Bolący nadgarstek i brak spadku wagi

IP: *.dragon.cz 11.09.08, 12:35
Siema wszystkim, mam 162 cm wzrostu i waże 78 kg. Na pierwszy rzut
każdy z was pomyśli że jestem otyła. Jednak kto mnie widzi to mówi
że ważę do 70 kg nie więcej. Wiecznie nie mogę schudnąć. Nie jem
słodyczy, nie słodzę od roku, nie jadam kolacji. Wcinam dużo warzyw
i owoców. Ćwiczę po 3-4 razy dziennie. Jeżdżę na rolkach. I nic. W
dodatku ostatnio ćwiczyłam hantlą 5kg i nadwyrężyłam sobie znowu
nadgarstek. Pół roku temu też miałam z nim ten sam problem tyle, że
stało się to w pracy. Od tej pory nie mogę niczego dźwignąć na tą
rękę. Zauważyłam że spodnie jakie dotychczas nosiłam spadują mi a
waga ani nie drgnie :-(
    • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 17.09.08, 20:37
      dzięki za rady :-( pare lat temu zrobiłam sobie tygodniwoą glodówke,
      troche pomogło chyba powtorzę a z nadgarstkiem to nie wiem
      • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 17.09.08, 21:20
        A na czym polega cwiczenie w domu?
        Wydaje mi się ze machając 5kg hantlą co najwyzej miesnie ci urosną :P
    • dzika_zdzicha Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 18.09.08, 08:04
      mam kilka pytan:
      1. ile razy w ciagu dnia jesz? moze za rzadko? optymalnie to 4-5 razy.
      2. czy Twoja dieta zawiera zarowno bialka jak i weglowodany? jesz je w takiej
      kolejnosci jak trzeba? czyli wegle przed treningiem, a bialko po?
      3. jak wygladaja Twoje cwiczenia? czy pobudzaja wszystkie partie ciala? moze za
      malo aerobow?
      4. lubisz te cwiczenia, ktore wykonujesz? nawet zle nastawienie moze
      przeszkadzac w odchudzaniu.
      5. czy jesz wiecej niz dwa owoce dziennie? zawieraja duzo cukrow i osoby
      odchudzajace sie musza z nimi uwazac.

      i na koniec wazna uwaga: nie kieruj sie tak bardzo waga. :) jesli naprawde duzo
      cwiczysz, to masz wiecej miesni, ktore sa ciezsze od tluszczu. istotne sa
      centymetry i ogolny wyglad ciala.

      pozdrawiam i zycze wytrwalosci w odchudzaniu :)
      • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 18.09.08, 17:06
        Dzięki, staram się jeść w małych ilościach a często, nawet za
        specjalnie ostatnio cos nie mogłam jeść bo co zjadłam to mnie
        muliło :-(. Ćwiczę brzuszki, hantlą, wykonuję przerózne ćwiczenia na
        nogi i wszystkie do zmęczenia. Odpoczywam i potem znowu. Jednego
        czego nie cierpię to biegać. Dlatego jeżdżę na rolkach, czasem
        rowerze. Teraz przestałam ćwiczyć hantlą bo ten nadgarstek mnie
        boli, w ogóle nie mogę zgiąć dłoni do dołu jakby mi ktoś sztachetę
        wsadził. Byłam u lekarza i sam za wiele nie poradził jakieś maści i
        tyle, jak do dwoch tygodni nie przestanie to muszę kupić sobie oaskę
        ortopedyczną całkowicie unieruchamiającą nadgarstek. (tyle że 11
        października się chajtam :-( ) Co do owocow to jem różnie przewaznie
        miedzy śniadaniem i obiadem. Od urodzenia wychowywałam się na wiosce
        innymi słowy co dzień wypijałam szklankę świeżego mleka od krowy :-)
        • ekwiatuszek Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 18.09.08, 17:11
          wprowadz suplementy do diety trening aerobowy min 40 min zobacz moj plan
          odchudzania 8-10 tyg ,stracilam ok 20kg,plan ulozyl specjalista
          • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 18.09.08, 20:40
            Oki dzięki spróbuje :-), tylko jak tu teraz ćwiczyć ręce jak boli
            nadgarstek :-(
          • Gość: gosc ewakwiatuszek IP: 64.113.242.* 19.09.08, 21:40
            a gdzie ten plan mozna zobaczyc?
        • dzika_zdzicha Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 19.09.08, 07:46
          a jak wiele czasu uplywa od jedzenia do treningu? moze Cie muli bo robisz za
          krotkie przerwy miedzy jednym i drugim? powinno sie trenowac okolo dwoch godzin
          po jedzeniu.

          jesli chcesz schudnac szybko, polecam cwiczenie rano na czczo (okolo godziny) i
          uprawianie sportow, ktore naprawde lubisz. :) inaczej Twoje cialo poczuje sie
          katowane, a wtedy na pewno nie schudniesz.

          z tym nadgarstkiem to faktycznie kijowo. :/ oszczedzaj go zeby nie bylo gorzej.

