szwager_z_laband
16.01.13, 07:52
Oto mamy wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Warszawy na żywym ciele śląskiego narodu. Ankietowano wyłącznie tych, którzy narodowość śląską wskazali jako pierwszą. Wydawało się, że skoro za sprawę wzięła się stolica, to się dopiero dowiemy. A tu szok. Okazało się, że opcji niemieckiej nie ma, nawet niezakamuflowanej. Innymi słowy ankietowani uważają się za Ślązaków, Polaków, ewentualnie trochę Polaków, a trochę Niemców. Opcji "jestem Niemcem" nie ma. Dalej - sami zainteresowani uważają, że ten jest Ślązakiem, kto się nim czuje, trafnie oceniają swoje zalety i wady (kto bez wad niech pierwszy rzuci komentarzem). Co szczególnie ważne nikt nie kwestionuje polskości Śląska. I mając takie gwarancje aspirowanie gwary do języka, a Ślązaków do narodu uważam za dopuszczalne, a wręcz usprawiedliwione. Oczywiście nie mnie się o tym wypowiadać, a specjalistom.
www.dziennikzachodni.pl/artykul/740329,daszewski-slaski-narod-niekoniecznie-mysli-o-autonomii,id,t.html#komentarze