osanna
30.11.08, 20:15
Witam
Moja przyjacółka ważąca 114 kg po długich moich namowach postanowiła
coś ze sobą zrobić. Jestem namiętnym biegaczem, więc jakoś ją
zmobilizowałam. Z powodu dużej wagi nie może biegać, więc
intensywnie maszeruje około 1 godziny 4 razy w tygodniu. W przeciągu
3 miesięcy schudła około 12 kg i dalej waga nawet nie drgnie.
Pracujemy razem, więc wiem ile je, połowę z tego co kiedyś, wraca z
treningu, jest cała mokra, więc chyba wszystko robi ok. Nie wiem
dlaczego dalej nie traci wagi, proszę doradżcie coś, bo nie
chcę,żeby się zniechęciła.O bieganiu narazie nie ma mowy,jest
jeszcze za ciężka i bolą ja stawy kolanowe. Dzięki za wszelkie
sugestie.