duzy problem z bieganiem :(

07.07.09, 23:01
Witam.

Od zawsze byłam aktywna fizycznie, siatkówka , basen , rower, rolki
generalnie lubię sporty.
Niestety zawsze miałam problem z bieganiem , zero kondycji mimo tego
że organizm niby wyćwiczony...to zawsze w liceum miałam problem z
pzebiegnięciem np. 1000 m ..potwornye zmęczenie, dszności ból w
klatce.

Od stycznia postanowiłam że dam rade bo przecież wszędzie piszą że
po m-c treningu już widzi się poprawę w biegach więc zaczęłam
ćwiczyć.
2x w tygodniu chodzę na fitness gdzie dostajemy mega wycisk na
mięśnie, 1x basen...
po fitnesie albo przed idę na bieżnię i robię przeważnie 1km biegu a
raczej truchtu ..potem marsz i znowu bieg.
Od stycznia robię sobie takie treningi...jednak na wieszych
predkosciach np. 8- 9 ( o zgrozo przeciez na biezni to wcale nie tak
szbko) zaczynam sie potwornie meczyc..

dzis poszlam biegac na stadionie i ledwo przebieglam 2 okrazenia
(800m) .. potem marsz i jedno...i skonczyłam bo bolało mnie w
klacie, kuło w głowie ogólnie czułam że padne..

no i zaczynam się martwić co ze mną nie tak. Jestem aktywna, ćwicze,
nie mam nadwagi.....ale kurcze sama widze że coś nie tak jest z tym
bieganiem :( Po takim czasie treningów żebym padła po 800m ...
co to może być :(


    • kinkygirl Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 16:20

      biegaj wolniej. naprawde bardzo powoli. koncentruj sie na czasie, nie na
      predkosci. rob przerwy na chodzenie i potem wracaj do truchtu.
      jak bedziesz mogla truchtac przez 45 minut czy godzine bez przerwy dopiero wtedy
      zacznij martwic sie predkoscia i wprowadz interwaly.
      • memoni Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 17:14
        ale ja padłam po 800m przy zwyklym truchcie ...
        cwicze tyle czasu i na biezni przetruchtam 1km -1,5 spokojnie a na
        powietrzu padłam jak mucha..

        zaczynam sie zastanawiac co nie tak z ta moja kondycja.
        • Gość: kim Re: duzy problem z bieganiem :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:28
          Nie masz anemii?? To by mogło tłumaczyć dlaczego megawycisk na mięśnie znosisz
          dobrze a na szybszym/dłuższym biegu wysiadasz.
          Warto byłoby też zrobić glukozę na czczo i hormony tarczycy.
        • suwmiara Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 19:58
          2 x w tygodniu to dość mało, a ile czasu truchtasz za każdym razem?
          Basen polega na pływaniu bez przerwy czy na przepłynięciu i
          zatrzymaniu na odpoczynek?

          Badania krwi warto robić regularnie.
          • memoni Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 22:08
            jezeli chodzi o pływanie to zawsze przez 45 min przepływam 50
            basenów...czyli ponad kilometr.

            2 razy w tygodniu TBC a potem albo wcześniej ide na
            bieżnie...czasem pójde na bieżnie dodatkowo czyli 3 raz w tygodniu.

            I dziwi mnie bo naprawde powinnam złapać dawno forme na bieganie a
            po 800m ostatnio myslałąm ze wszytko mi wysiądzie, glowa pulsuje ,
            klatka boli mięśnie ściskają...kolka.

            Strasznie się pocę może rzeczywiście to brak jakiś minerałów..z
            areobiku czy bieżni schodzę mokra, do tego sauna..wiec może czegos
            brakuje mi w organiźmie?
            • memoni Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 22:11
              a jeżeli chodzi o bieżnie to robie trening

              1 km szybki marsz na prędkości 6
              1 km trucht na 7,5
              1 km marsz na 6
              1km trucht 7,5

              czasem zrobie sobie 1km na predkosci 8-9 ale wtedy to jestem
              masakrycznie zmęczona...w kazdym razie potrafie podczas takiego
              treningu zrobic od 5-8 km.

              ale za nic nie potrafie przebiec się z rzędu 2 km..no może na bieżni
              to dam rade..ale już w terenie to opadam z sił.

              • suwmiara Re: duzy problem z bieganiem :( 09.07.09, 17:18
                memoni idź do lekarza. Nie popełniasz chyba błędu. 3 razy w
                tygiodniu po 5-6 km powinno dać znaczne postępy a ich brak może
                świadczyć o jakimś problemie.
              • suwmiara Re: duzy problem z bieganiem :( 09.07.09, 17:28
                A możesz jeszcze coś napisać o swojej diecie?


    • kinkygirl Re: duzy problem z bieganiem :( 08.07.09, 23:33
      na biezni zawsze jest latwiej niz w terenie, bo czesc pracy wykonuje za ciebie
      ruchomy chodnik, wiec w tym, ze na biezni biegnie sie latwiej nic dziwnego nie ma.
      poza tym, na biezni nie musisz sie martwic tempem, bo ustawiasz je sobie
      automatycznie, podczas gdy w terenie musisz sie nauczyc je kontrolowac i biec
      tak zeby nie popadac w tragiczna zadyszke.

      moze sprobuj wybrac jakis plan "od zera do 10 km" i realizuj systematycznie -
      wtedy latwiej bedzie ci zauwazyc faktyczne postepy.
      wreszcie - kazdy miewa lepsze i gorsze dni na bieganie. nogi z olowiu,
      nieproporcjonalne zmeczenie, nagle odzywa sie posilek zjedzony przed godzina... ;)
      jak dzien jest gorszy, nie ma sie co przejmowac, lepiej skonczyc wczesniej i
      pojsc do domu. to nie koniec swiata, kazdemu sie przydarza.
      • skibunny Re: duzy problem z bieganiem :( 09.07.09, 03:21
        wiesz, ze ja tez tak mialam; ale okazalo sie ze to wlasnie anemia
        plus brak wit. B12 i D...
        i niedoczynnosc tarczycy...
        wstepnie, lekarz mi powiedzial ze to astma wysilkowa;
        przepisal lekarstwa, ktore troszke pomogly,
        ale inny lekarz mnie leczyl na anemie i te braki witamin i zadyszka
        i kamien z klatki piersiowej zniknely...
        zycze powodzenia:)

    • Gość: pływaczka Re: duzy problem z bieganiem :( IP: 83.142.203.* 09.07.09, 15:04
      Mam to samo. Bieganie mi nie idzie w ogóle a z innymi sportami
      wytrzymałościowymi znacznie lepiej sobie radzę . Mam niedoczynność
      tarczycy. Może Ty też?
      • Gość: kim Re: duzy problem z bieganiem :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 18:29
        Też tak uważam, dlatego zasugerowałam autorce wątku badania krwi i hormonów
        tarczycy. Statystycznie najczęstsza przyczyna medyczna opisanych problemów to
        wlasnie anemia, niedoczynność/nadczynnośc tarczycy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja