Gość: ania
IP: 89.174.214.*
13.08.09, 22:39
Witajcie,
pytanie w temacie to skrot myslowy, ktory chce rozwinac teraz:
zaczelam biegac jakis czas temu, potem przerwa dwumiesieczna i od
lipca biegam regularnie- bywalo ze nawet do 5 x w tygodniu, ale
zauwazylam, ze efektywniej jest, gdy ograniczam do 2 lub 3 razy w
tygodniu.
Czasowo wychodzi tak, ze poczatkowo 'moja' trase robilam w ok 50
minut z kilkoma (ok 7 przerw na marsz- zero kondycji mialam), teraz
przerwy sa 2, a czas biegania skrocil sie do ok 30 min.
I teraz tak- widze na powyzszym poprawe kondycji bo to chyba z tego
wynika mniejsza liczba przerw itp, ale nie widze np spadku wagi czy
zmniejszenia wymiarow (bo zmierzylam sie, zakladajac ze miesnie beda
mi wazyc wiecej niz tluszcz),a nie ukrywam ze oprocz kondycji
chcialabym takowe efekty osiagnac. Stad pytanie- czy taka ilosc
ruchu bedzie wystarczajaca, czy jednak musze biegac wiecej/czesciej?