Jak my wioli?

13.10.12, 09:20
Pisze pan Brzoza mondrościom natchniony;
www.dziennikzachodni.pl/artykul/675403,list-do-dz-ucieczki-ze-slaska-zawsze-za-chlebem,id,t.html
    • szwager_z_laband Re: Jak my wioli? 13.10.12, 12:04
      ciekawe skond on wzion tyn polski rdzyn?

      • 1fatum Re: Jak my wioli? 13.10.12, 20:52
        szwager_z_laband napisał:

        > ciekawe skond on wzion tyn polski rdzyn?
        >

        ****************************************

        Chyba każdy z nas zetknął się z pojęciem "czyrak" i tym, że by się go pozbyć raz i na zawsze trzeba wycisnąć "rdzeń".

        Czyrak, to paskudna i bolesna dolegliwość oparta o ten cholerny "rdzeń".

        Jeżeli ma to być polski rdzeń, to trudno będzie go wycisnąć.
      • artjomka Re: Jak my wioli? 14.10.12, 09:17
        szwager_z_laband napisał:

        > ciekawe skond on wzion tyn polski rdzyn?

        Jak to skont?
        Dyc to byli te Poloki, co to nom te rzymuy z wusztym zezarli - jak nos kultury przisli uczyc!
        Pyrsk!
        Polcka Kargulym silno!
    • firiduri Re: Jak my wioli? 13.10.12, 12:21
      Zirannkiewitchz. Tak piszą między innymi o tobie niemieccy historycy. Ten wasz Heimat od samego początku był oparty na wodzionce, kozach i królikach. Bardziej zasobni posiadali kanarka. Tradycją było, że w każdej wiosce najgłupszego się z domu wypychało na emigrację za chlebem do wodzianki. Teraz dorabiacie tutaj historię, jakoby Polacy coś wam zabrali.

      Parsk emigracjo z Kormelowitchz
      • szwager_z_laband Re: Jak my wioli? 13.10.12, 12:22
        ignor
      • cirano Re: Jak my wioli? 13.10.12, 12:26
        Co sie dziwić. Jusz lata tymu (za komuny) dowiedziołech sie, że Polok odkrył Ameryka, wstrzimoł słońce, pobił Turkow pod Wiedniym (som bo Austryjoki sie boli!) przi pomocy 4tys. husarzow...
        I kupa jeszcze inkszych rzeczy
        • firiduri Re: Jak my wioli? 13.10.12, 12:40
          Zirankiewitchz. Ty się tego wszystkiego dowiedziałeś oczywiście jako szpieg przysłany z DeDeRonu i mający przeniknąć w przebraniu ORMO-wca do polskiego społeczeństwa.

          Parsk kormelickie uczone w szkryflaniu bździnek.
    • rico-chorzow Re: Jak my wioli? 13.10.12, 14:43
      Skąś ten rdzeń Sląsk wziął,Polska widocznie go nie miała,była za uboga i za zacofana.
      • rico-chorzow Re: Jak my wioli? 13.10.12, 14:47
        I to po dziś,według hasła- skoro sami nie potrafimy,zrównajmy z nami -.
        • socer-schlesier Re: Jak my wioli? 13.10.12, 20:13
          firiduri 13.10.12, 12:21 napisal:
          Zirannkiewitchz. Tak piszą między innymi o tobie niemieccy historycy. Ten wasz Heimat od samego początku był oparty na wodzionce, kozach i królikach. Bardziej zasobni posiadali kanarka. Tradycją było, że w każdej wiosce najgłupszego się z domu wypychało na emigrację za chlebem do wodzianki. Teraz dorabiacie tutaj historię, jakoby Polacy coś wam zabrali.
          ------------------------------------------------------------------

          Widzisz firuduri jak ktos miol kozy, kroliki czy tysz kanarki to miol sie czym zajmowac i czym cieszyc a jak u wos po drugi stronie tych tradycji zescie niy znali to zescie yno berbelucha slepali dlatego u was w tamtych czasach tyle matolow czyt. analfabetow bylo.
          • firiduri Re: Jak my wioli? 14.10.12, 05:38
            Sosjerku-Ślusierku. Trzymajcie się swojej tradycji hodowców kóz, kanarków i królików, skoro wam to pomaga żyć w trzeźwości. Słyszałem o tym, że wielu z was ten stan trzeźwości utrzymywało ze strachu przed kompromitacją, bo nie wiedzieć dlaczego, jak do domu wracali "łożarci od gorzoły", to się zaraz brali za dojenie kanarka, a kozę z babą mylili. Potem po latach małe karluski mówiły, że mają na imię Mieeeeeeeeeetek albo Eeeeeeeeeeeerwin.

            Parsk hodowcy z Kormelowitchz
            • rico-chorzow Cieszy mnie, 14.10.12, 07:25
              że potrafi pan nas od was Polaków rozróżnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja