kubiss
24.09.12, 21:26
Podczas piątkowego odsłonięcia w hamburskiej dzielnicy Bergedorf pomnika poświęconego ofiarom Trzeciej Rzeszy wywiezionym na roboty przymusowe do Hamburga doszło do napadu na polską delegację. 42-letni neonazista, wielokrotnie wcześniej skazywany za czyny kryminalne, zaatakował przy użyciu gazu pieprzowego uczestników uroczystości.
W Hamburgu w piątek dokonano odsłonięcia pomnika upamiętniającego polskich robotników przymusowych wywiezionych do III Rzeszy. Pomnik autorstwa Jana de Weryha-Wysoczańskiego stanął w dzielnicy Bergedorf w pobliżu starej fabryki stali, w której Polaków zmuszano do produkcji amunicji. Podczas uroczystości doszło brutalnego ataku na polską delegację. 42-letni neonazista Frank A. przeskoczył barierki otaczające miejsce uroczystości i zaatakował gazem pieprzowym siedzących w pierwszym rzędzie Polaków. Dziewięć osób zostało poparzonych, siedem z nich trafiło z poparzeniami twarzy i oczu do szpitala. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.
W Hamburgu w piątek dokonano odsłonięcia pomnika upamiętniającego polskich robotników przymusowych wywiezionych do III Rzeszy. Pomnik autorstwa Jana de Weryha-Wysoczańskiego stanął w dzielnicy Bergedorf w pobliżu starej fabryki stali, w której Polaków zmuszano do produkcji amunicji. Podczas uroczystości doszło brutalnego ataku na polską delegację. 42-letni neonazista Frank A. przeskoczył barierki otaczające miejsce uroczystości i zaatakował gazem pieprzowym siedzących w pierwszym rzędzie Polaków. Dziewięć osób zostało poparzonych, siedem z nich trafiło z poparzeniami twarzy i oczu do szpitala. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.– Ta akcja wyglądała na dobrze przygotowaną –powiedziała nam Morhoefer-Wójcik, dodając, że bolesne zajście zniszczyło uroczystość. Wprawdzie została ona dokończona, ale bez głównych uczestników – byłych pracowników przymusowych – którzy z poparzeniami wylądowali w szpitalu .
To dobitnie pokazuje niemiecka goscinnosc .
Niemcy zawsze byli sa i beda wrogami Polski i Polakow . Ten przyklad wyciszony przez media jest zywym przykladem ze faszyzm w Niemczech jest ciagle na topie . Zeby staruszkow potraktowac gazem !! Niepotrzebnie jechali do kraju wroga .