stix
13.03.10, 13:31
wyborcza.pl/1,75248,7657637,Niemieccy_aktywisci__Czarnobyl___Gryfinobyl.html
Niemieccy ekolodzy z pogranicza chcą przekonać Polaków, że pomysł budowy elektrowni atomowej koło Gryfina jest fatalny. Przy ruchliwej szosie zawiesili banery przypominające o tragedii w Czarnobylu.
- Chcemy w ten sposób zaprosić Polaków do wspólnych działań przeciwko energii atomowej - tłumaczy Frauke de Vere Bennett, jedna z organizatorek akcji.
Dwa duże, żółte banery Niemcy zawiesili w piątek w południe przy szosie w Mescherin. To najpopularniejsza wśród Gryfinian droga łącząca ich miasto ze Szczecinem. Na pierwszym czarne litery układają się w napis: "Przypominasz sobie? Czarnobyl 26.04.1986". Na drugim napis wieszczy: "Gryfinobyl 26.04.2020?". Jest też adres strony internetowej www.aflum.de. Aflum to skrót od "Atomkraftfrei Leben in der Uckermark", co można przetłumaczyć jako "Życie w Uckemark bez elektrowni atomowej". Uckermark to niemiecki powiat graniczący z powiatem gryfińskim.
- Strona internetowa jest na razie po niemiecku, ale staramy się ją zrobić także w języku polskim - mówi de Vere Bennett.
Aflum tworzy około 50 mieszkańców Uckermark. Większość z nich żyje z turystyki. Tak jak Frauke, która organizuje wycieczki kanu po Międzyodrzu. - Te niesamowite przyrodniczo tereny to nasz wspólny skarb, nie można tego zaprzepaścić - tłumaczy Frauke i dziwi się, że mieszkańcy naszego regionu wręcz entuzjastycznie odnoszą się do pomysłu budowy elektrowni atomowej koło Gryfina.
- Myślę, że Polacy nie mają wystarczająco dużo informacji na temat elektrowni atomowych - mówi organizatorka akcji. - To nie jest czysta energia, a na dodatek, jeśli weźmiemy pod uwagę ogromne koszty składowania odpadów, jest to także bardzo droga energia.
W Niemczech sprawa elektrowni atomowych, których jest tam 16, to jeden z punktów gorącej dyskusji. W 2002 r. niemiecki rząd zdecydował, że do 2021 r. wszystkie reaktory zostaną wyłączone. Teraz trwa jednak debata, by żywot tego źródła energii wydłużyć. Niemieckie organizacje ekologiczne gwałtownie protestują. Rok 2010 ogłosiły rokiem protestów przeciwko energii atomowej. Działacze z Aflum wychodzą z założenia, że nie mogą pozostać bierni również w sprawie polskich planów budowy elektrowni.
- Co miesiąc będziemy organizować jakąś dużą akcję, np. demonstrację - mówi Frauke.
Niemiecka akcja zbiegła się z konferencją na temat elektrowni atomowych zorganizowaną w Stargardzie Szczecińskim przez Proeuropejskie Centrum Ekologiczne i wydział oświaty tamtejszego starostwa powiatowego. Temat: "Bezpieczeństwo i zasadność budowy elektrowni jądrowych w Polsce". Powiat stargardzki jest, obok działki w pobliżu elektrowni Dolna Odra k. Gryfina, jedną z potencjalnych lokalizacji takiej elektrowni. O realizację inwestycji w naszym regionie intensywnie zabiegają władze regionu: wojewoda Marcin Zydorowicz i marszałek Władysław Husejko. W połowie ub. roku obaj wysłali nawet list do premiera Donalda Tuska z argumentami mającymi przekonać rząd do lokalizacji elektrowni właśnie u nas. Rząd zakłada, że lokalizacja zostanie wybrana do 2013 r.
----
Będzie elektrownia atomowa pod Berlinem. Niemcy dostaną nauczkę.