Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie!

06.08.13, 19:58
Tyn burmistrz ze Zdzieszowic godo prowda.

www.dziennikzachodni.pl/artykul/962760,burmistrz-zdzieszowic-chce-autonomii-slaska-warszawa-nas-okradla-wideo,id,t.html
    • berncik Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 06.08.13, 23:56
      Ci by wyglondali ? ze swojym Ksienstwem Warszawskym.
      • keniata Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 07.08.13, 08:03
        Za duzo kandydatow.Na ksiynciow.Robic i tak niy ma komu.
    • kris.tofus Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 09.08.13, 07:16
      A na księcia śląskiej autonomii proponuję któregoś Habsburga.

      Rodzina Habsburgów za swoje przywiązanie do Polski zapłaciła wysoką cenę podczas II wojny światowej. Niemcy, aby ukarać ich za patriotyczną postawę, zabrali pod zarząd komisaryczny książęce dobra żywieckie. Ojciec arcyksiężnej Marii Krystyny Habsburg, arcyksiążę Karol Olbracht w randze pułkownika zgłosił się do wojska polskiego, następnie został aresztowany jako więzień polityczny w Cieszynie, gdzie z powodu odmowy podpisania niemieckiej listy narodowościowej przebywał do sierpnia 1941 r. W roku tym znalazł się wraz z rodziną w Wiśle, a następnie w obozie pracy przymusowej pod Buchenwaldem. Wszyscy Habsburgowie żywieccy po zakończeniu wojny powrócili do Polski. Szybko musieli jednak opuścić ojczyznę z powodu braku środków do życia. Ich majątek został skonfiskowany i znacjonalizowany przez władze komunistyczne.

      - Księżna co prawda zmarła ale inni potomkowie pozostali.
      • keniata Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 09.08.13, 08:12
        kris.tofus napisał:

        > A na księcia śląskiej autonomii proponuję któregoś Habsbu
        > rga
        .

        >
        > Rodzina Habsburgów za swoje przywiązanie do Polski zapłaciła wysoką cenę pod
        > czas II wojny światowej. Niemcy, aby ukarać ich za patriotyczną postawę, zabral
        > i pod zarząd komisaryczny książęce dobra żywieckie. Ojciec arcyksiężnej Marii K
        > rystyny Habsburg, arcyksiążę Karol Olbracht w randze pułkownika zgłosił się do
        > wojska polskiego, następnie został aresztowany jako więzień polityczny w Cieszy
        > nie, gdzie z powodu odmowy podpisania niemieckiej listy narodowościowej przebyw
        > ał do sierpnia 1941 r. W roku tym znalazł się wraz z rodziną w Wiśle, a następn
        > ie w obozie pracy przymusowej pod Buchenwaldem. Wszyscy Habsburgowie żywieccy p
        > o zakończeniu wojny powrócili do Polski. Szybko musieli jednak opuścić ojczyznę
        > z powodu braku środków do życia. Ich majątek został skonfiskowany i znacjonali
        > zowany przez władze komunistyczne.

        >
        > - Księżna co prawda zmarła ale inni potomkowie pozostali.
        Nie wiem czy potomkowie odzyskali juz wiare w Polske , jaka cechowali sie ich przodkowie.Za te wiare i wiernosc , Polacy , a nie komunisci im bowiem rabunkiem i wypedzeniem zaplacili.Normalni ludzie ucza sie na bledach.
        • kris.tofus Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 09.08.13, 14:59
          Polacy , a nie komunisci im bowiem rabunkiem i wypedzeniem zaplacili.Normalni ludzie ucza sie na bledach

          - no tu to się mylisz,bo to jednak byli komuniści a nie Polacy.
          Bezpośrednio po wycofaniu się wojsk hitlerowskich browar przejęła sowiecka Armia Czerwona,a dzisiaj holenderski koncern Heineken International Beheer B.V tam rządzi,zatem gdzie ty widzisz Polaków ?
          Polacy jedynie piwo leją do butelki a potem we własne gardło,taki był i jest ten polski udział w tym piwie żywieckim i habsburskim zarazem.




