Schudłam! oceńcie tempo

18.12.08, 14:22
Nigdy sie nie odchudzalam, ani nie stosowalam zadnej diety.
Niestety, wyjechalam za granice na 2 lata i wrocilam z 10 kg
wiecej :/ postanowilam cos z tym zrobic i wziac sie za siebie, bo
okazalo sie, ze w wiekszosc swoich ciuchow pozostawionych w domu, po
prostu sie nie mieszcze. Diety nie stosuje zadnej, ale zaczelam
cwiczyc i prowadzic notatki. Po 4 tygodniach widze takie efekty: 4
kg mniej, 3 cm mniej w biodrach, 5 cm mniej w brzuchu i 1 cm mniej w
obwodzie ud. Czy to zadowalajacy wynik jak na miesiac cwiczen?
Pytanie do dziewczyn, ktore okres odchudzania maja juz za soba. A
jak Wam szlo?
    • niewygodny Re: Schudłam! oceńcie tempo 19.12.08, 00:18
      To jest bardzo dobry wynik ! I nie tylko chodzi tu o szybkosc
      osigniecia widocznych rezultatow ale o pewna "plynnosc" - tak sie
      mniej wiecej powinno chudnac - ok kg na tydzien w poczatkowej fazie
      cwiczen. Wtedy nie ma szoku i organizm nie zaczyna sie bronic przed
      jakimis drastycznymi zmianami.
      Moja rada - trzymaj tempo cwiczen i nie "szalej" zeby nie
      przestraszyc organizmu, lekka dieta (ale zadna tam glodowka, moze
      eliminacja jakiegos produktu, moze zastapienie go innym - sama wiesz
      lepiej co jesz) i obserwacja czy idzie dalej w dol - dopoki idzie
      nie zmieniaj za wiele, moze jedynie troche intensywnosc czy
      obciazenie treningu w miare wzrostu wydolnosci organizmu, ale
      powoli, powoli.
      • sarawi Schudłam! oceńcie tempo 19.12.08, 10:21
        Dzieki, na taka odpowiedz liczylam :)
    • Gość: asad Re: Schudłam! oceńcie tempo IP: 194.181.198.* 23.12.08, 10:49
      a jak cwiczysz, podziel sie doswiadczeniem, prosze. a
      • sarawi Schudłam! oceńcie tempo 23.12.08, 14:16
        Zapisalam sie na Vacu (bieznia pod cisnieniem) 30 min spacerku -
        przez pierwsze dwa tygodnie chodzilam codziennie, teraz co drugi
        dzien. Do tego 10-15 min rowerek, 10-15 min orbitrek i pol-brzuszki -
        od 100 do 300 dziennie, w zaleznosci od nastroju. PS: nie jestem na
        zadnej diecie, jem normalnie.
Pełna wersja