wrocławski park wodny- fitness

IP: *.core.lanet.net.pl 20.07.09, 13:18
kieruje ten post do osob, ktore uczeszczaja na zajecia fitness we wrocławskim
PW. kupilam karnet ''na slepo'' skuszona promocjami i namowiona przez
znajomych. jednak przezylam wielkie rozczarowanie. glownie z powodu
niedzialajacej klimatyzacji. poza tym sale sa ulokowane wewnatrz budynku, bez
zadnej wentylacji, bez okien, co poteguje efekt ''sauny''. na zajeciach
''lekkich'' da sie wytrzymac, ale jak sie poskacze troche, to juz masakra. ze
wszystkich cieknie pot, i odechciewa sie cwiczyc po prostu... podejrzewam, ze
sa osoby, ktore maja podobne odczucia, wiec moje zapytanie brzmi: jak walczyc
z nieuczciwymi klubami? pisalam reklamacje, ale w odpowiedzi nie ma szans na
odzyskanie kasy... jestem wkurzona bo kilkaset zl poszlo w bloto:///
    • Gość: nitka Re: wrocławski park wodny- fitness IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.09, 11:02
      wczoraj byłam po raz pierwszy w strefie fitness WPW, ale na
      zajęciach "niepotliwych", więc nawet nie zauważyłam, że klima nie
      działa.
      natomiast gdy stałam w kolejce by oddać czytnik do szafki zauważyłam
      tabliczki z instrukcją, żeby zgłaszać problemy z kilmatyzacją do
      dyrekcji WPW. rozumiem, że to już zrobiłaś? odpowiedzieli?
      • Gość: Miciu Re: wrocławski park wodny- fitness IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 11:07
        Witam,
        Ja chodzę tam od początku grudnia i nie zauważyłam problemu z klimą.
        Chciałam zapytać jak oceniace poziom ćwiczeń i choreografii na
        zajęciać fitness?? Ja przyznam się że byłam raz na zajęciach dla
        początkujących i po pół godz wyszłam. Pan który prowadził zajęcia
        chyba pomylił poziomy zaawansowania, kroki piruety itp zdecydowanie
        nie były dla początkujących, było kilka Pań które dotrzymywały mu
        kroku ale większość się gubiła. Nie zrażając się tym niepowodzeniem
        za dwa godnie poszłam na te same zajęcia i wyszłam po 20min. Było
        dokładnie tak samo, może osób mniej :). Wcześniech chodziłam na
        Grabiszyńską do Activ i byłam bardzo zadowolona, sympatyczne
        prowadzące. Każdy mógł tam wybrać zajęcia dla siebie.
        Nie wiem czy w WPW to tylko jeden tak ambitny prowadzący czy te
        zajęcia ogólnie są tak zaawansowane, sprawdzę jeszcze innych
        instruktorów.
        • Gość: active Re: wrocławski park wodny- fitness IP: *.lanet.net.pl 07.01.10, 23:52
          tak, ten post pisalam w lipcu, wtedy faktycznie mieli problem.
          obecnie jest ok. dodam, ze nadal uczeszczam tam(ponad pol roku), i
          od momentu jak jest klima porzadna, to rewelacja. co do zajec, to
          jak jest tlocznie to faktycznie ciezko. moze na poczatek sprobuj
          zajec na sali body&mind. nie ma co sie zniechecac po pierwszych
          zajeciach :) swoja droga, odwiedzilam wczesniej 3 inne kluby i
          dopiero na WPW poczulam, co to jest prawdziwy fitness :)
          • Gość: fitmama Re: wrocławski park wodny- fitness IP: *.magma-net.pl 08.01.10, 19:39
            WPW to teraz Fitness Academy, ale nadal to najlepszy klub w miescie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja