ballest
23.01.10, 21:00
"Szymański skorzystał ze wszystkich programów, z jakich tylko mógł. Dostał
dzięki temu ok. 460 tys. zł. Teraz przymierza się do kolejnych zakupów.
Dlaczego więc jest niezadowolony? - Nie czuję, żebym dostał od Unii jakiś
bonus - mówi. Bo przez ostatnie pięć lat podrożały maszyny i środki produkcji.
Zresztą - przekonuje rolnik - nawet gdyby Polska w Unii nie była, to
gospodarstwa i tak by się rozwijały."
Prawdziwy GOROL:
wyborcza.biz/biznes/1,101562,7486783,Unijne_doplaty_zabetonowaly_polska_wies.html