Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze?

11.10.10, 17:26
www.rp.pl/artykul/28,547664-Co-Niemcy-widza-w-Adolfie-Hitlerze.html
Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze

Po raz pierwszy po wojnie w niemieckim muzeum powstała wystawa poświęcona wodzowi Trzeciej Rzeszy.

“Hitler i Niemcy” – taki tytuł nosi wystawa, która zostanie otwarta w piątek w reprezentacyjnym muzeum przy berlińskim bulwarze Unter den Linden. To niedaleko Bramy Brandenburskiej, pomnika ofiar Holokaustu i miejsca, gdzie w maju 1933 roku zapłonął pierwszy stos z książek niemieckich myślicieli i literatów uznawanych za wrogów narodowego socjalizmu.
Wystawa będzie pierwszą w dziejach RFN ekspozycją muzealną z Führerem w roli głównej, występującym nie tylko jako dyktator, który uwiódł Niemców. –Pokażemy, że narodowy socjalizm należy postrzegać także jako rodzaj religii politycznej – tłumaczył na niedawnej konferencji prasowej Hans-Ulrich Thamer, historyk i twórca ekspozycji.
Wystawa ma odpowiedzieć na najważniejsze pytania, które zadają sobie kolejne pokolenia Niemców. Jak to się stało, że Hitler, człowiek odpowiedzialny za wojnę, Holokaust i inne zbrodnie, do samego końca cieszył się szerokim wsparciem społeczeństwa? Dlaczego transporty Żydów wysyłano do obozów zagłady jeszcze w 1944 roku, kiedy było już jasne, że wojna jest przegrana?
Pytania te są tym bardziej aktualne, że do dzisiaj jedna czwarta obywateli RFN jest zdania, że narodowy socjalizm miał także dobre strony. Choćby politykę prorodzinną czy program budowy autostrad. Z sondaży instytutu Forsa wynika, że taką opinię prezentowało trzy lata temu prawie czterech na dziesięciu Niemców powyżej 60. roku życia. W pokoleniu ich dzieci takiego zdania było jedynie 15 proc. pytanych, lecz w pokoleniu wnuków odsetek ten wynosił już 20 proc.
W Niemieckim Muzeum Historycznym (DHM) Hitler ma zostać jeszcze raz odmitologizowany. Ale co z żyjącymi wówczas zwykłymi Niemcami? Jaką część odpowiedzialności za fenomen narodowego socjalizmu ponosi cały naród? Czy mówiąc językiem znanego amerykańskiego historyka Daniela Goldhagena, Niemcy byli “gorliwymi katami Hitlera”?
Analizując fenomen dyktatora, niezrównany niemiecki historyk Sebastian Haffner pisał przed laty, że gdyby Hitler zniknął ze sceny w 1939 roku, byłby dzisiaj uznawany za największego niemieckiego polityka wszech czasów.
Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Niemcy byli zakochani w Hitlerze i byliby mu w stanie wybaczyć nawet wojnę. Oczywiście, gdyby ją wygrał – tłumaczy “Rz” Wolfgang Wippermann, historyk Wolnego Uniwersytetu w Berlinie. Według niego po okresie wszechobecności Hitlera w telewizji i na półkach księgarskich nadszedł czas na zajęcie się tą postacią w muzeach.

Następuje to w chwili, gdy o Hitlerze napisano już wszystko. O jego dzieciństwie, o tym, czy miał, czy nie miał skłonności homoseksualnych, jakimi otaczał się kobietami, jakie miał upodobania kulinarne czy jakie miał zdanie o psach. A nawet o tym, że gdyby ten niespełniony malarz dostał się na wiedeńską akademię sztuk pięknych, historia mogłaby się potoczyć inaczej.
Berlińska wystawa zaprezentuje także i te sprawy. Jej motywem przewodnim będzie jednak esej brytyjskiego biografa Hitlera Iana Kershawa opisujący niemal religijny stosunek Niemców do Führera. Cytuje on w nim fragment przemówienia dyktatora wygłoszonego w Norymberdze w 1936 roku do 140 tys. zwolenników: “Jest to cud naszych czasów, że to wy mnie znaleźliście wśród milionów. I że to ja was znalazłem. To jest szczęście Niemiec”.
    • kubiss Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 05:30
      Ten watek bedzie pomijanyy przez tutejszy establishment .
      • hans-jurgen Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 05:44
        kubiss napisał:

        > Ten watek bedzie pomijanyy przez tutejszy establishment .
        ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
        ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Kubissku mily, kazdy narod ma swojego Hitlerka, z tym, ze nasz niemiecki,
        juz od 65 lat nie zyje, a Wasz polski latal w ostatnia niedziele po Krakowskim
        Przedmiesciu w Warszawce.
        • cirano Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 09:44
          A tyn polski marzy jeszcze o polskij potyndze i swojij karierze rownyj conajmnij tyj Napoleona, hehe
    • cirano Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 14:53
      Ciekawe co widzieli Poloki w tym oberciulu" Niymcy (normalni) jusz go zapominajom, w Polsce jak widza po stixie, jeszcze żyje. Czasym trefia Polokow, ftorzy sie o powrot Adolfa modlom, bo z tym młodzieżowym bydełkym jusz sie niy poradzom dać rady
      • kubiss Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 15:26
        Dla wielu Wasserpolackow takich jak np.Cirano temat o Adolfie H ,starych mopach, wermachcie i II wojnie jest tematem nadrzednym . . . . . :-/
        • kubiss Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 12.10.10, 15:31
          cirano 12.10.10, 14:53 Odpowiedz
          Ciekawe co widzieli Poloki w tym oberciulu

          Nazywac zmarlego Prezydenta oberciulem jest bardzo nieetyczne i chamskie .
          • cirano Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 13.10.10, 09:22
            Zle zrozumiałeś moje intencje, kubis. Oberciulym jes u mie zawsze i ino, niyświyntyj pamiynci Adolf, a chodzi mi o to, że cała masa Polaków "zwariowała" w czasie wojny za nim. Kolaborowali na potynga, donosili, włazili hitlerowcom bez smarowania do dupy...
            Tego dziś naturalnie, hehe, nigdy niy było...
            Kaczynskigo przirownołech do Napoleona, (polskiego), bo tako rola "mu przisługuje"
            • kubiss Re: Co Niemcy widzą w Adolfie Hitlerze? 14.10.10, 20:40
              cirano napisał:

              > Zle zrozumiałeś moje intencje, kubis. [b]Oberciulym jes u mie zawsze i ino, niy
              > świyntyj pamiynci Adolf,

              A no to w takim razie zwracam honor :-)
Pełna wersja