kompulsywne jedzenie

03.12.03, 21:58
Mam klopot w postaci napadow obzarstwa. Nie sa to wyjatki i przypadki
sporadyczne. Objadam sie caly czas.
Dwa lata temu zachorowalam na anoreksje (174cm wzorstu i 46kg wagi), kiedy
zaczelam sie leczyc (u psychologa) zaczely wystepowac napady na lodowke,
potem czestotliwosc wzrosła. Od tamtego czasu objadam sie niemal codziennie.
Przytyłam 12 kg. Nie potrafie sobie poradzic.
Czy ktos z was ma doswiadczenia w tym polu? Moze znacie jakis sposob aby
przerwac bledne kolo?
    • Gość: Mniam Re: kompulsywne jedzenie IP: *.range217-44.btcentralplus.com 03.12.03, 22:41
      Ja anoreksji nigdy nie mialam i nie sadze, zeby mialo mnie to spotkac. Ale problemy z
      objadaniem sie mam bardzo duze i nie znalazlam na to lekarstwa. Bulimii tez nie mam,
      bo nie wymiotuje. Czasem doprowadze sie do takiego stanu (po np 4 godzinach
      spedzonych wylacznie na jedzeniu), ze jest mi strasznie niedobrze, odczuwam silny bol
      brzucha a nastepnego dnia robie dokladnie to samo...
      pozdrawiam
      PS: ty i tak masz szczescie, 58 kg przy 174 to przeciez nadal strasznie malo!
      • Gość: mita Re: kompulsywne jedzenie IP: *.4pr.pl 04.12.03, 11:14
        Ale bulimia niekoniecznie musi kończyć się wymiotami... Bulimia to napady
        obżarstwa, a co potem, to zależy od "fantazji" danej osoby- wymioty, środki
        przeczyszczające, morderczy trening. Też tak strasznie kiedyś się objadałam, np
        szłam do sklepu i wracałam z pełnym koszem, zjadałam to wszystko na raz, potem
        wyrzuty sumienia, ale na drugi dzień to samo. Taki głód dopadał mnie wieczorem,
        chyba mi się to zakodowało na dobre, bo do tej pory wszelkie napady głodu
        (bardzo rzadkie już na szczęśćie) mam wieczorem. Ale miałam motywację,
        wychodziłam za mąż, więc musiałam schudnąć, wieczorami płakałam z głodu, szłam
        spać o 19, ale lepiej mi było jak zaczęłam zauważać efekty.
        • Gość: ? Re: kompulsywne jedzenie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 13:42
          >>Ale miałam motywację,
          > wychodziłam za mąż, więc musiałam schudnąć,

          jak to???
          • Gość: mita Re: kompulsywne jedzenie IP: *.4pr.pl 04.12.03, 16:54
            jak bardzo się chce, to można opanować napady głodu! Wystarczy mieć silną
            motywację, na mnie nie wchodziła nawet największa suknia w salonie ślubnym, więc
            jak tylko miałam ochotę rzucić się do lodowki, to przed oczami pojawiała mi się
            właśnie suknia-worek!
        • Gość: Mniam Re: kompulsywne jedzenie IP: *.range217-44.btcentralplus.com 04.12.03, 16:31
          Moja wyobraznia nie podsuwa mi zadnych pomyslow na "odpokutowanie" obzarstwa.
          Nie wymiotuje, nie cwicze (ani morderczo, ani wcale :( ), nie biore srodkow
          przeczyszczajacyh. Mam tylko czasem wyrzuty sumienia...
          Mam nadzieje, ze kiedys znajde skuteczna motywacje, choc z moim wygladem raczej
          nie licze na to, ze bedzie nia zamazpojscie...
          • jogger Re: kompulsywne jedzenie 06.12.03, 01:24
            Na każdy nałóg jedynym lekarstwem jest inny nałóg albo abstynencja :-). Przy
            uzależnieniu od węglowodanów masz do czynienia z huśtawką glikemiczną i stąd
            ataki bulimii. Jeśli spróbujesz diety wprowadzającej Atkinsa, po 2-3 dniach
            powinien być spokój :-).
            • carrie85 Re: kompulsywne jedzenie 06.12.03, 18:47
              Dzieki wszystkim za odzew.
              Jogger - kompulsywne jedzenie ma niestety to do siebie ze nie jest czytso
              fizycznym uzalenieniem od weglowodanow. Nie chodzi o to ze ktos nie moze sie
              powstrzymac przed zjedzniem batonika czy kromki chleba. Tutaj chodzi o
              kompletny brak samokontroli. Nie potrafie zjesc jednej czy dwoch kostek
              czekolady - ja zjadam dwie tabliczki, po czym mam jeszcze wieksza ochote na
              reszte jedzenia. Tu chodzi o aspekt psychiczny. No bo jak wytłumaczyc bieg do
              sklepu (jak w transie) i wykupywanie siaty jedzenia?
              Nie jestem wiec pewna czy ketoza bylaby tutaj pomocna. Kiedys juz z reszta
              probowałam.... objadałam sie wtedy tak samo, tylko ze eliminowalam wegle.
              Wychodzilo na to ze zażerałam sie zoltym serem, miesem i majonezem. Nie
              traciłam apetytu...

