socer-schlesier 16.02.13, 12:17 Za Niymca na Gornym Slonsku sport miol sie dobrze. www.dziennikzachodni.pl/artykul/763059,sportowe-oblicze-niemieckiego-slaska-w-latach-20-zobacz,id,t.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
socer-schlesier Re: Sportowe oblicze za Niymca. 17.02.13, 07:58 Tyn synek (jak i wiela innych) w zlym czasie se urodziol: "Urodzony w Kattowitz na Górnym Śląsku, w pruskiej prowincji Cesarstwa Niemieckiego. Pochodził ze śląskiej rodziny, typowo górnośląskiego polsko-niemieckiego pogranicza. W 1922 roku wschodni Górny Śląsk stał się częścią Polski i Ernest został obywatelem II RP. Po urodzeniu nazywał się Ernst Otto Prandella. Jego ojciec Ernst-Roman, żołnierz Cesarstwa Niemieckiego zginął na froncie wschodnim podczas I wojny światowej i jego matka, Paulina Florentyna ponownie wyszła za mąż. W wieku 13 lat został adoptowany przez swego ojczyma i przybrał po nim nazwisko Wilimowski. W domu w przeważającej części mówił po niemiecku, w szkole i publicznie czasami używał dialektu śląskiego (ślůnsko godka). Jako obywatel polski mówił o sobie "Górnoślązak" (Oberschlesier). Był wychowankiem niemieckiego klubu 1. FC Kattowitz. W wieku 17 lat przeszedł do Ruchu Wielkie Hajduki. W 86 meczach ligowych strzelił 112 bramek, był królem ligowych strzelców w 1934 i 1936, przewodził także tabeli strzelców w przerwanym sezonie 1939. 21 maja 1939 w meczu ligowym z Union-Touring Łódź zdobył 10 bramek (mecz zakończył się zwycięstwem Ruchu 12:1), co do dziś pozostaje rekordem polskiej ligi. Między innymi dzięki niemu Ruch świętował cztery tytuły mistrza Polski (1934, 1935, 1936 i 1938). W 1936 za alkohol został wyrzucony z reprezentacji olimpijskiej (choć jak podaje Andrzej Gowarzewski, prawdziwym powodem wyrzucenia Wilimowskiego z kadry było jego rzekome zawodowstwo[potrzebne źródło]). Teorię, że "pijaństwo" było tylko pretekstem, zdaje się potwierdzać fakt, iż inni gracze Ruchu, którzy tego dnia (tuż po zwycięstwie w lidze i dzień przed kompromitacją 0:9 z Cracovią) na igrzyska olimpijskie pojechali - (Teodor Peterek i Gerard Wodarz). Według śląskich komentatorów uderzenie w Wilimowskiego miało być uderzeniem w Ruch Chorzów (wtedy Hajduki Wielkie) który wygrywając rok po roku ligę był solą w oku działaczy z centrali PZPN. Wielką skuteczność prezentował w polskiej reprezentacji narodowej. Wilimowski zadebiutował w niej 21 maja 1934 w meczu z Danią, mając wówczas 17 lat i 332 dni, w związku z czym był najmłodszym reprezentantem kraju w historii polskiej piłki. Łącznie w 22 spotkaniach strzelił 21 bramek. Do historii przeszły przynajmniej dwa mecze Wilimowskiego w kadrze. W debiucie Polski w finałach mistrzostw świata 5 czerwca 1938 w Strasburgu zdobył cztery bramki w meczu z Brazylią, a piąta została strzelona z rzutu karnego podyktowanego po faulu na Wilimowskim (Fryderyk Scherfke). Popisy strzeleckie Wilimowskiego wystarczyły jednak tylko do przedłużenia meczu (4:4), po dogrywce Brazylia wygrała 6:5. Polska odpadła, ale Wilimowski był wymieniany jako jeden z najlepszych piłkarzy mistrzostw. Drugim słynnym meczem Wilimowskiego była ostatnia gra polskiej reprezentacji przed wybuchem wojny. 27 sierpnia 1939 w Warszawie Polska podejmowała silny zespół węgierski (wicemistrzowie świata z 1938). Węgrzy objęli po 33 minutach dwubramkowe prowadzenie, ale Wilimowski strzelił w odpowiedzi trzy bramki oraz wywalczył rzut karny, dzięki czemu mecz zakończył się zwycięstwem Polaków 4:2. Po wybuchu II wojny światowej Ernest Wilimowski podpisał volkslistę. W 1940 r. wyjechał w głąb III Rzeszy (Saksonia), zaś prawie cała Polska uznała go za zdrajcę narodu, mimo że do wyjazdu namawiał go m.in. Józef Kałuża, trener reprezentacji Polski[4]. Ponieważ nie chciał służyć w Wehrmachcie, został policjantem i kontynuował karierę sportową. Grał w klubach: Bismarckhütter Sport Vereingung 1899 e.V (1939), 1. FC Kattowitz (1940), Polizei-Sportverein Chemnitz (1940–1942) i TSV 1860 München (1942–1944), w barwach którego zdobył Puchar Niemiec (Tschammer-Pokal) 15 listopada 1942 r. w Berlinie. W latach 1941–1942 wystąpił w 8 meczach reprezentacji narodowej Niemiec (selekcjoner Sepp Herberger), zdobywając 13 bramek. W 1941 roku zagrał w meczach z Rumunią, Chorwacją, Finlandią i Danią, a w 1942 roku z Rumunią, Szwajcarią, Chorwacją i Słowacją." Odpowiedz Link
cirano Re: Sportowe oblicze za Niymca. 17.02.13, 17:19 Słysza, że coroz mnij bajtli na Ślonsku fusbal gro... Kończy sie sport i u nos. Uod świynta zabłysnie jakiś sternchyn i bydzie Odpowiedz Link