bieganie i kolki

09.06.09, 20:49
Niedawno zaczęłam biegać po wieloletniej przerwie ;)
Staram się to robić w miarę regularnie dwa razy w tygodniu. Jednak za każdym
razem podczas biegania łapie mnie kolka, która już z dużo mniejszą siłą, ale
jednak, trzyma mnie przez kolejne 2-3 dni. Co jest? Ktoś mi odpowie?
    • suwmiara Re: bieganie i kolki 10.06.09, 13:09

      Kolka to normalny objaw przyzwyczajania się organizmu do wstrząsów. Ponoć
      jest efektem naciągania ścięgien, więzadeł czy jak to się nazywa, co
      trzyma nam w brzuchu wszystko na miejscu. Dwa trzy dni to jednak dużo.

      Masz nadwagę?

      Na początku kolkę trzeba przeczekać, zmniejsza ją odpowiednia lekka dieta.
      Dwie godziny przed bieganiem lepiej nic nie jeść. Pić tylko po małym łyku
      i umiarkowanie. Lepiej też nie biegać za szybko a delikatnie truchtać w
      dobrych butach i po miękkich nawierzchniach. Po paru tygodniach problemy
      znikają.

      Jednak przyznam, że nie słyszałam, żeby kolka trzymała kilka dni.
      • aga.r.72 Re: bieganie i kolki 10.06.09, 13:39
        no właśnie też nigdy się z takim czymś nie spotkałam i jestem równie zdziwiona
        • jogger Re: bieganie i kolki 10.06.09, 14:13
          Zakladaj do biegania pas neoprenowy - ograniczy to przemieszczanie jelit w
          wyniku wstrzasow - oraz bierz regularnie espumisan do posilkow. No i nie pij
          napojow gazowanych :-)
    • aga.r.72 napojów gazow nie pijam wcale właśnie n/t 10.06.09, 23:40

      • jogger Re: napojów gazow nie pijam wcale właśnie n/t 14.06.09, 20:32
        Gazy nie tylko z napojow pochodza ;-) espumisan rulezzz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja