hans-jurgen
07.11.10, 16:26
Ukazala sie niesmiala gwiazdka prawdy, korygujaca jedno z wielu polskich
powojennych klamstw, dotyczacych niemieckiego barbazynstwa w okupowanej Polsce.
Ukazała się pierwsza polska naukowa publikacja o prof. Rudolfie Spannerze znanym z "Medalionów" Zofii Nałkowskiej. Autorzy obalają w niej tezę pisarki, że w Instytucie, którym kierował Spanner, istniała tajna fabryka mydła produkowanego z ludzkiego tłuszczu.
Autorzy książki obalają przyjętą przez Nałkowską tezę o "fabryce mydła z ludzkiego tłuszczu", którą miał prowadzić Spanner....
Tomkiewicz i Semków w swojej książce zajmują się też (badaną również w ramach śledztwa IPN) sprawą pozyskiwania ciał do badań prowadzonych w Instytucie kierowanym przez Spannera. Podobnie jak prokuratorzy IPN, historycy wykluczają, aby w Instytucie badano ciała osób zabitych "na zamówienie" Spannera.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8625391,Prof__Spanner_i_mydlo_z_ludzkich_zwlok___Malo_prawdopodobne_.html
Przyslowiowego " funta klakow " jest warta nauka historii wspolczesnej
w polskich szkolach.
Przypominam, ze ksiazka Z. Naukowskiej p.t. " Medaliony " nalezala
( byc moze nalezy nadal ) do zbioru obowiazkowych lektur w polskich szkolach.