          • keniata Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 09.08.13, 22:27
            kris.tofus napisał:

            > Polacy , a nie komunisci im bowiem rabunkiem i wypedzeniem zaplacili.Normal
            > ni ludzie ucza sie na bledach

            >
            > - no tu to się mylisz,bo to jednak byli komuniści a nie Polacy.
            > Bezpośrednio po wycofaniu się wojsk hitlerowskich browar przejęła sowiecka Armi
            > a Czerwona,a dzisiaj holenderski koncern Heineken International Beheer B.V tam
            > rządzi,zatem gdzie ty widzisz Polaków ?
            > Polacy jedynie piwo leją do butelki a potem we własne gardło,taki był i jest t
            > en polski udział w tym piwie żywieckim i habsburskim zarazem.
            >
            > Jakim to jezykiem mowili ci komunisci? Komunistycznym?To mi ten komunistyczny jezyk ale bardzo polski w brzmieniu przypominal.A ta Armia Czerwona to od 45 roku do 89 ten browar okupowala?Zazartowales sobie , wiem...
            >
            >
            >
            • kris.tofus Re: Zróbcie se księstwo w Warszawie skuli mie! 10.08.13, 07:00
              keniata napisał: Jakim to jezykiem mowili ci komunisci? Komunistycznym?To mi ten komunistyczny jezyk ale bardzo polski w brzmieniu przypominal.A ta Armia Czerwona to od 45 roku do 89 ten browar okupowala?Zazartowales sobie , wiem...

              - ja nie żartuję,ja mówię poważnie i spytam tak przy okazji,jakim językiem mówili mieszkańcy,w większości,na terenach byłej Polski w okresie rozbiorów,a PRL taki mi okres przypomina,jedynie rozbioru tylko sam "car" dokonał,chociaż miał pomocników w postaci Anglików i Amerykanów.

              A jakim językiem mówili ci co zakładali hitlerowskie obozy zagłady i koncentracyjne,które nie są niemieckie a polskie dzisiaj,w których to obozach Hitler,nie Niemcy, wymordował ponad 6 mln Żydów i jeszcze kilku innych,sam słynny Kazio,żydowski powstaniec warszawski ostatnio to potwierdził.
              Nie byli to Niemcy a hitlerowscy faszyści.
              Zatem keniato mój drogi,bądżmy konkretni i nie uogólniajmy faktów historycznych.
        • kris.tofus Habsburgowie - 09.08.13, 15:07
          - nie zostali wypędzeni z tej Polski sowieckiej,a sami wyjechali,bo nie chcieli pić tego piwa,które im Polak nawarzył w ich własnym browarze żywieckim,sami sobie ten los uciekiniera stworzyli,mogli siedzieć w tej Polsce sowieckiej i walczyć o wolność i niepodległość Polski,i polskiego piwa,pilibyśmy dziś piwo habsburskie a tak musimy zadowolić się holenderskim.
          • herbjelita Re: Habsburgowie - 09.08.13, 19:25
            kris.tofus napisał:

            - nie zostali wypędzeni z tej Polski sowieckiej,a sami wyjechali,bo nie chcieli pić tego piwa,które im Polak nawarzył w ich własnym browarze żywieckim,sami sobie ten los uciekiniera stworzyli,mogli siedzieć w tej Polsce sowieckiej i walczyć o wolność i niepodległość Polski,i polskiego piwa,pilibyśmy dziś piwo habsburskie a tak musimy zadowolić się holenderskim.

            Pięknie to w żartobliwy sposób przedstawiłeś. Niebardzo jednak wiem czy tą poważną stroną tej historii znasz.

            Jak zapewnie wiesz nasza macierz - Czechy a wraz z nimi Sląsk dostał się pod panowanie austriackich Habsburgów i to na dwieście długich lat. Stolicą naszą był Wiedeń, który nie tak daleko od nas leżał jak ta sowiecka Warszawa. Nie pomogło burzenie warszawskich cerkwii, ona i tak pozostanie ruska. Te 200 lat nie były obciążone ciężarem ideologicznym.
            My Slązacy pod Austriakami mogli naszą tożsamość pielęgnować - nie tak jak w Polsce.
            Slązacy wraz z Czechami, Słowakami, Słowienami, Czarnogórą, Kroacją Karentcji - może kogoś zapomniałem - stanowili 60 % słowiańskiej ludności Austrii. To była zjednoczona potęga słowiańska, którą równej do dziś nie znajdziesz. Koronacją tego był śląski kanzlerz w parlamencie austriackim.
            Ty wymawiasz się, że to nie my - to komuniści. Dla nas byli to Polacy i to z krwi i kości.
            Rosianie, kiedy do nas weszli nic nikomu nie robili. To Polacy zawierali w obozach (w Oświęcimiu też) naszych ojców.
            Dlatego dla mnie i wielu innych Slązaków stanowią Czechy naszą Macierz a nie Polska.
            • kris.tofus Re: Habsburgowie - 10.08.13, 07:17
              No pewnie,dzisiaj to wygodniej wszystko Polakom przypisać,Ruskiego lepiej nie ruszać,bo może poważnie zaszkodzić,wszak to potęga i ciosem atomowym może zagrozić.
              A czym jest Polska ???
              Każda koza na nią wleżć może jak ten herbielita przykładowo.

              Sytuację na Śląsku, podobnie jak na Pomorzu, można opisać – ze względu na liczbę gwałtów – jako stan klęski żywiołowej. Tylko do końca czerwca 1945 r. w samej Dębskiej Kuźni w powiecie opolskim zanotowano 268 gwałtów. Tam także żołnierze organizowali obławy na kobiety. W marcu 1945 r. do przędzalni lnu położonej w jednej z miejscowości pod Raciborzem wtargnęło kilkunastu pijanych Rosjan. Napastnicy uprowadzili stamtąd około trzydziestu pracownic i zabrali je do pobliskiej wsi Makowo. Jak zeznała jedna z kobiet, „tam żołnierze zamknęli nas do jednego domu i pod groźbą zastrzelenia dopuścili się na nas gwałtu. Ja zgwałcona zostałam przez czterech żołnierzy”.

              www.polityka.pl/historia/284023,1,kobieca-gehenna.read#ixzz2bXXcyiGK
            • kris.tofus to też można Polakom przypisać - 10.08.13, 07:40
              - bo ten Nemmersdorf chyba dziś do Polski należy.

            • kris.tofus jutro niedziela - 10.08.13, 07:59
              - zatem bedziesz miał czas poczytać:
              Syndrom Nemmersdorfu
              • kris.tofus wycinek - 10.08.13, 08:06
                "Jego wersję (w co aż trudno uwierzyć!) potwierdza jedna z ofiar. Owego dnia Gerda Meczulat razem z grupą 26 mieszkańców wioski była w zaimprowizowanym schronie. Tam znaleźli ich Rosjanie. Przeczekali nalot Luftwaffe razem z mieszkańcami, po czym wyprowadzili ich i rozstrzelali. O gwałtach, krzyżowaniu czy rozbijaniu głów nie było jednak mowy. Pani Gerda z ciężką raną głowy przeżyła do ponownego wkroczenia wojsk niemieckich. Fragment filmu z jej wypowiedzią w każdej chwili można zobaczyć na oficjalnej stronie ZDF. Jeszcze dalej w swojej książce idzie Bernhard Fisch Bernhard Fisch ("Nemmersdorf, Oktober 1944. Was in Ostpreußen tatsächlich geschah". Berlin 1997). Fisch, urodzony w Prusach Wschodnich, był jednym z żołnierzy, którzy wkroczyli do Nammensdorf po odbiciu go Rosjanom. Na początku lat 90. przeprowadził własne historyczne śledztwo bo to, co sam widział w wiosce, nie zgadzało się z oficjalną wersją faszystowskiej propagandy. Dotarł do licznych dokumentów i świadków zarówno niemieckich jak i rosyjskich (w tym radzieckiego generała) i doszedł do wniosku że była to starannie przygotowana prowokacja. Wermacht sam "rozmontował" swoją obronę wpuszczając Rosjan do wioski, bo wiedział że przy pomocy artylerii i lotnictwa bez problemu powstrzyma ich na moście, po czym wyprze przy pomocy artylerii i lotnictwa. Fisch oblicza, że Rosjanie byli w wiosce niespełna cztery godziny, wliczając w to ciężkie walki o most (200 zabitych Rosjan, kilka straconych czołgów) mieli więc raczej co innego do roboty niż gwałcenie i przybijanie kobiet do drzwi stodół. Wreszcie, jako pierwszy wykonał prostą rzecz: postanowił zidentyfikować z imienia i nazwiska widoczne na filmach i fotografiach kobiety. I wyszło mu, że część z nich nigdy nie była mieszkańcami wioski, ale co bardziej znamienne - "słynne" drzwi od stodoły nie pochodzą z tej miejscowości! To rzuca zupełnie inne światło na sprawę. Z faktem, że Rosjanie weszli i zabili 26 osób, co jest jak najbardziej godne potępienia, nikt dziś nie polemizuje, cała reszta zakrawa jednak na wcześniej przygotowaną prowokację. Taką jak w Gliwicach, gdzie Niemcy sami sobie napadli na radiostację i podrzucili wcześniej przygotowane zwłoki (tzw. konserwę). Pośrednio świadczy o tym polityczny cel, szybkość działania i pewność efektu. Czy to oznacza, że żołnierze SS, którzy pojawili się w wiosce niemal natychmiast, sami zabijali, gwałcili, roztrzaskiwali, przybijali i w ogóle "inscenizowali" masakrę? Niekoniecznie. Wszak zdjęcia mogły pochodzić z dowolnego miejsca np. z okupowanej Polski. Kto jak kto, ale SS miało wówczas dostęp do dowolnej ilości ciał, które mogli masakrować wedle własnego upodobania, i żeby je fotografować nie musieli się fatygować aż na najdalsze rubieże Rzeszy. Mogli tę "sesję fotograficzną" wykonać pod Kielcami, Warszawą czy Łodzią i to pół roku wcześniej."
                • berncik Re: wycinek - 10.08.13, 15:53
                  Kris :Ty nie musisz nom pisac co Rusy wyrobiali znaszymi Kuzynkami, Ciotkami itd.My to przezyli i nie swolej na inkszych jak zes swoich jeszcze nie podsumowou. Albo chcesz zeby my zaczli zas od nowa wyliczac co Gorolstwo robiouo znaszymi Slonzokoma we Polskich obozach koncentracyjnych.? Kere skrzyntnie wykorzystywane bouy po Niemcach.
                  • kris.tofus Re: wycinek - 10.08.13, 16:19
                    Albo chcesz zeby my zaczli zas od nowa wyliczac co Gorolstwo robiouo znaszymi
                    > Slonzokoma we Polskich obozach koncentracyjnych.? Kere skrzyntnie wykorzystywa
                    > ne bouy po Niemcach


                    - no,chętnie bym się dowiedział,ale pierwej wytłumacz mi co to zwierz ten Gorol,to pewnie nie Polak tak myślę.
                    Nie znam Goroli bo ja z za Brynicy,a tam Goroli nie spotykam.

                    Kiedyś mi ktoś mówił,że Gorol jest taki i za Brynicą mieszka podobnie do mnie,ale ja nie widzę w sobie takiego podobieństwa,zatem,zatem,ber,jak to jest właściwie ?

                    A zatem jest taki:
                    - charakteryzuje się nieróbstwem, pasożytnictwem, skandaliczną głupotą, całkowitym brakiem inteligencji, a przede wszystkim kultury przez duże K. Jest pewne, że pochodzi od małp, co tłumaczy w pełni jej prymitywizm, niezdolność do organizowania państwa i to, że wszyscy się od niego chcą odciąć.

                    Uosobieniem wszystkich obrzydliwych cech tego parszywego stworzenia są zagłębiacy. Zagłębiacy rzadko są tylko Gorolami. Częste jest tutaj połączenie Gorol + Chadziaj. Na szczęście dla Śląska, Zagłębie oddziela odeń rzeka Brynica która to jest granicą oddzielającą dwa zapalne rejony regionu. Chcąc wjechać do Sosnowca należy mieć przy sobie paszport Polsatu. Ta zasada nie obowiązuje ludzi z Zagłebia gdyż tym wystarczy tylko dowód osobisty (Zagłębie wraz z resztą kraju należy do strefy Schengen). Po przekroczeniu owej Brynicy (czyt. granicy) w którymkolwiek z kierunków można dostać wpierdol od tubylców.

                    Odwrotnością gorola jest hanys. Gorol w oczach przeciętnego hanysa, czyli Slónzoka, jest w pół mongołem, z kolei dla przeciętnego gorola hanys jest w pół Niemcem (Dobroli sie, no niy?).

                    • herbjelita Re: wycinek - 10.08.13, 19:19
                      Przeczytejcie:

                      www.dziennikzachodni.pl/artykul/965441,autonomia-dla-slaska-a-warszawa-niech-ma-swoje-ksiestwo,id,t.html
                      • kris.tofus Re: wycinek - 11.08.13, 06:42
                        Dziwny ten burmistrz skoro tak mówi:
                        "Czasem mi się wydaje, że niektóre posunięcia są tylko po to, by Śląsk osłabić i rzucić na kolana. W Zdzieszowicach była koksownia, którą nasz rząd sprzedał koncernowi ArcelorMittal bez jakiejkolwiek dyskusji z nami. Straciliśmy matkę utrzymankę, dzięki której nasze miasto mogło się rozwijać i w zamian nie dostaliśmy nic "
                        - czyżby on nie wiedział,że nasz rząd to tylko naszym jest z nazwy.
                        Naszym rządem rządzą unici a unitom warunki stawiają Niemcy,zatem pretensje winien skierować pod właściwy adres.
                        Nic mu ta autonomia nie załatwi.
                    • berncik Re: wycinek - 10.08.13, 21:18
                      kris.tofus
                      alias erka idz na twoj gnojok Silesiana .Tam Cie powazajom
Pełna wersja