berecik7
22.01.06, 14:24
Jeden z forumowiczów w jednym z wątków pisał, że jest sfrustrowany pracą w
samorządzie, ale zostaje tam, bo kusi go ta "świetlana przyszłość funduszy".
O co tak naprawdę chodzi - o to, że polscy przedsiębiorcy (i nie tylko) będą
coraz bardziej świadomi i operatywni i będa korzystać z dotacji UE, a zatem
będzie coraz więcej pracy dla specjalistów i firm pośredniczących? A może o
coś innego. Pytam, bo coraz częściej myślę o zostaniu takim specjalistą i
zastanawiam się, czy będę miała pracę - czy rynek nie jest już zbyt nasycony?