              Mniam - ja tez nie "pokutuje" wymiotujac czy przeczyszajac sie. Wydaje mi sie
              ze nasz problem jest do siebie podobny. Obie nie mozemy sobie juz poradzic z
              nasza waga :( Pisałas ze 58kg przy moim wzroscie to nadal mało. Wyobraz sobie
              wiec ze nie potrafie wejsc w spodnie rozmiar 42! Juz taka mam sylwetke,
              wszysztko magazynuje mi sie w udach i biodrach. Koszmar!! Bo gdyby te kilogramy
              rozlozyly sie proporcjonalnie to moze nie byloby tego tak widac... ech, szkoda
              gadac.
              Jesli masz ochote to napisz do mnie meila... moze razem nam sie uda!
              • Gość: Smutna Re: kompulsywne jedzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.03, 20:51
                Hej dziewczyny, wiem o czym piszecie, niestety z doświadczenia.... Smutne i
                przykre i prawdą jest że chyba żadne restrykcje nie pomagają. Są sytuacje (np.
                samotny wieczór), kiedy wiem że jestem skazana albo na "obżarstwo", albo na
                walkę z tym.A szkoda gadać........Pozdrawiam
              • jogger Re: kompulsywne jedzenie 07.12.03, 22:32
                No cóż... chyba to pierwszy raz, że radzę spróbować Meridię... zobacz, co o
                niej do tej pory było na tym forum. Niemniej przeprowadzono badania, z których
                wynika, że Meridia zmniejsza przec. o połowę ilość dni z napadami jedzenia.
                • Gość: asia Re: kompulsywne jedzenie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 19:40
                  a ja bym proponowała lek przeciwdepresyjny- napady obżarstwa sugerują jakis
                  problem w psyche- zajada sie zwykle stres lub obniżony nastrój. Zrób najpierw
                  z tym porządek.
                  • carrie85 Re: kompulsywne jedzenie 09.12.03, 20:15
                    Leki, leki, leki... wiem ze to ostateczne wyjscie ale ja juz chyba nie mam sily
                    zeby samodzielnie sobie z tym poradzic.
                    Powiedzcie mi tylko do jakiego lekarza powinnam sie z moim klopotem zglosic.
                    Najpierw internista czy od razu mam poszukac jakiejs poradni zdrowia
                    psychicznego?
                    Do kogo sie zglosic?
                    • jogger Re: kompulsywne jedzenie 10.12.03, 13:06
                      Na tę przypadłość nie ma skutecznego leczenia. Meridię może przepisać każdy
                      internista. Jest droga!
                      • Gość: asia Re: kompulsywne jedzenie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 18:01
                        Ja bym poszla do jakiegos psychologa/psychoterapeuty/psychiatry (dobrego, to
                        jasne)- jestem zwolenniczką leczenia przyczyny, a Meridia to półśrodek.
                        dlaczego leki to ostateczność?
                        To prawda, że Meridie może przepisać każdy lekarz- ale dobry lekarz nie
                        przepisze ci jej na piękne oczy, zwłaszcza, że nie masz nadwagi, tylko popyta.
                        A ty nie chcesz dojść przyczyny problemu?
                        pozdrawiam
                        • jogger Re: kompulsywne jedzenie 14.12.03, 00:16
                          Musi to być b. dobry lekarz, bo ta choroba dopiero od niedawna została
                          rozpoznana jako jednostka chorobowa, i to bynajmniej nie w Polsce :-)

                          No Single Answer to Treating Binge Eating Disorder


                          from Drugs & Therapy Perspectives



                          Introduction
                          Binge eating, without compensatory anti-obesity behaviours of any type, has
                          only recently been accepted as a distinct psychiatric condition. This condition
                          has been described in many Western countries, occurring in up to 1% of US women
                          and among approximately 30% of those seeking bodyweight loss treatment.
                          The condition is associated with both the medical complications of obesity and
                          various psychiatric problems. Patients are more likely to be depressed and to
                          have affective and anxiety disorders, particularly panic disorder and post
                          traumatic stress disorder. Cognitive behavioural therapy and treatment with
                          antidepressant medications have demonstrated some benefit in the treatment of
                          binge eating disorder but the field is still young.
                          A Distinct Psychiatric Syndrome?
                          Binge eating, without the compensatory anti-obesity behaviours of bulimia
                          nervosa (e.g. purging, excessive exercise, fasting), was only recently included
                          as a distinct psychiatric syndrome in the American Psychiatric Association's
                          Diagnostic and Statistical Manual of mental disorders (DSM-IV).

                          In clinical practice it may be difficult to distinguish between binge eating
                          disorder and nonpurging bulimia nervosa which has prompted the suggestion that
                          these disorders are part of a spectrum. In support of this hypothesis is the
                          observation that patients with bulimia nervosa, both purging and nonpurging
                          types, and patients with binge eating disorder are preoccupied with bodyweight
                          and shape.

                          Significant Numbers Affected...
                          A sizeable group of American adults indulge in clinically significant binge
                          eating. The incidence appears to be slightly higher in women, with those
                          affected being on average younger and heavier.[2,3] In a structured
                          computerised telephone interview of 3000 adult women in the US it was found
                          that 1% of women met full lifetime criteria for binge eating disorder in
                          addition to the 2.4% of respondents who met the criteria for bulimia nervosa.[3]
                          Studies in Europe have indicated either similar or lower incidences of binge
                          eating disorder.[2] Although methodological differences can't be discounted it
                          seems that some degree of cultural variability in the prevalence of binge
                          eating disorder is likely.

                          ...Especially Those With Obesity

                          In patients attending bodyweight loss programmes or clinics the incidence of
                          binge eating is much higher.[2] In a multisite study the incidence of binge
                          eating disorder was about 30%.[4] Even in non-clinical programmes the reported
                          incidence is high, especially amongst the obese. Binge eating occurred in 21%
                          of overweight women compared with only 9% of normal bodyweight women enrolled
                          into a nonclinical bodyweight gain prevention program.[5]

                          Multidisciplinary Approach to Treatment
                          Patients with binge eating disorder have a variety of medical and psychological
                          comorbidities. These include obesity related health problems (e.g. adult onset
                          type 2 diabetes mellitus, cardiovascular disease, hyperlipidemias, cancer,
                          sleep apnoea) and a higher than expected incidence of affective, anxiety and
                          personality disorders as well as emotional problems in general.[2] Optimal
                          evaluation and treatment is therefore usually best achieved with the
                          cooperation of a multidisciplinary team of healthcare professionals (e.g.
                          primary care physician, psychiatrist, psychotherapist, dietitian,
                          physiotherapist etc.).[2] It is particularly important to address any
                          psychiatric and/or emotional problems for successful treatment to occur.
                          First Eliminate Binge Eating

                          Most clinicians share the philosophy that the goal of bodyweight loss should be
                          secondary to the goal of eliminating binge eating and normalising eating
                          behaviour.[2] Establishing a regular meal pattern with little or no snacking,
                          particularly before bedtime, is important. If bingeing is controlled some
                          degree of bodyweight loss is often a natural outcome.[2] The patient may then
                          be more receptive to a programme of exercise, starting slowly and gradually
                          increasing.

                          Cognitive Behaviour Therapy Promising

                          Cognitive behaviour therapy has shown promise in helping to reduce binge eating
                          in patients with binge eating disorder.[2] Cognitive behaviour therapy is a
                          structured, time-limited therapy directing specific attention towards the
                          patient's behaviour and thought patterns. A strong emphasis is placed on
                          education, monitoring food intake and identifying false beliefs and replacing
                          them with rational ones.[2] Cognitive behaviour therapy over 16 weeks led to an
                          81% reduction in binge eating in an open study of 8 obese women with binge
                          eating disorder.[6] Extending the duration of therapy can be worthwhile, even
                          if the initial course of cognitive behaviour therapy is not effective. 36 weeks
                          of therapy led to improvement in 67% of 46 patients with binge eating disorder,
                          previously unresponsive to therapy in 1 study.[7]

                          Interpersonal Psychotherapy Less Studied

                          Interpersonal psychotherapy has been less well studied in the treatment of
                          patients with binge eating disorder but has been found to be helpful in
                          patients with bulimia nervosa.[2] Interpersonal psychotherapy is also a time-
                          limited form of therapy but it focuses on interpersonal sources of stress which
                          are thought to precede the binge eating. Initial results suggest that
                          interpersonal psychotherapy is of no added benefit to patients who are
                          unresponsive to cognitive behaviour therapy.[8] Fifty patients with binge
                          eating disorder (43 women, 7 men) who were unresponsive to 12 weeks cognitive
                          behaviour therapy did not gain any benefit from an added 12 week course of
                          interpersonal psychotherapy.[8]


                          Adjunctive Pharmacological Intervention
                          For patients who are unresponsive to psychotherapy and/or behavioural
                          approaches, pharmacological interventions should be considered as adjunctive
                          treatment. There are convincing links between serotonin (5-hydroxytryptamine; 5-
                          HT) dysregulation and eating disorders,[2] and drugs that inhibit this system
                          are often used. Although, a wide range of treatment options have been used (see
                          Differential features table), adequately controlled studies are scarce.
                          Try an SSRI First

                          It is generally advised that the initial psychopharmacological treatment should
                          be a selective serotonin reuptake inhibitor (SSRI).[2] Both fluoxetine and
                          fluvoxamine have been shown to significantly reduce binge eating frequency in
                          placebo-controlled studies of obese individuals with and without binge eating
                          disorder. In the largest of these studies, fluvoxamine over 9 weeks
                          significantly reduced the frequency of binge eating and increased the rate of
                          body mass reduction in a placebo controlled trial of 85 patients with binge
                          eating disorder.[10]

                          Encouraging reduction in binge eating has also been observed with paroxetine in
                          open studies.[2] Other drugs which inhibit serotonin reuptake (e.g.
                          venlafaxine) and serotonin antagonists/reuptake inhibitors (e.g. nefazodone † )
                          may also prove to be useful in treating binge eating disorders but require
                          further study.[2]

                          Use Tricyclic Antidepressants Cautiously

                          Tricyclic antidepressants (e.g. desipramine, imipramine) may be of benefit in
                          treating binge eating disorder but side effects, especially that of bodyweight
                          gain, make them less acceptable to patients. Desipramine is least likely to
                          induce this side effect and a 12 week course has been shown to reduce binge
                          eating by 63% compared with only a 16% reduction on placebo in a study of 23
                          women with nonpurging bulimia nervosa.[11]

                          Future Possibilities

                          The opioid receptor antagonists naltrexone and nalox
                          • Gość: Alaska Re: kompulsywne jedzenie IP: *.cpe.quickclic.net 14.12.03, 02:52
                            Leczenie BED farmakologiczne nie zdaje egzaminu na dluzsza mete, pacjeci
                            odzyskuja pierwotna wage w przeciagu roku po zaprzestaniu terapii.
                            Canadian Journal of Psychiatry, Apr2002, Vol. 47 Issue 3, p227, 8p
                            Pharmacologic Treatment of Eating Disorders.
                            • jogger Re: kompulsywne jedzenie 14.12.03, 03:06
                              SRI typu Meridia to niestety towarzysz życia przy tej chorobie. W miarę upływu
                              czasu trzeba stopniowo zmniejszać dawkowanie, a nie przerywać gwałtownie
                              kurację.
                            • Gość: Alaska Re: kompulsywne jedzenie IP: *.cpe.quickclic.net 14.12.03, 03:17
                              Poza tym statystycznie 82% doroslych z binge eating byly "zle traktowane"
                              glownie emocjonalnie w dziecinstwie a 30% ma jakies zachwiania osobowosci.
                              Leczenie trzeba wiec zaczac od wyprostowania powyzszych problemow a nie
                              tabletek.
                              Childhood maltreatment and personality disorders in adult patients with binge
                              eating disorder Acta Psychiatrica Scandinavica, Sep2002, Vol. 106 Issue 3,
                              p183, 6p
                              • jogger Re: kompulsywne jedzenie 14.12.03, 03:32
                                Spotkałem się też z przeciwną tezą: że to problemy z jedzeniem rzutują na sferę
                                osobowości, wywołując depresje. To by wyjaśniało, dlaczego leczenie BED
                                klasycznymi antydepresantami jest mało skuteczne.
                                • Gość: Alaska Re: kompulsywne jedzenie IP: *.cpe.quickclic.net 14.12.03, 17:04
                                  W pewnym etapie robi sie z tego takie zamkniete kolko i trudno ocenic co z
                                  czego wynika. Czynniki z ktorch sklada sie to zamkiniete kolo dzialaja na
                                  siebie z wzajemnoscia i dlatego tak trudno znalesc w nim punkt ktorego
                                  przerwanie da jakies rezultaty.
                                  • carrie85 Re: kompulsywne jedzenie 14.12.03, 20:04
                                    Trzymam sie od 4 dni, wiem ze to nic ale dla mnie to sukces.
                                    Czytam to co piszecie i zastanawia mnie jedna rzecz - uwazacie ze osoba ktora w
                                    to wpadla (np. ja) nie ma juz szans na normalne zycie? Twierdzicie ze nigdy nie
                                    uda mi sie od tego uwolnic?
                                    • Gość: asia Re: kompulsywne jedzenie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 21:32
                                      Ja owszem, jestem za SRI, ale niekoniecznie za Meridia, która jest droga- a
                                      taka np. Fluoksetyna nie, a działa.
                                      Carrie, co my tam możemy sobie uważać nie znając Cię i nie znając tak naprawdę
                                      problemu....Ale z obserwacji wydaje mi się, że samodzielne proby radzenia
                                      sobie z problemem po prostu oscyluja między jednym typem "eating disorder" a
                                      drugim czy trzecim.
                                      No, ale specem od tego nie jestem.
                                      Pozdrawiam
                                      • jogger Re: kompulsywne jedzenie 15.12.03, 00:50
                                        Akurat skuteczność sibutraminy w przypadku BED została potwierdzona w wyniku
                                        w/cyt badań.
                                        Co do wyjścia z tego ciągu zaburzeń, warto sobie zracjonalizować przyczynę
                                        pierwotną. Samoświadomość jest naprawdę potężną bronią :-)
                                        www.sfd.pl/Topic.asp?topic_id=101736&forum_id=104&Topic_Title=&forum_title=Fitness
                                        • Gość: Alaska Re: kompulsywne jedzenie IP: *.cpe.quickclic.net 15.12.03, 02:37
                                          Zgadzam sie jogger co do znalezienia przyczyny pierwotnej, A szukanie proponuje
                                          zaczac od przezyc emocjonalnych. Co do normalnego zycia to jest ono jak zycie
                                          alkoholika. Alkoholik musi sie kontrolowac do konca zycia.
                                          Ja rzucilam palenie 7 lat temu i tez ciagle musze sie kontrolowac, ale wierz mi
                                          da sie z tym normalnie zyc.
                                          • jogger Re: kompulsywne jedzenie 15.12.03, 09:51
                                            Mnie już palenie nie rusza, bo znalazłem sobie nałóg zastępczy - sport :-)
    • Gość: pati101 Re: kompulsywne jedzenie IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.01.04, 11:38
      Witam,
      Droga Carrie,Tak sie sklada,ze jestem psychologiem specjalizujacym sie w
      zaburzeniach odzywiania. Czesto sie zdarza,ze jedno zaburzenie moze przejsc w
      inne,powracac itp.szczegolnie kiedy sie przerwie terapie.
      Polecalabym wrocic na terapie,nie wstydzic sie terapelty(porzucenie i powrot
      sie czesto zdarza).Jesli Ci bedzie potrzebne leczenie farmakologiczne to o tym
      zdecyduje terapelta i psychiatra.Internisci nie sa najlepszymi diagnostami w
      tym temacie, tak jak psychologowie nie radza sobie z leczenem grypy czy
      zapalenia pluc :)
      Jesli chcialabys jednak zmienic terapelte to moge Ci polecic kogos prywatnie
      (jesli Cie stac)albo podac kontakt gdzie mozesz poszukac specjalistow.W takim
      wypadku prosze o kontakt na moja poczte.
      pozdrawiam cieplo :)
      • Gość: Zdziwiona Re: kompulsywne jedzenie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 22:53
        Pati, to ciekawe że jesteś wyskztałconą kobietą, lekarzem, a nie wiesz jak się
        pisze TERAPEUTA
    • pati101 Re: kompulsywne jedzenie 04.01.04, 00:02
      No rzeczywiscie wstyd, naprawde nie wiem skad mi sie to wzielo...
      Chyba jakies chochliki lataja po internecie :)
    • veronick Re: kompulsywne jedzenie 21.01.04, 13:42
      witaj carrie.Ja przechodzilam to co ty.Tez chorowalam na anoreksje i teraz mam
      napady obzarstwa.Ciagle raz tyje raz chudne a w ostatnich 2 tygodiach przytylam
      juz 5 kg.To jest straszne.Jesli masz ochote pogadac to podaje ci moje gg:4773437


