Gość: active
IP: *.core.lanet.net.pl
20.07.09, 13:18
kieruje ten post do osob, ktore uczeszczaja na zajecia fitness we wrocławskim
PW. kupilam karnet ''na slepo'' skuszona promocjami i namowiona przez
znajomych. jednak przezylam wielkie rozczarowanie. glownie z powodu
niedzialajacej klimatyzacji. poza tym sale sa ulokowane wewnatrz budynku, bez
zadnej wentylacji, bez okien, co poteguje efekt ''sauny''. na zajeciach
''lekkich'' da sie wytrzymac, ale jak sie poskacze troche, to juz masakra. ze
wszystkich cieknie pot, i odechciewa sie cwiczyc po prostu... podejrzewam, ze
sa osoby, ktore maja podobne odczucia, wiec moje zapytanie brzmi: jak walczyc
z nieuczciwymi klubami? pisalam reklamacje, ale w odpowiedzi nie ma szans na
odzyskanie kasy... jestem wkurzona bo kilkaset zl poszlo w bloto:///