herbjelita
11.10.13, 14:17
Opowiem wam wczorajsza przygode. Na pozor wydaje sie tem tytol malo ze Slaskiem miec cos wspolnego, ale w plecie sie dowiecie.
Mielismy wczoraj gosci z Ukrainy, dwoch mlodych inzynierow - przedsiebiorcow. Jeden z nich po dodatkowych studiach germanistycznych. Bardzo przyjemni ludzie.
Po rozmowach sluzbowych zaprosilismy ich do restauracji na kolacje, gdzie pod koniec dnia wtracilem zapytanie o ich stosunek do Polakow i Polski. Pierwsze co uslyszalem to to, ze Polacy to panowie i szlachta a Ukraincy to bydlo! Tak bylo - mowili. Jeden z nich po rusku opowiedzial nam wiz uslyczany od jednego Czecha: "Adam i Ewa sa w raju a Pan Bog potrzebowal wiecej mezczyzn, wiec poprosil sw Petrusa aby kilka hujow na ziemie zrzucil. I jedzie sw. Piotr nad Czechami i pojedynczo zrzuca te huje a zblizajac sie do polskiej granicy Bog go upomnial aby sie pospieszyl. Wiec sw. Piotr wywalil cala taczke hujow na Polske.
Widac z tego jak sasiedzi Polakow lubia, kochaja i szanuja.
Na zakonczenie powiedzialem im, ze tak jak Polacy dali sie Ukraincom poznac, tak po uzyskaniu wladzy na Slasku Polak znow byl panem i schlachcicem a Slazacy byli bydlem.
Ot i kolo sie zamknelo.