Zaliczyłech Warmia...

14.09.09, 15:27
...i Mazury. Z Gdyni przez Elblong, Lidzbark Warminski, Kyntrzyn,
(Wolfsschanze) Św. Lipka, Suwałki do Litwy, gynau Druskenniki. Tam ech sie
kozoł richtig piykne kompiele przirychtować.
Fajnie bouo, ale te biydne Ostpreussen wyglondo...
    • szwager_z_laband Re: Zaliczyłech Warmia... 14.09.09, 15:50
      a puynous po Krutyni?

      to je richtik cos piyknego!
      • ballest Re: Zaliczyłech Warmia... 14.09.09, 17:05
        Fajny zakontek Ziemi, richtig fajny!
        • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 14.09.09, 17:52
          Czyli Cirano, cud natury zwiedzałeś :)
          Zakątek Ziemi który niejednemu na sercu leży, tak Niemcowi jak i Polakowi.
          Cirano, a jakim transportem i zkim się wybrałeś na objazd byłych terenów Prus
          Wschodnich ?

          Kiedyś widziałam grupę turystów niemieckich, którzy z pietyzmem oglądali każdy
          kawałek kamienia, a cieszyli sie jak ja, z możliwości dotknięcia wspomnień. Czuć
          było tą radość w sercu.
          • stix Niemcy nie mają tam czego szukać. 14.09.09, 17:58
            Te ziemie należą do Bałtów i Słowian.
          • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 16.09.09, 08:12
            rita100 napisała:

            > Czyli Cirano, cud natury zwiedzałeś :)
            >>Na cud mi to tam nie wygląda, droga rito. Cudem jest, że jeszcze stoi. Tylko
            koscioły po drodze były zadbane. To już na Litwie podobało mi się bardziej
            > Zakątek Ziemi który niejednemu na sercu leży, tak Niemcowi jak i Polakowi.
            >>Nie dziwić się Niemcom, a Polacy traktują te ziemie jak pożyczone
            > Cirano, a jakim transportem i zkim się wybrałeś na objazd byłych terenów Prus
            > Wschodnich ?
            Autem naturalnie, a jechaliśmy z żonką na wypoczynek na Litwę. Długo trwała ta
            droga, bo co chwila było co oglądać
            >
            > Kiedyś widziałam grupę turystów niemieckich, którzy z pietyzmem oglądali każdy
            > kawałek kamienia, a cieszyli sie jak ja, z możliwości dotknięcia wspomnień. Czu
            > ć
            > było tą radość w sercu.
            >>Stoi dużo pamiątek po Prusach, i to jedyne, co tam godnego jest obejrzenia.
            Polskie, pożal się Panie, "dzieła"... to niszczenie tej sarej substancji
    • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 16.09.09, 08:53
      cirano napisał:

      > ...i Mazury. Z Gdyni przez Elblong, Lidzbark Warminski, Kyntrzyn,
      > (Wolfsschanze) Św. Lipka, Suwałki do Litwy, gynau Druskenniki. Tam ech sie
      > kozoł richtig piykne kompiele przirychtować.
      > Fajnie bouo, ale te biydne Ostpreussen wyglondo...
      ********************************************************

      Żałuj, że nie oglądałeś śluz w Leśniewie i bunkrów w Mauerwalde,
      Wolfsschanze przy nich, to mały pikuś.

      Mam kumpla z mniejszości, który jest przewodnikiem po tych terenach i wraz z nim
      zjeździłem całe Wschodnie Prusy.
      Piękne, ale jak dla mnie za zimne i za mokre.
      • socer-schlesier Re: Zaliczyłech Warmia... 16.09.09, 11:16
        Moze 1fatum zla pore wybrales.Latem tam z pewnoscia nie ma tak zle.Fakt ze
        Suwalki w poblizu a to najzimniejszy zakatek Polski.Juz niedlugo bede mial
        wiecej czasu to sie tam wybiore i bede Cie 1fatum prosil o liste "rzeczy" ktore
        zdaniem Twojego kolegi-przewodnika nalezy tam zwiedzic.
        • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 16.09.09, 11:48
          OK.
          Dam namiary na przewodnika i najciekawsze miejsca. Resztę on załatwi.

          Byłem w Prusach Wschodnich wiosną, latem i jesienią. Pięknie, ale mieszkać bym
          tam nie chciał.
          Kolejnym nowoczesnym "zabytkiem" są zaniedbane drogi, dziurawe niczym po ataku
          lotniczym. PGR-y i inna infrastruktura z oczodołami okien bez okiennic. Wszystko
          rozgrabione, nawet dachowe konstrukcje. Wjeżdżając od południa lub zachodu warto
          odwiedzić

          tannenberg-denkmal.eu/
          goonto.com/browse_vidfeeders.php?tag=olsztynek
          Unikat na światową skalę, jak w krótkim czasie budowlę na powierzchni hektara
          zrównano z ziemią, a budowlane materiały z nekropoli posłużyły do budowy domów
          okolicznych mieszkańców.

          Okolice "Ortelsburger Waldstellung" (Szyczytno) kryją w ziemi jednoosobowe
          bunkry tzw. "Kochtöpfe". Warto zobaczyć Nakomiady, gdzie ponad stuletni obelisk
          poświęcony Bismarckowi decyzją sądu został ponownie powalony na ziemię,
          wcześniej oblewany farbą i tłuczony młotem. Dowód na wandalizm i zdziczenie
          obyczajów, a także dowód na poparcie dla takich działań przez władze.

          Byłeś na Wolfsschanze, ale zapewne tylko po lewej stronie, gdzie są oprowadzane
          wycieczki. Zobacz najstarszą prawą stronę, a jest co zobaczyć. Interesujący jest
          most obrotowy w Lötzen (Giżycko) jeden z ostatnich funkcjonujących.
          Można wiele pisać, lepiej zobaczyć.
          • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 08:12
            Wielkie jest Ostpreussen i aby cośkolwiek więcej widzieć, trzebaby dłuższego już
            urlopu. W sumie, robi ta ziemia na mnie przygnębiające wrażenie. Widzisz jeszcze
            ślady świetnośći tego kraju, czujesz poprzez budowle jego korzenie, ale jego
            stan na dziś potwierdzają zakazane gęby jakie trzeba oglądać. Przez Giżycko
            tylko przejechaliśmy, bo tam pełno podobno W-wszaków, którzy te tereny w
            posiadanie wzięli. Panoszą się, zabudowywują na dziko brzegi jezior, za nic nie
            pozwolą się zdyscyplinować... nic dla mnie
            • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 08:56
              Prawda, że ta ziemia jest jakaś smutna, by nie powiedzieć - ponura.
              Jest legenda, że tuż przed śmiercią przeklął ją ostatni pruski kapłan. Od tamtej
              pory wszyscy w tej ziemi topią pieniądze i w efekcie nic się nie udaje.
              • alladyn15 Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 12:13
                Moj tatus jechal przez Prusy Wschodnie na pancerzu czolgu Armii
                Czerwonej i tez mial mieszane uczycia.Zadowolony byl,ze jedzie a nie
                idzie,ale tez sobie nic nie poogladal,bo zbyt szybko niemiaszki
                spiepszaly no i tak sobie jechal otoczony spalinami silnikow
                czolgowych.20% niewydolnosci pluc potem u niego stwierdzili.A to
                wszystko przez tych wschodniakow pruskich.
                • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 12:41
                  No,no alladynie. Jeśli twoj tata w bliższych stosunkach z tamtymi obszarpańcami
                  stał, to znając ich "jurność" powinieneś DNA test na sobie przeprowadzić.
                  Nic jes tak niepewne jak niektórych rodzic. Gadało się kiedyś w Polsce
                • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 18.09.09, 08:30
                  alladyn15 napisał:
                  bo zbyt szybko niemiaszki
                  > spiepszaly no
                  *******************************************

                  Pewnie jeszcze szybciej spieprzał taki jeden z lekcji polskiego, skoro będąc
                  starym prykiem, pisze nie tylko nieortograficznie, ale i niegramatycznie.

                  Chcąc być nauczycielem lub nawet autorytetem, należy być poza wszelką krytyką,
                  bo staniemy się podobnymi do nauczyciela pływania, który pływać nie potrafi.

                  Weź korepetycje, bo warto. Quidquid discis, tibi discis.
              • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 22:10
                1fatum napisał:

                > Prawda, że ta ziemia jest jakaś smutna, by nie powiedzieć - ponura.
                > Jest legenda, że tuż przed śmiercią przeklął ją ostatni pruski kapłan. Od tamte
                > j
                > pory wszyscy w tej ziemi topią pieniądze i w efekcie nic się nie udaje.

                Nic podobnego. Tak odbierasz, bo chcesz tak ja widzeć i odbierać.
                Ta ziemia przez wieki niosła strach dla ludzi. I wiesz dlaczego Fatumie. Ludzie
                tam żyli pod pręgieżem, tam jak wiesz spalono też ostatnią czarownicę, kiedy
                wszędzie był już zakaz. Sam gotyk i te strzeliste wieże kościele miały stwarzać
                bojaźń i strach wśród ludu.
                • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 22:11
                  Fatum, a jak to legenda ?

                  > Jest legenda, że tuż przed śmiercią przeklął ją ostatni pruski kapłan. Od tamte
                  > j
                  > pory wszyscy w tej ziemi topią pieniądze i w efekcie nic się nie udaje.
                • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 18.09.09, 07:57
                  rita100 napisała:

                  > Nic podobnego. Tak odbierasz, bo chcesz tak ja widzeć i odbierać.
                  > Ta ziemia przez wieki niosła strach dla ludzi.
                  >>Nie przesadzaj rito. Ani mniej ani więces strachu mieli ludzie żyjący na
                  polskich ziemiach, szczególnie po wykończeniu krzyżaków
                  I wiesz dlaczego Fatumie. Ludzie
                  > tam żyli pod pręgieżem,
                  >>za czasów krzyżackich owszem. Póżniej żyło im się lepiej jak gdziekolwiek w
                  Polsce.
                  tam jak wiesz spalono też ostatnią czarownicę, kiedy
                  > wszędzie był już zakaz.
                  >>Jak sobie przypominam, to ostatnie czarownice spalono w Wielkopolsce...
                  Sam gotyk i te strzeliste wieże kościele miały stwarzać
                  > bojaźń i strach wśród ludu.
                  >>A to już sprawka nieświętego kościoła. Oby ich piekło....
      • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 17.09.09, 22:15
        Biedne, bo biedne, bo biedna tam była historia szczególnie powojenna. Krainka
        PGR-ów i emigracji ludności. Tam rany goiły się dłużej.
        Dopiero teraz się otrząsają.
        • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 18.09.09, 14:18
          Co do tego zaniedbania w tych wioskach, koleżanko, to mam trochę inne zdanie.
          Otóż polskim zwyczajem, zagląda się tam częściej do kieliszka niż do szopy z
          narzędziami. Nie inaczej wygląda sprawa na wsiach Dolnego - Górnego Śląska czy
          na terena zasiedlonych przez Zaburzan, Kresowiakow itp. w całej Polsce. To nie
          tylko bieda ich trapi, ale i niechęć do roboty, a sąsiedzkie scysje tylko
          pogarszają sytuację.
          Nikt nie zrobi nic, jeśli to i sąsiadowi służyć może. Chyba że się dogadają, ale
          to raczej rzadko ma miejsce
          • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 20:56
            Nie wydaje mi się Cirano, byś miał rację. Jeźdzę po wsiach tak samochodem jak i
            rowerem i nie mogę się nadziwić jak z dnia na dzień wieś się rozwija i
            pięknieje. Az pachnie zadbaniem i gospodarnością.
            Cirano, toś Ty nie widział wprzódy jak było.
            Gdzie teraz znajdziesz kurną chatę, chałupki, gnojniki czy obórki ?
            Wieś jest teraz na wysokim poziomie. Połowę ludzi z miasta tam mieszka, jak nie
            mieszka to przebywa.
            O jakim pijaństwie mówisz ? Też to nie te czasy.
            Byłam na wsi na pewnym Otwarciu, gdzie była grochówka za darmo, kiełbasa i tam
            takie tego i właśnie zauważyłam, że nie ma pijaków.
            Tych pijaków co kiedyś było mnóstwo, a wódkę i piwa mieli pod ręką, bo była tam
            też sprzedaż. Mam zdjecia i mogę Ci udowodnić, ze na wsi pijaństwo się tez
            skończyło.
            • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 21:56
              Rita,
              zostawmy ten temat na uboczu, bo jedna jaskółka wiosny nie zwiastuje. Warszawka,
              która mieszka weekendowo nie jest stałym mieszkańcem. Ja znam tych, którzy
              zagrabią każdy kawałek żelaza, czy kolorowego metalu, aby zaraz go przepić.
              Nie zmienisz mentalności ludzi, szczególnie tych, którzy nie mają pracy i
              perspektyw. Oni znają dwa stany: "zassał", albo go "ssie". Jak ssie, to szuka
              sposobu, aby zassać. Tym sposobem mijają dni, aż wykończy ich marskość wątroby.

              Jeżeli jesteś innego zdania, to wykaż co się takiego stało, że nagle nastąpiła
              taka przemiana u zwykłych ludzi? Ludzi bez perspektyw i pracy.
              • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 22:33
                Fatum - to jest zmiana pokoleniowa. Młodzież jest wychowana w innych
                standardach, już w innej kulturze. Tak, starsi jeszcze mają ta mentalność, są
                alkoholikami. Widzę kto kupuje alkohol.
                Młodzieży coraz mniej.

                Mówiąc o polskim alkoholiźmie to zauważ, że wpadają w to nie tylko ludzie
                bezrobotni ale i ludzie wysoko inteligentni. Jestem świadkiem upadku nie jednego
                doktora czy profesora. Wiesz jakie wtenczas bylo życie - za wszystko wdzięczność
                w postaci koniaka, łiski, dzinu, wódki...... aż dojdziemy do mamrotów, kiedy pod
                wpływem takiego nałogu traci sie pracę. Tak, tak...... a nikt dziś nie chce
                stracić pracę. No własnie, rozmawiałam o budownictwie, remontuje dom sąsiadka
                obok i brygada pracowników sama opowiada, że kiedyś to dzień pracy nie kończył
                się bez wypicia flaszki, a dziś nawet po tygodniu nie piją, bo muszą mieć siłę
                do pracy na następny dzień.
                Tak toczy się ta mentalność.
                Ale dziś jest już takich mniej, dużo mniej.

                Patrzcie baczniej obok jak faktycznie w Polsce są przemiany na lepsze, jeno
                politycy nie idą z reformą.
    • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 19.09.09, 12:53
      W czwortki (?) nadaje RM. (grzych słuchać?),audycjo pana nadwornego Rydzyka
      ekologa. Właśnie wczoraj w nocy posłuchałem znowu, jego o Mazurach audycji.
      Tragedia podobno, jak tam teraz po sezonie wygląda. Brud wszędzie, a przyroda
      jak po tajfunie, jeziora powoli przypominają ścieki i wysypiska śmieci. Ten pan
      Jacek nie owija w bawełnę, wali jak leci i zawsze się z nim (o zgrozo!),
      zgadzam. Polacy to tragedia i lepiej jak zostaną w swoich (dużo za dużych)
      granicach.
      • alladyn15 Re: Zaliczyłech Warmia... 19.09.09, 21:04
        Lubie spedzac wakacje pod namiotem na Warmii,doslownie wszyscy o tym
        wiedza;
        www.youtube.com/watch?v=937A1ELVyUs
        • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 09:44
          To ino zle świadczy o takich "ludziach", którzy swoje pole gorzej jak świnie
          pozostawiają
          • rw777 Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 22:32
            no nie wiem czy tak w dolnośląskim nic nie robią i chleją tylko gorzałę, Wrocław
            i jego województwo od 6 lat idą do przodu, to nie to samo co w latach 80
            • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 20.09.09, 22:38
              Zgadzam się z 'oczkiem'.
              Dowód : kto się upijał najwięcej w Krakowie ? Anglicy !

              Nie wiem jak jest na Warmii, ale myślę, że i tam coraz więcej mądrych ludzi i
              mądrej młodzieży.
              • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 08:16
                Angole, rita, przyjeżdżają do Krakowa w jednym tylko celu (no może dwóch), zalać
                pysk. TAnio i gruntownie bez ryzyka podpadnięcia w domu.
                Że zachowanie ich nie licuje z opinią "kulturalnej nacji"? Zbyt, nie grzeszyli
                oni nigdy nadmiarem kultury.
                Co innego Polacy u siebie
            • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 08:20
              Pospaceruj rw777 troch po D. Ślonsku. Wrocław to ino jego mały wycinek.
              Przyjrzyj się wiochom czy małym miasteczkom. Włos się jeży!
              • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 13:46
                Całe kilometry na Warmii i Mazurach leżą odłogiem, porośnięte zielskiem. Nikt
                nie robi nic, bo słyszę, "się nie opłaci", a na pomysł żeby LAS POSADZIĆ, nie wpadną
                • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 21:29
                  Ano może to i prawda, kiedy ja od nich jestem oddalona około 1000km :)
                  A może jest to taka technika rolnictwa, zeby tereny odpoczywały, oddychały samym
                  sobą, takie dziewicze tereny, przestrzeń natury.
                  Gdzie je znajdziesz ? Tylko na Warmii i Mazurach
                  No i najlepsze konie to mazurskie konie, i mazurska rasa.
                  • 1fatum Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 21:38
                    rita100 napisała:


                    > No i najlepsze konie to mazurskie konie, i mazurska rasa.

                    ***************************************************************

                    Było, minęło i są hadziaje,
                    • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 21:53
                      Fatum, to i na koniach się znasz ? Nic nie mogę sobie pościemniać, bo zaraz na
                      odcisk mi stąpasz.
                      To w takim razie powspominamy, jak to kiedyś fajnego konika mieli Warmiacy i
                      Mazurzy.
                      Tym konikiem był koń trakeński - rasa konia pochodzenia pruskiego.
                      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/62/Trakehner_draw.JPG/250px-Trakehner_draw.JPG

                      Przodkiem konia trakeńskiego jest schweilken – silny pruski kuc, wyhodowany
                      przez zakon krzyżacki.
                      pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%84_trake%C5%84ski
                      • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 22:41
                        rita100 napisała:

                        > Fatum, to i na koniach się znasz ? Nic nie mogę sobie pościemniać, bo zaraz na
                        > odcisk mi stąpasz.

                        Fatum, ja tak żartuje nie bądź taki miekkii
                • bratjakuba Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 22:06
                  cirano napisał:

                  > Całe kilometry na Warmii i Mazurach leżą odłogiem, porośnięte zielskiem. Nikt
                  > nie robi nic, bo słyszę, "się nie opłaci", a na pomysł żeby LAS POSADZIĆ, nie wpadną.

                  To jest przecie widok spotykany w całej Polsce dzięki europejskim ograniczeniom produkcyjnym nałożonym dla ochrony rolnictwa francuskiego a w drugiej kolejności niemieckiego.
                  Unijne dotacje są rekompensata za odłogowanie ziemi.
                  Podobnie było w Niemczech kilkanaście lat temu,
                  kiedy płacono za likwidację sadów jabłoniowych.
                  Dotacja na posadzony las wymaga utrzymania roli w kulturze(zaoranej
                  i wybronowanej).Te wielkie połacie porośnięte zielskiem robią wrażenie jednolitej roli ale składają się z wielkiej liczby indywidualnuch płachetków,na których sadzenie lasu jest nieopłacalne albo wymagało by porozumienia wielu właścicieli.
                  W ten sposób powstaną nowe kołchozy.
                  A tak nawiasem.Niedawno w unii europejskiej dopuszczono do obrotu
                  krzywe ogórki i proste banany.
                  • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 21.09.09, 22:30
                    Braciejakubie, właśnie to miałam napisać, że Unia dopłaca rolnikom, zeby tylko
                    nie produkowali i nie orali ziemię. Płaci za te odłogi dotacjami. Już dawno sie
                    zastanawiałam jak to jest możliwe, ze nagradza się rolników za nie pracę. Do
                    czego to już doszło ?
                    Kiedyś rolnicy pracowali u siebie na roli i jeszcze w zakładzie przemysłowym,
                    biegli z pracy do pracy, a teraz.... nie opłaca się pracować


                    Ale coś słyszałam , że Unia Europejska teraz będzie żądać zwrotu od Polski tych
                    dotacji, bo jakiś wymogów nie spełnili.
                    • cirano Re: Zaliczyłech Warmia... 22.09.09, 08:32
                      Wiem napewno, że "bekną" Polaki za lekceważący stosunek do ochrony przyrody tzn.
                      brak oczyszczalni scieków i spalarni odpadów, i to niy wonsko. 230 000 zł
                      (euro?) za kożdy dziyń po 2010 roku!
                      Uooo jake biydne! Asz mi jich żol!
                      • rita100 Re: Zaliczyłech Warmia... 22.09.09, 21:08
                        Też tak przypuszczam. Boję sie nawet tego konkursu na cud natury.
                        Przyjadą turyści, nawałnica i cud natury zamieni się na wysypisko śmieci i
                        jezior pełnych śnietych ryb.

                        Na dodatek Unia zażąda zwrotu dotacji i nałoży kary.
                        Legniemy w tym cudzie.

                        Ale to tylko przy czarnym scenariuszu. Wierzę jednak w zielone Mazury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja