Swiyntowac czy niy swiyntowac?

27.02.13, 09:56
Moim zdaniym my Slonzoki niy momy czygo swiyntowac.
www.dziennikzachodni.pl/artykul/771065,parada-korfantego-znudzi-czy-zbudzi,id,t.html
    • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 27.02.13, 10:14
      Narodziny o niczym nie świadczą, ale już zejście daje lepszy obraz życia człowieka i jego dokonań, a co najważniejsze gdzie i dlaczego zmarł.
      Skoro do dziś nie wyjaśniono, czy Korfanty sam "wziął i umarł", czy uzyskał z polskiej strony daleko idącą pomoc. Również z wiekiem Korfanty zmienił swoje poglądy i to raczej one powinny zawisnąć na transparentach.

      Z tym świętowaniem byłbym ostrożny i nie stawał blisko skrajnej prawicy lubiącej podnosić łapki, bo 20 kwietnia jest również dniem narodzin innego dyktatora, a z oskarżeniami trudno dyskutować.
      • herbjelita Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 27.02.13, 10:31
        Wojciech Korfanty najwiekszym wrogiem narodu slaskiego.
        Jozef Pilsudski tak kochal nas - Slazakow, ze wciepnou Korfantego do karcera.
        • cirano Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 27.02.13, 13:20
          Tu wyraźnie widać jak obłudny i załgany jes Polak.
          Korfantymu zawdziynczajom przeżycie i egzystyncja, a już w 20-tych latach uznali go "persona non grata", aż do lat 90-tych Korfanty nie istniał! Dziś chcom go pochodami uczcić!
          Nie będzie z tego nic, bo Ślonzoki jich juzaś olejom.
          Lepiej może byłoby, gdyby dla jego imienia uczczenia, zabrali jego truchło z cmentarza na Francuskiej i przenieśli do bardziej mu przyjacielskiej ziemi - za Brynicę, bo to ci, mają mu najwięcej do zawdzięczenia
          • zyga_1 Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 27.02.13, 17:53
            Ty se zmarłym swojej zmaraszonej gymby niy wyciyraj. Patrz lepi na swój koniec, bo ciebie nikt nie wspomni, chyba, że zle.
            • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 27.02.13, 19:23
              1fatum 27.02.13, 10:14 napisal:
              Również z wiekiem Korfanty zmienił swoje poglądy i to raczej one powinny zawisnąć na transparentach.
              --------------------------

              Wiycie cos wiyncy na tyn tymat abo kaj tygo szukac?
            • cirano Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 28.02.13, 09:41
              zyga_1 napisała:

              > Ty se zmarłym swojej zmaraszonej gymby niy wyciyraj. Patrz lepi na swój koniec
              > , bo ciebie nikt nie wspomni, chyba, że zle.
              ----------------------------------------------------
              Chciołbyś palancie mieć tako gymba jak jo...
              Niczego niy sugeruja. Sosnowioki mogom to zrobić jak chcom. Mogom sie go przeniyś "z wielkom pompom i szacunkym" do siebie.
              Moj koniec moja sprawa, lebrze. Mosz palec?
              • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 14.03.13, 16:56
                Przed Polokami musiol uciekac bo go chcieli do wiynziynia wsadzic a teraz jak jusz go niy ma to go chcom czcic.
                www.dziennikzachodni.pl/artykul/782686,slaski-pis-chce-korfantego-w-sejmie-zdjecia,id,t.html
                Ktos napisal:
                "
                I SIE WYJASNILO dokladnie - kto to byl ........... Korfanty !!!

                zgłoś +19 / -2
                Autor komentarza nie dodał zdjęcia

                Bo jesli PiS jest zwolennikiem Karfantego (gość), 14.03.13, 14:28:41

                ... to znaczy, ze byl oj jednak "wielkim POLSKIM patriota",
                co oznacza jednoczesnie, ze dzialal na szkode G.Slaska i Slazakow.

                Wybral warszwaska kariere i zapomnial o obronie Autonomii Slaska.
                Jak skonczyl, to juz inna sprawa,
                ale skonczyl juz jako polityk uwiklany tylko i wylacznie w czysto warszawska polityke.
                Niektorzy probuja zrobic z niego "slaskiego bohatera"
                przywolujac wlasnie jego tragiczny koniec zycia.
                Trzeba jednak pamietac ......... ze za Slask nie zginal,
                tylko za wlasne warszawskie ambicje polityczne,
                ktore komus przeszkadzaly.

                Od czasu gdy PiS chce czcic pamiec Korfantego
                sprawa stala sie jasna - "nie wielki Slazak tylko wielki Polak".
                CO JAK CO ALE WLASNIE PiS
                MA NAJLEPSZYCH FACHOWCOW OD WYSZUKIWANIA "polskich patriotow"
    • szwager_z_laband Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 14.03.13, 17:17
      jako zauoba chyba

      inaczyj niy
      • berncik Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 14.03.13, 17:23
        Kto otruł Wojciecha Korfantego-Złe wieści o Piłsudskim i piłsudczykach?
        gazda110, 22 Kwietnia 2010, 19:14
        Zawartość merytoryczna, styl lub forma tego materiału mogą odbiegać od standardów przyjętych w dziennikarstwie.
        Kto otruł Wojciecha Korfantego-Złe wieści o Piłsudskim i piłsudczykach?


        W 1938r na początku kwietnia Sejm przyjął jednogłośnie ustawę o ochronie imienia Józefa Piłsudskiego,Uwłaczanie jego pamięci zagrożono kara do pięciu lat więzienia..
        To dla tego ze strachu opisuje się na klęczkach jedynie dobrze o marszałku.. Na Śląsku stoją dwa pomniki marszałka i Korfantego. Obaj byli za życia w złych stosunkach. Korfantego pomnik stoi za rogiem.Obecnie skazani sa na pomnikowe towarzystwo.Marszałek Piłsudski nie znosił ludzi,którzy by mu dorównywali lub przewywyzszali.Dla tego pomniejszono zasługi, dla powsatna wolnej Polski Ignacego Paderewskiego Romana Dmowskiego i innych.
        Gdy w połowie listopada 1918r W.Korfanty przybył do Warszawy na rozmowy z Józefem Piłsudskim.Przyjmowany był entuzjastycznie z kwiatami pod nogi.NA jego wiece przychodziło tysiące ludzi.Taki konkurent nie mógł się cieszyć przychylnością i sympatia Piłsudskiego.Krfanty Ślązak zostaje uwięziony,uwięziony puzniej wygnany z Polski.Był jednym z czołowych organizatorów Powtan Slaskich.Marszałek zamiast pomagać powstańcom wolał wbijać słupy i wyzwalać Ukraińców.Czesto krytykował marszałka za brak pomocy powstańcom Siakim/
        W 1926 roku zamach majowy.456 Zabitych ponad 1500 rannych. Wprowadzono dyktatorskie rządy. W 1930r pod osłona nocy aresztowano 84 byłych posłów i senatorow,Zamknięto ich w twierdzy Brzeskiej miedzy innymi Wincentego Witosa,Korfantego,Karola Popiela Ciołkosza.Byli tam torturowani fizycznie i psychicznie. W tym czasie aresztowano 5 tyś działaczy politycznych.Po opuszczeniu wiezienia Korafanty wraca do Katowic witany kwiatami i noszony na rękach.
        Na początku 1935r obawiając się ponownego aresztowania ucieka do Czechosłowacji W 1936 roku Korfanty uczestniczy w rozmowach prowadzonych w Szwajcarii gdzie miał siedzibę Ignacy Paderewski,w tej grupie spiskowej przeciwko rządom sanacyjnym należeli Józef Haller,Wincenty Witos i Władysław Sikorki.Nazwano,,Front Mores.””
        Sanacja nie zapomniała działań opozycyjnych.Mimo ze jego przeciwnik Józef Piłsudski umarł cztery lata temu to jego polityczni wrogowie pozostali u w władzy,
        27 kwietnia pop obiedzie rodzinnym gdzie był obecny biskup Adamski i wielu bliskich znajomych. Zadzwonili dzwonek Jacyś mężczyźni ubrani po cywilnemu wyprowadzili Korfantego do samochodu.Przwwieziono go do Warszawy ma Mokotowska.. Po kilku misiacach schorowanego wypuszczono-miał zabronione powrotu na Ślask.Cela jego była pomalowana farba wydzilajaca arszenik. Dr. Szarecki stwierdził ze wątroba wyglądała jak po arszeniku.Pogrzeb Korfantego był wielka manifestacja.Wygladalo jak by cały Śląsk się zjechał.Gdy rodzina wróciła z pogrzebu kancelaria Korfantego wygadała jak po pożarze- nic nie zginęło tylko akta Korfantego.

        IPN ma kolejny temat do wyjaśnienia, kto otruł Korfantego-czy był to arszenik??
        • szwager_z_laband Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 14.03.13, 17:36
          lekarz POLSKI! kery robiou sekcja zwuok to potwierdziou z tym arszynikym

          familia sie tego obawiaua i bezto mu jedzynie donosiyli, ale gorole byli sprytniejsze i pomalowali sciany arszynikym - tak to wqdychou poleku i bezto umar z otrucia
          • szwager_z_laband ps 14.03.13, 18:31
            www.youtube.com/watch?v=_vt5uTJoqkk
    • szwager_z_laband Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 14.03.13, 18:34
      www.youtube.com/watch?v=J6Q1sLxdntA
      • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 07:05
        Garstka kiboli i pora ludzi starszych.
        www.dziennikzachodni.pl/artykul/884208,narodowcy-uczcili-powstancow-marsz-powstancow-slaskich-w,1,1,id,t,sm,sg.html#galeria-material
        • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 08:51
          W wolnym i demokratycznym kraju każdy ma prawo świętować to co chce. Przecież gdyby kobiety się zebrały i postanowiły w paradzie świętować pojawienie się pierwszej miesiączki, to jest im wolno.

          Musimy widzieć temat całościowo. Z jednej strony Niemcy i Ślązacy, a z drugiej Polacy i Ślązacy starli się w walce. Jedni w obronie, a drudzy z zamiarem wydarcia i zajęcia Śląska. Niezależnie od naszej oceny faktów takie wydarzenia miały miejsce i skoro znaleźli się ci, którzy chcą je świętować, to niech sobie świętują. Mamy wolny kraj. Lepiej, że świętują niżby mieli występować zbrojnie.
          • berncik Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 20:11
            1fatum napisał:

            > W wolnym i demokratycznym kraju każdy ma prawo świętować to co chce. Przecież g
            > dyby kobiety się zebrały i postanowiły w paradzie świętować pojawienie się pier
            > wszej miesiączki, to jest im wolno.
            >
            > Musimy widzieć temat całościowo. Z jednej strony Niemcy i Ślązacy, a z drugiej
            > Polacy i Ślązacy starli się w walce. Jedni w obronie, a drudzy z zamiarem wydar
            > cia i zajęcia Śląska. Niezależnie od naszej oceny faktów takie wydarzenia miały
            > miejsce i skoro znaleźli się ci, którzy chcą je świętować, to niech sobie świę
            > tują. Mamy wolny kraj. Lepiej, że świętują niżby mieli występować zbrojnie.
            >
            To mosz recht Fatum .Ale co tam chcom te narodowce ? to ino jest prowokacja.Ciekawe czy tez beda po kryjomu sie witac tym Staro Rzymskim hajlowaniem.ha,ha,ha.
            • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 20:15
              Berncik, wysłałem Ci wiadomość na PW. Kliknij na swój nick i na wiadomości.
    • berncik Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 22:56
      3 maja na Górze św. Anny. Obyło się bez ekscesów
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130503/POWIAT10/130509886
      Pod pomnikiem na Górze św. Anny pojawiło się dzisiaj ok. 30 osób. Połowę z tego stanowili... policjanci, którzy zabezpieczali zgromadzenie.

      Polowa policjantow to byla fajno demonstracja.
      • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 23:16
        Widocznie ludzie mądrzeją i nie demonstrują nie mając pewności, że czynią to w słusznej sprawie. Grupka nawiedzonych jest jak najbardziej wskazana. Są oni niczym sól w zupie.
    • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 03.05.13, 23:17
      Też odpisałem


      berncik napisał:

      > 1fatum napisał:
      >
      > > Berncik, wysłałem Ci wiadomość na PW. Kliknij na swój nick i na wiadomośc
      > i.
      >
      > Odpisalem
      • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 15.09.13, 19:55
        A ci dali swoje.Ludziska dzisiej w Warszawie przeciw biydzie protestujom a ci Powstania Slonske swiyntujom.
        www.dziennikzachodni.pl/artykul/992194,sciezka-powstan-slaskich-w-rydultowach-oficjalnie-otwarta-zdjecia,id,t.html
        • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 16.09.13, 15:17
          I to jest te najbardzi trafne moim zdaniym stwierdzynie odnoszonce se do Powstan Slonskich:

          " Gdyby ludzie tacy, jak mój dziadek, który z flintą po hałdach latał, mogli pojechać w kieleckie, pod Lwów, zobaczyć jak tam ludzie żyją, to odezwałby się w nich elementarny rozsądek."

          www.dziennikzachodni.pl/artykul/992948,powstania-slaskie-albo-wojna-domowa-o-przekonywaniu-przekonanych,id,t.html
          • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 16.09.13, 21:05
            Temat równie trudny, co ocena Warszawskiego Powstania. Jedni uważają, że był to słuszny zryw,a inni dają matematyczne dowody, iż w obu bombardowaniach Hirosimy i Nagasaki zginęło mniej ludzi (włączając w to choroby popromienne), niż w Warszawie.

            Wywołać wojnę, nawet tą domową, czy powstanie potrafi każdy głupi. Ważniejsze są skutki. Skutki bieżące i te rozciągnięte na dziesięciolecia.
            Inny wymiar miałyby te śląskie zrywy, niezależnie od ich inspiratorów, gdyby Śląsk został potraktowany właściwie, a ludzie byliby szanowani.
            Analogią jest traktowanie mieszkańców b. Kresów Wschodnich. Brak symetrii wywołuje antagonizmy, a wywołane wojny domowe, swoimi skutkami przypominają spalenie domu, dla pozbycia się insektów.

            Nawet dziś w Polsce, coraz częściej słychać, że za komuny żyło się lepiej.
            Może nie lepiej, ale dziś ludzie są traktowani przedmiotowo i jest im z tym źle.

            Wojny na Śląsku należy oceniać w oparciu o ich skutki.
    • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 17.09.13, 10:43
      www.stream.cz/slavnedny/835534-17-zari-den-kdy-vznikla-solidarita

      Inne narody pokazują polską historię lat ostatnich , niczym w pigułce na przeczyszczenie. Szybko i bezboleśnie - nie przerywając snu o wielkości.

      To co pokazują, jest prawdą. Jednak widzimy skutki, a nie przyczyny.
      Skoro od zakończenia wojny ludziom w polskich granicach żyło się źle. Tak źle, że cyklicznie wybuchały strajki i protesty, to co mają powiedzieć mieszkańcy ziem przejętych po wojnie?

      Zamknijmy tamten powojenny totalitarny rozdział.

      Wraz z powstaniem "Solidarności" do tego ruchu dołączył Śląsk. Dołączył krwawymi ofiarami z kopalni Wujek, by niebawem za swoja ofiarę zyskać miano "zakamuflowanej opcji ... ". Miano wypowiedziane przez człowieka, który nie był internowany i nie był przez komunę prześladowany, ale mający dziś prawo publicznego głosu.

      Można powiedzieć, że w stanie wojennym Śląsk jeszcze raz zebrał siły i się przeciwstawił przemocy. Stanął razem z polskim stoczniowcami, by dziś być poniżanym i znieważanym. Nie wiadomo, jak by solidarnościowy zryw się zakończył nie mając śląskiego wsparcia. W zamian za to z polskich ust padają obelgi graniczące z nawoływaniem do waśni na tle narodowościowym.

      Odpowiedzi na zapytanie, czy świętować, każdy powinien sam sobie odpowiedzieć. W ocenie argumentów powinien ująć okres 1918 - 2013.
      • socer-schlesier Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 18.09.13, 08:49
        Ktos napisal:

        "
        Ani powstania slaskie, ani wojna domowa...
        ...tylko polska interwencja wojskowa na okupowany niemiecki Slask przy francuskiej pomocy (gość) • 16.09.13, 10:55:19

        EWOLUCJA PROPAGANDY:
        - na poczatku "powstania"
        - teraz "wojna domowa"
        - a prawda jest jedna: niemieckie fabryki G.Slaska kusily zacofana, biedna Polske.
        Nadarzyla sie okazja napasc na okupowane - praktycznie bezbronne - Niemcy.
        W innej sytuacji o Slasku moznaby bylo tylko marzyc,
        bo w normalnej sytuacji polskie wojskie nie zdazylyby nawet przekroczyc Brynicy,
        a wojska niemieckie bylyby juz w Warszawie.
        Francja i Stalin - to sa prawdziwi "powstancy slascy"
        - reszta opowiesci to istny kabaret - tym bardziej ze wszyscy wiedza o co chodzi (...) "
        • 1fatum Re: Swiyntowac czy niy swiyntowac? 18.09.13, 16:07
          socer-schlesier napisał:

          > Ktos napisal:
          >
          > "
          > Ani powstania slaskie, ani wojna domowa...
          > ...tylko polska interwencja wojskowa na okupowany niemiecki Slask przy francusk
          > iej pomocy (gość) • 16.09.13, 10:55:19
          >
          > EWOLUCJA PROPAGANDY:
          > - na poczatku "powstania"
          > - teraz "wojna domowa"
          > - a prawda jest jedna: niemieckie fabryki G.Slaska kusily zacofana, biedna Pols
          > ke.
          > Nadarzyla sie okazja napasc na okupowane - praktycznie bezbronne - Niemcy.
          > W innej sytuacji o Slasku moznaby bylo tylko marzyc,
          > bo w normalnej sytuacji polskie wojskie nie zdazylyby nawet przekroczyc Brynicy
          > ,
          > a wojska niemieckie bylyby juz w Warszawie.
          > Francja i Stalin - to sa prawdziwi "powstancy slascy"
          > - reszta opowiesci to istny kabaret - tym bardziej ze wszyscy wiedza o co chodz
          > i (...) "

          ******************************************

          Piszesz o przyczynach, których skutkiem były zbrojne wystąpienia. Przecież agresja na Zaolzie też nastąpiła w czasie, kiedy Czechy były osłabione i postawione pod murem. Tak się zwykle dzieje, czego dowodem mogą być zabory ziem polskich.
Pełna wersja