Promocja SlonskaA co farosz nato

25.09.13, 15:58
A co farozycek na to?
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14664977.html
    • 1fatum Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 25.09.13, 21:01
      cirano napisał:

      > A co farozycek na to?
      > katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14664977.html

      **************************************

      Dla nich powinny być obrazki z ministrantami.
      Mówiąc poważnie - każda metoda, jeżeli jest skuteczna, to jest dobra.

      Kiedyś miałem trudności ze zgromadzeniem wulgaryzmów śląskich określających genitalia i kopulację.

      Trzeba przyznać, że Ślązacy są cieniasami. Polacy mają niewyczerpany repertuar.
      • keniata Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 08:46
        Witaj Fatumie.Kiedys miales problemy ze zgromadzeniem wulgaryzmow , a teraz nie ?Wiesz , to jest wlasnie fenomen ktory mnie od lat nurtuje.Dlaczego moje Opy ujki i sasiedzi nie bluzgali miesem?A jak ktory pieronem rzucil , to to juz bylo cos powaznego.Co stalo sie powodem splugawienia jezyka?Dlaczego mowa rynsztokowa przekazywana przez rodzicow dzieciom ma sie dobrze?Malo tego.Jest promowana przez film i literature.
        • 1fatum Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 09:55
          Witaj Keniata,
          chodzi o to, że jak napisałem wcześniej Ślązacy w tej materii są cieniasami. Kiedy w polskim mamy cała gamę określeń od wulgarnych po medyczne, tak w śląskim istnieją braki. Obecnie nawet starsi jako językowej protezy używają polskiej mowy, bo również niemiecki też w tym zakresie jest ubogi.
          Takie wyżyny językowego kunsztu w posługiwaniu się wulgaryzmami są możliwe do osiągnięcia dzięki metodycznemu wysiłkowi rodziców, kolegów i reszty społeczeństwa.

          (Było to ok. 2005 r.). Niektórzy zapewne oglądali program w TV "Od przedszkola do Opola",


          Prowadzący zwraca się do małej dziewczynki,która występuje jako następna:

          - Jak masz na imię?
          - Ola
          -A ile masz lat
          - 6
          - Skąd do nas przyjechałaś Olu?
          - Z Torunia
          - A z kim przyjechałaś?
          - Z mamą i z tatą
          - A czy masz jakieś zwierzątko Olu?
          - Kotka
          - A jak tatuś woła na kotka?
          - Ty pierdolony sierściuchu.


          Mądrością narodów są przysłowia. Oto jedna z nich:

          "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci".

          (W tym przypadku "skorupka" występuje w znaczeniu nieszkliwionego naczynia, w rodzaju "rzymskiego garnka" Schlemmertopf.)
          • keniata Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 10:19
            Slyszalem kiedys w mlodym wieku opinie , ze im biedniejszy narod , tym bardziej ordynarne jego slownictwo.I ze nie ma gorszego okreslenia jak "job twoju mat".Mowiacy te slowa , stary Lwowiak, chcial moze w ten sposob wykazac kulturalna wyzszosc nad mieszkancami Kraju Rad.Bedac w wojazach czesto spotykam Polakow i Rosjan.Rozumiejac obie mowy , musze stwierdzic ze Rosjanom w miedzyczasie musialo sie zdrowo polepszyc.Polakom sie chyba niewiele zmienilo.Za to odwiedzajac od czasu do czasu rodzinne strony musze przyznac.Moze mlodzi ludzie i klna jak szewcy , ale staremu dziadowi w tramwaju zawsze miejsca ustapia.
            Wracajac do Slaska.Po prostu w slaskim domu , gdzie najczesciej matka miala wladze ustawodawcza i wykonawcza , przeklinanie i to glosne ,skonczyloby sie celnym uderzeniem w pysk.Metoda moze dziwna co skuteczna.Gdyz o traceniu skorupka nie mozna bylo wiele powiedziec, starsi po prostu nie przeklinali.Ja nie wiem jak oni to robili.Co oczywiscie nie swiadczy ze i wsrod rdzennych Slazakow nie bylo lumpenproletariatu.
            • herbjelita Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 10:44
              Kej wy tak naukowo sam godocie i wstydzicie se tego nazwac po imieniu to jo wom powia jake som slonskie paskudne nazwy zwiazane z przeklenstwem.
              Po pierwsze PIERONA godane w zlosci to przeklenstwo a po dobroci to nawet Komplement.
              CIUL, CHACHOR, DUCA, FOCA, CIPA, POKRAKA, BESKURYJO, LUMP, NIEZDARA, GIZD, MAMLOK, PODSCIEP,
              • 1fatum Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 12:29
                Sam widzisz, że mało tych określeń i żadne nie pasuje jako przecinek.



                chomikuj.pl/ADITALA/*c5*9amieszne++filmy/*c5*9amieszne+Filmiki/POSE*c5*81+J*c3*93ZEF+ZYCH+-+Staje+Mi+i+Kurwa+%28TVP2%29,1899813313.avi%28video%29
                Oraz dla przypomnienia, że temat był poruszany.

                forum.gazeta.pl/forum/w,34281,140359285,140362969,Narod_wspanialy_tylko_ludzie_kurwy_J_Pilsudski.html

                Spróbuj k***a zastąpić śląskim słowem. Przecież nawet pierona kandego wymięka przy nadwiślańskiej ku***e.

                Mam k***a rację?
                • maksik9 Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 14:13
                  jak dobrze rozumiam to mousz za złe że w śloonsky goudce niy ma miynsa.
                  A joł se bardzo z tygo cieszam. Jak żech booł mały, to my nawet "pieroona"
                  nie moogli goudać, bo to booło wielkie przeklyństwo. Niy ma se z czygo cieszyć
                  że teraz u modych co druge słowo to 'k..a".
                  u nołs goudajoom " wejź Polołkowi słowo k...a, to nie będzie umiał mówić.
                  • 1fatum Re: Promocja SlonskaA co farosz nato 26.09.13, 16:37
                    maksik9 napisał:

                    > jak dobrze rozumiam to mousz za złe że w śloonsky goudce niy ma miynsa.
                    > A joł se bardzo z tygo cieszam. Jak żech booł mały, to my nawet "pieroona"
                    > nie moogli goudać, bo to booło wielkie przeklyństwo. Niy ma se z czygo cieszyć
                    > że teraz u modych co druge słowo to 'k..a".
                    > u nołs goudajoom " wejź Polołkowi słowo k...a, to nie będzie umiał mówić.

                    ******************************************************

                    Małe nieporozumienie w odbiorze mojej drwiny. Chciałem pokazać, że śląski język nie został zaśmiecony wulgaryzmami i brakuje słów służących za przecinek. Dałem też dowód od jak dawna rynsztokowe słownictwo jest w użyciu.

                    Należy też zwrócić uwagę na to, w jakich środowiskach wulgaryzmy są nadużywane. Już nie chodzi o całkowite wyłączenie z użycia, ale dostosowanie się do cywilizacji, gdzie nie wypada "rzucać mięsem". Im wyższa kultura, tym mniej wulgaryzmów, bo dla wyrażenia swoich emocji mają bogatsze słownictwo.
Pełna wersja