pół roku na rowerku i ani kilograma mniej

10.05.09, 20:20
Może ktoś mi poradzi co robię źle...
Od stycznia chodzę trzy razy w tygodniu na rowerek( stacjonarny)-
zajęcia prowadzone przez instruktora,bądź: 2razy rower, raz fitness-
TBC,Step...W prawdzie tłuszczyk zamienił się na mięśnie, ale miałam
nadzieję ,że waga też spadnie- niestety tak się nie stało.W ubiegłym
roku chodziłam tylko na fitness i schudłam 5 kg. Bardzo lubię te
zajęcia, ale może powinnam je łączyć z pilatesem bądź innymi
rozciągającymi, a może na rowerze się nie chudnie:(
Prosze o rady
    • Gość: mort Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej IP: *.cable.smsnet.pl 10.05.09, 20:48
      Mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. Siłą rzeczy, jeśli na skutek ćwiczeń poprawiła
      Ci się muskulatura, na pewno zeszczuplałaś, ale niekoniecznie musiała Ci
      polecieć waga. Choć dziwi mnie, że w ciągu 5 miesięcy ćwiczeń nie zgubiłaś ani
      trochę...
      A tak w ogóle, to popatrz w lustro i zastanów się (albo spytaj kogoś, kto Ci
      szczerze odpowie), czy ta osoba, na która patrzysz, wgląda źle? Nie zafiksuj się
      na utracie kilogramów, można mieć fajną sylwetkę niekoniecznie mieszcząc się w
      dolnych zakresach "prawidłowego" BMI...
    • Gość: wiola Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej IP: *.um.szczecin.pl 11.05.09, 15:26
      Ja też tak mam, chciałam założyć nowy wątek o tym,że ćwiczenia
      fizyczne sa przereklamowane ale widząc tu koleżanki, które stosując
      się do zasad regularnej aktywności nic nie schudły, myślę że nowego
      tematu nie trzeba. Ja mam orbitreka od 3 lat, w ubiegłym roku
      ćwiczyłam po 20-30 min co najmniej 5 dni w tygodniu, do tego
      średnio raz na tydzień zajęcia fitness w klubie, co sobota nordic
      walking i na wadze nic. Ważę 63-64 km przy wzroście 164cm w wieku
      42 lat.
      • kiss.my.booty Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej 11.05.09, 15:35
        to jest nas 3:)
        wiec to nie tylko ja jakis dziwoloag jestem:)
      • moners Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej 12.05.09, 09:29
        Dzięki za ten post nie jestem sama mam dokładnie taki sam wzrost i wagę tylko o
        2 lata jestem młodsza ,chodzę na siłownię i waga stoi w miejscu.Myślałam,że
        zemną co nie tak.
      • niewygodny Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej 13.05.09, 23:03
        Gość portalu: wiola napisał(a):

        > Ja też tak mam, chciałam założyć nowy wątek o tym,że ćwiczenia
        > fizyczne sa przereklamowane

        Dobre! Poprawilas mi humor na cala noc :)

        > Ja mam orbitreka od 3 lat, w ubiegłym roku ćwiczyłam po 20-30 min
        > co najmniej 5 dni w tygodniu.

        No to konczylas zanim zaczelas (o ile nie byly to interwaly). Nie
        przeszlas do najbardziej wartosciwej fazy treningu aerobowego

        > do tego średnio raz na tydzień zajęcia fitness w klubie, co sobota
        > nordic walking i na wadze nic.

        Sposob odzywiania ? Zaloze sie ze albo za malo, albo za duzo i
        dodatkowo nieregularnie (jesli ma sie zapotrzebowanie dzienne np
        2000kg to nie wystarczy wtrzachnac te 2000 kcal za jednym zamachem
        wieczorem albo na sniadnie - tluszczyk sie ucieszy ;)

        > Ważę 63-64 km przy wzroście 164cm w wieku 42 lat.
        To calkiem calkiem, waga bym sie nie przejmowal a raczej proprcjami
        tluszczu do calosci.

        I jeszcze co do przereklamowanych cwiczen fizycznych: tak mam
        ustawiona przemiane materii min przez odpowiedni trening i odzywianie
        ze tyc zaczynam dopiero gdzies przy spozyciu 3000 kcal dziennie
    • Gość: xxx Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej IP: *.radom.vectranet.pl 11.05.09, 19:57
      Rower jak każdy aerob powoduje spalanie tkanki tłuszczowej. Napisz coś o swoim
      sposobie odżywiania.
      • aga0706k Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej 11.05.09, 22:03
        Jeśli chodzi o odżywianie to : śniadanie czasami,około południa
        jakaś kanapka, sałatka( przekąska), po pracy ok.17 obiad.Myślę ,że
        nie chodzi o to ,że zjadam za dużo...Generalnie staram się jeść w
        miarę rozsądku zdrowo, ale jak każdy mam parę grzeszków w
        jadłospisie od czasu do czasu :)
        • Gość: xxx Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej IP: *.radom.vectranet.pl 11.05.09, 22:21
          Jeżeli ćwiczysz i nie spadasz z wagi oznacza to że musisz przyjrzeć się
          jedzeniu. Porównaj Twoje zapotrzebowanie kaloryczne z ilością kalorii
          przyjmowanych.
        • almondgirl Re: pół roku na rowerku i ani kilograma mniej 13.05.09, 22:18
          aga, a czy zmierzyłaś sobie obwody - w talii, biodrach, udach? nie widzisz
          różnicy w ubraniach?
          ja od pół roku ćwiczę na stepperze i uważam na dietę - schudłam 5 kg, co
          wydawało mi się mało, jak na tyle wysiłku:) ale najwyraźniej przybyło mi mięśni
          (cięższych od tłuszczu), bo w udach, pasie i biodrach ubyło mi po kilka cm, więc
          i ubrania stały się luźniejsze.

          Swoją drogą - zawsze wydawalo mi sie, że to prosta sprawa i wystarczy się po
          prostu ruszać, zeby schudnąć, ale kiedy zaczęłam zgłębiać temat, okazalo się, że
          wcale to nie jest takie proste - okazuje sie, ze konieczne jest odpowiednie
          tętno, jakiś minimalny czas wysiłku itd. - polecam forum www.sfd.pl - jest tam
          spora sekcja dla rozpoczynających odchudzanie
Pełna wersja