Granica polsko-niemiecka

04.09.10, 13:34
jak przebiegala granica w okresie miedzywojennym od poludnia Gleiwitz ??
stracila mi sie kajs landkarta z tamtego okresu.
I jeszcze jedno pytanie - czy w obecnych granicach czerwionki i leszczyn,znajduja sie wsie,ktore
przed wojna nalezaly do Niemiec ????
    • bratjakuba Re: Granica polsko-niemiecka 04.09.10, 19:52
      1) Bez mapy ciynżko opisać granica.
      Od Tarnowskich Gór do Makoszow prebiegała bardzo skomplikowanie i kołoStarego
      Bytomia
      dosłownie przecinała gospodarstwa miyndzy stodołom a chałupom.
      Natomiast na poludnie od Gliwic idzie jom dzisiej dobrze odwzorować.
      Biegnie od Makoszow(Polska),na Knórow a nastympnie Pilchowice i skrynco ostro na
      połódniowy zachód na Rudy(Niemcy) i Sumina(Polska).Dali zaś sie sprawy
      komplikujom ale liniom odniesienia
      jest downo kolejka wonskotorowo Rudy - Markowice kole Raciborz ( w całości po
      stronie niemioeckiej ale w niekierych miejscach jedynie 10 metrow od granice).

      2) na drugie pytanie odpowiedż jest zdecydowanie -nie. Wystarczy spojrzeć na
      dzisiejszo mapa.
      Kolejowom stacjom granicznom do Gliwic były Makoszowy.
      Jest ale drugo sprawa w Czerwionce działała przed wojnom bardzo mocno grupa
      Volksbundu.
      Czynsto nazywano też V kolumnom
      We wrześniu 1939 roku sztygarzy kopalni Czerwionka (Deutsch gesinnt) rozbrojyli
      ładunki wybuchowe podłożone w kopalni i przekazali jom (kopalnia) uroczyście
      wkraczajoncym wojskom niemieckim.
      • nordic30 Re: Granica polsko-niemiecka 04.09.10, 21:36
        dzieki za obszerny opis.
        Dzis rano przegladalem rozne dokumenty.
        I wlasnie moja prababcia urodzila sie w Czerwionce Leszczynach.
        Po wojnie w spisie powszechnym z 1946 roku jest kolo jej nazwiska wydrukowane maszynowo D.R.
        a zas obok jej meza czyli mojego pradziadka stoi II DVL.
        Nie bardzo zas to rozumia.
        z poczatku myslalem,ze urodzila sie na jakiejs wsi nalezoncej przed wojna do Niemiec.A po wojnie
        wcielonej do Czerwionki Leszczyn
        • ballest Re: Granica polsko-niemiecka 04.09.10, 22:12
          ;)

          pl.wikipedia.org/wiki/Volkslista
          Willi tera wiysz wszystko
        • bratjakuba Re: Granica polsko-niemiecka 04.09.10, 22:36
          nordic30 napisał:

          > dzieki za obszerny opis.
          > Dzis rano przegladalem rozne dokumenty.
          > I wlasnie moja prababcia urodzila sie w Czerwionce Leszczynach.
          > Po wojnie w spisie powszechnym z 1946 roku jest kolo jej nazwiska wydrukowane m
          > aszynowo D.R.
          > a zas obok jej meza czyli mojego pradziadka stoi II DVL.
          > Nie bardzo zas to rozumia.
          > z poczatku myslalem,ze urodzila sie na jakiejs wsi nalezoncej przed wojna do Ni
          > emiec.A po wojnie
          > wcielonej do Czerwionki Leszczyn
          --------------------------------------------------------------------------------------------------------
          To co tam napisano znaczy,że Twoja prabababcia nadowała sie do Polski Ludowej.
          D.R. znaczy zapewne;-dokonana rehabilitacja abo dokonano rehabilitacji.
          Po wojnie takich nie bardzo Niymcow z volkslistom III rehabilitowano,to znaczy uznano,że
          dostali ta volkslista ryczałtowo,ze wszystkimi.
          Twoj pradziadek natomiast mioł II DVL (Deutsche Volks Liste) czyli volkslista II.
          Znaczy to,że był zaliczany do tych lepszych Volksdeutsch-ow i nie podlygoł j powszechnej rehabilitacji. Nejlepszo( nejbardzi niemiecko) była I DVL a najgorszo IV DVL.
          A w ogóle to oznaczo,że oboje mieszkali po za Reichem .

          Zasada: Osoby zamieszkujonce w granicach III Rzeszy( im Deutschen Reich) z przed 1937 roku
          nie były zaliczane do DVL bo byli Reichsdeutsch nie zależnie od narodowowości.
          Prawodawstwo III Rzeszy uznawało tak jak nieskorzij PRL,że wszyscy zamieszkujoncy jej terytorium
          som jej obywatelami.
          Przewidywało to prawo pewne wyjontki ale wymiynionych przez Ciebie osob prawdopodobnie by nie dotyczyły.

Pełna wersja