchów
            życia
          • kinia_jones Re: Kopenhaska - pytania ILOSCIOWE 07.10.03, 08:29
            Co do kurczaka to ja kupowałam kurczaka z rożna i zdejmowałam z niego skórkę. A
            jadłam tyle żeby się najeść. Wiadomo, że całego kurczaka nie zjesz... Chociaż,
            może i zjesz :) Nie wiem, nie znam Cię :) Ja zjadałam go na spółkę z moim
            chłopakiem :)

            Co do utraty wagi to nie wiem ile kg schudłam, bo ja się nie ważę. Ale
            osiąnęłam wymarzoną wagę i zaczęłam się mieścić w spodnie, w które chciałam się
            zmieścić :)

            Pozdrawiam
            Kinia Jones
Inne wątki na temat:
Pełna wersja