stix
01.08.10, 22:27
www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,8202888,Lekkoatletyka__Piotr_Malachowski_mistrzem_Europy_.html
Dyskobol Piotr Małachowski zdobył dla Polski drugi złoty medal mistrzostw Europy pokonując po drodze jedynego liczącego się rywala - Niemca Roberta Hartinga. Czyli tego, który rok temu w ostatniej próbie odebrał Polakowi tytuł mistrza świata w Berlinie. Niemiec nawet nie pogratulował Polakowi - korespondencja Radosława Leniarskiego z Barcelony.
Konkurs w Barcelonie nie należał do najbardziej emocjonujących. Małachowski w drugiej próbie odebrał rywalowi prowadzenie. Już do końca Harting musiał się mierzyć ze zwycięskim jak się okazało wynikiem Polaka (68,87 m), dwukrotnie był całkiem blisko. Tak jak w Berlinie, chciał w ostatniej próbie pobić Małachowskiego, ale zabrakło mu ponad pół metra. Między nimi dwoma nie ma dobrej chemii, ale po najdłuższym rzucie Polaka, Niemiec nawet mu nie pogratulował...
----------
Niemiec to wróg. I tak będzie zawsze traktowany w Polsce.