1fatum
14.09.10, 13:55
Złe wieści po kontroli NIK w polskich szpitalach
Pacjenci nie mogą być pewni, że zostaną przyjęci do szpitali w terminie, na który się zapisali. W skrajnych przypadkach oczekują na operację prawie pięć lat. W wielu lecznicach chorzy przyjmowani są poza kolejnością - to wnioski z raportu NIK.
Najwyższa Izba Kontroli oceniła dostępność usług medycznych. Izba skontrolowała sytuację na oddziałach ortopedycznych, urologicznych i neurochirurgicznych. Najwięcej pacjentów oczekiwało na zabieg na ortopedii w Szpitalu Klinicznym w Lublinie - 2758 osób, Szpitalu Klinicznym im. Dzieciątka Jezus w Warszawie - 2139. Najdłuższy czas oczekiwania to 1824 dni. Tyle czeka pacjent na wszczepienie endoprotezy w Szpitalu w Kościerzynie. W Specjalistycznym ZOZ w Inowrocławiu chorzy oczekują na ten zabieg 1258 dni.
Ciąg dalszy: wiadomosci.onet.pl/kraj/zle-wiesci-po-kontroli-nik-w-polskich-szpitalach,1,3661755,wiadomosc.html
Pseudopatrioci plują na każdego, kto ma zdanie odmienne od nich. Gęby pełne frazesów i pompatycznych słów jaka jest piękna i bogata Polska cała. Każdy, kto wyraża słowa krytyki, jest faszystą.
Zastanawiam się jaka jest naprawdę nasza Polska? Bez fałszywej pozłotki i odnowionych fasad od strony ulicy.
Najlepiej polską "bidę" widać na przykładzie służby zdrowie.
Tylko dlaczego jest kasa na ochronę BOR, dla Jarka Kaczyńskiego, na warszawską hucpę pod krzyżem, na 3 miliony odszkodowania dla rodziny Kaczyńskich, na onyksowy grobowiec i cała masę innych zbędnych wydatków, gdy tymczasem zwykli ludzie zdychają pod szpitalami (nie tylko w przenośni), nie mogą doczekać się na zabieg. To tylko nieliczne przykłady.
Czy w tym kontekście trudno dziwić się Ślązakom, że pragną ekonomicznej autonomii? Przecież nie prosili się o zabór. Gdyby byli w granicach Niemiec, to mieliby medyczną opiekę na europejskim poziomie.
Może ktoś przybliży nam jak wygląda opieka medyczna w innych krajach?