jannett
21.10.08, 16:13
jestem osoba bardzo aktywna fizycznie, od kiedy tylko pamiętam to grałam w piłkę, tenisa, pływałam, jeździłam na nartach, uprawiałam jeździectwo. Nigdy okres nie sprawiał mi większych problemów, szczerze mówiąc to nie odczuwałam za bardzo, ze go mam. współczułam zawsze dziewczyna, które nie mogły pograć w tenisa – bo miały okres, wyjść na imprezę- bo miały okres, pobiegać- bo miały okres. Nie wspomnę już o tych, które regularnie co miesiąc lądują w szpitalu. Niestety, już któryś miesiąc z kolei miewam bolesne miesiączki, tzn., nie tracę przytomności, ani nic z tych rzeczy, ale przez pierwsze dwa dni jakikolwiek wypad na siłownie nie wchodzi w grę. Co ja mowie na siłownie, nigdzie nie mam ochoty iść ze względu na ból. Nigdy nie brałam tabletek antykoncepcyjnych, bo nie mogę, nie wiedziałam, co mi jest. Poszłam do lekarza i powiedział, ze nie mam się martwic, ze tak czasem bywa, może mój biologiczny zegar daje mi znać, ze się powinnam starać o dziecko, itd. Jak dajecie sobie z tym rade? Zgłaszam się do kobiet, które borykają się z problemem od zawsze.