      Vera
    • 60sekund Re: kompulsywne jedzenie 20.05.04, 22:08
      Niektorzy chodza do AŻ [Anonimowi Żarłocy] ===> www.przewaga.pl

      Pamietaj tez, ze niektorzy krytykuja program 12 krokow.

      Dla znajacych jezyk angielski - polecam:

      1. www.aadeprogramming.com/

      2. www.orange-papers.org/


      Pozdr.

      Jeżyk
    • Gość: płomyk Re: kompulsywne jedzenie IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 21.05.04, 07:47
      hej dziweczyny! Miałam a właściwie mam ten sam problem i staram się z nim
      walczyć. Kompulsywne jadzenie - to nałóg jak każdy inny i trzeba znaleźć na
      niego włąsny sposób. Ja już sobie z jednym nałogiem poradziłąm - paleniem
      papierosów (oczywiscie są wzloty i upadki, ale jak się chce....) Na początku
      trzeba chcieć, potem trzeba spróbować, następnie znaleźć cośw zamian - jakieś
      zajęcie któe nas oderwie od obżarstwa. Zawsze trzeba dobrze zagospodarować swój
      czas! Zgóry ułozyc sobie taki grafik, tak zeby nam na opychanie sie nie
      starczyło czasu!! Ja to wykorzystuję na sport, kursy itp. itd oczywiscie mam
      chwile słabości, ale ważne jest żeby po takiej chwilii słabości umieć
      siępodnieść i zacząć wszystko od początku!!! - bo to w końcu tylko chwila a
      życie musi biec dalej. Poza tym musici mysleć perspektywicznie... Ja żadnych
      wspomagaczy - lekarstw nie stosuję. Pamięytajcie - musicie być twarde i musicie
      sobie pomóc same! NO! Aha zapomniałabym o najważniejszym!!! Mam pomysł -
      stwórzmy sobie taką grupę wsparcia - mozęmy siekontaktowac mailem,
      telefonicznie (sms-y, bączki, czy po prostu rozmowa tel.) jedna drugą mozę
      wspierać w "dołku", kiedy przychodzą do gowy głupie myśli iiiiiii służuć
      rozmową poradą czy wiecie czasem sam fakt że o tym powiesz komuś kto cię
      zrozumie - wiele daje ;)No! Co wy na to?? żeby razem zabrać się za tę potworę?
    • horlaa Re: kompulsywne jedzenie 21.05.04, 12:49
      od 9 lat choruję na BED, tego się nie leczy farmakologicznie, to nie jest kwestia silnej woli, to nie jest sprawa uzaleznienia od węglowodanów itp rzeczy (choć może być skutkiem).
      to poważne zaburzenie na tle psychicznym, należy zdecydowanie podjąć terapię u psychologa!

      zapraszam na moje forum, które jest grupą wsparcia dla osób właśnie z tym problemem:
      • jogger Re: kompulsywne jedzenie 21.05.04, 18:03
        Canadian Journal of Psychiatry, Apr2002, Vol. 47 Issue 3, p227, 8p
        Pharmacologic Treatment of Eating Disorders.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja