Cos sie jednak ruszylo.

01.02.10, 08:34
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7513913,Jaka_jest_najprostsza_metoda_na_rozpoznanie_Slazaka_.html
    • szwager_z_laband Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 08:50
      jedna rzecz ale juz je dyskusyjno = wedug mie wiele suow slonskich
      ju we wczesniejszych wiekach pszeszuo do polskyj mowy

      a niy na odwrot, jak to je tam sugerowane!
      • ballest Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 09:16
        Tu mou Laband recht, jak zymua boua w polski godce, to prziszua
        tam uot Slonzokow, Poloki ani nie wiedzieli. co to zymua jest!
      • socer-schlesier Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 09:27
        szwager_z_laband napisał:

        > jedna rzecz ale juz je dyskusyjno = wedug mie wiele suow slonskich
        > ju we wczesniejszych wiekach pszeszuo do polskyj mowy
        >
        > a niy na odwrot, jak to je tam sugerowane!
        ---------------------------------------------------------

        szwager_z_laband bedac 20 lat temu pierwszy raz na odwiedzinach w BRD
        zauwazylem rozmawiajac z ludzmi ktorzy tam wyjechali nastepne 15-20 lat temu jak nasza mowa juz sie rozni (chodzi o akcent i slowa).
        W Sylwestra goscilem kuzyna z Niemiec ktory pochodzi z Konczyc kolo Zabrza.Wyjechal jak byl malym synkiem.On uzywa gwary i slow ktore pamietam z dziecinstwa.
      • annak12 Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 09:55
        szwager_z_laband napisał:

        > jedna rzecz ale juz je dyskusyjno = wedug mie wiele suow slonskich
        > ju we wczesniejszych wiekach pszeszuo do polskyj mowy
        >
        > a niy na odwrot, jak to je tam sugerowane!

        Laband,to chyba niy je tak,jak sam sugerujesz;)

        "Uczniowie dowiedzieli się też, że wiele słów uznawanych za typowo śląskie
        funkcjonowało w staropolszczyźnie (na przykład "gruba" i "żymła"),"



        • ballest Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 11:58
          Annak, zarowno Gruba i Zymua pochodzom ze jezyka niemieckiego
          , a Niemcy byli najpierw u nos, na Slonsku a dopiero po
          tym we Polsce.
          Skuli tego mou Laband recht, najpierw te slowo bouo u nos a potym
          w Polsce, [u]ale slowa te som niemieckie a nie staropolskie!
          [/u]
          • szwager_z_laband Poloki sie odnos uczyli a niy naopak! 01.02.10, 12:26
            Ana, juz proferor Miodek sugerowou ze naszo godka pochodzi od
            staropolskyj, i to je juzas (do mie) zagranie na tyj nucie -
            chociosz pszinajmiyj trocha inaczyj wyrazone.

            Abo?


            ps

            jak chcom cos podkreslac to niych podkreslajom ze niyino piyrsze
            druki my im we slonsku wydrukowali, ale i odnich mowa zawdziynczajom
            nom i Czechom. Ale jak znom Polokow oni i tak bydom twierdzic ze
            slonsko godka to poski dialekt i tak samo sie niy psziznajom co
            czeskymu jynzykowi zawdziynczajom w tym synsie, a o niymieckim juz
            an niy spomna ...
            • szwager_z_laband ps 01.02.10, 12:27
              jo sie niy czepiom Ana, jo ino to chca wyraznie podkreskic co
              skoregowouech - coby niy bouo niydomowiyn i niyporozumiyn!
              • ballest Re: ps 01.02.10, 13:17
                Jou myslam, ze nasze slowka som wiyncy ze godki morawski i niemiecki
                a nalecialosci polskie dopiero duzo pozni se u nos znoduy, ale
                kierunek godki bou ze Slonska na Polska
                • bratjakuba Re: ps 01.02.10, 14:14
                  Jasność widzynia niekierych spraw monci wom Wasz germanocentryzm.

                  W ślonskej godce som zachowane relikty słowne z XV a nowet XII wieku.
                  Zastanowcie sie jaki był wtedy jynzyk niemiecki? Zastanowcie sie jaki był jynzyk
                  nimiecki jeszcze w XIX wieku.Przeca te jynzyki regionalne przetrwały do
                  dzisiej.A Anton sie jeszcze wczora dziwioł,że rozumi Seppla.

                  Kiedy sie rozwijoł Górny Ślonsk to Dolny był już w pełnym rozkwicie.
                  Jynzyk pospólstwa w okolicach Wrocławia był podobny do tego z okolic
                  Krakowa.
                  Ci co łonczom Nazwa Glywic z Hlywicami twierdzom,że w tym miejscu były stajnie
                  dlo wymiennych koni bo taki wielki był ruch na trasie
                  Wrocław-Krakow -Wrocław.
                  Prawdopodobnie tyn pierwotny jynzyk,był powszechnie zrozumiały
                  od Łużyc przez Ślonsk i Podhale aż do Sanoka.
                  Idzie sie o tym przekonać jeszcze dzisiej kole Nowego Sącza a przeca sami
                  spominocie,że Wom sie dobrze rozprowio z niejakom Ciupazkom.
                  A teraz kwestia jynzyka ślonskigo i polskigo.
                  W tym czasie o kierym godka były bardzo do siebie podobne ale
                  zauważcie kto kształtowoł polski jynzyk literacki?
                  Lelewel,Mickiewicz,Słowacki,aby spomniwć tych najważniejszych.
                  Wszyjscy wykształcyni w Rosji i na wybitnej juz literaturze rosyjskiej.
                  Bez to głowne odstympstwa od pierwotnego jynzyka poczyniono na rzecz
                  rusyfikacji wielu słow i zwrotow.
                  Przykład: Do XVI wieku od Odry aż do Bugu Cześnia była Cześniom ale w
                  polskim-literackim stała sie już Czereśniom od ruskiego Czereszen.
                  Na ale Ślonsku jako relikt słowny przetrwała do dzisia.
                  A teraz zaś nazot do tego germanocentryzmu.Już to wyszło przi kartoflu,kiery
                  wszystkim sie wydowoł Urdeutsch(rdzennie niemiecki)choć pochodzi z jynzyka
                  włoskiego Tartufolo-Trufla -cenny grzyb o podziemnych bulwach.
                  Podobnie jest z tom Waszom nimieckom żymłom.
                  Pierwotnie nazywała sie żemła ale po zgermanizowaniu jednej litery "e" dostała
                  dzisiejsze brzmiynie żymła.W pierwszej XV wiecznej biblii
                  jest już mowa o uprażonej w oleju żemle.
                  A pochodzi ta żemła i niemiecko Semmel od łacinskiej simila
                  a ta jeszcze z greckiego semidalion - przednia mąka.
                  Do dzisiej powszechnie używo sie nazwy semulina( prawie idzie wysłuchać w tym
                  słowie die Semmel) na przednie,włoskie
                  gatunki pszenicy,z kierych robi sie najlepsze nudle.
                  Widać z tego,że prawdopodobnie Semmel i żemły były pieczone równocześnie choć w
                  różnych czynściach Europy z podobnego gatunku
                  monki,ale Semmel funkcjonuje do dzisiej literacko a żymła stała sie nastympnym
                  reliktym w ślonskim skansenie.
                  • szwager_z_laband Re: ps 01.02.10, 14:47
                    Fajny wykuad i Hut ab BracieJakuba, ale pozwolisz ze jedna wazno
                    rzecz sam dociepna = bou czas kedy tzw "czesko" godka boua uzyndowym
                    jynzykym we Slonski i bou czas kedy nim boua we Polsce.
                    Abo?
                    • szwager_z_laband jedyn cytat 01.02.10, 15:01
                      "Czechizmy w języku polskim
                      Szczególnie dużo czeskich zapożyczeń pojawia się w języku polskim w
                      średniowieczu, co wiąże się głównie z przyjęciem chrześcijaństwa za
                      pośrednictwem czeskim; są to głównie słowa związane z działalnością
                      kościelną, takie jak "kościół", "ołtarz", "msza". Niekiedy słowa
                      zapożyczone z języka czeskiego mają swój rdzenny rodowód w łacinie,
                      jak w przypadku słowa "ołtarz" - łac. altare, "msza" - łac.
                      missa, "kościół" - od łac. castellum - twierdza (od tego słowa
                      pochodzi także ang. castle - "zamek" czy włoskie i hiszpańskie casa -
                      "dom"). W takim wypadku mamy do czynienia z zapożyczeniem z łaciny
                      za pośrednictwem Czechów. Jednocześnie, wyrazy łacińskie pojawiły
                      się w czeszczyźnie często za pośrednictwem języka niemieckiego (np.
                      polski "klasztor" pochodzi od czeskiego klášter, ten zaś od
                      staroniemieckiego kloster, który w końcu wywodzi się od łacińskiego
                      claustrum). W wieku XIV-XVI istniała intensywna wymiana kulturowa
                      pomiędzy Polską a Czechami, co dało swój wyraz w polskim słownictwie
                      i ortografii. Wpływy z czeskiego pojawiają się m.in. w nazwach
                      miejscowości przygranicznych - m.in. "Głubczyce" zamiast "Głąbczyce".

                      Język czeski był też często arbitrem podczas współzawodnictwa
                      różnych formantów językowych, np. przy konkurencji "na-" z "naj-" w
                      stopniu najwyższym przymiotnika lub przysłówka wpłynęły na
                      ostateczne zwycięstwo przyrostka naj-. Zaś polskie słowo "brona",
                      pierwotnie oznaczające 'wejście do grodu', zostało zastąpione
                      czeską "bramą" (czeskie "brána"). Co więcej,
                      średniopolskie 'wiesiele' zostało zastąpione czeskim 'weselem', a
                      kolor 'czerwiony' - dzisiejszym 'czerwonym' (po. czeskie "červeny"),
                      jak również 'hańba' zamiast dzisiejszej dialektalnej 'gańby'. Także
                      w onomastyce znaleźć można ślady czechizmów, na przykład czeskie
                      imię Władysław zastąpiło polskiego Włodzisława, zaś Wacław -
                      Więcysława.

                      Podobnie z czeskiego w czasach najnowszych zapożyczone zostało
                      słowo "lustracja" (czeskie "lustrace") na oznaczanie prześwietlania
                      tajnych współpracowników dawnych służb bezpieczeństwa. W dawnej
                      polszczyźnie lustracja oznaczała po prostu przegląd (np. lustracja
                      dóbr koronnych) albo wizytację."


                      • szwager_z_laband Re: jedyn link 01.02.10, 15:12
                        ja sie tyn tekst czyto to nasuwajom sie paralele miyndzy
                        powstawaniym polskiego jezyka i dzisiejszym powstawaniym slonskyj
                        godki.
                        abo?

                        www.sciaga.pl/tekst/4609-5-najdawniejsze_zabytki_jezyka_polskiego_zabytki_jezyka_a_zabytki_liter
                        atury
                    • bratjakuba Re: ps 01.02.10, 15:59
                      szwager_z_laband napisał:

                      > Fajny wykuad i Hut ab BracieJakuba, ale pozwolisz ze jedna wazno
                      > rzecz sam dociepna = bou czas kedy tzw "czesko" godka boua uzyndowym
                      > jynzykym we Slonski i bou czas kedy nim boua we Polsce.
                      > Abo?
                      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                      Abo? No ja była czeszczyna urzyndowo ale wpływało to w ograniczonym stopniu na
                      godka "pospólstwa".
                      Długo by o tym pisać i zajyno by to zaś z poł godziny.
                      Tym sie żodyn nie przejmowoł a niekiere słowa przenikały bo opisywały
                      nowe sprawy abo rzeczy.
                      Ślonsko godka przetrwała w swojej archaicznej formie bo Ślonzocy po piyrsze byli
                      katolikami w przeciwiyństwie do wiynkszości Niymcow.
                      Po druge byli połanalfabetami i trzimali sie tego co usłyszeli i rozumieli.
                      Własno godka była ta w kierej sie żykało.A jynzyki to była cołkim inkszo sprawa
                      niż dzisiej.
                      Jedyn z najwiynkszych nimieckich krolow Fryderyk II godoł po nimiecku eno do
                      swojego konia,kiery nie rozumioł po francusku.
                      A z Voltairem i biskupem,poetom Ignacym Krasickim dyskutowoł!
                      Jak myślisz w jakim jynzyku.

                      • ballest Re: ps 01.02.10, 22:05
                        a jou se z Bratem Jakuba wcale nie zgodzom, na co wyklady skond se wzioona
                        pierwotnie Zymua, przeca nie uoto chodzi w tym wontku, tak samo ze Chliwicami,
                        to ostanio to najwiekszou GUPOTA!
                        Tu chodzi skond Poloki to wziyli a Zymua wziyli od niemieckich kolonistow, kere
                        do Polski ze Slonska przyszli !
                        To jerst FAKTEM!
                        Przeca jak by nie Gutenberg to by polski godki wcale nie bylo, mnyslam, ze Brat
                        Jakuba o tym wie ??????????
                        Jak uon przyszou na Cliwice to tysz nie wiem, bo miasta lokowaly Niemcy a
                        przywileju lokacyjnego Gliwic do dzisiej nie znaleziono!
                        Mnie sie zdou, ze moze Gleibitz, Gleibicz je najstarsze name Glywic, ale tego
                        zodyn nie wie !
                        • ballest Re: ps 01.02.10, 22:12
                          Nikomu nie pomoze szukanie pierwotnej etymologii jakiegos slowa, tylko zawsze o
                          przeslanki historyczne chodzi, o zodyn Polok nie uczou Niemca ze Zymua, zymuom
                          je, jak uon wcale nie wiedziou jak zymua wyglondou!
                          Ale co dlo mnie proste jak drut je dlo innych byc moze skomplikowane !
                          • ballest Re: ps 01.02.10, 22:18
                            Co do Nowego Sacza, tam miyszkali yno Niemcy !
                            Tam nie bylo wcale Polokow !
                            • hans-jurgen Re: ps 01.02.10, 22:29
                              Ciekawe czy wogole na terenie Polski mieszkaja Polacy,
                              bo jak czytam tu niektore posty to zaczynam miec wytpliwosci.
                              • 1fatum Re: ps 01.02.10, 22:48
                                Dobrze, że H-J ma wątpliwości, bo nawet w centrum Polski taki Heile i Dietrich
                                tworzyli przemysł lniarski.
                                Kultura techniczna szła od zachodu. Przemysł Łodzi i okolic powstał na
                                niemieckich podwalinach. Czy się to komu podoba, czy nie. Inne gałęzie przemysłu
                                również, bo miejscowi nie mieli nic wspólnego z techniczną kulturą.
                                Kto nie wierzy, to się poświęcę i znajdę materiały i wkleję.
                                Temat znam, bo mieszkam w pobliżu i ubolewa, iż to czego nie zniszczyli zaborcy,
                                I i II wojna, to zdewastowała "Solidarność". Cały kompleks zakładów lniarskich
                                padł jak kawka. Zostały jedynie nazwy.
                                • ballest Re: ps 01.02.10, 22:55
                                  Fatum, a skond mou H-Jot wiedziuec, fto Warszawa, Krakow, Lwow, Kijow,
                                  Rzeszow, Krakow, Bydgoszcz, Lublin, Poznan, Kalisz, Sieradz, Nowy Targ,
                                  Wieliczka, Plock, Bochnia, Sandomierz, Torun i setki, setki innych miast
                                  zauozou, napewno niy jakis Polok
                                  • hans-jurgen Re: ps 01.02.10, 23:41
                                    Zapomniales jeszcze o Moskwie, Rzymie, Pekinie, Londynie,
                                    Atenach, Bombaju i Karaczi oraz o kilku tysiacach innych miast.
                                    Poza tym jaka to roznica czy Polak, czy ktos inny, zalozyl
                                    jakies miasto czy nie, wazne, ze jest miasto i zyja w nim ludzie.
                                    • ballest Re: ps 02.02.10, 06:05
                                      Codzi o to jak przyszly zymuy do Polski, myslam, ze piekarnie
                                      przyniesli kolonisci do Polski, a Twoja ucieczka do Moskwy jest na
                                      miejscu i swiadczy o Twej nieswiadomosci we temacie !
                                      • hans-jurgen Re: ps 02.02.10, 12:23
                                        ballest napisał:

                                        > Codzi o to jak przyszly zymuy do Polski, myslam, ze piekarnie
                                        > przyniesli kolonisci do Polski,
                                        --------------------------------------------------------------------
                                        --------------------------------------------------------------------
                                        Nie chcesz chyba na powaznie twierdzic, ze rodzima ludnosc
                                        na terenach dzisiejszej Polski tysiac lat temu nie potrafila
                                        robic wypiekow z pszennej maki, lub wrecz, ze nie znali pszenicy.
                                        Po drugie, czy to jest tak wazne, jak gdzie sie taki wypiek
                                        nazywal, dla jednych byla " zymla ", dla innych " Semmel ",
                                        a jeszcze inni nazywali to " bulka " lub " Brötchen ".
                                        Najczesciej byly to nazwy regionalne.
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        a Twoja ucieczka do Moskwy jest na
                                        > miejscu i swiadczy o Twej nieswiadomosci we temacie !
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        -------------------------------------------------------------------
                                        Oczywiscie, ze jest tak dalece na miejscu " moja ucieczka
                                        do Moskwy ", jak dalece na miejscu jest Twoj styl podawania,
                                        nieraz naciaganych i manipulowanych " prawd ".

                                        Poprostu Twoj autoryterny styl jest juz nudny
                                        • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 12:45
                                          z tego co jo wia to sam najpszod tzw podpuomyk piykli, i zdo mi sie
                                          ze Ballest to richtik pedziou.
                        • bratjakuba Re: ps 02.02.10, 11:52
                          ballest napisał:

                          > a jou se z Bratem Jakuba wcale nie zgodzom, na co wyklady skond se wzioona
                          > pierwotnie Zymua, przeca nie uoto chodzi w tym wontku, tak samo ze Chliwicami,
                          > to ostanio to najwiekszou GUPOTA.
                          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                          Na poczontku chcioł ech przipomnieć,że dyskusja dotyczy wpływu
                          jynzyka Ślonskiego a takim godało sie na Ślonsku od dycki,
                          na jynzyk polski i odwrotnie.
                          To coch napisoł to przeca bez to abyś sie nie zgodzoł.
                          Ale zamiast rzeczowej dyskusji włonczoł eś sam ta swoja lajera
                          o zakłodaniu miast i Niymcach w nich zamiyszkujoncych.
                          Wrocław i Nowy Sącz w mojej wypowiedzi som eno geograficznymi
                          znacznikami.
                          Ta gupota o Hlywicach(a nie Chlywicach)już Ci szwager kaś wyjaśnioł,że tak
                          było.Zresztom jest to napisane w kronikach
                          pod historiom,kiero idzie streścić sloganem "Jak Piast Śląski miał
                          zostać królem Polski".Była tu już o tym mowa.
                          A przykłady mojej tezy;
                          Miasto Racibórz zakładano na istniejoncym wcześniej grodzie na prawie
                          Magdeburskim.Zasadżcom był oczywiście Niemiec.Przywieziono nawet
                          niemieckiego wójta a bogatsi mieszczanie byli Niemcami.
                          Działo sie to ok XII wieku!

                          A jak to sie stało,że do 1936 roku powszechnie używanym jynzykym
                          wokoł Raciborza był Ślonski,utrwalony literacko przez Steuera,
                          a prezentowanym sam do dzisiej w podobnym brzmiyniu przez annak.
                          Jak to sie dzieje,że o 8 km na zachod,za rzekom Zinnom(Psinom)
                          godo sie narzeczem morawskim mimo takiej samej przinależności
                          do Państwa Pruskiego jak cały Ślonsk.To jest wyjście do rzeczowej
                          dyskusji o żródłach ślonskigo jynzyka.
                          Mowa ślonsko jest zabytkiem kiery trza pielyngnować jak zabytek
                          a nie przekazywać z ronk do ronk abo próbować ukraść czy okraść.
                          • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 12:22
                            mozno jo cos sie odezwia juzas

                            slonsko godka na pszestrzyni lat tyz sie zmiyniaua i zmiynio -
                            pszinajmiyj tak dugo jak dugo niy udo sie Gorolom z niyj zrobic
                            martwego jynzyka abo jom spolonizowac do konca.

                            trocha co inkszego downo godka Slonzokow(je nach dem, w kerym
                            czasie) a co inkszego dzisiejszo,

                            dwie wazne rzeczy jeszcze cza podkreslic - slonsko godka mo tela
                            odciyni i kolorow ze muszymy sie kozdym jednym radowac i niy dac se
                            zodnego z nich skreslic pszez egal jakich cudzych. abo?

                            sznupanie we downych tekstach pomoge nom jom lepiyj poznac i je zech
                            zicher ze utszymy Polokom kichola, bo to ze oni se psziwuaszczajom
                            czynsciowo do swojyj kultury nasza i jednoczesnie odmawiajom nom
                            odrymbnosci, to je to skuli czego im sie srogo nauczka nolezy.



                          • ballest Re: ps 02.02.10, 12:26
                            Z tym zakuodaniem miast, to mou ogromny wplyw na godka we Polsce i
                            na Slonsku, przeca jenzyka polskiego wlasciwie juz nie bylo, a to ze
                            odzou, to zawdzienczou Guttenbergowi!
                            Co Glywic, to mi zodyn nie musi tlumaczyc, bo napewno nie bouo
                            Glywice lokowane jako Chlywice, jak mou Szwager dowod, to bych se
                            bardzo cieszou go przeczytac!
                            Kolo Glywic inne miejscowosci bou zakuodane pod niemieckimi nazwami,
                            jak Kunersdorf (Zobrze), Voigsdorf - Wojtowa Wies , Petresdorf-
                            Szobiszowice, Stroppendorf-Ostropa, to czymu by prawie Glywice mialy
                            byc lokowane jako Chlywice????
                            Przeca niedaleko Ciebie Jaslo, Sanok, Rzeszow, Biecz, tysz lokowano
                            pod niemieckimi mianami.

                            Mieszczanai byli w tym czasie wlasciwie yno Niemca, bo mieszczanie
                            byli wolnymi obywatelami, a nie bylo wolnych obywateli polokow we
                            Sredniowieczu!
                            • hans-jurgen Re: ps 02.02.10, 13:12
                              ballest napisał:


                              > jak Kunersdorf (Zobrze),
                              ------------------------------------------------------------------
                              ------------------------------------------------------------------
                              Tu dajesz przyklad tego, o czym pisalem w poprzednim poscie:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,106576527,106644357,Re_ps.html?wv.x=2
                              Ciekawe co powiesz na to:

                              " Erstmals erwähnt wurde die eigenständige kleine schlesische Siedlung Zabrze (später Alt-Zabrze) in den Jahren 1295–1305 als „Sadbre sive Cunczindorf“ (d.h. Sabre oder Cunczindorf = das Dorf des Cunzen bzw. des Conrads) und befand sich danach unter böhmischer, habsburgischer und preußischer Herrschaft. Die älteste Siedlung innerhalb des jetzigen Stadtgebietes ist Biskupitz (1243). 1774 wurde Dorotheendorf gegründet, 1775 Klein-Zabrze."

                              de.wikipedia.org/wiki/Zabrze
                              To jest tylko wikipedia ale jest wystarczajaco duzo innych
                              dokumentow historycznych potwierdzajacych ten wpis.

                              Kunersdorf, dzis Konczyce, dzielnica Zabrza, byla zwykla
                              wioska i na pewno nie zapoczatkowala pozniejszego Zabrza.

                              -------------------------------------------------------------------
                              -------------------------------------------------------------------
                              mieszczanie
                              > byli wolnymi obywatelami, a nie bylo wolnych obywateli polokow we
                              > Sredniowieczu!
                              -------------------------------------------------------------------
                              -------------------------------------------------------------------
                              Czyli w/g Ciebie nie bylo w sredniowieczu polskiej szlachty
                              i polskich magnatow, inaczej mowiac istnialo panstwo
                              co sie nazywalo Polska bez " polakow ".


                              Czy nie widzisz, ze to absurd?

                              • ballest Re: ps 02.02.10, 14:27
                                Magnactwo i szlachta sie wywodziouy w Polsce od wolnych obywateli a
                                tymi nie byli Poloki, tymi ale byli na przyklad Niemcy, Ormianie,
                                nawet Rusini!

                                A to co jou skreslou, to zech yno dou przyklad, ze kolo glywic
                                wszystkie nowo lokowane miejscowosci mialy niemiecki ursprung
                                • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 14:34
                                  Ballest mosz recht, ale cza rozroznic te kere bouy lokowane na tym
                                  prawie na tzw surowym korzyniu no i te kerym ino nowy akt lokacji
                                  bou dany, i abo bouy na wczesniejszych osadach zasadzone abo sie
                                  odnosiouy w tym akcie do jakis wczesniyjszych pszisioukow itp.

                                  abo?
                                • bratjakuba Re: ps 02.02.10, 14:46
                                  ballest napisał:

                                  > Magnactwo i szlachta sie wywodziouy w Polsce od wolnych obywateli a
                                  > tymi nie byli Poloki, tymi ale byli na przyklad Niemcy, Ormianie,
                                  > nawet Rusini!
                                  >
                                  > A to co jou skreslou, to zech yno dou przyklad, ze kolo glywic
                                  > wszystkie nowo lokowane miejscowosci mialy niemiecki ursprung
                                  +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                                  Czy nic Ci nie mowi fakt,że Czechy były bardzi nimiecke niż
                                  dzisiejsze(geograficznie)Niemcy a Praga Czeska najbardziej niemieckim miastem a
                                  mimo to na terenach Czech mieszkali Czesi
                                  od wieków i do dzisiej,Amen.
                                  Przeca nie prziszli tam z Madagaskaru?Abo?
                                  • szwager_z_laband Re: ps 05.02.10, 20:10
                                    eben tak to bouo ...
                            • bratjakuba Re: ps 02.02.10, 14:40
                              ballest napisał:

                              > Z tym zakuodaniem miast, to mou ogromny wplyw na godka we Polsce i
                              > na Slonsku, przeca jenzyka polskiego wlasciwie juz nie bylo,
                              > byc lokowane jako Chlywice????
                              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                              Pieronym rynce bolom od dyskusji z Tobom.
                              Kto godo o jakeś lokacji?To som wzmianki o miejscu kiere w tym czasie XII,XIII
                              wiek,tak mianowali.
                              O Glywicach nie było spominku.
                              Jedyne bliske miasto to byl Toszek - Tost i miejscowość Rudy.
                              A propo Rud.Długo niymieccy prowincjałowie cystersow ubolewali,że sami Polocy
                              som w tym klosztorze i wybiyrajom swojego,polskego przeora.
                              Dziepro przed lokowaniym Schoenwaldy zmiyniono przeora,ale nie na Niymca,bo
                              Niymiec wtedy nie było ale na mnicha z Turyngii.
                              Tym też sie uzasadnio to,że prziszli osadnicy z tam tond pochodziyli.

                              Już ech nie rouz proponowoł aby w interpretacjach historycznych
                              trzimać sie umowionego miejsca i czasu.Bez tego każdo dyskusja je pokrzykiwaniym
                              bo kożdy co inkszego myśli i lansuje.
                              • ballest Re: ps 02.02.10, 14:49
                                Bracie to tys zaczon uo Hliwicah nie jou?
                                Szywodzianie do konca na ZABRZE , Kunzendorf godali, kolega od
                                mojego uojca bou Szywodzianem i to uot niego to mom!
                                Uon ale nie miou na mysli Konczyce, yno richtig Zobrze!
                                • bratjakuba Re: ps 02.02.10, 15:44
                                  ballest napisał:

                                  > Bracie to tys zaczon uo Hliwicah nie jou?
                                  > Szywodzianie do konca na ZABRZE , Kunzendorf godali, kolega od
                                  > mojego uojca bou Szywodzianem i to uot niego to mom!
                                  > Uon ale nie miou na mysli Konczyce, yno richtig Zobrze!
                                  ================================================================
                                  Tela,że Szywołdzianie niy majom nic do ślonske godki.To jest ewenement do
                                  dzisiej podziwiany za utrzimanie swojej godki
                                  w morzu słowiańskej ślonszczyzny.
                                  Bez to i przetrwoł jynzyk ślonski,że byli ludzie i instytucje
                                  kiere go przekozywały z pokolynio na pokolynie,poki sie dało.
                                  • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 15:49
                                    o niy BRACIERjAKUBA; TO JE JEDYN ZE CZYNNIKOW KERY BUDOWOU NASZO
                                    GODKA I JEDYN Z NIYJ SKUADNIKOW: zRESZTOM ONI WE sZYWAUDZIE MIELI WE
                                    SWOJYJ GODCE I PSZEJYNTE MOCKA WYRAZOW TYPOWYCH DO WASSERPOLNISCH1
                                    • bratjakuba Re: ps 02.02.10, 16:06
                                      szwager_z_laband napisał:

                                      > o niy BRACIERjAKUBA; TO JE JEDYN ZE CZYNNIKOW KERY BUDOWOU NASZO
                                      > GODKA I JEDYN Z NIYJ SKUADNIKOW: zRESZTOM ONI WE sZYWAUDZIE MIELI WE
                                      > SWOJYJ GODCE I PSZEJYNTE MOCKA WYRAZOW TYPOWYCH DO WASSERPOLNISCH1
                                      ===============================================================
                                      Możno Waszo,glywicko,ja.Ale na ogólno ślonsko godka w żodnym wypadku.
                                      To,że dużo przijyni z wasserpolnisch to nie dziwota.Przeca przez tela lot żyli w
                                      morzu wasserpolnisch.
                                      • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 16:14
                                        no to momy jedne zaopatrywanie kere nos rozni trocha;)
                      • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 08:38
                        mom sam tzw "Glywicko czono kniga"

                        zaczyno sie tam tak:

                        "Knyha zapsawany obsseiduow albei powiedy, kterese od
                        nepodezdrzeleho prawa wihlaussuany, skrze mne Laurentiuse
                        Steffetiuse ten szas przysezneho foitha w miestie Hliwitzich z pilni
                        bedliwsty a pracy zebranych."

                        mom tuplikowac?
                        • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 08:45
                          dopowia ino ze ta kniga je szkryfninto w tyj godce od 1582 do 1691 i
                          potym jeszcze pora wszkryfninc do 1738
                          • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 08:58
                            inkszy tekst tym razym z czysow tzw obrony Glywic:

                            "My Hanuss z Bozie milosti Knieze Oppolske, Harniho Hlohowa a Pan
                            Hliwiczky, oznamugem timto listem wssem w ubec kdez czten aneb
                            cztaucze slyssan bude ..."
                            - jak ktos bydzie poczebowou tuplikowanie to prosza godac!
                            • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 09:07
                              wyboczcie ze coukich tekstow niy dowom, ale to by mi za tela czasu
                              wzionuo:(

                              nastympny fragmynt(piyrszo cwierc 18 wieku juz!)- tekst zwionzany ze
                              zezwolyniym na ponc Glywiczokow, kero slubowali po tzw cudownyj
                              obronie Glywic:

                              "Ponewacz Przedkowie naßy wzslidem uznane welike Lasky Boske podczas
                              Woyny gak take nestiastliwych Pozarow osniowych, votum uczynili, na
                              powinne Podiekowanie do Czastochuw Maticzce Boske Kazdorocznie
                              peregrinirowaty ..."

                              ps

                              znakow kerych niymom na tastaturze niy dowom!
                              • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 09:16
                                niy byda wiyncyj takich rzeczy cytowou "Nalez strany mordu, na
                                kterem tzry miesta z Gliwicz, Tostka a Pyskowicz sediely.", - to tak
                                pszi okazji coby pokozac tym kere majom obiekcje jak idzie o
                                pochodzynie slonskyj godki;)
                                • ballest Re: ps 02.02.10, 09:30
                                  Cirano, takie slowka jak Chlyb, czy Zymua przszli z kolonistami do
                                  Polski a te niemieckie kolonisci przewaznie do Polski ze Slonska,
                                  Moraw i Czech przysli, oni tysz przyniesli sztuka uprawiania ziemi
                                  (Trojpolowka) i sztuka wypiekania cheba czy buuek, zresztom ze
                                  kolonistami przyszlo rzemielsnictwo do Polski!
                                  • szwager_z_laband Re: ps 02.02.10, 09:32
                                    sam niy zapomnij o duchownych - w naszych okolicach np Cystersy
                                    mieli sam wielke pole do popisu
            • annak12 Re: Poloki sie odnos uczyli a niy naopak! 01.02.10, 17:15
              szwager_z_laband napisał:

              > Ana, juz proferor Miodek sugerowou ze naszo godka pochodzi od
              > staropolskyj, i to je juzas (do mie) zagranie na tyj nucie -
              > chociosz pszinajmiyj trocha inaczyj wyrazone.
              >

              Syniawa jednak na Miodka se nie powoływoł,dlo niygo autorytetym to
              Olesch,Steur,Ty tysz ich mosz w zoucy.
              Zaznaczoł tysz iże bydzie "mówić",nale niy po to,coby se pochwolić znajomościo
              jynzyka obcygo.
              Joł tam boła i nie odniosłach wrażynia,coby to miała być jakoś"ideologia",jyno
              chcioł nom pokozać,w jaki sposob se bronić.Boły tysz przykłady -zoupaska,a
              Poloki przyjynli -fartuch(tak apropo tych germanizmow).

              Jak bydam mieć wiyncy czasu,wciepnam sam jego tłumaczynie wiersza aborygyńskij
              poetki.

              Laband te forum czytosz
              silesiana.org.pl/forum/
              • szwager_z_laband Re: Poloki sie odnos uczyli a niy naopak! 02.02.10, 07:56
                dobrze Aniynko, na cia moga sie zdac;)

                ale w sprawie tyj o keryj sam spomniouech niy popuszcza - zresztom
                mozno Mirek sie odwazy i to tysz podkresli tam kedys - bydymy
                widziec...

                Brat Jakuba szkryfnou sam pora uwag do kerych je sie ciynszko
                ustosunkowywac, bo cza by brac konkretne teksty z tamtych czasow pod
                lupa
    • annak12 Re: Cos sie jednak ruszylo. 01.02.10, 16:52
      socer!info sam o tym boło,cza se tysz ruszyć
      forum.gazeta.pl/forum/w,34281,105432773,105432773,_8222_Ukiolzdn_333_nc_idzie_r_335_z_dwa_8221_.html
      w sobota tysz pisałach,nale inszych tu se czytoł od a-z
      • cirano Re: Cos sie jednak ruszylo. 02.02.10, 08:59
        Stoja z boku, czytom, rozmyślom i dochodza do wniosku, że recht mo juzaś ballest.
        Poloki i polsko godka istniały głownie na wsiach, wsrod szlachty, niyftorych
        polskich magnatach. Miasta w polskym średniowieczu opanowane były głownie przez
        niymiecki, a ci ze wsi, ftorzy na wsiach kontakty (zawsze im imponujonce),
        mieli, starali sie prziwlykać coroz to nowe słowa i niymi swoja godka ozdabiać.
        Inksi przechwytywali, zniykształcali...no i momy.
        Jakiś tam wpływ miała i biblia. Na poczontku łacinsko, potym niymiecko
    • annak12 Re: Ciekawostki z Czech 02.02.10, 14:44
      silesiana.org.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=25
      jakbyscie tak do końca niy doszli;)
      www.keltickovakovarna.wbs.cz/
      • bratjakuba Re: Ciekawostki z Czech 02.02.10, 15:39
        Jak mały wpływ na jynzyk pospólstwa miały władze - urzyndnicy
        i panujonco szlachta pokazuje tyn przykład.
        Mioł ech osobisty wglond do ksiong kościelnych parafii Markowice kole Raciborza.
        Leży ta miejscowość na prawym brzegu Odry na przeciw Raciborza(5 km) i jeszcze
        na poczontku XVIII wieku była jedynom parafiom
        na przestrzyni od Raciborza do Rud i dzisiejszych Dziergowic.
        To tak aby ustalić miejsce i czas.
        W tych ksiyngach som piyrsze zapisy o chrztach i pogrzebach nowo
        założonej miejscowości,kiero dzisiej sie nazywo Kużnia Raciborska.
        Był to przełom miyndzy panowaniem czeskim i austriackim,połowa XVII wieku.
        Zasadżcom tej miejscowości był Seger von Segersdorf,na zlecenie
        ksieńcia raciborskiego.
        Powstała ta miejcowość na swiyżej porymbie i przez zasadcę została
        nazwana możno na własno chwała Segendorf i pod tom nazwom zapisano
        i zgłoszona do cesarza.
        Ale nigdy żodyn tej nazwy nie przijon do wiadomości.
        Faroż w Markowicach zapisoł jom jako Ferrikudina,co by sie tłumaczyło
        jako kuchnia żelazno abo buda żelazno -dzisiej huta.
        Miejscowi nazywali jom Kużnia bo byli zapisani w tych Ksiyngach jako
        Valentinus(Walek),Antonius(Antoń Francczyn)aby wymiynić pora tych mianow ta
        nazwa była dlo nich naturalno.Zwroćcie uwaga,że kużnia ni mo nic z nimieckiego.
        Po tym już w XVIII wieku ludzie rodziyli sie tam już w Kużni.
        Za czasow Pruskich urzyndowo,miejscowość nazywała sie Hammer
        ale u miyszkańcow durch była Kużniom.
        Dziepro na poczontku XX wieku postała nazwa Ratibor Hammer ze
        wzglyndow marketingowych bo najpiyrw rod Schoenawa a po tym Hegenscheidt
        wybudowoł wielke zakłady metalurgiczne i Ratibor był jakimś zrzumiałym pojyńciym
        a Hammer niy.
        Dlo ludzi ale dali była to Kużnia nikiej z dodatkym Raciborsko.
        Z tej Kużni pochodzioł moj Starzik i znom jego genealogia do 1713 roku.
        Urodzioł sie w 1875 roku a umrzoł w 1966 roku.
        Wszyjscy jego przodkowie od tego 1713 godali godkom ślonkom o wiela piykniejszom
        i farbniejszom niż ta moja.
        Znali też Nimiecki ze szkoły i wojska ale to był jynzyk do urzyndu.
        I tak było nie zależnie od Wilusia czy Hitlera.
        Może nie cołkym.Od 1937 roku chodziyli już take szpikole
        i wołali,-Hir wird Deutsch gesprochen.
        Blank tak samo jak po tym za goroli na nimiecko godka.
        • szwager_z_laband Re: Ciekawostki z Czech 02.02.10, 15:47
          tako je juz ludzko natura(na szczynscie) ze jak ci cos ktos chce
          zabroniac, to dopiyro sie buntujesz:)

          a jak to je godka serca to i tak zodyn z tobom niy wygro!
      • bratjakuba Re: Ciekawostki z Czech 03.02.10, 19:50
        annak12 napisała:

        > jakbyscie tak do końca niy doszli;)
        > www.keltickovakovarna.wbs.cz/
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        Jo je za gupi na tyn link chyba.
        A co mo dlo nos wynikać z odkrycio wongla w Polke Ostrawie przez
        kowola Kelticzka?

        • annak12 Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 08:45
          Wcześniej "Dawid" czeski ślonzok opisuje jak tam dzis je ze "ślonskim".

          "Jedną z takich wyjątkowych osobowości jest pan Svatopluk Chodura z Ostrawy
          Śląskiej.
          Jest potomkiem Jana Keltički, domniemanego znalazcy węgla w zaglębiu
          Ostrawsko-Karwińskim z końca XVII. wieku; w 2000 r. pan Chodura zdecydował się
          wybudować swoimu przodkowi małe muzeum i... pomnik.
          I doniosłe jest, co pisze o tym na stronach swojego Muzeum Keltičkova kovárna:
          "Kowal Keltička był narodowości waserpolskiej, tj. Ślązak. [...] W regionu
          ostrawskim mieszała się narodowość śląska, polska i niemiecka, więc pomnik
          bazaltowy niesie napis w tych językach."
          https://www.keltickovakovarna.wbs.cz/fotogalerie/2/velke/CHODURA5rrp.jpg

          • ballest Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 10:58
            My godomy Kanar, a mialo by byc Kanau
            a tylko na Slonsku rzykajom
            ...umeczon pod polskim Pilatem;)
            ... ponski Pilat, tego nie znomy!
            • szwager_z_laband Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 13:54
              to sie nazywo "swiynto prowda" ;)
            • bratjakuba Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 15:03
              To coś sam zaprezentowoł to som tak zwane niechlujstwa językowe.

              Pamiyntom,jak po wojnie,trocha niespodziywanie dlo nas, wszytko w kościele było
              już po polsku i śpiywali tako pieśń kaj w refrenie było:

              Tylko Ty,tylko Ty Boże Ojcze nasz.

              A jo możno ze dwa lata śpiwoł:

              Klekoty,klekoty Boże Ojcze nasz.

              Słowa "tylko" ech długo nie znoł,dycki yny było yno.
              • szwager_z_laband Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 15:14
                czyli to niy niychlusjtwa, a ino niyznajomosc polskego

                abo?
                • bratjakuba Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 15:38
                  szwager_z_laband napisał:

                  > czyli to niy niychlusjtwa, a ino niyznajomosc polskego
                  >
                  > abo?
                  ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                  Ewidentne niechlujstwo bo stykło zajrzeć do śpiywnika.
                  Ale to jedyn z grzychow młodości a nie take były.
                  • szwager_z_laband Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 18:07
                    a piernik to wiy co to tam Gorole szkryflajom:))##

                    ;)
          • bratjakuba Re: Ciekawostki z Czech 04.02.10, 14:48
            To nie jest zaś jakiś news.
            Przed piyrszom wojnom kole Ostrawy miyszkali sami Ślonzocy.
            Na południowy- wschod polsscy.Na południowy- zachod aż po Radogost,przeważnie
            nimieccy a na połnoc do Pradeda krojcoki polsko-nimiecke t.zw.Lassaky.
            Piyrsi sie Czesi za ich tympiynie wziyni,za Masarika(to piyrszy
            premier)w 1919 roku.Wywołało to taki opór od Bohumina,przez Fridek-Mistek aż do
            Frensztatu,że stało sie potym pretekstem do zajyńcia Zaolzia w 1938.
            Takim Ślonzokym z Frensztatu jest znany nimiecki kucharz telewizyjny i Kondom
            Ambasadeur Alfred Biolek.
            • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 04.02.10, 20:25
              bratjakuba napisał:

              > To nie jest zaś jakiś news.
              > Przed piyrszom wojnom kole Ostrawy miyszkali sami Ślonzocy.
              > Na południowy- wschod polsscy.Na południowy- zachod aż po Radogost,przeważnie
              > nimieccy a na połnoc do Pradeda krojcoki polsko-nimiecke t.zw.Lassaky.
              > Piyrsi sie Czesi za ich tympiynie wziyni,za Masarika(to piyrszy
              > premier)w 1919 roku.
              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              Jake tam było miyndzy wojnami przedstawio nejlepszy tyn wiersz
              jednego z takich Laszskich ślonzolow.

              Kaj noród mój?

              Pisany je mój wérš nocami.
              Joch był jak pes wyhnany w swět.
              Joch błudził wečer ulicami
              a społ jak chachar pod mostami,
              mój žiwot ňeznoł žodén kwět.
              Jo zatracény syn Ostrawy
              pro kořéň mjesta némjéł sém.
              Kus Polska tam, tu kus Morawy,
              tu buržuj Čech, tam Polok drawy.
              Kaj noród mój? Kaj lašsko zém? …

              • ballest Re:PS. Ciekawostki z Czech 04.02.10, 20:39
                Kaj noród mój?

                Pisany je mój wérš nocami.
                Joch był jak pes wyhnany w swět.
                Joch błudził wečer ulicami
                a społ jak chachar pod mostami,
                mój žiwot ňeznoł žodén kwět.
                Jo zatracény syn Ostrawy
                pro kořéň mjesta némjéł sém.
                Kus Polska tam, tu kus Morawy,
                tu buržuj Čech, tam Polok drawy.
                Kaj noród mój? Kaj lašsko zém? …

                Fajnie to skreslone, ale teraz se budzymy, moze nom ciynszko idzie, ale se
                budzymy i nawet dziouchy co normaln ie se tym nie intresujom tera walczom uo
                nasz narod !
                Anna jest tego najlepszym beispielem1
                • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 04.02.10, 21:35
                  Pod tym linkym je moc ciekawostek z Czech.

                  slonskjenej.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?1
                  a miyndzy nimi taki dobry morał:

                  Polocy, Czesi, Rusi, Rzecy
                  trefiymy se w niebie wszecy,
                  niewažne, co było downi,
                  kiej my sóm hyn, sóm my rowni.
                  • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 20:11
                    te Rusi to som tzw Rusiny chyba (?)
                    • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 21:52
                      szwager_z_laband napisał:

                      > te Rusi to som tzw Rusiny chyba (?)
                      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                      Niy. Idzie sam o Rusow ale je to napisane po tym laszsku.
                      Po czesku sie godo Rusovje a Rusi to je trocha spolonizowane abo
                      jak wolisz ześlonszczone.U nos też sie godało Rusi wleżli.
                      Rzecy to som Austrioki.Po czesku Austria to Rzecko.

                      Polocy, Czesi, Rusi, Rzecy
                      trefiymy se w niebie wszecy,
                      niewažne, co było downi,
                      kiej my sóm hyn, sóm my rowni.

                      Ze wszystkimi tymi państwami mioł na piyńku ale szanowoł miyszkajonce
                      w nich narody.

                      Cały tyn wers jest łagodnom prziganom dlo tych wszystkich narodow,z kierymi sie
                      w swoim życiu tyn Ondra stykoł.
                      Urodzioł sie jeszcze za Austrie i przeżoł bunty robotnicze w zagłymbiu Ostrawsko
                      -Karwińskim,krwawo stłumione przez szandarow.
                      W młodych latach skłoniyło go to do podziwu dlo bolszewikow
                      i zwionzku sowieckigo.
                      Był bardzo zdolny,zrobioł doktorat z germanistyki i drugi ze slawistyki ale jego
                      przekonania nie podobały sie czeskimu prezydentowi Masarykowi a nejbardzi ta
                      jego literatura nawołujonco
                      do zachowania ślonskości jego laszskego heimatu.
                      Masaryk był przeciwnikym wszelkich regionalizmow jynzykowych bo
                      Czesi mieli przeca biyda odtworzyć standart czeskej mowy i ostro
                      wystympowali przeciw germanizmom i polonizmom w tym sztucznie tworzonym jynzyku.
                      Prześladowany w swoim kraju staroł sie w połowie lot trzidziestych
                      XX wieku o stanowisko nauczyciela w gimnazjum w Polskim Cieszynie.
                      Przeciwstawioł sie tymu wojewoda Grażynski z powodu tych jego bolszewickich
                      sympatii.

                      Po wkroczyniu Niymcow w 1938 roku uciyk nejprzod do Polski a po tym
                      do zwionzku sowieckiego.
                      Tam zostoł pofesorym germanistyki na uniwersytecie moskiewskim.
                      W czasie zbliżania sie niemieckigo frontu pod Moskwa,jako element
                      nie pewny zostoł wysłany do Kazachstanu kaj przetrwoł do końca wojny.
                      W 1946 roku przijechoł nazot do Czech ale tam zaś trefioł na swojego
                      adwersaża jeszcz z przed wojny,prezydenta Edvarda Beneša.
                      Nie zyskoł też uznania od komunistycznego rzondu,kiery powstoł nieskorziw 1948r.
                      Zgorzkniały,przenios sie do Bratysławy kaj wykładoł literatura niymiecko.
                      Umrzoł zapomniany a jego pseudonim pojawio sie jedynie
                      w czasie dyskusji o czeskich Ślonzokach.

                      • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 21:57
                        z tymi Austriokami to niy suyszouech chyba jeszcze - w kozdym razie
                        Twoje wszkryfnincia(nawet jak sie z nimi niykedy niy zgodzom) robiom
                        mi szpas czytac!

                        mosz jakes linki o nim mozno?

                      • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech Poprawka 05.02.10, 22:57
                        bratjakuba napisał:

                        > szwager_z_laband napisał:
                        >
                        > > te Rusi to som tzw Rusiny chyba (?)
                        > ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                        > Niy. Idzie sam o Rusow ale je to napisane po tym laszsku.
                        > Po czesku sie godo Rusovje a Rusi to je trocha spolonizowane abo
                        > jak wolisz ześlonszczone.U nos też sie godało Rusi wleżli.
                        > Rzecy to som Austrioki.Po czesku Austria to Rzecko.

                        Poprawka:
                        Austria po czesku to Rakousko
                        a Rzecko to Grecja.
                        W standardowym czeskim pisze sie Řecko
                        • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech Poprawka 06.02.10, 08:16
                          no to z tom Grecjom idzie zrozumiec po podobnie brzmi - ale jak to
                          je z tom Austriom ze tak jom mianujom?
                          • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech Poprawka 06.02.10, 11:16
                            szwager_z_laband napisał:

                            > no to z tom Grecjom idzie zrozumiec po podobnie brzmi - ale jak to
                            > je z tom Austriom ze tak jom mianujom?
                            ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                            Ta nazwa zaczła sie rozpowszechniać w słowiańskich jynzykach w XIV wieku
                            a w wieku XVI była powszechnie używano w Czechach,na Ślonsku i w Polsce i na Litwie.
                            Polską królową od 1454 roku była Elżbieta Rakuszanka zwana matką
                            Jagiellonów bo przyczyniła sie do ich sukcesji w Czechach i na Węgrzech.
                            Pochodzenie nazwy Rakousy,Rakous nie jest pewne. Wywodzi sie podobno od
                            granicznego miasta Ratgoz (dzisiejsze Raabs),[/b]
                            zwanego przez Czechów Rakous
                            • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech Poprawka 06.02.10, 11:17
                              Danke - czuowiek sie uczy couki czas:)
              • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 08:22
                Ondra Lysohorski ?
                • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 08:35
                  szwager_z_laband napisał:

                  > Ondra Lysohorski ?
                  +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                  Ano!
                  Nebo Erwin Gaj.
                  • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 08:36
                    tysz prowda:)

                    a wiysz jak to bouo z tym odniego Noblym co on niy dostou?

                    • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 08:45
                      szwager_z_laband napisał:

                      > tysz prowda:)
                      >
                      > a wiysz jak to bouo z tym odniego Noblym co on niy dostou?
                      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                      Tak krotko.
                      Bo przed wojnom już był za bardzo sowiecki a po wojnie za bardzo
                      ślonski-lasski.
                      • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 08:49
                        ciynszko cos o tym znonsc, jak sie niymyla to Szwajcary go
                        forszlagowali ...
                        • bratjakuba Re:PS. Ciekawostki z Czech 05.02.10, 22:26
                          Tu pora linkow ale po czesku.

                          Tyn zawiyro krotko historia tego Ondry.
                          student.kr-moravskoslezsky.cz/cz/poznani-a-zabava/poznani/osobnosti/art_47/ondra-lysohorsky.aspx
                          A tu trocha ciekawostek i tajymnic z jego życio,
                          ale trza sie przez nie przegryzać.

                          morava.nu/goj.htm
                          www.blisty.cz/art/37328.html

                          A tu dalszy ciong tego wiersza
                          Óndry Łysohorskyho
                          "Kaj noród mój"

                          Słychac w nim cołke zgorzknienie poety.

                          Joch noród hledoł žiwot ceły
                          a přyšełch zaś w beskidsky mrak.
                          Z knih polskych cudze wélny hřměły,
                          aj w Praze žiłech osaměły.
                          A wčil? Do Moskwy idźe zrak.
                          Kaj je mój noród? Jo ho ňémóm…
                          To ňéni noród jak roz był.
                          Ustupił mjésto cudzym ménóm
                          jak smeći je zmecény k śćénóm
                          a éném, lašsky smutek zbył.
                          • szwager_z_laband Re:PS. Ciekawostki z Czech 06.02.10, 08:20
                            Dziynki - tera je szlustydziyn to byda miou lektura:)

    • bratjakuba Re: Cos sie jednak ruszylo. 02.02.10, 16:01
      jeszcze jedna ciekawostka.Nie do sie ustalić jaki wpływ dokładnie mioł
      ślonski jynzyk na jynzyk polski i odwrotnie.Bo przeca w obu jynzykach
      mogły powstać zniekształcynia tego samego słowa.
      Zwroćcie uwaga,że np.annak pisze konkastla a powinno być kolkastla
      .Gogajom niby niby z nimiecka klipsować a powinno być knipsować.
      Ale jest jedna niepodważalne pojyńcie,kiere przenikło za ślonskigo
      do polskigo.
      W litanii loretańskiej jest zwrot: Domie Boży i Bramo Niebios!
      Tak godajom eno na Ślonsku.
      W jynzyku polskim jest to ewidentny błond gramatyczny.
      Powinni być Domu Bożyi Bramo Niebios.
      To świadectwo,że zaczerpniento tyn zwrot od Ks.Ludwika Skowronka
      i jego "Drogi do Nieba".Widać był lepszym Ślonzokym niż Polokym.
      • szwager_z_laband Re: Cos sie jednak ruszylo. 02.02.10, 16:24
        1.Jo tysz godom i szkryflom konkastla:)

        2.O Skowronku i odniego robocie polecom rozdziau we piyknyj
        knidze "Opuscula Silesiaca" - Festschrift für Josef Joachim Menzel!

        3. Normalne je ze z biegym lat somsiednie godki na sia
        oddziauywujom, ale jak dzie o polsko mowa i slonsko godka, to je sam
        mauy ewenymynt = choc slonsko kultura pomogaua powstawac somsiedniyj
        polskyj, to potym ta polsko zaczua jom niszczyc. Tyn paradoks poszou
        dalyj i piyknie o nim swiadczy to jak np Arka Bozek kedys padou, ize
        to co Prusy pszez wieki starali sie zatrzec w slonskosci to same
        Poloki pszez poranoscie lot szafli wysmienicie, czyli wszysko co ino
        polskego by u nos znonsc sie dauo Poloki same swojom naturom
        wykluczyli na wieki ...

        abo?
        • kubissreaktywacja Re: Cos sie jednak ruszylo. 05.02.10, 18:00
          szwager_z_laband napisał:
          > 3. Normalne je ze z biegym lat somsiednie godki na sia
          > oddziauywujom

          No niezupelnie poniewaz jezyk niemiecki nie przyjmuje do siebie zadnego
          oddzialywania z zewnatrz .

          Jezyk polski jest jezykiem slowianskim i nie ma nic z germanizmem wspolnego .
          Gotko ktorom sie wacpan Szwagier posluguje jest pochodna od jezyka polskiego a
          nie od niemieckiego . Gdyby wasza gadka miala znikome podobienstwo do jezyka
          polskiego wowczas nie nawiazalibysmy kontaktu .
          A tak jestesmy jak bracia cos jak Kain i Abel .
          Ino wy jak Kain stajecie po wrogiej stronie germanow za ktorymi nikt oprocz was
          w Ojropa nie przepada ..... :-I

          Wstyd mi za was Bracia !
          • szwager_z_laband Re: Cos sie jednak ruszylo. 05.02.10, 20:03
            kubus ty zowdy nic niywiysz i fandzolisz - kozdy jedyn ze
            tego "druge Slonska" wiy pszinajmiyj co to je "motek"

            tego je sam wiyncyj jak se se myslymy same ...

            ps

            i slys symie bo ci zrobia juzas ganba = jak cie oszczyndzom to ino z
            litosci do twojyj familii ...
            • kubissreaktywacja Re: Cos sie jednak ruszylo. 05.02.10, 22:09
              czyzbys mi grozil naturalizowany na Oberschlesiera Gorolu ?
              To bardzo brzydko sypac grozbami ..... ;-)
              • szwager_z_laband Re: Cos sie jednak ruszylo. 05.02.10, 22:13
                Kubus jo w pszeciwiynstwie do ciebie wiym co to som fater i oupa
                (czytej ojcie i dziadek), ale pogodej se ;)


                ps

                chcesz wiyncyj??!!
                • szwager_z_laband ps 05.02.10, 22:13
                  spszedous niy ino siebie, ale i familia

                  fuj!
                  • szwager_z_laband Re: ps/ps 05.02.10, 22:15
                    mosz do jutra czas pokozac zes je chop a niy dupa!

                    a tera dobranoc!
                    • kubissreaktywacja Re: ps/pps/pps/pps/pps/pps/pps 05.02.10, 23:36
                      Zycze ci Szwagrze_Gawedziarzu Sweet American Dreams
                      Niech ci sie snia drapacze chmur jak Sirce Tower , szerokie ulice i wielkie bezpieczne samochody ;-)

                      Piknie piszesz ta gwara :-)
                      I wszycko rozumim ;-)
                      • szwager_z_laband Re: ps/pps/pps/pps/pps/pps/pps 06.02.10, 08:17
                        take dwa wom juz klasuy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja