wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami

08.12.05, 17:08
Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat wyksztalcenia jkie powinny posiadac osoby
zajmujace sie funduszami strukt. np. w gminach. czy lepiej aby to byly osoby
po uczelniach ekonomicznych czy rownie dobrze humanisci?
    • hubertus_zamoscicus Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 09.12.05, 08:14
      Najplepiej, by powstał w takiej gminie zespół zajmujący się funduszami, a osoby
      dobrano pod kątem wykształcenia - humanista, ekonomista, inżynier - to powinno
      stanowić rdzeń zespołu. Nie znam jednakże żadnej gminy w kt. taki zespół by
      funkcjonował.
      W zasadzie w tej materii trzeba mieć otwartą głowę, szybko przyswajać wiedzę,
      być upierdliwym i cierpliwym, godnie znosić negatywne opinie...i takie tam
      pochodne tych cech...
      pozdrawiam
      • booffi Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 12.01.06, 22:41
        Witam, ja pracuję w UM, w zespole zajmujacym się pozyskiwaniem funduszy. Nasz zespół składa się z 8 osób: filolgów, socjologa, marketingowca, ekonomisty, inż. ochrony środowiska. Mamy na swoim koncie projekty o wartości kilkudziesięciu milonów PLN i taka mieszanka sprawdza się doskonale.
        Szczerze współczuję wszystkim, którzy zespołów nie maja a szefostwo wymaga wyników.
        pozdrawiam
    • alohaa Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 09.12.05, 08:43
      ja ze swojej strony dodam, że jeśli humanista to najlepiej prawnik. A jeśli
      ekonomista to najlepiej ksiegowy. Do tego co napisał Hubert dodam, ze tezba być
      dociekliwym, i umiec czytać - niby banalna cecha, ale w praktyce okazuje sie że
      wiele osób ma z tym problemy
    • dementia Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 09.12.05, 13:07
      Podpisuję się pod opinią, że powinien to być zespół. Na pewno osób cierpliwych i
      operatywnych :-) Ja jestem humanistką (absolwentką politologii, specjalność
      europejska), ale z pewnością bez pomocy księgowego czy pracownika socjalnego nie
      poradziłabym sobie ze wszystkimi apsektami projektu (SPO RZL 1,5).
    • e_r_i_n Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 09.12.05, 13:55
      Mysle, ze koordynator moze byc humanista. Finansami natomiast powinien zajmowac
      sie ekonomista, najlepiej po rachunkowosci.
    • cotbus76 Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 15.12.05, 08:09
      Ja uważam, ze w zespole powinnien być także budowlaniec lub ktoś po
      politechnice szczególnie w przypadku jeśli gmina ubiega się o środki na
      infrastrukturę techniczną. W tej chwili u siebie mam problem, bo jestem
      prawnikiem a szef wrzucił mi projekt związany z budową. Nie ma dokumentacji
      technicznej,pozwoleń tylko "wielka świetlana wizja" no i moi "koledzy", którzy
      uważają że skoro szef mnie przyjął to są zwolnieni z udziału w projektach a
      żądanie przeze mnie danych niezbędnych do przygotowania wniosków świadczy o
      mojej niekompetencji.Zresztą o wiele się nie mylą, bo nawet jak jest
      dokumentacja techniczna to przyznaję się nie za bardzo potrafię ją odczytywać
      a kiedy żąda się ode mnie opisywania przyczyn wybrania określonej technologii
      po prostu wysiadam :(
    • ekielski Re: wyksztalcenie osob zajmujacych sie funduszami 15.01.06, 16:50
      Moim zdaniem to nie wykształcenie a umiejętność analitycznego myślenia i otwarty
      umysł są najważniejsze. Wykształcenie powoduje, że na pewne sprawy można
      spojrzeć inaczej z innego punktu widzenia, jednak najważniejsze jest by na
      problemy, cele, działania patrzeć "projektowo" a nie na zasadzie "zaleczania"
      problemów
Pełna wersja