          trzymam za Ciebie kciuki :)
          • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 19.09.08, 08:52
            Dziękuję Ci bardzo Zdzicha :-) mówisz przed zjedzeniem tyle że jeśli
            z rana jestem bardzo glodna i nie zjem to dostaje takich bówli
            brzucha i skurczów jelit że się zwijam przy okazji towarzyszy mi
            zgaga. Wtedy co zarzuciłam sobie głodówkę to piłam mnóstwo ciepłej
            wody żeby się żałądek rozkurczył. Moze spróbuję odrazu z rańca
            ćwiczyć ( wcześniej wstawać ) Dzięki !
          • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 19.09.08, 14:38
            dzika_zdzicha napisała:
            > jesli chcesz schudnac szybko, polecam cwiczenie rano na czczo (okolo > godziny)

            O rany. Cwiczenie na czczo to jakas mroczznnaa urban legend! Jak to się niby ma
            do tego ze sniadanie jest najwazniejszym posiłkiem? :>

            I jaką według Ciebie trzeba jesc kolacje i kiedy zeby rano byc w stanie
            biegac/skakac/whatever? :)
            • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 19.09.08, 22:38
              ech kiedyś przecież nikt za specjalnie nie zastanawiał się żeby
              szczupło wyglądać, tylko zeby miec z czego żyć, a dzisiaj to gdy
              przyjeżdzam do rodziny to każdy się na mnie gapi i mi docina, a w
              szczególności moja matka docina mi na każdym kroku :-( chcial;abym
              żeby ktoś wreszcie docenił mnie a nie moje ciało :-(
              • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 02:04
                To im odfuknij.
                Przypomnij im ze mają wady :>
            • dzika_zdzicha Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 13:31
              ależ w tym nie ma sprzeczności, śniadanie nadal jest jednym z najważniejszych
              posiłków. :) po prostu po ok. 40-60 min porannego treningu szybciej spala się
              tłuszcz - a później można zjeść nawet spore śniadanie bo utrzymuje się wysoki
              metabolizm.

              kolację jadłabym lekką, jakiś serek wiejski, kefir, coś co ma więcej białka niż
              węglowodanów.

              aha, jeszcze co do tego porannego ćwiczenia - noc musi być przespana. ;) taki
              drobiazg. ;)
              • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 15:44
                Moze ja jestem lewa, ale po kolacji zlozonej z serka czy innego jogurtu po
                obudzeniu mam tak niski poziom cukru ze godzinny wysiłek nie wchodzi w grę - ale
                to pewnie zalezy co rozumiemy przez slowo trening. A co z teorią ze spalamy
                wtedy mięsnie na nie tłuszcz?
                I z tym, ze kiedy jest sie zmęczonym metabolizm spowalnia? Trudno mi sobie
                wyobrazić, ze jem serek wiejski na kolację powiedzmy koło 21, ide spać o 23,
                wstaję o 7 i nie jem sniadania tylko trenuje. A proteiny, witaminki, minerały?
                Taki tryb daje około 11 (jak nie wiecej skoro kolacja ma byc lekka...) godzin
                bez sensownego posiłku...
                • jogger Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 22:42

                  > Moze ja jestem lewa, ale po kolacji zlozonej z serka czy innego jogurtu po
                  > obudzeniu mam tak niski poziom cukru ze godzinny wysiłek nie wchodzi w grę - al
                  > e
                  > to pewnie zalezy co rozumiemy przez slowo trening.
                  dokładnie - trening musi być w zakresie tlenowym czyli bez zadyszki

                  A co z teorią ze spalamy
                  > wtedy mięsnie na nie tłuszcz?

                  www.sfd.pl/Dlaczego_warto_robi%C4%87_aeroby_na_czczo-t400016.html
                  > I z tym, ze kiedy jest sie zmęczonym metabolizm spowalnia? Trudno mi sobie
                  > wyobrazić, ze jem serek wiejski na kolację powiedzmy koło 21, ide spać o 23,
                  > wstaję o 7 i nie jem sniadania tylko trenuje. A proteiny, witaminki, minerały?
                  > Taki tryb daje około 11 (jak nie wiecej skoro kolacja ma byc lekka...) godzin
                  > bez sensownego posiłku...
                  >
                  A bo to własny tłuszcz ma być paliwem :-) przydają się tu termogeniki, można np.
                  nastawić budzik na godzinę wcześniej, łyknąć coś, np.
                  www.sfd.pl/sklep/ALRI_Venom_Hyperdrive_3.0-opis3091.html
                  i zdrzemnąć się - człek się wybudza na luziku :-)
                  • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 23:28
                    No ale w tym linku nie ma tak naprawdę nic konkretnego.
                    Bo jest niby wklejone dlaczego aeroby są fajne na czczo ale ludzie komentujący
                    maja trochę inne zdanie (idąc za niejakim Michalakiem).
                    • jogger Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 23:40
                      Ciężko jest się wyzbywać własnych teorii, nawet gdy badania mówią co innego :-)
                      • nesene Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi 20.09.08, 23:44
                        To oczywiscie racja - dlatego nic mnie nie przekona do treningu na czczo ani do
                        serków wiejskich na kolacje :)
                        • Gość: Ird Re: Bolący nadgarstek i brak spadku wagi IP: *.dragon.cz 22.09.08, 00:25
                          Z tym treningiem naczczo to mnie przekonujecie :-) tyle ze nie wiem
                          czy np dla początkujących jest dobre 40 min ćwiczeń? przecież na
                          drugi dzień będą takie zakwasy ze mucha nie siada!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja