Spuchnieta po silowni

IP: *.cable.ubr08.king.blueyonder.co.uk 25.02.09, 21:14
Hej !

Chodze na silownie 3 razy w tygodniu, a okolo 1,5 h (pale okolo 500
kcal). Robie tylko cwiczenia kardio, bo nie zalezy mi na rzezbie,
tylko na wadze. Najpierw biegam, potem rowerek i wiosla. Niestety
zauwazylam, ze moje cialo ze tak powiem... sie poszerzylo i to
widocznie, spuchl mi tylek (taka bula) i pojawily sie jakies
miesniaste biodra, w dodatku uda sa 3 razy szersze. Wiem, ze to
normalne w sensie rozrostu miesni, ale efektem jest to, ze wygladam
jakbym nic nie schudla, mimo ze wiem ze sa to miesnie, nie tluszcz
(tyle ze strasznie napuchniete). Czy moge jakos zmienic swoj
trening, zeby te miesnie nie byly takie spuchniete ? Dodam, ze
odzywam sie bardzo dietetycznie (jestem wegetarianka, jem same
warzywa i owoce, okolo 1500kcal)

Dzieki

    • cioccolato_bianco Re: Spuchnieta po silowni 26.02.09, 12:48
      'puchniecie' to naturalny efekt, musisz przetrzymac ten etap.
      pozniej bedzie juz tylko lepiej ;)
      • mania_28 Re: Spuchnieta po silowni 27.02.09, 10:25
        A jak długo trwa taka faza??? Bo ja od 3 tygodni ćwiczę równie intensywnie - z
        treningu siłowego przeszłam głównie na aerobowy, celem zrucenia kilku
        kilogramów, i mam podobne odczucia, ale u mnie gorzej z dietą, bo spożywam ok.
        2000 kcal dziennie, piję też w dniach treningowych koktajle białkowo-witaminowe.
        Jak tylko zrobi się troszkę cieplej i sucho chcę dołożyć trening biegowy wg
        planu dla początkujących w dni, w które nie chodzę na siłownię.
        A waga nawet nie drgnie.
        :(
    • cledomro Re: Spuchnieta po silowni 26.02.09, 16:55
      A oprócz warzyw i owoców jakieś białko jesz?
    • Gość: falafala Re: Spuchnieta po silowni IP: *.adslplus.ch 26.02.09, 17:25
      nie, to nie jest normalne w sensie rozrostu miesni, puchniecie to zatrzymanie
      wody, nie ma nic wspolnego ze wzrostem miesni.
      Masz zdrowe nerki, pijesz odpowiednia ilosc plynow? Spróbuj ziół o
      wlasciwosciach moczopednych.
      • Gość: Kasia Re: Spuchnieta po silowni IP: *.cable.ubr08.king.blueyonder.co.uk 27.02.09, 19:39
        Czesc, dzieki za Wasze odpowiedzi.

        Co do puchniecia to mialam na mysli, ze moje miesne rozwijaja sie w
        taki sposob, ze wygladam, jakbym miala faldki, np. na posladkach i
        biodrach - po porstu objetosciowo zwiekszyly sie 2 razy. Wygladaja
        troche jak 'buly'. To jest moj problem, bo wolalabym zeby byly
        bardziej 'wzdluz' a nie 'wszerz'.

        Nie jem miesa, wiec bialko pobieram z warzyw... Taka mam nadzieje.

        • maras2011 Re: Spuchnieta po silowni 03.03.09, 04:21
          Kobieta jest tak zbudowana, większość mięśni rozbudowuje się w poprzek, A
          powiększanie mięśniowych parti to efekt retencji wody w organizmie,
          proponowałbym krótsze treningi , dużo wody a po treningu (dekstroza) to jest
          glukoza krystaliczna, wzmacnia organizm i jest moczopędna, na pośladki
          najlepsze przysiady z niewielkim obciążeniem .
          Tylko nawet chcąc schudnąć trzeba organizmowi dostarczyć trochę węglowodanów i
          białka (sojowe), inaczej mięśnie się palą i nici z treningu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja