Dziyn "stron ojczystych".

24.08.13, 17:50
wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-steinbach-chwali-wegry-i-gani-polske/jv5bz
    • 1fatum Re: Dziyn "stron ojczystych". 25.08.13, 18:29
      Wyzwoliciele pędzili "hitlersynów" niosąc jutrzenkę swobody i wolności. Ludzie ze zniecierpliwienia przebierali nogami nie mogąc się doczekać wyzwolenia.

      mojhistorycznyblog.blog.pl/2013/08/10/deportacje-polakow-z-pomorza-do-obozow-w-zwiazku-sowieckim-w-1945-roku/
    • wallenrod-7 Re: Dziyn "stron ojczystych". 26.08.13, 06:49
      Wbrew tradycji, w tegorocznym spotkaniu, które odbywa się na cztery tygodnie przed wyborami do Bundestagu, nie wziął udziału żaden wpływowy niemiecki polityk ani z koalicji rządowej CDU/CSU-FDP, ani też z partii opozycyjnych. Prezydent Joachim Gauck i kanclerz Angela Merkel przekazali uczestnikom obrad jedynie pisemnie życzenia. Przemówienie wygłosił natomiast węgierski minister ds. zasobów ludzkich Zoltan Balog.


      Steinbach podkreśliła, że Węgry już w latach 90. rozpoczęły proces rozliczania się z działań podjętych po wojnie wobec wysiedlanych przymusowo Niemców. Przypomniała, że w 1992 roku objęto wysiedlonych i ich spadkobierców przepisami ustawy o zwrocie własności. W 1995 roku władze w Budapeszcie przeprosiły za wysiedlenie, a rok później odsłoniły pomnik poświęcony niemieckim ofiarom.

      - Węgrom się nie dziwie,bo nie mieli być narodem niewolników,ponadto szli razem z Hitlerem na podbój Europy no i zaszli trochę za daleko.
      Zatem trudno porównywać Polaków do Węgrów w podejściu do Eriki.

      - Po zatem Polacy są z Niemcami i ich Rządem a nie z jakąś Eriką.
      • cirano Re: Dziyn "stron ojczystych". 26.08.13, 07:58
        Bardzo wiele skorzystali Węgrzy z unii z Austrią, oni to widzą, wiedzą i doceniają.
        Polacy skorzystali jeszcze więcej z pobytu Niemców na obszarze dzisiejszyj Polski, ale tego docenić nie mają zamiaru
        • adik49 Re: Dziyn "stron ojczystych". 26.08.13, 09:25
          To prawda co piszesz z tą tylko uwagą, że zostało to zniszczone przez samych Niemców podczas II wojny. Tak więc trudno, by Polacy to doceniali.
Pełna wersja