ballest
04.11.10, 18:55
Ten link o tym odzziale Wehrmachtu bou ze Rzeczpospolity ale w miedzyczasie nie dziala, nieszkodzi, jou znod inny:
www.e-monki.pl/studniarek/jaso_zydzi.html
"Jeden z antypolskich historyków żydowskich Reuben Ainsztein w książce: Jewish Resistance in Nazi-Occupied Eastern Europe (Żydowski ruch oporu w Europie Wschodniej, okupowanej przez nazistów), wylicza w niej pogromy, dokonane przez Polaków (lub przy ich wydatnej pomocy) latem 1941 r. na Żydach: w Jasionówce (74 ofiary), w Rajgrodzie (100 ofiar), w Kolnie (30 ofiar), w Goniądzu (217 ofiar), w Szczuczynie (300 ofiar), w Wąsoszu (1000 ofiar), w Radziłowie (mnóstwo ofiar) i w Jedwabnem (1500 ofiar). Taką samą liczbę podaje Andrzej Krzemiński w artykule Pogrom Wielkanocny: W czasie pierwszych dni inwazji niemieckiej na ZSRR doszło do przeszło 50 pogromów, w których padły ofiary śmiertelne. Pogromów głównie dokonywali Ukraińcy, ale wiele zbrodni obciąża Polaków - fala pogromów przeszła przez ziemie białostockie i łomżyńskie. Dane na temat ofiar śmiertelnych mogą być zawyżone, profesjonalne badania nad tymi wypadkami dopiero się rozpoczęły, niemniej wymienić należy pogromy w Jedwabnem (ok. 1600 zabitych), w Jasionówce (74 zabitych), w Szczuczynie (300 zabitych), w Wąsoszu Grajewskim (1000 zabitych), w Radziłowie (1500 zabitych), w Rajgrodzie (100 zabitych), w Kolnie (30 zabitych), w Goniądzu (217 zabitych). Potwierdza liczbę zamordowanych Żydów w Jasionówce pracownik Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu dr Adam Cyra: W Jasionówce, w czasie zajmowania miasta, żołnierze niemieccy razem z miejscową chuliganerią zorganizowali pogrom, którego ofiarą padły 74 ofiary. To samo wydarzyło się w Rajgrodzie, gdzie liczba ofiar wyniosła ok. 100 osób. W Kolnie elementy kryminalne ze wsi Czerwone i Ząbiele wykorzystały wkroczenie wojsk niemieckich dla urządzenia pogromu, którego ofiarą padło 30 osób. Gwałcono kobiety i rabowano mienie. W Goniądzu z rąk niemieckich i ich miejscowych wspólników zginęło 217 Żydów."
Fatum , ojciec miou 3 braci ojca co przeszli Polenfeldzug, do tego ojciec od mej zony byl na wojnie i we niewoli od 1937 roku do 1948 roku a najlepszy kolega od ojca ze Schönwaldu tak samo.
Wszyscy oprocz ojca brali udzial we Polenfeldzugu!
To mozesz wiedziec, ze se o wojnie godauo, skuli tego juz w bardzo mlodym wieku wiedziou uech co to byly lapanki i do czego sluzyly, wiedziou uech uo Katyniu, bo jeden brat ojca bou we oddziale co odkryl to miejsce kazni, ojciec mi tysz godou, ze Polacy tysz po dupie pod Monte Cassino dostali, tego uech mu ale nie wierzou! a uon RECHT MIOU!
Duzo se godalo uo Zydach i narzekali na nazistow, czytej SS i Gestapo, ze zle Zydow traktowali, ale wlasnie ci co we Polsce sluzyli, ci godali, ze uoni czytej Wehrmacht, bronili Zydow przed Polokami, bo inaczy by ich Poloki wymordowali.
Tysz wtedy uech za bardzo we to nie wierzou, ale byc moze we Polsce bou oboz koncentracyjny jedynem ratunkiem dlo Zydow, zeby uratowac zycie !