Dodaj do ulubionych

bieganie-od czego zaczac?

IP: *.resetnet.pl 13.01.09, 11:42
witam!
dzisiaj wieczorem chcialbym sprobowac swoich sil w bieganiu.
Nie wiem tylko jak zareaguje na to moj organizm... codziennie maszeruje po 20min w jedna strone do pracy i ogolnie sporo chodze, wiec moze nie bedzie strasznej kichy;)
mam pytanie: od czego zaczac dzisiaj? i czy buty do biegu moga miec usztywniona kostke?
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • suwmiara Re: bieganie-od czego zaczac? 13.01.09, 19:22
      Od rozeznania się na co nas stać i wybrania najlepszego dla siebie
      sposobu.
      Dla osób zupełnie nie mających do czynienia ze sportem będą to
      energiczne marsze, dla tych o nieco lepszej kondycji marszobiegi.



      ---
      bieganie dla żółtodziobów
      www.simfactory.pl/
    • suwmiara Re: bieganie-od czego zaczac? 13.01.09, 19:34
      > mam pytanie: od czego zaczac dzisiaj? i czy buty do biegu moga
      miec usztywniona
      > kostke?

      Dzisiaj weź buty sportowe, ubierz się lekko, weź zegarek i idź na
      dwór.

      Buty do biegania nie mogą mieć usztywnionej kostki. Najlepsze są
      specjalne buty z amortyzacją, dobrane do potrzeb osoby. Na początek
      jednak wystarczą zwykłe wygodne buty popularnie zwane u
      nas „adidasami” (i nie chodzi mi o firmę tylko o zidentyfikowanie
      typu obuwia).

      Zacznij od 10 min bardzo szybkiego marszu na rozgrzewkę. Potem
      spróbuj bardzo powoli potruchtać i zobacz kiedy złapie Cię zadyszka.
      Może nie złapie :). Jeśli jednak tchu zabraknie to spróbuj truchtać
      jeszcze wolniej. Jeśli się nie uda, przejdź do szybkiego marszu.
      Pomaszeruj parę minut, ale tylko tak długo by oddech zupełnie się
      nie uspokoił i zacznij znów truchtać. I tak powtarzaj te sekwencje
      marszu i truchtu kilka razy. Ze 30 min na początek wystarczy.
      Sprawdź ile możesz przebiec i jak długie przerwy musisz robić.
      • Gość: poczatkujaca Re: bieganie-od czego zaczac? IP: *.resetnet.pl 13.01.09, 21:02
        no i zaczelam;)
        ubralam sie wygodnie- getry + gora na cebulke, ciepla czapka, szalik i rekawiczki, mp3 na uszy i ruszylam.
        zaczelam od kilkuminut szybkiego marszu pod gorke, pozniej ok 5min dosc szybkiego biegu, ok.5min marszu, znow bieg, znow marsz- trwalo to wszystko ok 30minut. Mam problemy z oddychaniem- nałapalam zimnego powietrza i czulam klucie w oskrzelach, ale podobno wszystko przychodzi z czasem.
        ogolnie jak na pierwszy raz to mi sie podobalo:)
        a jesli sa dni, kiedy nie mam mozliwosci pobiegania, to jakie cw wykonywac?
        • suwmiara Re: bieganie-od czego zaczac? 14.01.09, 13:48
          Jeśli przerwy w bieganiu nie są dłuższe niż 2-3 dni to dobrze.
          Kondycja będzie się poprawiać.
          Nie musisz też biegać codziennie zwłaszcza na początku.

          Dobrym uzupełnieniem biegania są zajęcia rozciągające, trochę
          siłowych.

          Jeśli chodzi o rozciąganie to trzeba je robić po każdym bieganiu.
          Zajmuje to kilka minut ale na prawdę jest bardzo ważne.

          Co do problemów z oddechem to one miną. :) Staraj się wydłużać czas,
          w którym biegniesz, skracając marsz. Oczywiście rób to stopniowo.
          Jeśli mogłaś biec 3 min i maszerowałaś 2 minuty to przez najbliższy
          tydzień tak właśnie rób. W następnym spróbuj truchtać 5 min z 2
          minutową przerwą. Jeśli nie dasz rady nie zniechęcaj się. Pamiętaj,
          że czasem jest lepszy dzień czasem gorszy. Nie stawiaj też za
          ambitnych celów.
          Potrzebujesz półtora do dwóch miesięcy by móc biec bez przerwy 30
          min. To może być realny cel.

          I nie przesadzaj z ciepłą czapką. Spocisz się a potem dmuchnie wiatr
          i będzie niemiło. Sama z resztą się przekonasz, że z ubraniem
          biegacza trzeba celować w temperaturę wyższą o 10 stopni niż
          gdybyśmy wybierali się na spacer.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka