Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za głośno.

28.02.10, 13:02
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7609667,Niemcy_dusili_Polke_w_pociagu__bo_byla_za_glosno.html
Dwóch obywateli Niemiec w podeszłym wieku zaatakowało Polkę w pociągu relacji Lublin - Bydgoszcz. Niemcy uznali, że kobieta za głośno rozmawia przez telefon.

Incydent miał miejsce w sobotę po południu. W przedziale pociągu Lublin - Bydgoszcz jechali dwaj Niemcy w wieku 73 i 78 lat. Ich współpasażerką była 36-letnia Polka z Łodzi. W okolicach stacji Dęblin z przedziału zaczęły dochodzić krzyki i odgłosy szamotaniny. Do środka wpadli inni podróżni i kolejarze. Zobaczyli, że dwaj starsi wiekiem Niemcy duszą kobietę.

Okazało się, że obcokrajowcy uznali, że kobieta za głośno rozmawia przez telefon. Zamiast jednak zwrócić jej uwagę rzucili się na nią i zaczęli dusić. Pociąg stanął w Dęblinie. Stamtąd kobieta trafiła do szpitala w Rykach.

Obaj Niemcy zostali przesłuchani, wylegitymowani i... spokojnie udali się w dalszą podróż tym samym pociągiem, który na nich czekał notując 38-minutowe opóźnienie.

Kobieta będzie poddana obdukcji. Wynik badania przesądzi, czy prokuratura rozpocznie postępowanie przeciw Niemcom.
--------
Jedna hitlerowska banda.
    • anton_28 Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 13:07
      Ratunku!!!!!!!!! Niymce mie bijoom!!!!!
      • kubissreaktywacja Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 15:39
        Starym Hitlerowcom przeszkadzal jak to tutaj nazywaja "Chadziajski jezyk" .
        Przypomnieli sobie czasy gdy w miejscach publicznych byl tylko w uzyciu deutsch
        . A tutaj siada w jednym przedziale z Niemcami bezczelnie Polka i w dodatku smie
        przy nich dzwonic i mowic po polsku .


        Szkoda ze mnie tam nie bylo ..... :-)
        • ballest Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 18:27
          zadzgau bys ich nozem, prawda
          • ballest Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 18:37
            Fatum oni nawet nie wiedza, kto to byl?
            "" Annę Monikę B. w pociągu jadącym z Lublina do Bydgoszczy zaatakowało dwoje
            podróżnych, bo głośno rozmawiała przez telefon komórkowy.
            Oto relacja ze zdarzenia jaką otrzymaliśmy ze Straży Ochrony Kolei w Lublinie: -
            W sobotę o godz. 17 powiadomiono telefonicznie naszą komendę, że kierownik
            pociągu nr 25104 relacji Lublin - Bydgoszcz prosi o interwencję funkcjonariuszy
            SOK - relacjonuje Piotr Stefaniuk, rzecznik prasowy, Komendy Regionalnej Straży
            Ochrony Kolei w Lublinie. - Po wjeździe pociągu do stacji Dęblin o godz. 17:16
            wysłanym funkcjonariuszom SOK z posterunku Dęblin kierownik pociągu wskazała
            podróżną Annę Monikę B., 36-letnią mieszkankę Łodzi, która była napadnięta i
            duszona przez dwoje podróżnych, obywateli Niemiec w podeszłym wieku, za to, że
            głośno rozmawiała przez telefon komórkowy.

            Zobacz także:

            Strefa ciszy w pociągu: rozmowy przez telefon zabronione

            Z innego źródła dowiedzieliśmy się, że napastnikami mogła być para Holendrów
            a nie Niemców.
            Wezwano funkcjonariuszy policji z komendy w Dęblinie, którzy
            po konsultacji z dyżurnym oficerem KPP w Puławach zezwolili im na kontynuację
            podróży.

            - Anna Monika B. została przewieziona karetką pogotowia do szpitala miejskiego w
            Rykach. Na szyi widoczne były ślady duszenia. Z powodu powyższej interwencji
            pociąg miał 38 min. opóźnienia - mówi Piotr Stefaniuk z Komendy Regionalnej
            Straży Ochrony Kolei w Lublinie"

            Czyli Polska , czytaj dziki WSCHOD!"
            • kubissreaktywacja Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 18:52
              ballest napisał:

              > Fatum oni nawet nie wiedza, kto to byl?

              Czyzby wycieto naszego kalofila ?
              • ballest Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 19:11
                Kubusiu a Ty czytac potrafisz!
                Jeszcze niewiadomo kto to byl, do tego zabroniono jest w pociagu telefonowac!
                Czyli Polacy to naprawde DZICZ!
          • kubissreaktywacja Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 18:51
            ballest napisał:
            > zadzgau bys ich nozem, prawda

            Ballciu !
            Biegle nozem posugiwal sie twoj protoplasta podzynajac gardla podczas desantu
            spadochronowego jak sam kiedys pisales ..... :-(
    • stix Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za głośno. 28.02.10, 18:48
      forum.gazeta.pl/forum/w,62,107992271,108003698,Te_stare_smiecie_nigdy_nie_pownny_byc_wpuszczone.html
      • sloneczko1 Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 28.02.10, 19:52
        forum.gazeta.pl/forum/w,62,107992271,108005095,Komorkowym_terrorystom_stanowcze_nie_.html
    • gryfny Re: Niemcy dusili Polkę w pociągu, bo była za gło 01.03.10, 14:17
      co sie "napluli" geniusze to jejich:
      www.tvn24.pl/0,1645535,0,1,dusili-ja-bo-rozmawiala-za-glosno,wiadomosc.html
      • kubissreaktywacja Re: To jednak Holendrzy 01.03.10, 16:47
        To jednak nie Niemcy .
        No coz pomylki sie zdarzaja .
        Mozna pomylic Holendrow z Niemcami .
        Obaj mowia troche podobnie .
        Ci co dusili dziewczyne mogli miec faszystowski rodowod z tad taka agresja mimo
        demencji starczej i bardzo podeszlego wieku ..... :-)
        • ballest Re: To jednak Holendrzy 01.03.10, 18:52
          Tu na Forum widac, jak GOROLE chorzy z nienawisci som!
          "Para holenderskich staruszków dusiła 36-letnią Polkę, z którą podróżowali
          pociągiem. Powód? Kobieta zbyt głośno rozmawiała przez telefon.
          Do zdarzenia doszło w sobotę w pociągu jadącym z Lublina do Bydgoszczy.

          Polka wsiadła do przedziału, w którym siedziało tylko holenderskie małżeństwo. W
          trakcie podróży zaczęła rozmawiać przez telefon. Nie podobało się to starszej
          parze, która upominała się, by kobieta albo skończyła rozmawiać, albo wyszła z
          przedziału. 36-latka nie reagowała."

          a Ta Polka, to moze se z Rokitom rynka podac!
          Jaki narod takie ich obywatele !
          • anton_28 Re: To jednak Holendrzy 01.03.10, 20:59
            also, prowda je tako - Niymcom hadziajsko godka je egal - tera
            Holyndry se za nia wejzli

            Pomocy!!!! Holyndry mie bijoom!!!!
        • berncik Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 00:04
          kubusiu to napewno bala jedna z twoich DZIEWCZYNEK,ty jako ALFONS
          powinienes je aby troche kulturalnego zachowania nauczyc ze w publicznym i
          zabronionym miejscu sie tego nie robi,jak widzisz wiecej
          narodow ma problemy z tym dobrym i kulturalnym polskim zachowaniem.
          • alladyn15 Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 02:11
            W takim szczesliwym przypadku,zupelnie inaczej bym reagowal.Przede
            wszystkim ,nie zaczynalbym od podduszania.Zbyt wczesnie na to.Ona
            sobie gadu gadu,a ja caly czas sie na nia patrze,doslownie bez
            przerwy.Zuzia robi sie niekomfortowa i zaczyna wiercic pupcia,co
            jest dobrym znakiem.Ona momentalnnie jest tak oslabiona i
            zagrozona,ze musi sobie gdzies indziej pojsc,aby kontynuowac rozmowe.
            Jezeli jednak nie odejdzie,a bywaja takie przypadki,to ja wtedy
            ciach,nawiazuje konwersacje o jej telefonie i jaki swietny jest.Ona
            mi go pokazuje,a potem to juz leci z gorki.
            • ballest Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 05:58
              Tam jom przeca zodyn nie dowiou, jak to ona tych opow maltretowala,
              takou je prowda!
              Tak samo jak z Bydgoszczom Poloki mordowali a potym na Niemcow
              swalyli, ze boua dywersja;)
              • socer-schlesier Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 08:19
                kubissreaktywacja napisal:
                To jednak nie Niemcy .
                ---------------------------------

                Na kolana chamie i przeprosic.
                • ballest Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 09:21
                  Gorol zawsze byndzie Niemca winiou, obojyntnie co se stanie !
                  • sloneczko1 Re: To jednak Holendrzy 02.03.10, 20:04
                    ballest napisał:

                    > Gorol zawsze byndzie Niemca winiou, obojyntnie co se stanie !


                    ktoś w końcu winny musi być;)


                    a swojom drogom mieli konduktora abo kierownika pociongu wezwać abo głośno wołać
                    o pomoc
                • 1fatum To jednak Holendrzy - nie Niemcy? - Szkoda 02.03.10, 20:16
                  Kiedy w "Polandii" głodzono na śmierć (przez 37 lat) Polaka, to chamy się nie
                  odezwą, bo to nie jest winny Niemiec. W TV, aż się tym tematem dławią, a
                  "geniusze" milczą, bo to nie po ich myśli, bo kierownictwo pisać nie kazało.
                  Gdyby jeszcze tą samą miarą mierzono wszystkie czyny, to jeszcze można uznać
                  "chamskie" racje. Kiedy czyny są traktowane wybiórczo i bez upewnienia się co do
                  osoby sprawcy, to nic innego jak nacjonalistyczne skurwysyństwo. Inaczej tego
                  nie można nazwać.
                  • socer-schlesier Wstyd dla Polski. 04.03.10, 19:23
                    policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7627435,Norwescy_artysci_zatrzymani_w_Warszawie___Byli_bici_.html
                    Ci polscy struze prawa(ciemnota) tez z pewnoscia byli przekonani ze maja do czynienia z Niemcami.Stad ich to podejscie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja