Polska dusza.

05.08.13, 23:26
Nastympny co jeszcze Polski niy zakosztowol a do ni se rwie. Yno se musi polskygo hymnu zawczasu uczyc bo go niy pszijmnom.
eurosport.onet.pl/pilka-nozna/kadra/martin-kobylanski-zdecydowal-bede-gral-dla-polski/4qhnw
    • ballest Re: Polska dusza. 06.08.13, 18:55
      Soccer, lepszych jak Kobylanski, momy w Niemcach setkli, a te chca grac do Niemiec a nie dlo Polokow, pytom se czymu te Kybyly w Niemcach mieszkajom?
      • cirano Re: Polska dusza. 07.08.13, 08:52
        Kaszub -obergnida. Mioł dizsioj "wystympy" w rydzykowym radyju.
        Pełno rzić niynawiści do Niymiec, Austrii, Jugendamtow...
        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=pomorski%20wojciech&source=web&cd=2&cad=rja&ved=0CDAQFjAB&url=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fwpomorski&ei=C-0BUrT_D8PZtQbKuoDIAw&usg=AFQjCNHyi6tLZYnXMbxWEwGTjHaX2C4CGg
        • keniata Re: Polska dusza. 07.08.13, 09:17
          Niech wpierw zalegle alimenty zaplaci...
    • dede99 Re: Polska dusza. 08.08.13, 08:38
      ten jego Ojciec bol tyz yno przecietnym zawodnikem- 6 meczow w Repr. Olimpijski.

      Andrzej Kobylański (ur. 31 lipca 1970 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim) – piłkarz grający na pozycji pomocnika, reprezentant Polski.

      Swoją karierę rozpoczynał w sezonie 1988/1989 występując w zespole KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Następnie grał w Siarce Tarnobrzeg, 1. FC Köln, Tennis Borussia Berlin, Hannover 96, Widzewie Łódź, SV Waldhof Mannheim, Energie Cottbus i Wiśle Płock. Przed sezonem 2004/2005 przeniósł się do Wuppertaler SV. Od sezonu 2005/06 występował w niemieckim SV Rot-Weiß Bad Muskau. Z reprezentacją olimpijską Polski zdobył wicemistrzostwo olimpijskie w Barcelonie w 1992.

      W styczniu 2013 został dyrektorem sportowym w Koronie Kielce.

      a teraz razem z tatusiem do Kielc ;))) bo w werderze sie chyba niy przebije

      lg
      • keniata Re: Polska dusza. 08.08.13, 15:29
        Za to bydzie miol plac w piyrwszym skladzie.Kaj indzi by miol lepi.Mogby sie na lawce siedziec , a piniondze by lecialy.Je lon richtig Polok , tyn karlus?
Pełna wersja