socer-schlesier 21.10.12, 14:06 firudurik jako Polok niy wstyd ci ze twoji krajanie tak walynsac po swiecie se muszom? biznes.onet.pl/powstanie-druga-polska-w-anglii,18563,5280867,1,news-detal Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kubiss czymu ten Soker taki stary I glupi 21.10.12, 14:17 Dziadzia Poloki uciekaja z Polsku bo w Polsce rzadza politykami obce interesy . Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: czymu ten Soker taki stary I glupi 21.10.12, 14:50 kubiss napisał: > > Dziadzia > Poloki uciekaja z Polsku bo w Polsce rzadza politykami obce interesy . Więc Polacy nie są zdolni sami rządzić. Odpowiedz Link
rico-chorzow Migracja Polaków potwierdza 21.10.12, 14:59 nieudolność rządzenia polskiego,2-3 miliony w ostatnich 6-5-ciu latach. Proszę o informacje,gdzie migracja ludności na świecie była większa jak w Polsce. Odpowiedz Link
ballest Re: Migracja Polaków potwierdza 21.10.12, 19:06 Z powodu migracji Polakow w krajach skandynawskich zaczeto znowu domy na zamek zamykac ;) Odpowiedz Link
ballest Re: Migracja Polaków potwierdza 21.10.12, 19:13 "Dodam do tego zdziwienie kolegi który kiedyś ze mną był, że na parkingu są szyby w autach poodsuwane, drzwi otwarte (widać nie wciśnięte kołki) i nikt nic z auta nie wieźmie, a do tego powszechny w Finlandii zwyczaj (im bardziej na północ tym powszechniejszy) niezamykania domów i jakoś dziwnie mi się to w calość układa. " Oczywiscie, czym bardziej na polnoc tym mniej Polakow ;) etransport.pl/forum27638.0.html Odpowiedz Link
ballest Re: Migracja Polaków potwierdza 21.10.12, 19:15 w narodach nielubianych wyprzedzaja Polacy nawet Rosjan;) "Jestem z Pomorza, do promów mam blisko i nie chce mi sie jeździć "po zachodzie czy południu ( na wschód jestem za stary ) ". Tak więc od kilku lat cwicze tylko Skandynawię. Przez ostatnie 10 lat obserwuję podejscie tubylców do Polaków. Jesteśmy na I miejscu w rankingu nielubianych nacji" Odpowiedz Link
firiduri Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 15:03 No i popatrz Sosjerku-Ślusierku, Polacy się swobodnie osiedlają w Angli, a twoimu Adikowi się nie udało tam nawet dotrzeć, chociaż tylu ludzi z tego powodu wymordował i wygnał na przymusowe wałęsanie się po świecie. Ba! Na wieczną poniewierkę! Nie wstyd ci? Eeee! Gdzie by tam wam było wstyd. "Przeca" Adik chcioł tylko "przestrzyni" życiowych dla Niemców. Na tym gliwickim forum darzycie Ballesta wielkim zaufaniem, bo on w sztabie był telegrafistą i zna tajne myśli Hitlera. Parsk karlusy z Kormelowitchz i z Wodzionkowa a także z Krupniokowa Odpowiedz Link
kubiss Re: Czymu slusjery sluzom swoim panom 21.10.12, 18:53 Rico chorzow napisal: Więc Polacy nie są zdolni sami rządzić. Polacy sa w stanie sami rzadzic tylko ich odwieczni wrogowie skutecznie im to uniemozliwiaja. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Czymu slusjery sluzom swoim panom 21.10.12, 19:51 firiduri 21.10.12, 15:03 napisal: No i popatrz Sosjerku-Ślusierku, Polacy się swobodnie osiedlają w Angli, a twoimu Adikowi się nie udało tam nawet dotrzeć, chociaż tylu ludzi z tego powodu wymordował i wygnał na przymusowe wałęsanie się po świecie. Ba! Na wieczną poniewierkę! Nie wstyd ci? Eeee! Gdzie by tam wam było wstyd. "Przeca" Adik chcioł tylko "przestrzyni" życiowych dla Niemców. Na tym gliwickim forum darzycie Ballesta wielkim zaufaniem, bo on w sztabie był telegrafistą i zna tajne myśli Hitlera. ------------------------------------------ firudurik a co mo wspolnygo Hitler z dzisiejszom ucieczkom Polokow boroczkow z Polski? Odpowiedz Link
gryfny Re: Czymu slusjery sluzom swoim panom 21.10.12, 20:07 nie rozumiesz duszy wszechpolskiej, Adolf je dobry na wszystkie stropienia Polokow, przykladowo przed chwilom taki "wybitny" Polok Kaczyński we telewizji uzasadnił tak dlaczego Polokom się należą te 300 miliardów ojro: "One się nam należą, bo Polska jako pierwsza zaczęła walkę w czasie drugiej wojnie światowej" Odpowiedz Link
keniata Re: Czymu slusjery sluzom swoim panom 21.10.12, 20:33 kubiss napisał: > Rico chorzow napisal: > Więc Polacy nie są zdolni sami rządzić. > > Polacy sa w stanie sami rzadzic > tylko ich odwieczni wrogowie skutecznie im to uniemozliwiaja. Kochany kubissku.Nie masz racji.Polacy nie maja wrogow.To se ne da.Gdyz najwiekszym wrogiem Polakow sa sami Polacy.Stary Bismarck mial racje.Pozwolic Polakom sie samym rzadzic to zguba Polakow.A tych wrogow ktorych wszedzie widzisz - to Twoja fantazja.Nie majac wroga , sobie go wymysle.Latwiej wine na cos lub kogos zwalic jak sie do niej przyznac. Odpowiedz Link
berncik Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 19:46 W tamtym tydniu na Poloni godali, ze w Irlandi je niecale 120000 tys. Gorolow i ze powinni se starac wejsc do rzondu Irlanckiego.Tego jeszcze brakuje? Gorolstwo we Polsce nie poradzi se rzadzic i fto mondrzejszy ucieko (np.Kubiss) ha,ha,ha. Odpowiedz Link
firiduri Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 20:25 Polacy wyjeżdżają, bo tak im się podoba. Ucieczkę to wy macie wpisaną w życiorysy z powodu skłonności do czynienia świństw i łajdactw. Do dzisiaj jeszcze wpatrzeni jesteście w czasy Hitlera, jak w obrazek z najśliczniejszą dzieweczką. Jak patrzycie w te stare mapy sztabowe, to was przeszywają najczulsze dreszcze, a łzy wzruszenia same napływają do oczu. Parsk. Słyszałem, że w Kormelowitchzach mają zbudować dla was rezerwat. Odpowiedz Link
keniata Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 20:36 firiduri napisał: > Polacy wyjeżdżają, bo tak im się podoba. Ucieczkę to wy macie wpisaną w życiory > sy z powodu skłonności do czynienia świństw i łajdactw. Do dzisiaj jeszcze wpat > rzeni jesteście w czasy Hitlera, jak w obrazek z najśliczniejszą dzieweczką. Ja > k patrzycie w te stare mapy sztabowe, to was przeszywają najczulsze dreszcze, a > łzy wzruszenia same napływają do oczu. > > Parsk. Słyszałem, że w Kormelowitchzach mają zbudować dla was rezerwat. Nie sadzisz ze to co piszesz jest chore? Nie? Tak sadzilem.Niestety , to jest chore. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 20:39 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121021/REGION00/121029958 Odpowiedz Link
firiduri Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:09 "Dzinkuja" ci Keniata za rozpoznanie jednostki chorobowej. Wiem z jakim szacunkiem całe Kormelowice odnoszą się do twojej wiedzy medycznej, którą podobno nabyłeś praktykując przy jednym felczerze w Sudetendeutsches Freikorps. Jest takie powiedzenie: "lekarzu lecz się sam". Odpowiedz Link
1fatum Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:11 Każdy, kto widział jak chłop pracuje na wialni i od żarna odwiewa plewy, ten wie, że wiatr historii niczym wielka wialnia podzielił Polskę na ziarno o plewy. Ziarno jako wartościowy materiał każdy chce mieć, a plewy pozostają. Tym ziarnem są normalni ludzie. Wykształceni, mądrzy i nie idiotycznie pseudopatriotyczni. Oni wyjechali i nie maja zamiaru wracać. Plewy pozostały i udają patriotów. Czemu najlepsi wyjechali? Nie mieli pracy, warunków egzystencji, poszanowania, i perspektyw. W obcym kraju ich doceniono. Nikt nie pytał skąd jesteś i jaką religie wyznajesz. Pytano - co potrafisz. Skoro Polacy potrafili dużo, to dużo otrzymali i nie maja motywacji, by wrócić na minimalną p0łacę. Na miejscu zostali nieudacznicy i starcy oraz młodzież. Nieudacznicy nieudacznikami pozostaną. Starcy odejdą zgodnie z prawem natury, a młodzież ma świadomość stania się nieudacznikami lub może wyemigrować. Mam pytanie - kim może zostać absolwent wyższej uczelni w Polsce? - Nikim. Może zostać bezrobotnym lub dostawać płaskodupia na kasie w Biedronce. Co wybierze? To chyba jasne. Wybierze emigracje z jej płacą i socjalem. Kto pozostanie? Nieudacznicy. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:21 Tu tysz cos na tyn tymat: biznes.onet.pl/latwa-kasa-na-czesciach,18563,5278532,1,prasa-detal Odpowiedz Link
firiduri Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:37 Fatumczyński nieudaczniku! A ja mam pytanie. Po co ty do tych "plew" tak ciągniesz wracasz (jak i "tfuoi kameraden"). Gdybyś był wartościową jednostką, to nie musiał byś ciągle "tukej kukać". Przyznaj się lepiej za co cię wyrzucili z "biedronki"? Odpowiedz Link
berncik Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:37 1fatum napisał: > Ziarno jako wartościowy materiał każdy chce mieć, a plewy pozostaja > > Czemu najlepsi wyjechali? > > Nie mieli pracy, warunków egzystencji, poszanowania, i perspektyw. > W obcym kraju ich doceniono. Nikt nie pytał skąd jesteś i jaką religie wyznaje > > Mam pytanie - kim może zostać absolwent wyższej uczelni w Polsce? > > - Nikim. Może zostać bezrobotnym lub dostawać płaskodupia na kasie w Biedronce. > Co wybierze? > To chyba jasne. Wybierze emigracje z jej płacą i socjalem. > > Kto pozostanie? > > Nieudacznicy. Jak firiduri,andrzejpatrik,erka4 itp Odpowiedz Link
firiduri Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 21:49 No, ale po jakiego "grziba" tu do tych nieudaczników łazicie "szkriflać"? Nie chcą was znać w BRD? Bo przecież tu Fatumczyński pisze, że wszyscy wartościowi ani nawet w te strony nie spoglądają, a wy tu leziecie jak muchy. Odpowiedz Link
berncik Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 22:02 firiduri napisał: > No, ale po jakiego "grziba" tu do tych nieudaczników łazicie "szkriflać"? Nie c > hcą was znać w BRD? Bo przecież tu Fatumczyński pisze, że wszyscy wartościowi a > ni nawet w te strony nie spoglądają, a wy tu leziecie jak muchy. Temat jest dlaczego uciekamy ? ,a nie dlaczego tu leziecie ? Powiec Ty nam Twoje zdanie ? Odpowiedz Link
kubiss Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 21.10.12, 22:25 Polacy z Polski nie uciekaja tylko wyjezdzaja szukac lepszych pieniedzy W Polsce ich nie znajda bo Niemcy nie chca konkurencji dlatego zniszczono resztki dobrych zakladow . Niemcy chca widziec Polakow tak jak widza was Jak swoich niewolnikow ;-) Odpowiedz Link
cirano Re: Asz mi go żol. 22.10.12, 09:38 Biydny tyn świat z tymi gorolami! A winny całymu niyszczyńściu jes Adolf i Stalin Odpowiedz Link
1fatum Re: Asz mi go żol. 22.10.12, 09:43 cirano napisał: > Biydny tyn świat z tymi gorolami! > A winny całymu niyszczyńściu jes Adolf i Stalin *************************************** Zapomniałeś dołożyć krasnoludków, które im szczają do mleka, które im z tego powodu kwaśnieje. Wszyscy są winni, tylko nie oni sami. Zamiast brać się z uczciwą pracę wyszukują winnych swoich "nieszczęść" uzasadniając tym samym gorsze warunki bytowania. Nie znam przypadku, aby od narzekania komuś się lepiej wiodło, bo na sukcesy trzeba pracować. Ciężko pracować. Odpowiedz Link
gryfny Re: Asz mi go żol. 22.10.12, 18:21 tam bydom robic,chyba cie wykrynciouo kej im sie nalezy i jusz Odpowiedz Link
1fatum By nie zginąć jak Lepper 26.10.12, 20:09 Dlaczego nie żyje Andrzej Lepper? W „Rzeczpospolitej” z 13.02.2012 roku ukazał się krótki artykuł Izabeli Kacprzak i Grażyny Zawadki pod dwuznacznym tytułem “Śledztwo, które sięgnęło DNA”. Artykuł dotyczył przedłużającego się od pół roku śledztwa w sprawie śmierci Andrzeja Leppera, w związku z brakiem wyników badania DNA na okoliczność możliwości pojawienia się w pomieszczeniach, w których tragicznie zmarł, osób trzecich poza współpracownikami. Znalazły się tam jednak cztery słowa, które nie tylko u autorek artykułu, ale i wyspecjalizowanych dziennikarzy śledczych w naszym kraju, powinny wywołać przynajmniej potrzebę dalszych wyjaśnień. A nic takiego się nie stało. Dziwne samobójstwo 5 sierpnia 2011 roku w piątek o godz. 16.20 w pomieszczeniach partii „Samoobrona” znaleziono zwłoki Andrzeja Leppera, powieszonego w łazience na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego. Andrzej Lepper był jednym z czołowych polityków polskich opozycyjnych wobec neokolonialnej transformacji polskiej gospodarki i jej neoliberalnych twórców i wykonawców. Był politykiem wyrosłym z autentycznych potrzeb politycznych polskiej prowincji. I był autentycznym politykiem. Stworzył politycznie sam siebie, wbrew zwalczającemu go bezwzględnie politycznemu i medialnemu establishmentowi. Był założycielem związku zawodowego „Samoobrona” i partii o tej samej nazwie. Poznałem go osobiście w 2001 roku, gdy jako dziennikarz i wydawca niezależnego tygodnika zrobiłem z nim obszerny wywiad. Sprawił na mnie wrażenie twardego człowieka i polityka o zdecydowanych poglądach. Był później wicemarszałkiem Sejmu oraz wicepremierem i ministrem rolnictwa w rządzie w latach 2006 -2007. W niejasnych po dziś dzień okolicznościach tzw. afery gruntowej został zdymisjonowany przez ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, co oznaczało rozpad koalicji i przedterminowe wybory. „Samoobrona” zaś i on sam została skompromitowana w oczach opinii publicznej oskarżeniami o tzw. „seksaferę” i nie weszła już do parlamentu. Wersja o samobójczej śmierci tego twardego polityka była i jest dla mnie dziwna i niespójna. Przeczy jej zwarty ciąg poszlak wskazujących na możliwość morderstwa. Po pierwsze i najważniejsze A. Lepper nie miał żadnego powodu aby targnąć się na swoje życie. Jego sugerowane przez prasę kłopoty finansowe ze spłatą pożyczek były nie większe niż kilku milionów Polaków z zaciągniętymi zobowiązaniami pożyczkowymi. Ciężka choroba syna wręcz uniemożliwiała myśli samobójcze, gdyż stan syna zaczął się poprawiać. Toczący się proces sądowy przeciwko niemu był wręcz normą w jego działalności politycznej i to od 1992 roku. Po drugie, człowiek z myślami samobójczymi nie wraca do aktywnej polityki i nie angażuje się w rozpoczynającą się kampanię wyborczą. Po trzecie zaś to przedziwne zbiegi okoliczności wokół tej śmierci: rusztowania budowlane ustawione na zewnątrz budynku, otwarte okno w klimatyzowanym pokoju zamieszkiwanym przez niego, zatrzymany na godzinie 13.00 magnetowid z napisem „Początek kampanii wyborczej”, przedweekendowy piątkowy dzień tygodnia, gdy można liczyć na opóźnienia w szybkiej sekcji zwłok. Wreszcie po czwarte, odkryte w organizmie po śmierci ślady użycia standardowych leków przepisanych mu przez lekarza. Nikt, komu chodzą po głowie samobójcze myśli nie zażywa rano leków poprawiających mu zdrowie. Moja hipoteza morderstwa jest dość prosta. Mordercy wchodzą do pokoju przez uchylone okno korzystając z rusztowań. A. Lepper już jest odurzony środkiem farmakologicznym podanym przez któregoś z jego współpracowników, będących w zmowie z zabójcami. Mordercy wnoszą do łazienki nieprzytomnego Leppera i wieszają go na sznurze. Wracają do pokoju i w swej cynicznej bezczelności ustawiają na pożegnanie magnetowid z napisem o początku kampanii wyborczej. I wychodzą tak jak weszli, pewnie w strojach robotników. Jeśli tak lub podobnie było, to musieli to być zawodowi mordercy, jakich szkoliły i szkolą służby specjalne. Cztery słowa konieczne do wyjaśnienia Kilka tygodni temu na portalu internetowym „Nowy Ekran” ukazała się wypowiedź bliskiego współpracownika A. Leppera, wręcz jego prawej ręki, Janusza Maksymiuka, który oprócz wskazania na znaczenie faktu zażycia przez A. Leppera codziennej dawki leków, powiedział rzecz, która mnie zmroziła. Powiedział mianowicie, że jak ustaliła sekcja zwłok, A. Lepper zmarł przez uduszenie, a nie zerwanie rdzenia kręgowego. Ponieważ nie było śladów gwałtownych ruchów, to by znaczyło, że A. Lepper dusił się przez kilka minut w bezruchu. A to jest fizycznie niemożliwe w wypadku samobójstwa. Ale ja nie mam żadnego zaufania do J. Maksymiuka, pamiętając go osobiście jako posła z II kadencji Sejmu. I to z różnych powodów. Dlatego początkowo zlekceważyłem tę wypowiedź. Kiedy jednak na drugi dzień chciałem tę wypowiedź jeszcze raz przeczytać i przeanalizować, zniknęła z portalu, albo przynajmniej ja nie mogłem jej już znaleźć, by ją skopiować. I w artykule „Rzeczpospolitej” pojawił się ponownie ten sam wątek. Pada tam następujące zdanie: „Za przyczynę śmierci prokuratura uznała „ucisk pętli na szyję”.” Te cztery słowa „ucisk pętli na szyję”, nie są jednoznacznie wskazujące na uduszenie i być może są wyrazem braku precyzji sformułowania przyczyny śmierci przez prokuraturę. I pewnie bez wypowiedzi J. Maksymiuka nie zwróciłbym uwagi na nie. Ale dziennikarze śledczy i piszące ów artykuł profesjonalne dziennikarki powinny były zwrócić. I wyjaśnić sprawę jednoznacznie co było medycznym, a nie technicznym powodem śmierci wicepremiera i wicemarszałka Sejmu. Bo jeśli było to uduszenie, to jest dowodem na morderstwo. Myślę, że o coś w tym przedłużającym się śledztwie chodzi, że tak trudno go zakończyć. Niby dowcipny, acz podskórnie głęboko cyniczny tytuł artykułu w „Rzeczpospolitej”, jest mylący. Pół roku w przypadku niejasnych okoliczności śmierci, to nie jest dno prokuratury. Dnem jest brak profesjonalizmu autorek, które zabrały się za ten temat. Dąbrowa Górnicza 17.02.2012. Tekst dla: „Nowy Kurier. Polish – Canadian Courier”. Autor: Wojciech Błasiak Ryszard Kucinski prawnik Leppera, depozytariusz dokumentów zmarł w niewyjasnionych okolicznościach w maju 2011 Mecenas Róża Żarska, adwokat Leppera zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach w lipcu 2011 Wiesław Podgórski bliski współpracownik Leppera popełnił zagadkowe samobójstwo w lipcu 2011 5 sierpnia 2011 przyszli do Leppera Prokuratura Polska przeprowadziła wnikliwe, drobiazgowe, szczegółowe, obiektywne śledztwo i doszła no wniosków : Facet który uratował życie umierającemu synowi , chłop z chłopa ziemi Polskiej, Polityk zniszczonej Partii Samopomocy , ot tak dla głupiego żartu wziął i się powiesił i to jak ...na klęczkach ... Sekcję zwłok przeprowadzono na któryś tam dzień po zgonie człowieka , to co miało się ulotnić z ciała się ulotniło,...................... Tak więc Prokuratura ustaliła to co ustaliła i basta . Chłop sam się powiesił i wykazał się dużym samozaparciem aby nie wstać na nogi i przerwać wieszanie się Tak wnikliwe śledztwo ,moim osobistym zdaniem , to spartaczone nieudolne i sterowane działania prokuratury ,jak mawiają Ruscy nie ma człowieka nie ma sprawy. Okna do apartamentu były otwarte... ktoś postawił rusztowanie ,którego przedtem nie było a tu się sp. Lepper wiesza .... To jest za głupio wręcz powiem inaczej ,,,to jest sterowane wyjaśnienie i ustalenia prokuratury, Lepperowi ktoś pomógł w pozbawieniu Go życia .... Znowu Cud w Prokuraturze. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: By nie zginąć jak Lepper 26.10.12, 20:39 Jak widac bol sie o swoje zycie: niezalezna.pl/14370-stenogramy-zza-grobu Odpowiedz Link
1fatum Re: By nie zginąć jak Lepper 26.10.12, 20:58 Trudno uwierzyć. Hitlerowcy byli bardziej ludzcy niż CZEKA i NKWD. Czytając to wszystko odczuwam azjatycka przebiegłość i jej prymitywizm połączony ze skutecznością. Do czego to prowadzi? Ilu jeszcze musi zginąć za prawdę? Odpowiedz Link
socer-schlesier Czymu te Poloki tak z tyj Polski uciekajom. 27.10.12, 21:54 Do USA niy majom szans bo ci ich niy chcom u siebie.Amerykance majom ta przewaga ze majom wizy i w tyn sposob mogom sie bronic przed tom szaranczom. wiadomosci.onet.pl/kiosk/obama-czy-romney-zniesienia-wiz-do-usa-nie-bedzie,1,5288278,kiosk-wiadomosc.html Odpowiedz Link
1fatum Może im głupio? 29.10.12, 08:59 Jest też jeszcze jedna nazwa ulicy, która na szczęście znajduje się na peryferiach miasta. To ulica Józefa Becka. Kim był Józef Beck? Wiadomo, dyplomatą, ministrem spraw zagranicznych do 1939 roku odpowiedzialnym za politykę kraju. Co jeszcze wiadomo o Becku? Ano szeroko jeszcze znane jest owe sławne przemówienie w sejmie z 5 maja 1939 roku, że „Polska od Bałtyku odepchnąć się nie da… że pokój jest rzeczą cenną, ale wymierną… i że jest jedna rzecz bezcenna, tą rzeczą jest honor”. Pięknie? Pięknie. Temu człowiekowi zawdzięczamy wszystko to, co nastąpiło potem. Wojnę. Okupację. Łapanki, rozstrzeliwania, obozy koncentracyjne. Ale także utratę połowy powierzchni kraju, zostanie półwolnym satelitą ZSRR na pięćdziesiąt lat i wynikające stąd zapóźnienie rozwojowe i ekonomiczne. Dlaczego? Odpowiedź będzie może szokująca, ale zgodna z faktami. Dlatego, że Józef Beck odrzucił propozycje Hitlera i wybrał sojusz z Anglią. Wybrał sojusz z nienawidzącą Polski Anglią, a odrzucił propozycje polanofila Hitlera. Mało szokujące? A może ktoś słyszał o takiej wypowiedzi Hitlera: „Dajcie mi polską piechotę, a zawojuję świat”? A może ktoś wie, że Hitler podziwiał Piłsudskiego i po jego śmierci nie dość, że nakazał transmitować jego pogrzeb we wszystkich rozgłośniach radiowych w Niemczech, to jeszcze zorganizował mu oddzielny w katedrze w Berlinie na którym był osobiście i płakał? A kto wie o tym, że w planach niemieckich Polska odgrywała większą rolę niż Włochy, czy wszyscy sojusznicy razem wzięci i że tylko z Polską wyobrażał sobie wojnę z ZSRR? W zamian za Gdańsk, który i tak nie był nasz, tylko był wolnym miastem z 90% ludności niemieckiej, gwarantowano nam radziecką Białoruś i Ukrainę. Czy ktoś wie, że rząd Hitlera był jedynym przychylnym Polsce rządem niemieckim przed drugą wojną światową i tak był postrzegany przez Piłsudskiego? A czy może wiadomo, że żadna wojna z Polską nie była wcześniej planowana? Dziś już znamy wszystkie dokumenty wojskowe i dyplomatyczne Niemiec, które szczęśliwie przetrwały wojnę i wiemy, że w 1939 roku Hitler planował, ale uderzyć na Francję, a po jej pokonaniu, wspólnie z nami w 1941 roku na ZSRR. Jedną decyzją ministra Becka te wszystkie plany zostały przekreślone i nastąpił zwrot w polityce niemieckiej. Józef Beck jak ostatni idiota dał się uwieźć gwarancjom brytyjskim. Gwarancjom nierealnym i zwodniczym. Tak nierealnym, że sami dyplomaci brytyjscy, którzy podpisywali z nami alians, nie mogli uwierzyć, jak później to relacjonowali, że Polacy mogą być aż tak naiwni. I tak decyzją ministra Becka spowodowaliśmy pośpieszną zmianę doktryny wojennej Niemiec, tworzenie od wiosny wcześniej nieistniejącego planu agresji na Polskę, oraz planów najpierw jej rozbicia przed rozgrywką z Francją, oraz rozczarowanie i poczucie zdradzenia, jakie wytworzyło się w paranoidalnym umyśle Hitlera, a zaowocowało zmianą uczuć i nienawiścią do Polaków. A może ktoś słyszał o tym, że najbliższy współpracownik Józefa Piłsudskiego, premier przedwojennego rządu Walery Sławek, na wieść, że Józef Beck zrywa pertraktacje z Niemcami i jedzie do Anglii podpisać z nią gwarancje wojenne, tego samego dnia kiedy Beck poleciał do Londynu, tego samego wieczora, kiedy minister spraw zagranicznych podpisywał dokumenty, strzelił sobie z pistoletu w głowę popełniając samobójstwo, proroczo rozumiejąc, do czego taka wolta polityczna doprowadzi kraj? Daliśmy czas Francji i Anglii. Heroicznie zrobiliśmy prezent z własnej krwi krajowi, który skąpił nawet jednego funta na dozbrojenie naszej armii. A czemu mieliby to zrobić, skoro attache wojskowy Zjednoczonego Królestwa, po tym kiedy zapoznał się ze stanem naszych sił pancernych i lotnictwa, opiniował premierowi swojego kraju, aby jak najszybciej poświęcić Polskę tak, żeby Niemcy mogły graniczyć ze swoim śmiertelnym wrogiem ZSRR? Nie byłoby września 1939, obrony Westerpllate, bombardowania Warszawy i wkroczenia wojsk rosyjskich 17 IX. Nie byłoby rozstrzeliwań, okupacji, Oświęcimia. Żadnemu naszemu obywatelowi, nie wyłączając Żydów, nie spadłby włos z głowy. Zamiast tego byłaby wspólna wyprawa na Rosję. Wyprawa zakończona sukcesem, gdyż jak szacują historycy, Niemcom w decydującym momencie w 1941 roku pod Moskwą zabrakło 10 dywizji. 40 bitnych dywizji jakimi dysponowaliśmy w 1939 roku, a możliwych 60-ciu, jakie mogła wystawić i dozbroić z niemiecką pomocą Polska w 1941, byłyby języczkiem u wargi. Jeden ze śmiertelnych naszych wrogów- ZSRR rozpadłby się w drobiazgi. A co z drugim? Czy nie uleglibyśmy wasalizacji i podporządkowaniu Niemcom? Jak dalsza historia pokazała Anglosasi walczyliby dalej. Udział USA w wojnie, ze swoim potencjałem produkcyjnym i militarnym, był nieunikniony. Około 1945 roku pewnie pierwsze amerykańskie bomby atomowe zaczęłyby spadać na niemieckie miasta zmuszając je do kapitulacji. I wtedy przyszedłby czas na odwrócenie sojuszy i przejście do obozu strony wygrywającej oraz zaatakowanie Niemiec od wschodu. Z takim sojusznikiem świat zachodni by się liczył. Mowa o wzmocnionym ludnościowo, gospodarczo i co ważne nie zniszczonym wojną, największym po upadku ZSRR kraju na wschodzie Europy. Nikt by wtedy nigdy nie potraktował naszego kraju tak, jak potraktowano go podczas konferencji w Jałcie i Poczdamie. A jeżeli na gruzach powojennych zaczęłaby się tworzyć w przyszłości jakaś Unia Europejska, to bylibyśmy jednym z jej założycieli i kręgosłupem, jako silne państwo, które dodatkowo wyszło z wojny wzmocnione gospodarczo poprzez handel z walczącymi stronami, same nie tracąc nic. Nikt by dziś nie biadolił w żadnym z polskich miast, czy by to była Warszawa, Kraków, Wilno, czy Lwów, że zarabia się 1500 zł na rękę. Nikt by nie wyjeżdżał do pracy za granicę, a raczej przyjeżdżano by do nas. Jedna naiwna decyzja jednego polityka zmieniła losy kraju. Był to też ten wyjątkowy moment w historii, gdzie mogliśmy, gdybyśmy posłuchali intencji i testamentu Piłsudskiego, który przed śmiercią rozpaczał, że jego generałowie nie rozumieją, że trzeba z Niemcami bić Rosję, żeby później pobić Niemców, zmienić losy świata. Dobrze, że ulica Józefa Becka jest uliczką na uboczu. Gdyby ten człowiek podjął inną decyzję w 1939 roku miałby główną ulicę w każdym mieście i sławę jednego z uczestników wielkiej trójki obok F.D. Roosevelta i Wistona Churchilla. A tak, to jego miejsce zajął Józef Stalin, a my na kilkadziesiąt lat dostaliśmy się pod wpływy radzieckie, z konsekwencjami i reperkusjami w różnych dziedzinach życia tego faktu do dziś. wspomnienia-taksowkarza.blog.onet.pl/2012/10/16/poniedzialek-99/ Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Może im głupio? 29.10.12, 09:33 Mysla ze jak by Pilsudzki zol w tych czasach wszystko by sie inaczy potoczylo. Odpowiedz Link
1fatum Re: Może im głupio? 29.10.12, 09:36 socer-schlesier napisał: > Mysla ze jak by Pilsudzki zol w tych czasach wszystko by sie inaczy potoczylo. ******************************************* Na pewno. Odpowiedz Link
andrzejpatrick1973 Re: Może 29.10.12, 09:57 po prostu nic z tego nie rozumiecie. Mialem okazje pozwiedzac praktycznie cala Europe i wszedzie odnoszono sie do mnie z szacunkiem , nigdy tez nie krylem sie z tym ze jestem Polakiem . W krajach srodziemnomorskich nie cierpia bogatych nacji wiec Anglikow i Niemcow , takze bogatych Rosjan .Kryzys te nienawisc spotegowal, ale jeszcze nie tak dawno chodzilo przede wszystkim o to ze Oni maja duzo kasy a my, miejscowi nie . Jak rowniez o to ze na urlopie za granica , mlodzi Niemcy i Anglicy nie mieli zadnych hamulcow . Podobnie jest z Polakami, ogolnie jestesmy bardzo dobrze odbierani w Niemczech, jednaj jedna czarna owca potrafi to szybko zepsuc . Atmosfere podgrzewaja nie Niemcy tylko takie nienawistne mieszance , co to tylko czekaja na okazje zeby dokopac lezacemu...pra? Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Może 29.10.12, 10:21 1fatum 29.10.12, 09:36 napisal: socer-schlesier napisał: > Mysla ze jak by Pilsudzki zol w tych czasach wszystko by sie inaczy potoczylo. ******************************************* Na pewno. ======================================== Tu widac jak polityka zmiynnom jest. " Był to też ten wyjątkowy moment w historii, gdzie mogliśmy, gdybyśmy posłuchali intencji i testamentu Piłsudskiego, który przed śmiercią rozpaczał, że jego generałowie nie rozumieją, że trzeba z Niemcami bić Rosję, żeby później pobić Niemców, zmienić losy świata." Odpowiedz Link
socer-schlesier Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 31.10.12, 19:37 Spadamy z tyj Polski. wiadomosci.onet.pl/raporty/oszukane-pokolenie/spadamy,1,5287171,wiadomosc.html Odpowiedz Link
1fatum Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 01.11.12, 02:40 socer-schlesier napisał: > Spadamy z tyj Polski. > wiadomosci.onet.pl/raporty/oszukane-pokolenie/spadamy,1,5287171,wiadomosc.html ************************************************* Później nie należy się dziwić, że ci nieudolni i bez wykształcenia jacy zostali w kraju na forach internetowych poprawiają sobie samopoczucie. Już nie należy pytać czy nastąpi zapaść demograficzno-ekonomiczna w kraju, ale jak szybko to nastąpi? Odpowiedz Link
ballest Re: Czymu te Poloki tak uciekajom z tyj Polski? 01.11.12, 17:34 Nie tylko uciekajom ale i przemycajom! "TRZY SUKCESY SŁUŻBY CELNEJ Z TRYSIL Dwa białe samochody dostawcze marki peugeot - pozornie na norweskiej rejestracji – zostały zatrzymane do kontroli koło Nybergsund w Hedmarku, około wpół do szóstej w sobotę rano. Kontrola numerów wykazała jednak, że obie tablice zostały skradzione. Naprawdę samochody były zarejestrowane w Polsce, a Polacy nimi kierujący, dwaj mężczyźni w wieku około 40 lat, to, zdaniem celników, profesjonalni przemytnicy. W pierwszym samochodzie celnicy znaleźli 1 464 litrów piwa, 90 litrów wódki, 48 litrów whisky i 7 000 papierosów. Gdyby uczciwie je oclić, do państwowej kasy wpłynęłoby 150 794 koron. Drugi samochód przewoził 1 176 litrów piwa, 108 litrów alkoholi wysokoprocentowych oraz 24 800 papierosów, co łącznie oznacza 176 851 koron niezapłaconego cła. Policja określa ilość zarekwirowanych towarów jako dużą. Przemytnicy trafili do aresztu. Tajemniczy samochód w rowie Również w sobotę, koło Nybergsund odnaleziono w rowie porzuconego czerwonego forda, wypełnionego kontrabandą. W samochodzie było 1 116 litrów piwa, 137 litrów wódki i 28 640 sztuk papierosów. Policja z Trysil prosi wszystkich, którzy wiedzą cokolwiek na temat tego samochodu o kontakt. Więcej www.mojanorwegia.pl " Odpowiedz Link