Gość: v.
IP: *.chello.pl
10.08.09, 16:51
Ostatnio ambitnie (8 kg do zrzucenia) zaczęłam chodzić częściej 5-6
razy w tygodniu na ćwiczenia - 60 min aerobów na sali kardio, powoli
(10 min) wprowadzam ćwiczenia siłowe, niestety dzisiaj przeżyłam
maksymalne zniechęcenie i wewnętrzny bunt i za-wagarowałam.
Wiem, że nie nalezy codziennie biegać, że lepsze efekty uzyskuje się
co 2 dzień, a jak w przypadku moich ćwiczeń?
Czy chodzenie codziennie ma sens? Czy lepiej, efektywniej, bez
zniechęcenia i przymusu ćwiczyć co 2 dzień, dając czas aby organizm
się regenerował?