Wniosek poszedł nie tam gdzie trzeba!

19.01.06, 17:28
    • nunia01 Re: Wniosek poszedł nie tam gdzie trzeba! 19.01.06, 17:35
      Przepraszam za szybko mi się wysłało - kurcze wpadka na wstępie:(

      Moja mama wypełniała wniosek o dofinansowanie dla tzw. mikroprzedsiębiorstw.
      Wniosek wypełniła zgodnie z kanonami sztuki i prawidłowo (nie było żadnych uwag
      przy składaniu). Pomagała również dwóm znajomym osobom wypełniać ich wnioski.
      Przy składaniu kilkakrotnie pytała się czy to właśnie tutaj jej wniosek (i tamte
      dwa) ma trafić, czy pod jakiś tam inny (jej znany adres) - kilkakrotnie została
      zapewniona, że składa wniosek we właściwym miejscu. Dodatkowo była chwalona za
      bezproblemowość - bo wszystko było dobrze i obyło się bez jakichkolwiek poprawek.
      Dzisiaj przyszło do niej pismo, że bardzo im przykro, ale złożyła wniosek nie
      tam gdzie powinna!
      Co teraz robić? Już po terminie! Kto powinien ponieść odpowiedzialność - mama
      (godząc się z odrzuceniem wniosku) czy osoba która przyjmowała wniosek (skoro
      była kilkakrotnie pytana czy to tu - niech odkręca)? Do kogo pisać odwołanie?
      Generalnie co robić? Tym bardziej, że osoby, którym mama pomagała też tam
      złożyły wnioski i teraz mama nie jest pewna czy nie będą miały podobnych
      problemów, a co za tym idzie pretensji do niej :(
      Kurcze znowu się trafił niekompetentyny urzędnik, a potem się okazuje, że
      wykorzystanie funduszy unijnych u nas niskie:(
      • infomsp Re: Wniosek poszedł nie tam gdzie trzeba! 19.01.06, 20:44
        Witam,
        Z mojego doświadczenia - niestety - wiem, że raczej nic się nie wskóra, dlatego
        że jak termin minął to umarł w butach.
        Jedyna rzecz to po prostu wysmarować do nich odpwiednie pismo ... no i tyle ...
        może się ktoś zreflektuje. Dobrze byłoby jeżeli zapewnienia urzędnika z rozmowy
        moża jakoś potwierdzić pisemnie. W 3.4 nie ma czegoś takiego jak odwołania (co
        występuje np. w postępowaniu administracyjnym). Co rodzi czasem sytuacje
        absurdalne, o których piszesz.
        Chociaż ja przy 3.4 miałem sytuację taką, że przy poprawie formalnej nie
        wprowadziłem jednej poprawki, o której myślał, ale nie wyraźnie napisał,
        sprawdzający, no i odrzucili. Napisałem pismo z wyjaśnieniem co i jak, i
        przywrócili do oceny z uzasadnieniem na pół strony że nie ma odwołań.
        Ostatecznie dotację przyznali więc może warto próbować?
      • paaaaat Re: Wniosek poszedł nie tam gdzie trzeba! 19.01.06, 23:47
        generalnie w wytycznych chyba jest mowa o miejscu składania wniosku, więc
        rozumiem rozżalenie i zdenerwowanie (niedopuszczalne jest przecież przyjęcie
        wniosku który powinien być złożony gdzie indziej), ale wątpie w skuteczność
        odwołania ponieważ: 1.wnioskodawca jest zobowiązany stosować się do wytycznych,
        2. błąd nie został popełniony przez instytucje której zadaniem było przyjęcie
        wniosku
Pełna wersja