jeszcze jedyn glywicki lew

16.05.13, 20:12
Po Brzezince biega lew, jest duży i koloru piaskowego - poinformowała Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gliwicach jedna z mieszkanek Brzezinki, podkreślając, że dużego "kota" widziała jej córka.
Zgłoszenie to przejęła straż miejska, która dzielnie wyruszyła na poszukiwania lwa.

Opis był jasny: wielkie łapy, duża grzywa, maść piaskowa, no i pewne ogromne kły. Portret pamięciowy nic jednak nie dał strażnikom, ponieważ przeszukali całą Brzezinkę, ale zwierzęcia nie znaleźli. Czyżby lew przeniósł się w inne rejony, ponieważ wystraszył się nadjeżdżającego patrolu?

Lew w Gliwicach nie został odnaleziony.

www.dziennikzachodni.pl/artykul/895613,lew-w-gliwicach-zwierze-widziane-bylo-w-brzezince,id,t.html
Pełna wersja