Wspomnienia z Warthegau

09.10.13, 13:32
~axe : Z woj wilkopolskiego ( Warthegau) wypedzono w latach 1939-41 setki tysięcy chłopów, pozbawiając ich gospodarstww kazdym osiedlono, znaną z nazwiska, NIEMIECKĄ ŚWINIE- ZŁODZIEJA
Kto o tym wie?sam powiesiłem na domu dziadka tabliczke:po niemiecku:" Z tego domu , w październiku 1939 władze niemieckie wypedziły polskich włascicieli, aby osiedlic w nim złodzieja Rudiego Buske"tabliczka wisiała tydzień.........
    • chrisraf Re: pyrok12 09.10.13, 13:45
      W okresie miedzywojennym z tzw., jak piszesz "Warthegau", Prus Krolewskich i wschodniego Gornego Slaska zmuszono opuscic swoje wloscie, w zaleznosci od zrodla, pomiedzy 750.000-1.000.000 osob narodowosci niemieckiej.

      Co powinno, wedlug Ciebie, pisac na tych domach zasiedlonych przez Polakow???

      Glückauf!
      • kikut5 Re: pyrok12 09.10.13, 16:40
        W dorzeczu Wisły i Odry to Polacy są gospodarzami i mogą sobie gości wyprosić kiedy chcą. Niemców, Żydów, Ukraińców i innych.
        • keniata Re: pyrok12 09.10.13, 16:45
          Prorok rzekl...Co jeszcze jest polskiego w tej Polsce, nie liczac kilku milionow otumanionych prorokow?Przemysl , kolej , komunikacja? To juz na plecach lezy.Reszta w obcych rekach.
    • keniata Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 16:58
      pyrok12 napisał(a):

      > ~axe : Z woj wilkopolskiego ( Warthegau) wypedzono w latach 1939-41 setki tysię
      > cy chłopów, pozbawiając ich gospodarstww kazdym osiedlono, znaną z nazwiska, NI
      > EMIECKĄ ŚWINIE- ZŁODZIEJA
      > Kto o tym wie?sam powiesiłem na domu dziadka tabliczke:po niemiecku:" Z tego do
      > mu , w październiku 1939 władze niemieckie wypedziły polskich włascicieli, aby
      > osiedlic w nim złodzieja Rudiego Buske"tabliczka wisiała tydzień.........
      Pozwol zgadnac.Ukradli?A to Polska wlasnie.
      • ballest Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 17:43
        Prawie wszystko co sie jeszcze dzisiej w Polsce liczy nie jest stworzone przez Polakow, to jest trudny temat dla Polakow, ale taka jest niestety PRAWDA!!!

        www.poland.gov.pl/Lista,UNESCO,w,Polsce,7519.html
        Poloki sie chwolom cudzymi osiagnieciami.


        Chris co do wypedzen Niemcow w okresie miedzywojennym mosz 100% RECHT, dodom ale ze duzo Niemcow w tym czasie Polacy zamordowali nie tylko wypedzili !!!
        • ballest Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 17:47
          visitkujawsko-pomorskie.pl/polska-lista-dziedzictwa-swiatowego-unesco,178,2,109.html
        • chrisraf Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 18:56
          Halo Balest!

          Link nie funkcjonuje!

          Glückauf!
    • pyrok12 Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 17:51
      Na naszą wioskę przyszła kolej w dniu 17 stycznia 1940 roku o godzinie 18 (...) Nowi gospodarze przyjechali z Damasławka na wozach w asyście gestapowca Drewsa z Turzy(...) asystowało kilku żandarmów i członków SA. Idąc kolejno od jednego gospodarstwa do drugiego, osiedlali wyznaczonych Niemców. Zaskoczonym niespodziewaną „wizytą” Polakom oświadczano, że z tą chwilą właścicielom gospodarstwa jest taki to a taki Niemiec i że należy natychmiast opróżnić dla niego i jego rodziny odpowiednie pomieszczenia oraz pozostawić następcy na własność: meble, część bielizny, pościele. Wywłaszczonemu Polakowi dawano kilkanaście minut na zebranie tego, co Niemcy uważali za stosowne.(...) W czasie jednej godziny hitlerowcy wyrzucili w ten sposób z ojcowizny piętnastu polskich gospodarzy.” – Stanisław Kabaciński – mieszkaniecCzeszewa w powiecie wrzesińskim
      • ballest Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 18:07

