Polka pisze Brief

12.06.13, 18:28
... i mo recht;
racuję w Niemczech, bo mój kraj nie może a może nie chce mi dać pracy, bo chcą abym przywiozła euro do Polski. Nauczyłam się niemieckiego. Kiedy jednak w autobusie usłyszałam inne panie, które twierdzą, „ja tam się niemieckiego uczyć nie będę, niech oni się uczą polskiego”, zastanawiam się dlaczego my jesteśmy tacy dziwni i aroganccy, jedziemy na kolanach za pracą ale chcemy pracodawcy wyjaśnić, że nie ja tylko on musi być wdzięczny za to, że ja dostaję pieniądze. A kiedy czytam o tym, że chcemy zmusić Niemców do uznania nas mniejszością, to się dziwię politykom i prasie. Jakoś nikt nie chce, by Polonia w USA, Australii czy gdziekolwiek innym kraju była mniejszością – jedynie Niemcy mają uznać nasze kaprysy. A może chcemy ciągle mieć wroga i robić z niego wroga.
Gdyby Niemcy przyjechali do nas do pracy, to czy byśmy z nimi rozmawiali po niemiecku czy chcieli by nauczyli się polskiego? Nie potrafimy normalnie myśleć. Widzimy tylko Polskę, również tam gdzie powinniśmy się wstydzić tego, że jesteśmy Polakami, bo zachowujemy się jak ludzie z epoki kamiennej. Pijemy, wrzeszczymy, hałasujemy i kradniemy co się da. Nawet samochody z 14 nieboszczykami.
--------------------------------------
Niy znom osobiscie zodnego kery by mi pedziol, ze jes dumnym Polakem
    • berncik Re: Polka pisze Brief 12.06.13, 20:23
      cirano napisał:

      > ... i mo recht;

      > --------------------------------------
      > Niy znom osobiscie zodnego kery by mi pedziol, ze jes dumnym Polakem
      >
      Jo znom , erka4 , ha,ha,ha.
Pełna wersja