Mój "spodek"

20.08.13, 18:24
Gdzieś pod koniec 60-tych lat byłem dosłownie na tym "spodku", dokładniej mówiąc na jego dachu. Ten dach jest konstrukcji wiszącej na wielu wiązkach stalowych lin. Byłem wtedy odpowiedzialny za konserwację tych lin w żywicy epoxydowej. Jak widać liny trzymają a dach se rozlatuje:
www.dziennikzachodni.pl/artykul/972555,spodek-w-katowicach-rozpoczal-sie-remont-dachu-trzeba-sie-pozbyc-azbestu-zdjecia,id,t.html
    • 1fatum Re: Mój "spodek" 20.08.13, 20:42
      Nie marudź!
      W centrum kraju po 30 latach trzeba było rozebrać wiadukt nad torami bo się rozsypywał. Był budowany w technologii LWSPNŻM. Lej Wodę Syp Piasek Nie Żałuj Materiału.

      Kiedy widzimy XX wieczne fortyfikację marzymy, aby tak wytrzymałe były nasze budowle i drogi.

      Dawno temu jeden z budowlańców drwiąco opowiadał, że ściśle trzymali się w produkcji betonu stosunku 1:3.
      Jedna łopata cementu i trzy taczki piachu.
      • dede99 Re: Mój "spodek" 20.08.13, 21:40
        bolech yno roz w Spodku - w latach 80-tych na koncercie Kraftwerk-u
        • seppel Re: Mój "spodek" 20.08.13, 22:44
          Krafrwerk we Kattowitz :)
          zufällig bouech damals in Schlesien
          ond Kollegi zaciongli mje na tyn Konzert -wer weiß,moze my sie tam Dede damals trefjyli?
          Jou jusz ich znou aber dlo mojich Kompli to bouo cos nowego
          Po Konzercie muodzioki krach robjyli i skandowali ,poczekej ze sie przipomna"Ja Twoju Maschinu und Wir sind die Roboter"abo cos ftym rodzaju .Ja sehr interessant war damals
          • cirano Re: Mój "spodek" 22.08.13, 08:05
            Pamiyntom bez mgła, jak go budowali. Lotali my tam z kolegami podziwiać. W pewnym okresie dach jusz stoł, ale podparty naokoło supkami. Dziwiyli sie ludzie, ale potym te supki znikły i dziwiyli my sie, że sie tyn kram sie niy obalo abo zawali
          • dede99 Re: Mój "spodek" 22.08.13, 11:58
            seppel 20.08.13, 22:44 Odpowiedz
            Krafrwerk we Kattowitz :)
            zufällig bouech damals in Schlesien
            ond Kollegi zaciongli mje na tyn Konzert -wer weiß,moze my sie tam Dede damals trefjyli?

            jak zes widziol pora zolnierzy z WOP-u (na przepustce) co sie pod koniec koncertu seblykli i mundurami wywijali to bol jo i moje kumple :))))
            musza sie przyznac ze zech ich wczesni niy zno- ale bardzo mi sie podobalo:)))

            lg
            • seppel Re: Mój "spodek" 22.08.13, 23:18
              wann war das? Zweiundachtzig, Dreiundachtzig?
              Dede dort waren Tausende die sich im Augen der Kommunisten
              nicht korrekt benommen haben ;)))
              Nein Dede, i'weiß noch ,Soldaten waren dort massenhaft ! ob es WOP, MOP oder FLOP war,keine Ahnung .
              Hauptsache, das Konzert war Spitze !
              • dede99 Re: Mój "spodek" 23.08.13, 15:58
                to musialo byc w 1981roku - ,klar ze bol super Konzert- najlepszy jaki zech widziol w komunistyczny Polsce. Wtedy najlepsze zachodnie zespoly najpozni w Budapeszcie zawrocali i dali na wschod niy jechali.
                tak wtedy wyglondali :
                www.youtube.com/watch?v=CJKyTNQSbWo
                lg
Pełna wersja