Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy.

18.09.09, 20:19
pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_na_Zamku_Lubelskim
Masakra na Zamku Lubelskim – Masowy mord dokonany przez Niemców na ponad 300 polskich i żydowskich więźniach osadzonych na Zamku w Lublinie. Masakra miała miejsce 22 lipca 1944 r., na kilka godzin przed opuszczeniem Lublina przez wojska niemieckie. Była to pierwsza w czasie niemieckiej okupacji likwidacja więzienia połączona z eksterminacją więźniów.

Zamek Lubelski w czasie okupacji

Zbudowany w latach 1824 – 1826 Zamek w Lublinie pełnił od początku swego istnienia funkcję więzienia, w którym zarówno w czasach carskich, jak i w okresie II Rzeczpospolitej osadzano osoby skazane za przestępstwa kryminalne i polityczne. Po zajęciu Lublina przez Niemców we wrześniu 1939 r. więzienie na Zamku szybko zostało zaadaptowane na potrzeby okupanta. Przez kolejnych 5 lat zakład pełnił funkcję aresztu przejściowego – aresztowanych zatrzymywano w nim na czas śledztwa[2].

W latach 1939 – 1944 przez więzienie na Zamku Lubelskim przeszło około 40 tysięcy ludzi, głównie członków ruchu oporu, zakładników i osoby schwytane podczas łapanek ulicznych. Więźniowie reprezentowali różne warstwy społeczne, przekonania polityczne i religijne, a w wielu przypadkach przebywali wcześniej w innych więzieniach, aresztach i obozach[2]. Zamek uznawany był za jedno z siedmiu najcięższych więzień, funkcjonujących w okupowanej przez Niemców Polsce. Duża część więzionych tam osób zginęła w egzekucjach i obozach koncentracyjnych.

Masakra

W związku ze zbliżaniem się wojsk sowieckich niemieckie władze przystąpiły w lipcu 1944 r. do likwidacji więzienia, w którym przetrzymywano wciąż ponad 2 tysiące Polaków i Żydów[3]. W dniach 19-22 lipca przeszło 700 więźniów wysłano transportami do obozu na Majdanku. Przewożeni w hermetycznie zamkniętych ciężarówkach byli po drodze duszeni spalinami[4].

Gwałtowne postępy Armii Czerwonej oraz konieczność ewakuacji „ruchomych komór gazowych” wymusiły na Niemcach przyspieszenie likwidacji więźniów. Rankiem 22 lipca, na kilka godzin przed wkroczeniem wojsk sowieckich do Lublina, do więzienia na Zamku przybył oddział gestapowców z Hermanem Warthoffem na czele. Oprawcy udali się na Oddział pierwszy i w celach 7-11 wymordowali więźniów strzelając do nich przez kraty. Ponieważ więźniowie chowali się przed kulami pod ściany, na miejsce dalszej egzekucji wybrano celę nr 35, gdzie znajdowały się warsztaty krawieckie. Rozstrzelano tam najpierw dużą grupę Żydów (byli to specjaliści oszczędzani dotychczas ze względu na swą przydatność dla okupanta – krawcy, stolarze, dentyści itp.), w tym kobiety i dzieci.

Następnie doprowadzono więźniów z innych oddziałów. Ponieważ cela 35 została szybko zapełniona ciałami zabitych, ostatnich dziesięciu zamordowano w celi nr 34. Kilku więźniów rozstrzelano też na korytarzu, gdzie oczekiwali na swoją kolej. Po półtoragodzinnej masakrze niemiecka załoga opuściła więzienie, w którym pozostało jeszcze przy życiu kilkuset więźniów[2].

Do tego momentu ofiarą masowego mordu padło ponad 300 więźniów. Masakry dokonano na polecenie Wyższego Dowódcy SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie, Wilhelma Koppego[5].

Gdy po wycofaniu się Niemców mieszkańcy Lublina weszli na Zamek w poszukiwaniu swoich bliskich, ujrzeli widok stosów ludzkich ciał zapełniających więzienne cele i korytarze zalane zakrzepłą krwią, która przesiąkała przez stropy i skapywała z sufitów cel położonych niżej. Wielu więźniów Zamku zostało zamordowanych strzałami w tył głowy, co komunistyczni propagandziści wykorzystali później jako „dowód” na niemieckie sprawstwo zbrodni katyńskiej.
    • ballest Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 18.09.09, 20:31
      Mosz recht Stix, Marlbork pozdrawia, tam Poloki ponad 2000 cywilow strzalem w
      glowa zamordowali , jak se to po polsku zwie, "Kula w leb!"
      • antyschlesierin Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 18.09.09, 21:10
        ballest napisał:

        > Mosz recht Stix, Marlbork pozdrawia, tam Poloki ponad 2000 cywilow strzalem w
        > glowa zamordowali , jak se to po polsku zwie, "Kula w leb!"


        Okolicznosci morderstwa w Malborku nie zostaly jeszcze dokladnie
        ustalone.Przypisywanie tych zbrodni Niemcom czy Polakom stanowi powazne
        naruszenie zasad nieetykiety.
        • hanys_hans Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 18.09.09, 21:58
          antyschlesierin napisała:

          > Okolicznosci morderstwa w Malborku nie zostaly jeszcze dokladnie
          > ustalone.Przypisywanie tych zbrodni Niemcom czy Polakom stanowi powazne
          > naruszenie zasad nieetykiety.

          Zauorzynie woontku "Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy"
          napisane w czasie terazniejszym stanowi powazne
          naruszenie zasad nieetykiety.
        • seppel Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 18.09.09, 22:04
          Nieetykieta -sehr Interessant
          • ballest Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 18.09.09, 22:59
            Faktem jest, ze Polacy do tej zbrodni sie nigdy nie przyznaja podobnie jak do
            Bydgoszczy!
            IPN chce AC ta zbrodnia obdarzyc, ale na to nie ma dowodow, a mordy w innychh
            miejscowosciach np. we Swinoujsciu wskazuja na Polakow!
            Niemcy nie sa zainteresowani wyjasnieniem tych mordow, dlaczego nie sa
            zainteresowani?
            - bo nie chca popsuc dobrych stosunkow z Polskom!
            • rw777 Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 19.09.09, 00:18
              Stawianie pod ścianą i rozstrzeliwanie niemieckich dywersantów i
              spadochroniarzy w Bydgoszczy uważasz za zbrodnię ? a, prawda zapomniałem że nie
              jesteś Polakiem
              • szwager_z_laband to je dywersant? 19.09.09, 09:33
                der ebenfalls brutal ermordete Günther Renz 9 Jahre alt! aus
                Eichdorf-Netzheim:


                img54.imageshack.us/img54/3347/netzheimgntherrenz9jahr.jpg


                ps


                www.nexusboard.net/sitemap/6365/volkermord-an-deutschen-in-polen-t296819/

                • rw777 Re: to je dywersant? 19.09.09, 10:36
                  Oczywiście, to je dywersant i dywersanci
                  • gryfny Re: to je dywersant? 19.09.09, 10:47
                    www.polskawita.pl/_items/obrazy/Inne/dziecko_pantera11812607-1672x2508.jpg
                  • szwager_z_laband Re: to je dywersant? 19.09.09, 10:59
                    zapomniouech ze sie w Polsce stawio pomniki dzieciom kerych dorosli
                    wysyuali na wojna - to tak jak Hitler abo jeszcze dzisiej w
                    niykerych krajach afrykanskich:

                    www.walkwarsaw.com/galeria/staremiasto/70650031.jpg
      • rw777 Po pierwsze pisze się Polacy a nie Poloki 18.09.09, 21:42
        po drugie naucz się historii slonzoku niewykształcony, Malbork i całe Pomorze
        Gdańskie zdobywali "wyzwalali" Rosjanie a nie Polacy
        • szwager_z_laband Re: Po pierwsze pisze się Polacy a nie Poloki 19.09.09, 08:20
          som swiadki kere potwierdzajom ze mordercami byli Poloki

          cza bouo uwaznie czytac poprzednie wontki na ty<n temat wszechpolaku!


          a co do zamku w Lublinie to tysz mom do ciebie ciekawo lektura:

          "Terror był wielowymiarowy. W tzw. Ludowym Wojsku Polskim (LWP), do
          którego wcielano ludzi z przymusowego poboru, wśród nich żołnierzy
          AK, rozpoczęło się polowanie na AKowców. Setki żołnierzy stanęło
          przed sądami wojennymi, oskarżonych o zdradę lub dezercję, niekiedy
          zresztą prawdziwą dezercję. Zamek w Lublinie stał się znowu
          katownią, jaką był za okupacji niemieckiej. Posypały się wyroki
          śmierci. Zatwierdzali je polscy generałowie - Rola-Żymirski,
          Berling, Świerczewski, Bukojemski. Zamek w Lublinie stał się
          katownią, taką jaką był pod okupacją niemiecką. Tracono żołnierzy
          LWP i AKowców z lasów. Jednym z nich był np. cichociemny Rossiecki,
          oskarżony o próbę zamachu na Edwarda Osóbkę-Morawskiego. Tylko od
          połowy listopada do połowy grudnia stracono w Lublinie 35 żołnierzy,
          byłych AKowców a od stycznia do lipca 1945 - 38"

    • szwager_z_laband Stix nauczsie czytac! 19.09.09, 08:33
      "Przeprowadzona w czerwcu 1944 roku przez wojska niemieckie
      pacyfikacja, byłaostatnią akcją skierowana przeciwko Polakom. W
      trakcie niej Niemcy zatrzymali 250 osób,z których 11 zastrzelono 22
      lipca na Zamku w Lublinie."
      • szwager_z_laband i jeszcze cos! 19.09.09, 12:05
        "Polscy redaktorzy i martyrolodzy mają wzory w zdepolonizowanych
        historykach Izraelickich, którzy przez wiele lat blokowali wydanie
        książki Tomasza Blatta powstańca Sobiboru ocalałego w 1944r w
        Lublinie od śmierci z rąk „antysemitów z AK” mimo, że był oficerem
        UB (zabójcy jego towarzyszy byli kontrolowani i manipulowani przez
        kryptosjonistów z UB) a także notatek robotnika z getta w Łodzi
        Abrahama Kajzera pomimo, że książki te dawały prawdziwe świadectwo
        historii ofiar holocaustu za jakie fałszywie „solidarnie” uchodzili
        ich cenzorzy."


    • rw777 A prawda jest jedna 19.09.09, 13:06
      podczas wojny nikt nikomu kwiatów nie wręcza, szlachetnych rycerzy wtedy nie ma
      • szwager_z_laband Re: A prawda jest jedna 19.09.09, 13:10
        A PO WOJIE SIE DALY MORDUJE ?!

        Po przejściu frontu wojennego funkcjonowało parę obozów
        koncentracyjnych na terenie miasta Oświęcimia, prowadzonych przez
        Polaków. Dokładna liczba jest do dzisiaj ukrywana.


        Jeden z obozów koncentracyjnym na terenie Auschwitz-Birkenau, dla
        osób cywilnych został założony przez PUBP (Powiatowy Urząd
        Bezpieczeństwa Publicznego) w Bielsku " Białej. Był on w strukturach
        MBP (Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego), podlegał COP
        (Centralny Obóz Pracy) w Jaworznie a nadzór sprawował Wydział
        Więziennictwa i Obozów WUBP (Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa
        Publicznego) w Krakowie. Był to obóz II klasy. W 1945 r. obóz w
        Oświęcimiu podlegał właściwości terytorialnej Specjalnego Sądu
        Karnego w Krakowie.
        Ten polski obóz koncentracyjny zlokalizowany na terenie obozu
        Auschwitz-Birkenau prowadzili Adam Marcel, Edward Nyderek, Timoszuk
        i Feliksiak (był zastępcą naczelnika obozu). Według statystyki MBP z
        czerwca 1945 r. w obozie tym przebywało 97 dzieci do lat 13 i
        starców. Według. stanu na 11 września 1945 r. w obozie tym
        przebywały 1.094 osoby, w tym 6 obywateli austriackich.
        Wiadomo, że jeszcze w latach 50-tych XX w. na terenie miasta
        Oświęcimia funkcjonował obóz koncentracyjny prowadzony przez Polaków


        muchanadziko.salon24.pl/73231,polskie-komunistyczne-obozy-koncentracyjne-istnialy-naprawde
        • szwager_z_laband Re: A prawda jest jedna 19.09.09, 13:24
          i niyma sam wymowki "to niy Poloki, to komunisty" -
      • ballest Re: A prawda jest jedna 19.09.09, 13:12
        Laband, nie zapomni, ze wyrazenie "holocaust" powstalo dopiero we 1979 roku,
        czyli jak zaczeto budowac "Holocaust Industrii" czyli maszynka do robienia
        pieniedzy na koszt kilkunastu panstw!
        • ballest Re: A prawda jest jedna 19.09.09, 13:16
          "Im wesentlichen sagt Finkelstein folgendes: 1.Große jüdiche Organisationen
          beuten den Massenmord an Juden im Nachhinein rücksichtslos aus und machen
          Geschäfte damit. 2.Diese Leute nennt er Holocaust-Industrie, denen er das
          Handwerk legen müsse, weil deren Machenschaften heute maßgeblich dazu beitragen,
          den Antisemitismus zu schüren. 3.Er prangert das Schutzschild "Holocaust" an,
          das dafür genutzt wird, jüdische Menschenrechtsverletzungen "ungestraft" begehen
          zu können. 4.Er prangert die Verflechtungen zwischen der US-Administration und
          den Vertretern der Holocaust-Industrie an. 5.Finkelstein hofft, daß
          rechtschaffene Deutsche eine falsch verstandene politische Korrektheit aufgäben
          u.offen diskutierten, was sie sich bisher nur im Verborgenen trauten. Dazu
          stelle ich folgendes fest: a) Herrn Finkelsteins Ausführungen sind gut
          nachvollziehbar in einer klaren und unmißverständlichen Sprache. b) Die Aussagen
          sind m.E. auch glaubhaft und richtig. c) Wäre dem nicht so, dann hätten die
          Repräsentanten der Holocaust-Industrie Herrn F. schon längst mit so vielen
          Klagen und einstweiligen Verfügungen zugedeckt, daß ihm finanziell und
          kräftemäßig "die Luft ausgegangen wäre".Eine gerichtliche Untersuchung hätte mit
          Sicherheit eine Überprüfung der gesamten Geldgeschäfte zur Folge, woran diese
          Leute kein Interesse haben. d) Wer bei so ungeheuerlichen Anschuldigungen den
          Rechtsweg zu scheuen hat u. statt dessen nur den Autor mit Dreck bewirft, ist
          für mich nicht mehr glaubhaft. e) Zu dem Autor Finkelstein mag jeder stehen wie
          er mag, in einem Punkt hat er über jeden Zweifel erhaben recht, wenn er sagt,
          daß durch den geadezu inflationären Mißbrauch mit dem Begriff "Holocaust" der
          Antisemitismus in unverantwortlicher Weise geschürt wird. Das deckt sich 100%-ig
          mit meinen laufenden Beobachtungen. Von 100 negativen Äußerungen über Juden, die
          mir zu Ohren kommen, haben 98 das Wort "Erpressung" zum Inhalt. f) Ich bin der
          festen Überzeugung, daß die Repräsentanten der Holocaust-Industrie dies genau so
          wissen wie ich. Sie nehmen das ihres Vorteils willen in Kauf. Letztlich dient
          ihnen das sogar, den ein florierender Antisemitsmus in Deutschland ist für sie
          sogar dienlich als Legitimation. g) Die wahren geistigen Brandstifter und die
          Unruhestifter sitzen dort, wo Finkelstein sie uns gezeigt hat. h) Ganz besonders
          leid tun mir die Opfer. Erst wurden sie von den Nazis drangsaliert und jetzt
          nochmals durch die eigenen Leute (=lt. F. kleine jüdische Erpresserelite). i)
          Wir sind eine multikulturelle Gesellschaft, in der ohne jede Frage auch unsere
          jüdischen Bürger ihren Platz haben sollen und müssen. Die gerade dazu notwendige
          Integration wird durch die Holocaust-Industrie beukotiert. j) Ich danke Herrn
          Finkelstein für seine mutige Tat, dieses Buch zu veröffentlichen. Er hat damit
          vor allem der ehrlichen jüdischen Sache einen großen Dienst erwiesen. Wer auch
          nur einen Funken Verstand hat, wird durch dieses Buch nicht zum Antisemiten, im
          Gegenteil, zeigt es doch, daß es in jeder Volksgruppe Gute und Schlechte gibt."
          • alladyn15 Re: A prawda jest jedna 19.09.09, 15:55
            Ballest,wymien te kilkanascie panstw ktore pieniadze na Holocaust
            zarabiaja.No...wymien!
    • 1fatum Re: Niemcy mordują Polaków strzałami w tył głowy. 19.09.09, 20:25
      Polską agresywność wobec Rosji, Niemiec lub USA można
      porównać do całowania lwa pod ogonem. Przyjemność znikoma a ryzyko duże.

      Szkoda, że "geniusze" nie potrafią tego pojąć i zachowują się jak desperaci.
      Niczego nie osiągną, a im dalej tym trudniej się z głupoty wyplątać.

      Nie pojmują, że ich głos jest cichszy niż pisk myszy i tyle ich, co mogą sobie
      popisać na forum. Równie dobrze mogliby pisać na "sraj taśmie"przed uzyciem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja