Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej

IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 16:24
Hejka wszystkim!
Jestem wlaśnie na 5 dniu kopenhaskiej. Czuję się dobrze, schudlam już 2 kg i
wszystko byłoby dobrze, żeby rodzinka się ze mnie nie śmiała:) ale nie w tym
rzecz. Ostatnio szukałam w niecie na różnych forach dyskusyjnych informacjii
o naszej kochanej diecie i muszę stwierdzić, ze jestem nieco skołowana.
Często slychać głosy ludzi ktorzy po kopenhaskiej są bardzo zadowoleni, jo-jo
nie wystapiło, lecz równie często słychać ludzi, ktorzy psioczą na kopenhage
twierdząc, ze po jej zakończneiu od razu przytyli. Więc mam do Was pytanko"
jak to naprawdę z tą kopenhagą jest? Jeśli po jej zakończeniu będę liczyć
kalorie i nie obzerać się, to czy dopadnie mnie jojo? A jak Wasze
doświadczenie? Kopenhaska skutkuje czy nie? I jakie macie patenty na dalsze
utrzymanie wagi?
Proszę, podzielcie się swoją mądrością:)
    • Gość: agni Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:48
      mi powrocily kilogramy oczywiscie ale od kopenhaskiej mam inne nawyki
      zywieniowe nie jem chlebka ziemniakow nie lacze, chodze na silownie i obwody
      utrzymuje tak ogolnie to schudlam z 4 kilo 2 wrocily albo 3 dasz rade warto
      papa
      • Gość: Oleńka Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 16:57
        Matko to warto tę kopenhage stosować czy nie? bo jak mają mi wrocić 2-3 kg to
        ja nie chcę buuu:( Coż, dociągnę ją do końca i zobaczymy.
        Może ktoś jeszcze podzieli się swym doświadczeniem?
    • Gość: Oleńka Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 19:17
      Aha i jeszcze jedno: Czy sałatę z kopenhaskiej można zastąpić kapustą pekińską?
      Bo ja to sałaty wręcz nie znoszę. I jeszcze: czy mogę zamiast świeżego szpinaku
      czy brokulów używać mrozonych?
      • jogger Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej 02.11.03, 23:50
        Gość portalu: Oleńka napisał(a):

        > Aha i jeszcze jedno: Czy sałatę z kopenhaskiej można zastąpić kapustą
        pekińską?
        >
        > Bo ja to sałaty wręcz nie znoszę. I jeszcze: czy mogę zamiast świeżego
        szpinaku
        >
        > czy brokulów używać mrozonych?

        Pekińska jest OK - chodzi tylko o warzywa zielonioe liściaste. Mrożone też są
        OK - np. szpinak Bonduelle jest pyszny :-)
    • Gość: Monika Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 02.11.03, 00:21
      Ja stosowałam dietę kopenhaską ponad rok temu (w lipcu 2002). Schudłam .....
      nie wiem ile, bo się nie ważyłam. Ale myśle, że ok. 5-6 kg (oceniam po
      ubraniach). Po diecie wróciłam do dawnego sposobu odżywiania. W niczym się nie
      ograniczałam, nie ćwiczyłam dodakowo i musze przyznac że nic nie przytyłam.
      Chciałam przeprowadzić sobie ta diete drugi raz tego lata, ale niestety nie
      dałam rady.
      • Gość: Oleńka Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 10:08
        Podniosłaś mnie na duchu Moniaka:)
        To wspaniale że nie przytyłaś, mam nadzieję,ze to samo spotka i mnie. Ale czy
        ty stosowałaś tą dietę bardzo rygorystycznie? Bo ja też tak robię, tylko że w 5
        dniu nie zjadlam sałaty, bo jej wręcz nie znoszę. No cóż, zostało mi jeszcze
        tylko 7 dni . W niedzielę koniec. Wiecie co mi to się nawet wcale nie chce jeść
        słodyczy, tylko odchuwam wielką chęć na musli frutness z Biedronki:) (tylko się
        ze mnie glośno nie śmiejcie). Zaobserwowałam u siebie dziwny objaw, a
        mianowicie zawsze weczorem po prostu padam z nóg i kręci mi się w głowie, to
        pewnie po tej kopenhadze.
        Pozdrawiam
        • Gość: Iwra Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.gdynia.mm.pl 02.11.03, 18:49
          Witaj...ja dzis koncze kopenhaska...schudlam okolo 5 kg...tez dokladnie nie
          wiem,bo waga jest niedokladna..ale widze w lustrze i po ciuchach jak
          zmalalam:)//mialam bardzo duzo pytan podczas tej diety...chce sie podzielic
          tymi pytaniami i odpowiedziami jakie mam...odczytaj uwaznie,bo jest w tym
          troszke balaganu..np.jest pytanie i zaraz odpowiedz..potem znow pytanie i
          odp.Jak masz problem,zwroc sie do jogerra..tajemniczy gosc,ktory ma potezna
          wiedze na "te tematy"....a oto to co mam....
          1)Od momentu zaczecia diety ani razu sie nie zalatwilam(nie mowie o
          siusiu;)..nie wiem,czy to wynik diety,czy akurat cos innego..nie wiem,czy
          moge cos na to wziac?przez pierwsze trzy dni bylo mi ciezko na brzuchu,a
          teraz o dziwo lekko i bez bolu,wszak z wielkim zdziwieniem,gdzie jest to
          wszystko co zjadlam?
          jogger:Wszystko się spala :-) można dorzucić niestrawny błonnik,żeby
          powstała 'treść': otręby owsiane, ale też zamiast owoców i kompotu dowolnego -
          kompot z suszonych śliwek, również zaparzone siemię lniane

          2)jest mi okropnie zimno...i dzis w piaty dzien caly dzien jest mi
          slabo..odchodzi mi krew z glowy,ciemno przed oczami..mrowki po calym ciele i
          zimne poty...czy to normalne?
          jogger:To przede wszystkim niedocukrzenie - w takich momentach trzeba naruszyć
          dietę i zjeść szybko coś węglowodanowego, może wystarczyć miętus pod język.
          Jest to najczęściej rezultatem hiperinsulinemii - nadmiernej produkcji
          insuliny. Po zjedzeniu czegoś np. słodkiego łatwo wtedy o napad bulimii. No i
          ponieważ iedocukrzenie spowalnia tarczycę - jeszcze tradycyjny zestaw
          Kelp+witE+Bilobil/Gingkofar

          3)w diecie pisze 1 kurczak..czy chodzi o calego kurczaka?i jaki ma byc?
          gotowany?smazony?
          jogger:Ja wolę pieczony, choć w oryginale jest gotowany... nie można
          przesadzać, chodzi w zasadzie o porcję kurczaka :-) jemy tyle, żeby się najeść,
          a nie napchać :-).
          4)w ogole jest problem z iloscia niektorych rzeczy..ile tej salaty?czy moze
          to byc 8 duzych listkow?
          jogger:Oczywiście, zasada j.w.
          5)czy te posilki musza byc bardzo regularne?niektorzy pracuja i niezbyt jest
          to mozliwe..
          jogger:nie muszą
          5)czy kawa moze byc sypana?
          jogger:tak
        • Gość: Iwra Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.gdynia.mm.pl 02.11.03, 18:53
          musialam jeszcze posta wrzucic,bo sie tam nie zmiescilo:)
          co robic po skonczonej diecie?czy mozna po niej zrobic np.5-cio dniowa
          glodowke?
          jogger:glodowek nie polecam traci sie na nich duzo miesni (białko z nich
          konwertuje do glukozy), a np. serce to też mięsień :-).

          =====================================================================
          Gość portalu: Kasia_de napisał(a):

          dzięki za wsparcie:) własnie zjadłam lunch i trochę mi lepiej:) dobry pomysł
          z tym kofexem, muszę spróbować, mam niskie ciśnienie więc przy okazji powinno
          pomóc i na to:)
          jogger:
          Niskociśnieniowcy mają z reguły lekką niedoczynność tarczycy i kopenhaska
          w 'czystej' wersji zamiast 'podkręcić' tarczycę, jeszcze bardziej
          ją 'spowalnia', stąd uczucie zimna i słabe wyniki końcowe, przeważnie ok. 2kg.
          Dlatego polecam im po raz n-ty kelp+E+miłorząb jap., dodatkowe kawy, ew.
          aspirynę i tussipect w tabl. razem z kawą.
          ===========================================================================
          Iwra:bardzo bym chciala przedluzyc dietke,bo jeszcze ze 3 kg by
          sie przydalo zrzucic...troche jednak brakuje mi wiedzy,co tak naprawde robic
          dalej...ciekawe,czy kopenhaska robiona dalej bedzie dawala dalszy efekt
          chudniecia?Pozdrawiam Cie cieplutko:))

          • Re: rozpoczynam..kto się przyłączy?
          jogger 29.10.2003 22:43 odpowiedz na list
          Po kopenhaskiej warto utrzymać pewne zasady: kawa z grzanką na śniadanie,
          podstawa odżywiania to białko i warzywa zielone (o pieczywie i potrawach
          mącznych lepiej zapomnieć :-) ), można najpierw dodać kolejny posiłek, potem
          nowe warzywa, potem owoc do każdego posiłku etc. W ten sposób można dojść do
          diety równowagi, zapobiegając ulubionemu jojo :-)
          ============================================================
          to by bylo na tyle..mysle,ze cos z tego sobie wyciagniesz...nie wiem,czy mozesz
          zamienic salate na cos innego,ale lepiej nie rob tego,nim sie nie dowiesz np.od
          joggera...co do tej tarczycy i 2 kg....ja jestem niskocisnieniowcem i schudlam
          o wiele wiecej niz 2 kg:)wiec spoko....

          • Gość: Oleńka Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 19:10
            Wielkie dzięki Iwra:)
            Moim największym zmartwieniem jest ta przeklęta sałata. U mnie w Ełku
            nie uświadczysz o tej porze roku ładnej i niezgniłej sałaty. Ostatnio kupiłam
            sałatę, wyglądała ok i jak ją sobie na talerz położyłam, to zaczęło z niej coś
            czarnego wychodzić, BLEEEEE myślałam że zwymiotuję.
            Jestem w kropce, bo dzisiaj (6 dzień diety) miałam zjeść kurczaka z sałatą,
            oczywiście sałaty nie kupiłam więc zamiast tego zjadlam jabłko. CZY TO WIELKI
            GRZECH? Niskociśnieniowcy... kurcze to może ja nim jestem? Ale nie sądzę,
            ciśnienie mam w normie, tylko ręce często zimne. Jeśli po kopenhaskiej miałabym
            zrezygnować z chlebka, to chyba umrę. Ale cóż, zobaczymy
            Może jogger coś pomoże?
            Pozdrawiam Iwrę i mam prośbę: napisz jak mniej więcej wygląda twój jadłopspis
            po kopenhadze
            Dziękuję wam dobrzy
            ludzie!
            • Gość: Kasia Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: 217.153.47.* 02.11.03, 19:47
              Powiem tak, stosowalam kopenhaska i powiem ze warto. Moze nie dla tych
              straconych kg podaczs diety ( bylo ich ok. 4), ale po. Po zakonczeniu
              kopenhaskiej moje nawyki sie zmienily i zaczelam patrzec na to co jem. Robie
              duzo surowek, zup itp. Jest ok i czuje sie ze soba naprawde super, schudlam juz
              lacznie ok. 7 kg i mam ochote jeszcze na 5. Chce tez niedlugo powtorzyc
              kpenhaska. Oleńko nie martw sie tym , ze zjadlas jablko zamiast salaty. Ja tez
              czasami mialam odstepstwa od diety, bo w innym wypadkyu bym jej nie przetrwala.
              Zyucze duzo silnej woli w wal;ce z kg. pozdrawiam.
              • Gość: Oleńka Re: Mam pytanie do ludzi po kopenhaskiej IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 21:06
                Dzięki Kasiu za miłe słowa:)
                ostatnio coraz więcej myślę, jak będzie po tej dietce. Ja po kopenhaskiej
                raczej się nie będe dalej odchudzać, bo ze mną to tak, że ja najpierw stosując
                dietke 1000 kcal schudłam 10 kg i miałam mały kryzys, mianowicie miałam już
                dość ciągłego liczenia kalorii i w ogole dol psychiczny, więc postanowiłam
                przejść na kopenhage. Ale mimio wszystko gnębi mnie caly czas wizja jojo... Ale
                jestem pewna że tym razem mi się uda.
                Może ktoś jeszcze powie mi, jak trzeba jeść po kopenhaskiej?
                I co z tą salatą?
                Pozdrowionka
Pełna wersja