        "Zwischen Mai und August 1939 rollt eine schwere Terrorwelle gegen die deutsche Minderheit. Über 15.000 Deutsche werden ermordet, die Minderheit wendet sich sowohl an die deutschen Konsulate, als auch direkt an den polnischen Staatspräsidenten und an den Völkerbund. Die Lager Berezakartuska und Brest Litowsk sind mit mehreren tausend Gefangenen überfüllt, Seuchen brechen aus."
        • chrisraf Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 19:00
          Wciepnij kwela!

          Glückauf!
          • ballest Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 19:07
            newsgroups.derkeiler.com/Archive/De/de.soc.politik.texte/2009-01/msg00001.html
            a Olgierd Gorka tysz podobnie widziou historia Polski jak my ja tu opisujemy !
      • pyrok12 Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 20:04
        „Wypędzeni” przesiedleńcy z czasów II wojny światowej

        Po wojnie Niemcy przesiedlani w latach 1939–1944 ze wschodniej Europy przez rząd narodowosocjalistyczny na tereny okupowanej Polski oraz Generalnego Gubernatorstwa uciekając przed Armią Czerwoną na zachód uzyskali status „wypędzonych”. Prezydent Niemiec Horst Köhlerpublicznie zdystansował się od tego statusu, gdy również został do nich zaliczony[14]. Jego rodzina została przesiedlona do Rzeszy w roku 1940 zanektowanej przez ZSRR rumuńskiej Besarabii[15] w konsekwencji ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow. W 1942 niemiecka organizacja VoMiosiedliła ich w Skierbieszowie koło Zamościa, skąd dwa lata później, razem z matką i trojgiem rodzeństwa, uciekli przed Armią Czerwoną.
        • pyrok12 Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 20:06
          Jednym z celów polityki nazistowskiej było utworzenie tzw. "Wielkiej Rzeszy Niemieckiej" (niem. Großdeutschland) jednolitej narodowo i zamieszkanej tylko przez czystych rasowo Niemców. Dla jej urzeczywistnienia deklarowano przesiedlenia ludności deklarującej niemieckie pochodzenie tzw. Volksdeutchów z innych państw do III Rzeszy. Jeszcze przed wojną niemieckie organizacje podporządkowane SS prowadziły rejestracje mniejszości niemieckiej mieszkającej na terenach innych państw - w Czechosłowacji, Polsce, krajach bałtyckich, ZSRR, Rumunii,Węgrzech i Bułgarii. Osoby te po aneksji Polski postanowiono przesiedlić na okupowane terytoria w ramach tzw. akcji "Heim ins Reich" (pol. "Dom w Rzeszy").Kolejną przyczyną przesiedleń był tzw. Lebensraum, czyli zdobycie tzw. "przestrzeni życiowej" dla Niemców, które było jednym z deklarowanych przez przez Adolfa Hitlera celów II wojny światowej.[2] Naziści planowali zdobycie dla Rzeszy terenów po Ural, gdzie po zwycięskiej wojnie miano osiedlić ludzi "krwi czysto nordyckiej". Aby urzeczywistnić tę ideę prowadzono dwutorowo przesiedlenia Volksdeutschów z terenów innych państw takich jak Rosja, Rumunia czy państwa bałtyckie oraz jednoczesne wysiedlenia ludności etnicznej z terenów państw podbitych i inkorporowanych do Niemiec jak część przedwojennej Polski czy Francji. Największą skalę działalność ta przybrała m.in. w okupowanej Polsce - w Kraju Warty oraz we Francji - Alzacja.W wyniku ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow z 1939 państwa bałtyckie włączone zostały w sowiecką sferę wpływów. Niemcy zastrzegli sobie wtedy możliwość dokonania w przyszłości ewakuacji mniejszości niemieckiej z terenów anektowanych przez ZSRR. Ustalenia dotyczące transferu ludności poruszył także traktat o granicach i przyjaźni III Rzesza-ZSRR 1939, a na przełomie października i listopada 1939 roku Niemcy podpisali z ZSRR osobne umowy o przesiedleniach Niemców z terenów Łotwy i Estonii oraz okupowanego przez ZSRR Wołynia i Galicji wschodniej.
          • ballest Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 21:07
            A kim byli Polacy Aryjczykamni albo kim?????
            • chrisraf Re: Wspomnienia z Warthegau 10.10.13, 14:00
              ...to Marsjanie, nikt nie wie skad sie wzieli...a wokol nich, to sami Germanie...

              Glückauf!
          • chrisraf Re: pyrok12 10.10.13, 13:58
            Pomylenie z pomieszaniem. Dzieciaku to jest tak, jak sie w szkole nie uwazalo i nie nauczylo sie wladac rozumem.

            Tylko jedna glupota, reszty nie chce sie mi prostowac:

            > Jednym z celów polityki nazistowskiej było utworzenie tzw. "Wielkiej Rzeszy Nie
            > mieckiej" (niem. Großdeutschland) jednolitej narodowo i zamieszkanej tylko prze
            > z czystych rasowo Niemców.

            Po rozbiciu Austro-Wegier i kastracji Niemiec obydwa demokratyczne parlamenty tzw. Rest-Deutschland (weimarski) i Deutsch-Österreich (wiedenski) rzadaly polaczenia obydwu panstw. Te starania sa zapisane w 1. konstytucji weimarskiej i 1. konstytucji wiedenskiej. Alianci zabronili polaczenia sie panstw pod grosba kolejnej blokady glodowej (1. doprowadzila dos mierci ok. 1 mil. ofiar), co bylo jednoczesnie zlamaniem wstepnych ustalen wersalskich, a tutaj konkretnie, zlamaniem pkt. 13-tego Willsona, mowiacym o prawie do samostanowienia ludow. Bylo to jednym z powodow, dlaczego Kogres USA nigdy nie ratyfikowal ustalen wersalskich.
            Sam termin "Großdeutschland" nie pochodzi od nazistow, lecz z czasow jednoczenia sie Niemiec. Istnialy bowiem dwie opcje:

            1. Kleindeutschelösung - ("Kleindeutschland"): bez Austrii
            2. Großdeutschelösung - ("Großdeutschland"): z Austria

            Bismarck obawial sie utrate hegemonialnej roli Prus na rzecz Austrii. Tym samym stolica stalby sie Wieden, a nie Berlin. Osobiscie podoba mi sie bardzej Wieden, ale coz Bismarck nie pytal mnie o zdanie...

            Tym samym, co wydaje sie byc absurdem, Hitler i nazisci realizowali wole ludu i demkokratycznie wybranych rzadow - 1. weimarskiego i 1. wiedenskiego, jak i konstytucji.

            Wiem, ze trudno sobie wyobrazic jednego z najkrwawszych dyktatorow w roli demokraty, ale cos takiego mialo miejsce.

            Tak jak juz pisalem, nie chce mi sie komentowac reszty, ktora napisales...

            Do nauki!

            Glückauf!
    • herbjelita Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 18:08
      pyrok12 napisał(a):
      Kto o tym wie?sam powiesiłem na domu dziadka tabliczke:po niemiecku:" Z tego domu , w październiku 1939 władze niemieckie wypedziły polskich włascicieli, aby osiedlic w nim złodzieja Rudiego Buske "tabliczka wisiała tydzień.........

      W okresie międzywojennego 20 lecia Polacy rugowali Niemców z Wielkopolski minn. tzw. "Bambrów" Byli to Niemieccy obywatele z Bambergu których Polacy sprowadzili celem rozwiju polskiej kultury rolniczej. To od nich pochodzi polskie określenie rolnika Bambrem.
      W latach wojny Niemcy zrobili to samo co wcześniej Polacy. Wyganiali Polaków a osadzano minn. niemieckich Rumunów z Banatu i o czym mało kto wie, osadzano także obywateli z Południowego Tyrolu, który wynikiem wersalskiego układu znaleźli się we Włoszech.
      Jak widzimy wysiedlania (nie wspominam wysiedleń Slązaków) to chleb powszedni tak dla Niemców jak i dla Polaków. Polacy jednak noszą większą winę, gdyż oni najpierw werbowali Niemców do przyjazdu, zwalniano z podatków a na koniec wyrzucono. Kuba zrobił swoje, Kuba może iść. Powinno być "Kubę można wyrzucić) - na zbity łeb.
      • herbjelita Re: Wspomnienia z Warthegau 09.10.13, 18:29
        A tu coś dla Poloków celem nauki własnej historii:
        pl.wikipedia.org/wiki/Bambrzy
        • kikut5 Na polskiej ziemi rządzą Polacy! 09.10.13, 19:07
          Biada tym, którzy tego nie rozumieją.
          • chrisraf Re: Na polskiej ziemi rządzą Polacy! 10.10.13, 13:38
            "Biada tym, którzy tego nie rozumieją."

            ... i np. na polskich drogach swoje samochody ruinuja...ze zdziwieniem sie dowiaduja, ze musza czekac dwa miesiace na termin u lekarza specjalisty,...czy nie rozumieja, ze po 40-latach pracy "ukochana" ojczyzna da im w spokoju zdechnac z ubostwa...

            "Chcesz ukarac Polaka, daj mu rzadzic!"

            Glückauf!
            • achim_jajok Re: Na polskiej ziemi rządzą Polacy! 10.10.13, 14:44
              Wcześniej rządził Buzek, cieszyński Ślonzok, współautor i promotor czterech wielkich reform, ktore można o kant dupy potłuc. Teraz rządzi autokratycznie Kaszeba z matki Niemki. Obaj premierzy i obaj nijacy. Juź Kaczyński, ktorego niezbyt lubię był lepszy od tych dwóch nieudaczników Slonzoka i Kaszeby z krwi niemieckiej.
              • herbjelita Re: Na polskiej ziemi rządzą Polacy! 10.10.13, 14:51
                achim_jajok napisała:

                A najlepsze to, to ze ty sam nie wiesz ile niemieckiej krwi w tobie sie toczy.
                Przeciez wy wszystcy jestescie potomkami gotckich germanow, czy nie tak?
                • achim_jajok Re: Na polskiej ziemi rządzą Polacy! 10.10.13, 20:29
                  Widza, że ty wiesz wiela niymieckiej krwi plynie w kożdym Poloku. Trza boło zostać dochtorem, minoł żeś se z powołaniym.
    • 1fatum Re: Wspomnienia z Warthegau 13.10.13, 19:27
      Skoro od Gleiwitz do Warthegau jest zbliżona odległość jak do Danzig, to proponuję przeczytać nie tekst, ale wypowiedzi Internautów.

      wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/kontrowersyjny-pomnik-w-centrum-gdanska/gm19h
      Ślązacy zapewne mieliby podobną ilość krzywd do wyrażenia.

      Za co byli tak traktowani?
      Tylko za to, że urodzili się w złym miejscu i w złym czasie, kiedy wyzwoliciel wołał: "Dawaj żopu za swobodu". Mniej się mówi o polskich wyzwolicielach, ale jak gminna wieść niesie nie byli oni wcale gorsi od sowieckich bojcow.
Pełna wersja