A paczta tam jako

16.11.12, 10:02
Miłych i owocnych dialogów
bez żadnej sieczki i młotów
Patrzcie na siebie życzliwie
mówiąc w oczy prawdziwie
bez żadnej wrogości
Niech Bóg z Wami gości.

Autobusem wyruszam w drogę
Zobaczyć polskie morze

A paczta tam jako
Rita

Wyruszam w drogę
    • berncik Re: A paczta tam jako 16.11.12, 10:16
      Szczesliwej drogi:Moc przygod i adoratorow , slonej morskiej wody i zdrowego powietrza.
      Jak dlugo chcesz byc ?
    • cirano Re: A paczta tam jako 16.11.12, 10:23
      A niy siedź tam za dugo, rita.
      W któryj to dziurze sie tam zatrzymasz?
      • rita100 Re: A paczta tam jako 16.11.12, 13:57
        Berncik, ten adorator to ma miano Eryk i jemu roczek.
        Jest Kaszubem: )

        Cirano, czas szybko leci, a ta dziura to słynny Kolberg. Może zaglądnę do archiwów starego ratusza z czerwonej cegły, wszak najprzód musiał być tam chłopski plac, jak to drzewiej bywało.

        No to pa
        • 1fatum Re: A paczta tam jako 16.11.12, 18:05
          Oby jod i morskie powietrze poprawiły funkcjonowanie rozumu, bo mózg ma każdy, ale rozum tylko niektórzy.
    • szwager_z_laband Re: A paczta tam jako 16.11.12, 16:54
      Rita odpoczywej fajnie i duza radosci z wnuczka!
    • 1fatum Macierewicz syndrome, łac. macierevicus chronicus 16.11.12, 20:36
      Morski klimat skutecznie łagodzi psychiczną chorobę zakaźną tzw "Zespół Macierewicza" (ang. Macierewicz syndrome, łac. macierevicus chronicus) i to nie gdzieś w ciepłych krajach ale u nas, w Polsce.
      Szczerze życzę powrotu do zdrowia, bo pacjent bólu nie odczuwa, ale jest nieznośny dla otoczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja