Więcej tłuszczu spalam gdy.........

28.06.09, 22:47

1) W ciągu 50 minut na orbitreku robię 7 km i spalam 500 kcal

czy

2) w ciągu 50 minut na tym samym orbitreku spalam 500 kcal ale
pokonuję dystans 5,5 km. Tylko 5,5 bo mam zwiększone obciążenie.

Jest jakaś różnica w tych treningach?
W drugim przypadku jestem bardziej spocona i zmęczona.
Ale ten pot to chyba tylko woda która ze mnie uchodzi.

To jak to jest?
Tak czy tak spalam 500 kcal więc jest wogóle jakaś różnica?

Pozdrawiam Aśka
    • Gość: joanna182-0 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.09, 11:48
      masz wolne tempo. ja w ciągu 30 min z małym obciążeniem robię 12-13
      km. By spalić tłuszcz ważniejsze jest tempo i mniejsze obciążenie.
      • robbi2 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... 29.06.09, 18:55
        Na rowerze to ja w ciągu godziny jade nawet do 35 km. Ale wtedy
        spalam około 460 kcal więc jak dla mnie bardziej się opłaca
        pedałować krócej na orbitreku a z większym obciążeniem.

        Na orbitreku, takim rowerze bez siedzienia gdzie są obrotowe
        szerokie pedały ( może to się naczej nazywa) jadę ze sporym
        obciążeniem. Jak widzę pedałujących obok mnie to twierdzę że
        niektórzy pedałują trochę szybciej a niektórzy trochę wolniej.
        Inni podobnie jak ja.
        • Gość: joanna182-0 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.09, 10:44
          To widzę, że moja kontycja jest dużo lepsza niż Twoja. ja na rowerku
          zazwyczaj mam predkość 39-44 km/h, a nieraz nawet i 48 km/h. Zawseze
          przy wyższym tempie i mniejszym obciażeniu spalisz więcej tłuszczu.
          przy wiekszym obciażeniu raczej mieście zaczną ci się formować, a
          twoja waga może skoczyć do góry.
        • hooda Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... 01.07.09, 22:58
          jakim cudem? ja przebieram nogami bardzo szybko tak ze szybciej juz nie
          mozna to jade max 25 km/h.
    • Gość: jackk3 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.abhsia.telus.net 01.07.09, 18:24
      Mam duze watpliwosci czy twoja maszyna pokazuje dobre wartosci. To
      ze jestes bardziej zmeczona dowodzi ze tracisz wiecej kalorii i tym
      samym tluszczu (przy tym czasie cwiczen). Dodatkowa korzyscia jest
      wzrost formy czli mozliwosc cwiczenia na wyzszym poziomie. Wiadomo
      pocenie jest wprost proporcjonalne do intensywnosci cwiczenia. Nie
      sluchal pseudozalecen Joanny ponizej, cwiczyc swoje. Zmierz sobie
      tetno podczas roznego rodzaju cwiczen i to powinno dac ci jakis
      obraz o charakterze wysilku.
      Pzdr
      Pogoda piekna, lato zamiast tych maszyn moze rower na zewnatrz?
      • Gość: joanna182-0 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.09, 22:45
        ja tylko napisałam w jaki sposób ja ćwiczę. Efekty mam bardzo
        widoczne więc raczej dobrze ćwicze. Do tego jeszcze 2 razy w
        tygodniu mam treningi siłwe. Zresztą trengin ustalał mi trener.
        • Gość: luis Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.aster.pl 03.07.09, 11:39
          Masz orbitrek z licznikiem rowerowym. Nie ma porównania z takim z prawdziwego
          zdarzenia, zrobiłabyś 2 km i się cieszyła ;))
          • Gość: joanna182-0 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... IP: *.radom.vectranet.pl 04.07.09, 10:10
            A skąd wiesz na jakim orbitreku ćwiczę. jak nie wiesz to się nie
            wypowiadaj
            • admetos Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... 04.07.09, 14:10
              Gość portalu: joanna182-0 napisał(a):

              >ja w ciągu 30 min z małym obciążeniem robię 12-13
              >km. By spalić tłuszcz ważniejsze jest tempo i mniejsze obciążenie.

              Gratulacje! W ciagu kazdych kolejnych mniej wiecej 15 sekund w
              czasie 30min treningu "przebiegasz" 100m :-)
              Wiem ze orbitrek to nie jest symulatorem biegu ale jednak cos musi
              byc nie tak z pomiarami.
              Zreszta te maszyny tak maja ze kazda pokazuje co innego. Dlatego dla
              mnie zawsze podstawowymi parametrami sa tetno i czas ew rowniez
              obciazenie. Na prawidlowo pokazany km i kcal nie ma raczej co liczyc
              (wystarczy dodatkowo zalozyc pulsometr liczacy spalone kalorie i po
              treningu porownac wyniki pulsometru z wynikami maszyny)
              • robbi2 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... 06.07.09, 19:06

                He he , u mnie z pomiarem tętna jest problem - mam arytmię.
                Kardiolog powiedział że nie mogę wierzyć w to co pokazuje taki
                ciśnieniomierz nadgarstkowy.
                Gdy patrzę co pokazuje pomiar tętna na maszynie to jest to jakieś
                szaleństwo ponieważ co sekundę lub dwie wynik się zmienia przy czym
                są to zmiany skokowe a to idą w góre a to nagle w dół a to
                naprzmiennie mimo że poruszam się w jednakowym tempie.
                Wygląda to tak: 130, 146, 166. 128, 159, 176, 141, 158, .....
                Niewiem czy to coś mówi. Te wartości skaczą między 125 a nawet 180.
                • robbi2 Re: Więcej tłuszczu spalam gdy......... 06.07.09, 19:10
                  A i jeszcze dodam (dla wiedzy osób którym przyszło do głowy że
                  zwariowałam że z taką dolegliwościa latam na siłkę),że miałam
                  robiony test wysiłkowy i jego wynik jest bardzo dobry, mogę bez obaw
                  uprawiać szaleństwo na siłowni:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja