200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z g...

28.02.06, 08:36
Radny PiS woli szambo niż kanalizację z UE
Radni Kowar głosuja przeciw karkonoskiemu systemowi wodociągów. W czerwonym
swetrze radny PiS Bartłomiej Zakrzewski

Maciej Nowaczyk, Wrocław 28-02-2006, ostatnia aktualizacja 27-02-2006 20:48

Radny PiS z Kowar zablokował jedną z największych ekologicznych inwestycji w
Polsce. Przepadnie 200 mln zł unijnej dotacji, za które cztery karkonoskie
gminy miały mieć wodociągi i kanalizację


Miały je wybudować wspólnie Kowary, Szklarska Poręba, Mysłakowice i
Podgórzyn. W grudniu Komisja Europejska przyznała na inwestycję 200 mln
złotych - 85 proc. potrzebnej kwoty. Projekt wsparł też Fundusz Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej, który obiecał nisko oprocentowany kredyt na
pokrycie pozostałych 15 proc. Do realizacji inwestycji wystarczyło podjąć
odpowiednią uchwałę. Radni ze Szklarskiej Poręby, Mysłakowic i Podgórzyna
zrobili to niemal jednomyślnie. Ale 8 z 15 radnych z Kowar dwa tygodnie temu
zagłosowało na "nie". Namówił ich radny PiS Bartłomiej Zakrzewski.
Argumentował, że inwestycja spowoduje wzrost cen wody dla mieszkańców miasta.

W sobotę radni podczas nadzwyczajnej sesji rady mieli ostatnią szansę, by
wszystko odwrócić. O jej zwołanie poprosił burmistrz Kowar Dariusz Rajkowski
(niezależny), główny zwolennik budowy systemu za unijne pieniądze. Zakrzewski
jednak i tym razem był przeciwny. Podnosił te same argumenty: - Po realizacji
inwestycji mieszkańcy będą płacić ponad 12 zł za 1 m sześc. wody, a teraz
płacą 4 zł - twierdził i zapewniał, że korzystniejsze dla Kowar będzie
wybudowanie systemu za własne pieniądze i kredyt komercyjny.

Rajkowskiemu zarzucił ignorancję i działanie wbrew interesom mieszkańców.
Burmistrz przekonywał natomiast, że mieszkańcy nie odczują finansowych
skutków budowy. Twierdził, że będą pieniądze na dopłaty dla indywidualnych
odbiorców wody. Na dowód przedstawił szczegółowe wyliczenia skarbnika miasta
Mieczysława Ławera. - Gdy zrealizujemy inwestycję bez unijnej dotacji, opłata
za wodę i ścieki i tak wzrośnie do 12 zł za 1 m sześc. A gmina zadłuży się po
uszy - tłumaczył skarbnik.

Wszystko na nic. Ośmiu radnych znów zagłosowało przeciw inwestycji.

Mieszkańcy, którzy obserwowali obrady, głosowanie skwitowali
okrzykami "Hańba!". A radni, którzy storpedowali inwestycję, po głosowaniu
uciekli z sali.

Kowary miały dostać na system ponad 20 mln zł przy budżecie całej gminy
wynoszącym ok. 18 mln. Oprócz dotacji straciły też inwestora, który chciał
budować tu centrum sportów zimowych. Wycofał się już po poprzednim
głosowaniu, a powrót do pomysłu uzależniał od sobotniego głosowania.

Ewa Mańkowska, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej, nie mogła uwierzyć, że głosowanie zakończyło się klęską zwolenników
budowy: - Będziemy jeszcze próbować wyłączyć Kowary z inwestycji, by inne
gminy z niej skorzystały. Ale co odpowie Komisja Europejska, nie wiem. Wiem,
że Polska traci wiarygodność w Unii.

Na decyzji kowarskich radnych stracą też trzy pozostałe gminy - Szklarska
Poręba 76 mln zł unijnej dotacji, Mysłakowice 64 mln, a Podgórzyn 28 mln. Ich
władze chcą w sądzie dochodzić odszkodowań od Kowar.

Adam Lipiński, wiceprezes PiS i poseł z okręgu legnicko-jeleniogórskiego,
ostrożnie ocenia postępowanie Zakrzewskiego: - Rada Okręgowa PiS powołała
specjalny zespół do zbadania sprawy. W ciągu trzech dni przedstawi on
sprawozdanie. Jeśli okaże się, że radny popełnił błąd i bezpodstawnie
zatrzymał jedną z największych w kraju inwestycji ekologicznych, wyciągniemy
odpowiednie konsekwencje - zapowiada.

Do 2010 roku wszystkie gminy w kraju muszą być skanalizowane. Jeśli
mieszkańcy nadal będą używali szamb, gminy będą płacić kary.
----
posłużę się cytatem z "nothing hill":
"classic, just classic"
    • infomsp Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 12:57
      Trzeba dodać, że zorganizowanie 4 gmin do przygotowania takiego wniosku to jest
      dopiero wyczyn. Domyślam się, że chodzi tutaj o dofinansowanie z Funduszu
      Spójności. Więc jeżeli zrezygnowali dopiero po akcepatcji KE, to przygotowywali
      to wcześniej bardzo długo wniosek, st. wyk., dokumentacja techn. ... niesamowita
      logika myślenia, niepojęta dla zwykych ludzi.
      • hubertus_zamoscicus Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 14:30
        i właśnie o tym mowa...
        nie dość, że nie dostaną dotacji, to jeszcze są w plecy z dokumentacją
        techniczną, analizami,itp...toć to góóóra żywej gotówki.
        taki wyiłek organizacyjno-finansowy spłynął z g...tylko przez jednego
        człowieka. dziwna potrafi być ta demokracja, nie?
        • cotbus76 Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 14:56
          Podobno przygotowanie całego projektu kosztowało ok. 2,5 mln. A swoją drogą
          najlepszy cyrk zacznie się wtedy jak tych 3 wykołowanych sąsiadów naprawdę poda
          ich o odszkodowanie.
          • raspie Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 15:30
            nie, no naprawdę...
            w jakim kraju żyjemy?
            demokracja - demokracją, ale taki człowiek powinien osobiście odpowiedzieć
            finansowo za swoją decyzję!!!!
            przecież dotacja nie spada z nieba - ile czasu, ile pieniędzy poszło na marne...
            strasznie mi szkoda - znam wiele takich gmin, które chętnie przyjęłyby tyle
            pieniędzy...
          • infomsp Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 15:32
            ... kwota wydaje się jak najbardziej realna, bo ja robię przymarki do podobnego
            projektu, ale przy dwóch gminach. Projekt faktycznie jest na liście
            zatwierdzonych przez KE a do tego musi być 116 kg wniosku i kompletna
            dokumentacja techniczna.
            • infomsp Re: 200 mln zł dotacji na kanalizację spłynęło z 28.02.06, 15:35
              no i trzeba uwzględnić jeszcze polską rzeczywistość urzędniczą, czyli takie
              sytuacje jak ja miałem, że karta pot. przeds. leżała 6 mies. w WFOŚiGW i NFOŚiGW
              żeby się okazało, że zmieniła się interpretacja i trzeba ją na nowo napisać, od
              zera. Po drodze jeszcze było 15. różnych listów wyjaśniających i opinii.
    • infomsp 200 mln zł dotacji na kanalizację wróciło z g... 03.03.06, 08:41
      Szklarska Poręba

      "Gazeta Wyborcza"/ 200 mln zł dotacji z UE dla Karkonoszy uratowane

      03.03.2006 Warszawa (PAP) - Po publikacjach "Gazety Wyborczej" 200 mln zł z Unii
      Europejskiej jednak trafi na Karkonosze! Wczoraj po całonocnym spotkaniu
      kowarscy radni o 7.45 rano zagłosowali za budową wspólnego systemu wodociągów i
      kanalizacji i ogromnej dotacji z Brukseli.

      "GW" przypomina, że w lutym kowarscy radni zablokowali budowę systemu wodociągów
      i kanalizacji dla czterech gmin: Szklarskiej Poręby, Mysłakowic, Podgórzyna i
      Kowar. To czwarta co do wielkości inwestycja ekologiczna w Polsce, na którą UE
      przeznaczyła 200 mln zł.

      Do głosowania na "nie" namówiły ich publikacje w biuletynie informacyjnym koła
      miejskiego Prawa i Sprawiedliwości i radny tej partii Bartłomiej Zakrzewski.
      Twierdził, że przez inwestycję podrożeje w gminie woda z 4 do 12 zł za metr
      sześc. I że taniej będzie wybudować system ze środków własnych i kredytu
      komercyjnego. Sprzeciw kowarskich radnych oznaczał, że Polska mogła stracić całą
      dotację.

      Po publikacjach "GW" sprawą zainteresowało się kierownictwo Prawa i
      Sprawiedliwości i władze wojewódzkie Dolnego Śląska. Adam Lipiński, wiceprezes
      PiS-u, powołał specjalny zespół, który zbada postępowanie radnego Zakrzewskiego.
      Ustalenia poznamy za kilka dni.

      W środę wieczorem do Kowar pojechał Andrzej Pawluszek, wicemarszałek województwa
      dolnośląskiego z PiS-u, Bogumiła Turzańska Chrobak, wiceprezes Wojewódzkiego
      Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, oraz Janusz Pezda, radny
      sejmiku wojewódzkiego z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W kowarskim liceum
      spotkali się z radnymi. Przez kilka godzin przekonywali ich do kolejnego głosowania.

      Andrzej Pawluszek: - Doskonałą pracę wykonywała Bugumiła Turzańska-Chrobak.
      Spokojnie, merytorycznie rozwiewała wszelkie wątpliwości tych radnych, którzy
      wcześniej dwukrotnie głosowali przeciw budowie wspólnego systemu. M.in.
      tłumaczyła, że cena wody nie wzrośnie aż tak dramatycznie, a mieszkańcy dostaną
      dopłaty.

      Pawluszek z Pezdą tłumaczyli, że w tak ważnej dla miasta sprawie trzeba porzucić
      polityczne podziały. Po burzliwych negocjacjach (około 21 dwoje radnych wyszło z
      sali, chcąc zerwać rozmowy), rada zgodziła się na zwołanie w czwartek rano
      nadzwyczajnej sesji.

      Dariusz Rajkowski: - W zamian obiecałem, że znajdziemy w budżecie środki na
      dopłaty dla odbiorców indywidualnych i do funduszu ochrony środowiska złożę
      wniosek o zmodernizowanie zbiornika retencyjnego w Kowarach.

      Urzędnicy przez całą noc rozwozili radnym dokumenty na nadzwyczajną sesję. Rada
      w pełnym składzie zebrała się w kowarskim ratuszu równo o 7.45. Ośmiu
      zagłosowało "za", trzech "przeciw", czterech - w tym Bartłomiej Zakrzewski -
      wstrzymało się od głosu.
      Źródło: euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=77283
Pełna wersja