Dodaj do ulubionych

dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat

20.07.09, 22:26
Witam serdecznie!!! Od 3 tygodni wzięłam się za siebie pełną
parą...Kupiłam karnet na siłownię i codziennie przez 2 godziny
korzystam z bieżni, orbitreka, na niskim obc. z atlasa.
ZAuważyłam, że kiedy stosuję dietę ściśle 1000 kcal, nie jem
pieczywa, ryżu, makaronu i ziemniaków- mam mniejszą wydajnośc na
siłowni przez co tez spalam nawet 2 razy mniej kalorii! Nie mam
siły! Kiedy na śniadanie zjem kromkę z szynką i z serem, na obiad 1
ziemniak mięo, surówkę i popołudniu jogurty, owoce, płatki mam
energię jak byk;) Mogę biec i się pocic, aż ze mnie kapie...Co
pomoże mi skutecznie zrzucic tkanke tłuszczową- ścisła dieta i lekki
trening czy pół dieta i ostry trening. Dodam jeszcze że ze względów
medycznych, przedoperacyjnych do września muszę zgubic każdy zbędny
kilogram czyli 20 kg. Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kavainca Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 10:32
      ja bym radziła 1500kcal i trening
      węglowodany jedz tylko do południa - jedna grachamka w zupełności
      wystarczy.
      po południu duuuużo białka - chude mięso, twaróg, jajka
      odpuśc owoce, ewentualnie przed traningiem polecam małego banana z
      jogutrem naturalnym i płatkami owsianymi i otrębami (koniecznie bez
      cuktu)
    • Gość: xxx Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 11:57
      Co do kaloryczności to trudno się wypowiadać bez danych takich jak
      zapotrzebowanie kaloryczne organizmu. Skąd w ogóle dziwaczny pomysł żeby odsuwać
      węglowodany i ćwiczyć?. Nie ma czegoś takiego jak ścisła dieta i pół dieta tylko
      dobre i złe odżywianie. Z tego co piszesz w Twoim przypadku ścisła dieta jest
      złym odżywianiem.
      Największą rolę w odchudzaniu ma odpowiednie jedzenie.
      • kavainca Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 12:16
        nie zgadzam się !
        trenuje od 15 lat i zawsze wszyscy trenarzy mówili - białko, białko,
        białko - to paliwo dla mięśni, a jak odchudzania to ograniczenie
        weglowodanów na rzecz białka!
        • Gość: xxx Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 13:32
          Z węglowodanów powinno czerpać się około 55 % energii. Należy spożywać
          różnorodne produkty zawierające węglowodany żeby zapewnić odpowiednią ilość
          składników odżywczych i błonnika.
          Czy z tym się nie zgadzasz?
          Jaka Twoim zdaniem powinna być proporcja pomiędzy białkiem a węglowodanami w
          jadłospisie?
          Nie mówię oczywiście o węglowodanach prostych lecz złożonych.
          • kavainca Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 14:02
            nie znam się na proporcjach, ale przy dużym wysiłku zalecałabym
            przynajmniej 1gr białka na 1kg masy ciała!
            Mówiąc o węglowodanach nie mam na mysli warzyw - wrzucam je do
            zupełnie innej grupy. Stąd pewnie nie mozemy sie porozumiieć:
            • Gość: xxx Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 14:18
              Nie należy bać się węglowodanów. Należy tylko jeść produkty z "dobrymi"
              węglowodanami. Z niejadaniem węglowodanów po południu to trochę przesada. Można
              unikać fruktozy. Ryż brązowy, makaron razowy, czy też kasza gryczana do obiadu
              nie zaszkodzą. Należy pamiętać oczywiście o odpowiedniej ilości zjadanych tych
              produktów. Na kolację należy jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym.
              Ogólnie należy unikać produktów z wysokim IG.
              • kavainca Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 14:25
                ja mimo wszystko będe upierać się, że jeśli autorce postu zależy na
                dużym efekcie a sport daje jej dużo satysfakcji,powinna ograniczyć
                węglowodany. Mięśnie kochają białko:)
    • admetos Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 22.07.09, 00:09
      Przeczytaj fragment tego co sama napisalas:

      Najpierw ten:

      > Zauważyłam, że kiedy stosuję dietę ściśle 1000 kcal, nie jem
      > pieczywa, ryżu, makaronu i ziemniaków- mam mniejszą wydajnośc na
      > siłowni przez co tez spalam nawet 2 razy mniej kalorii!
      > Nie mam siły!

      A teraz ten:

      >Kiedy na śniadanie zjem kromkę z szynką i z serem, na obiad
      > 1 ziemniak mięo, surówkę i popołudniu jogurty, owoce, płatki mam
      > energię jak byk;) Mogę biec i się pocic, aż ze mnie kapie...

      i pytanie:

      > Co pomoże mi skutecznie zrzucic tkanke tłuszczową ?

      A jak sama myslisz, ktory wariant jest skuteczniejszy ?

      Wg mnie dieta 1000kcal jest niemal wyniszczajaca, zwlaszcza przy
      mocnym treningu. Zreszta Twoj organizm sam Ci to podpowiada ("nie
      mam sily!")
      Cale zycie na takiej diecie nie bedziesz, a po jej zakonczeniu
      organizm odbierze co jego i to z procentem.

      Aby schudnac trzeba polaczyc 2 rzeczy: ujemny bilans kaloryczny +
      trening (trening ulatwia utrzymanie ujemnego bilansu i podkreca
      przemiane materii). Sugerowalbym bilans na poziomie: dzienne
      zapotrzebowanie kaloryczne minus 300kcal.
      Co do tego co jesc: weglowodany mozna ale trzeba sie pilnowac:
      niskie IG, mozliwie najmniej cukrow prostych, unikac przed snem.
      Warzywa zwlaszcza zielone (salata, brokuly, szpinak) ale tez
      pomidory sa OK. Z owocami trzeba uwazac (patrzec na IG) bo taki
      banan np to tylko szybko po treningu.
      Jak trzymasz diete i cwiczenia to raz na 10 dni mozna zaszalec i z
      weglowodanami, aby dac organizmowi troche komfortu.
      Nie przesadzalbym z bialkiem (na pewno nie powyzej 2g na kg ciala):
      nie sztuka w siebie wrzucic, sztuka strawic i przyswoic, jesli juz
      duzo bialka to i duzo picia (ale tez nie wiadro dziennie - za duzo
      wody tez nie jest dobre)
      CO do treningu: bez przesady z aerobami, organizm szybko sie
      przyzwyczaja i efekty spadaja, Aero so ok ale przeplataj je troche
      cwiczeniami silowymi - nawet lekkimi, ale niech wszystkie miesnie
      popracuja silowo, wplynie to pozytywnie na ilosc spalonych kalorii.

      • xsenna Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 22.07.09, 21:43
        Chcialam cos dopisac,ale widze ze kolega mnie wyprzedzil i wszystko super
        wytlumaczyl.wegle powinno sie spozywac tylko w posilkach okolo treningowych,aby
        uzupelnic zapasy glikogenu w miesniach,jesli tego nie zrobisz miesnie beda same
        sie spalaly a tego nie chcemy,im wiecej miesni tym szybsze spalanie
        tluszczu.Lepiej odstwaic owoce niz wegle zlozone i dodac bialko,chudziutkie.5-6
        posilkow dziennie aby podkrecic metabolizm.cwiczyc 6 razy w tyg po najdluzej
        godzinie i rozlozyc sobie to na 3 silowe i 3 cardio lub interwaly ewentualnie HIIT>
        • Gość: first-kantabile Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat IP: 87.204.40.* 22.07.09, 22:32
          Serdecznie dziękuję za wspaniałe porady! Otworzyły mi oczy na pewne
          sprawy. Dzięki!!!Pozdrawiam!
        • Gość: zupełniebezcukru Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat IP: *.centertel.pl 11.08.09, 13:58
          ja ćwiczę tak dla siebie więc nie stosuję większego rygoru i biore suplement dla
          sportowców, mam więc odpowiednią porcję minerałów i witamin.
          • anjolka77 Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 18.08.09, 14:47
            lekka dieta plus dużo ruchu i zobaczysz jak szybko schudniesz! To bardziej niż
            pewne, bo ruch to zdrowie. a jak nie masz siły to zen szen musisz łykać. Na
            aktywność wpływa ;)
            • zupelniebezcukru Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 14.10.09, 12:09
              Bodymax mi się skończył i śnieg pada a buuu....
    • dance18 Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 15.10.09, 19:08
      TAAAANIEC to jest to !!!! SUPER - ruch , kondycja !!!! + dieta -
      rewelka

      zapraszam /WAS do wirtualnej szkoły tańca GATTAACTIVE - w deszczu i
      śniegu - w domku !!! jak przyjemnie !!!!!! i jak można się
      poruszać........
      • kawaler86 Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 27.11.13, 21:45
        A jakie suplementy zażywacie przy ćwiczeniach? Czy w ogóle warto cos brać?
    • yoyka Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 12.11.14, 16:17
      dieta 1000 kcalroii i obniżona wydajność, no ciekawe dalczego........
      • raj-ana Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 22.11.14, 11:29
        ale przeiceż żeby schudnąc to chyba trzeba jeść mneij, nie?
        • rosemary84 Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 24.11.14, 17:21
          ale na pewno nie głodzić się 1000kcal ;) trzeba jeść zdrowo i rozsądnie ;)
    • tojatoja2 Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 26.11.14, 19:10
      polecam korzystanie z porad na stronie g-supplements.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka