1fatum 27.10.13, 19:46 Każdy z nas może nim zostać. Tekst linka Tu brak podziałów na narodowość, czy religię. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
socer-schlesier Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 27.10.13, 21:54 Nawet Czesi umiom mordowac dzieci. wyborcza.pl/alehistoria/1,134687,14801912,Zemsta_Czechow.html#TRNajCzytSST Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 07:02 socer-schlesier napisał: > Nawet Czesi umiom mordowac dzieci. - Polacy też potrafią. Bici – biją a w końcu mordują. Jest to potworne,ale nie jest to system,jaki stworzyli Niemcy i Rosjanie,są to emocje,a Niemcy wspólnie z Rosjanami mordowali naprawdę z krwią zimną w głowie. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 07:42 kris.tofus napisał: > Jest to potworne,ale nie jest to system,jaki stworzyli Niemcy i Rosjanie,są to > emocje,a Niemcy wspólnie z Rosjanami mordowali naprawdę z krwią zimną w głowie. ----------------------------------------------------------------------------------------------------- A co powiysz o Polaku Feliksie Dzierzynskim? Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 11:58 socer-schlesier napisał: > A co powiysz o Polaku Feliksie Dzierzynskim? A co mam powiedzieć,bandzior do potęgi,lecz nie w Polsce tworzył ten zbrodniczy system. Polacy,zaznaczam wyrażnie,Polacy nie Polak,nie poszliby dobrowolnie na taki system,na jaki poszli Rosjanie, a zwłaszcza Niemcy. Żydowi mogli podpalić baki lub brodę,ale całego Żyda spalić to dla Polaka za wiele. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 14:29 kris.tofus napisał: > socer-schlesier napisał: > > > A co powiysz o Polaku Feliksie Dzierzynskim? > > A co mam powiedzieć,bandzior do potęgi,lecz nie w Polsce tworzył ten zbrodniczy > system. > Polacy,zaznaczam wyrażnie,Polacy nie Polak,nie poszliby dobrowolnie na taki system,na jaki poszli Rosjanie, a zwłaszcza Niemcy. > Żydowi mogli podpalić baki lub brodę,ale całego Żyda spalić to dla Polaka za wiele. ***************************** Co do systemu i krwawego Felka jesteśmy zgodni. Może wyjaśnisz jakiego systemu wina, że mamy takich zbrodniarzy? Tekst linka Bo podobne zachowanie nawet kodeks karny kwalifikuje jako zbrodnia. Sprawca wychował się już poza wpływami nazistów i komuny. Co sprawia, że na tej ziemi jest tak wiele wynaturzeń? Już na system chyba nie zwalisz. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 07:53 kris.tofus napisał: > Jest to potworne,ale nie jest to system,jaki stworzyli Niemcy i Rosjanie,są to > emocje,a Niemcy wspólnie z Rosjanami mordowali naprawdę z krwią zimną w głowie. ************************************************* Wstawiając ten wątek chciałem pokazać to, czego nadal nie widzisz. Patrzysz przez okulary z napisem na szkłach "Niemcy i Ruscy". To nie system zabija, tylko ludzie, tak samo jak karabin sam nie strzela. Zbrodnicze cechy są gdzieś w głębokich pokładach mózgu i ujawniają się w określonych warunkach. Nie ma znaczenia rasa, narodowość, czy kolor skóry. Wystarczy wejrzeć w to co się działo i dzieje w Afryce, Bliskim Wschodzie, czy obu Amerykach. Ci "zbrodniarze", o których wspomina załączony link nigdy by nimi ni zostali, gdyby nie specyficzne uwarunkowania, które były na tyle silne, że najgorsze instynkty doszły do głosu. Na temat Polaków poczytaj sobie o Berezie Kartuskiej i innych "bohaterskich" czynach z okresu 2 Wojny. Ten temat najlepiej oddał Stefan Dąmbski w książce "Egzekutor". W normalnych warunkach zostałby zwykłym "szarym" obywatelem, a nie katem i zbrodniarzem. Nawet ci, którzy w tamtym czasie wydawali wyroki byli zbrodniarzami, bo ich ofiary nie miały prawa do obrony. Nie ma złych narodów, tylko są źli ludzie, a tacy są wszędzie. Bez wyjątków. Odpowiedz Link
kris.tofus relatywizowanie... 28.10.13, 12:05 ...zbrodni to wasza specjalność i temu ma służyć ten twój wątek. Głupiego nie musisz ze mnie robić,bo ja wiem kim jestem. Fałsz i obłuda,czyli relatywizowanie własnych zbrodni. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 06:46 Jak widac narodowosc tu mo malo do znaczynia.Tyn z "pochodzynia Polak" tysz w swoim rzemiesle bol jednym z najlepszych. film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/polak-na-uslugach-mafii/qf3ek. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 08:40 Zycie ma to siebie ze nikt , ale to nikt nie wie co bedzie.Co sie stanie i jakie beda zachowania swoje i innych ludzi.Kazde dziecko rodzi sie nagie i bezbronne.Co z niego wyrosnie okazuje sie dopiero po latach.Nikt nie wie jakie uwarunkowania , sytuacje zyciowe i Bog wie jakie inne aspekty powoduja ze jeden czlowiek staje sie barankiem , a drugi rzeznikiem.Narodowosc , kolor skory czy religia sa tu niewazne.A instynkt samozachowawczy jest najsilniejszym z instynktow.Zalozyc sie moge iz nikt z nas , tutaj piszacych , nie wie jak zachowalby sie w exstremalnej sytuacji.W 1976 roku przezylem w Uzbekistanie trzesienie ziemi.I nikt , ze mna wlacznie nie ratowal kobiet i dzieci.Nikt nie zgrywal bohatera.Wszyscy pedzili przed siebie ze strachem w oczach , a ziemia falowala.To trwalo 2 minuty , a wydawalo sie wiecznoscia.To sytuacja i odruch powoduje ze ktos zostaje okrzykniety bohaterem lub zbrodniarzem.On sam ma niewielki wplyw na to. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 10:22 Piszemy, tłumaczymy, a są tacy, co nie mogą zrozumieć, że wszyscy jesteśmy jednakowi, że nie wolno nikogo dyskredytować za pochodzenie, czy zaszłości historyczne. Oni z uporem maniaka uważają siebie za lepszych. Tak sobie myślę, że tylko uważają, że są lepszymi, bo gdyby nimi byli, to by nie pisali i nie krytykowali. Człowiek wpierw jest zwierzęciem, a dopiero później człowiekiem. W ekstremalnych sytuacjach nawet gorszym od zwierząt, bo częste są przypadki kanibalizmu i innych zachować do których zwierzęta nie dopuszczają się wobec osobników swego gatunku. Może jednak dotrze do nich, że każdy jest tym, kim się czuje i nikt nie ma prawa go potępiać za narodowość, ani twierdzić, że jest do innego narodu przypisany. Każdy jest tylko ułomnym człowiekiem ze swoimi wadami i zaletami, ale taki sam. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 10:38 Nie moga czy nie chca? To jest wazne pytanie.Chyba bardziej nie chca.Gdyz latwiej jest drugiemu w oczy swiecic nizli samemu sie w piers walnac i mea culpa powiedziec.Kazdy musi swoje poczynania sam ocenic.Dlaczego ja mam kogos oceniac , kogo nie znam?Nauczycielke walaca mnie w twarz za mowienie po slasku...O tu mam prawo oceny.Bo mnie bito za nie moje grzechy.Mam za to gardzic wszystkimi nauczycielami w Polsace? Absurdalne.Poza tym odpowiedzialnosc zbiorowa to domena systemow totalitarnych.Kto ja stosuje staje sie w pewien sposob sympatykiem takiego systemu.Ja takiemu systemowi mowie :Nie. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 11:01 keniata napisał: > Nie moga czy nie chca? To jest wazne pytanie.Chyba bardziej nie chca.Gdyz latwi > ej jest drugiemu w oczy swiecic nizli samemu sie w piers walnac i mea culpa pow > iedziec.Kazdy musi swoje poczynania sam ocenic.Dlaczego ja mam kogos oceniac , > kogo nie znam?Nauczycielke walaca mnie w twarz za mowienie po slasku...O tu mam > prawo oceny.Bo mnie bito za nie moje grzechy.Mam za to gardzic wszystkimi nauc > zycielami w Polsace? Absurdalne.Poza tym odpowiedzialnosc zbiorowa to domena sy > stemow totalitarnych.Kto ja stosuje staje sie w pewien sposob sympatykiem takie > go systemu.Ja takiemu systemowi mowie :Nie. *************************************** Chciałbym poznać prawdziwe motywy polskich szowinistów, którzy nie tylko na forum obrażają, krytykują i nienawidzą Ślązaków. Przecież ci piszący nie przeżyli powojennego śląskiego koszmaru. Bardziej jestem skłonny do porównania ich do kiboli, którzy nienawidzą tylko za samą odmienność barw klubowych. Znam takich, którzy nawet szyli banery ze swastyką by była widoczna podczas takiego spotkania. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 11:57 Wydaje mi sie ze tych motywow nie poznasz.Szowinizm ma to do siebie ze kazdego kto pozwoli sobie byc innym nalezy zniszczyc , upodlic i zmieszac z blotem.Szowinista chyba sam nie wie dlaczego tak robi.To jest swiadectwem jego moralnej plycizny.Mnie bardziej zastanawia powod tej fascynacji symbolami nazistowskimi.Czym byl faszyzm , wiedza wszyscy.Najbardziej ci ktorzy z tego powodu ucierpieli.Co dziwniejsze , ci ktorzy te nieprzyjemne czasy przezyli , lub brali w nich udzial , wiecej zrozumienia mieli dla swoich bylych przeciwnikow niz ich dzieci lub wnuki.To wybiorcze spojrzenie na przeszlosc , tego nie rozumiem.Totalitaryzm karmil sie nienawiscia dla odmiennosci.I czy to byl komunista , zyd czy gej, tego nalezalo zniszczyc dla chorej ideologi.Bawia sie dzieci na plazy.Niemieckie , polskie i tureckie.Nie rozumieja sie , ale sie bawia.Ich rodzicom ta zabawa nie przeszkadza.Dlaczego nie potrafia sie bawic kiedy sa sami rodzicami? Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 12:31 Pamiętam też takie razy mimo,że Ślązakiem nie jestem,cóż tak kiedyś było w szkole,nawet raz oberwałem po pysku od kierownika szkoły,za to,że mu włączałem sygnał w jego motocyklu,który stał na korytarzu mojej szkoły. Ciekawe,czy korytarz szkolny to jakiś garaż ? Zatem,żeby oberwać po pysku nie musiało się być Ślązakiem,to taka tych Ślązaków wymówka,trzeba było być grzecznym i uczyć się tego czego kazano. Dziś Ślązacy,ci w Niemczech, nie umieją nic mówić po śląsku i wcale nie płaczą ,że Niemcy kazali uczyć się niemieckiego. Przykładowo w Bawarii dużo ich jest,nawet całe wioski,i ciekawe czy mają tablice śląskie swych śląskich miejscowości. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 12:45 Dostales po buzi za lobuzerke , ja za to ze bylem inny, moze niepokorny .Chcesz to do wspolnego mianownika sprowadzac?Co do Slazakow w Niemczech.Ilu ich znasz?Co o nich wiesz?Najpewniej malo lub nic.To taki maly polski fenomen.Wiedza ci ludziska w Polsce wiecej i lepiej niz ci ktorzy poza ta Polska zyja.Smieszne , ale skoro ludzie we wsi mowia to to musi byc prawda.Prawda? Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 16:45 keniata napisał: - nie chodzi o znajomość Ślązaków,a o te śląskie tablice w Bawarii,gdzie tych Ślązaków jest podobno najwięcej,zwłaszcza z okresu przesiedleń powojennych z lat 45-46. Nie znam Bawarii osobiście,ale zięć mój,który wozi wycieczki z Opolsczyzny takich tablic tam nie zauważył,a ja nie mam powodu aby mu nie wierzyć. Zresztą mniej to ważne,bo zdaję sobie sprawę,ze po upływie takiego czasu ludziska się z asymilowali i komu tam jakieś dziś tablice w głowie by były. No ale co ja w takim razie mam myśleć o takim Ślązaku,który tam dla siebie tablic nie potrzebuje a walczy zaciekle o takie tablice w moim kraju ? Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 18:11 kris.tofus napisał: > keniata napisał: > > - nie chodzi o znajomość Ślązaków,a o te śląskie tablice w Bawarii,gdzie tych Ś > lązaków jest podobno najwięcej,zwłaszcza z okresu przesiedleń powojennych z lat > 45-46. > Nie znam Bawarii osobiście,ale zięć mój,który wozi wycieczki z Opolsczyzny taki > ch tablic tam nie zauważył,a ja nie mam powodu aby mu nie wierzyć. > Zresztą mniej to ważne,bo zdaję sobie sprawę,ze po upływie takiego czasu ludzis > ka się z asymilowali i komu tam jakieś dziś tablice w głowie by były. > No ale co ja w takim razie mam myśleć o takim Ślązaku,który tam dla siebie tabl > ic nie potrzebuje a walczy zaciekle o takie tablice w moim kraju ? ************************************************ Nie pojmujesz sensu dwujęzycznych nazw. Gdyby tak było jak twierdzisz to w USA-mańskim "Jackowie" powinny być same polskie nazwy. Dwujęzyczne nazwy umieszcza się tam, gdzie została mniejszość narodowa, a nie emigracja. Dlatego w Niemczech (i gdzie indziej) nie ma mniejszości, ale jest Polonia. Za to mniejszość polską mamy na Litwie, Białorusi i Ukrainie. - Dlaczego? Ano dlatego, że po wojnie Polska zajęła ziemie niemieckie przesuwając swoje granice i na tych ziemiach pozostała mniejszość niemiecka. Za polsko-niemiecką granicą nie ma polskiego żywiołu i nie ma mniejszości. Odsyłam do Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym na terenach zamieszkanych przez mniejszości narodowe, etniczne lub posługujące się językiem regionalnym, istnieje możliwość wprowadzenia nazewnictwa geograficznego w językach mniejszości. Odpowiedz Link
berncik Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 18:20 1fatum napisał: > kris.tofus napisał: > > Nie pojmujesz sensu dwujęzycznych nazw. Gdyby tak było jak twierdzisz to w USA- > mańskim "Jackowie" powinny być same polskie nazwy. > > Dwujęzyczne nazwy umieszcza się tam, gdzie została mniejszość narodowa, a nie e > migracja. Dlatego w Niemczech (i gdzie indziej) nie ma mniejszości, ale jest Po > lonia. Za to mniejszość polską mamy na Litwie, Białorusi i Ukrainie. > - Dlaczego? > Ano dlatego, że po wojnie Polska zajęła ziemie niemieckie przesuwając swoje gra > nice i na tych ziemiach pozostała mniejszość niemiecka. Za polsko-niemiecką gra > nicą nie ma polskiego żywiołu i nie ma mniejszości. > > Odsyłam do Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnic > znych oraz o języku regionalnym na terenach zamieszkanych przez mniejszości nar > odowe, etniczne lub posługujące się językiem regionalnym, istnieje możliwość wp > rowadzenia nazewnictwa geograficznego w językach mniejszości. > > Fatum:Tyn tuman wiy o tym doskonale, on ino tak pierdoli. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 18:46 Nie rozumiem tylko czemu tak czyni, zamiast dążyć do dobrosąsiedzkich kontaktów. Takie zachowanie powoduje waśnie i nie służy wzajemnemu porozumieniu. Ktoś, kto w ten sposób działa, ten działa na szkodę swojego kraju. Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 07:14 1fatum napisał: > Ano dlatego, że po wojnie Polska zajęła ziemie niemieckie przesuwając swoje gra > nice i na tych ziemiach pozostała mniejszość niemiecka. Za polsko-niemiecką gra > nicą nie ma polskiego żywiołu i nie ma mniejszości. - nadmienić pragnę,że Polska niczego nie zajmowała.Nie będę wracał do historii bo wiem,że ty wiesz swoje i bezcelowa byłaby nasza dyskusja. Polska powróciła na swe prastare piastowskie ziemie w wyniku takich a nie innych okoliczności,Jałtę mam na myśli,a Niemcy jako dawni przybysze musieli je opuścić,nie mówiąc już o tym,że stało się to w końcu za niemiecką przyczyną. Ale taką mam konkluzję na koniec,kogo ty i twoi koledzy po fachu,reprezentujesz,bo nie wygląda mi to,że przemawiasz w imieniu Ślązaków. Wszak mniejszość niemiecka w Polsce dzisiejszej istnieje i ma się nieżle,a nawet ma dwóch posłów w polskim Sejmie z automatu,czego nie mają inne mniejszości,więc można powiedzieć,że są uprzywilejowani,mogą nic nie robić a dwóch Niemców do Sejmu wprowadzi za darmo. Ślązacy muszą walczyć zaciekle o głosy zwolenników,żeby pokonać przeciwników,których im nie brakuje w tej Polsce,a walczą nawet z Niemcami,mówiąc ściśle. > Odsyłam do Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnic > znych oraz o języku regionalnym na terenach zamieszkanych przez mniejszości nar > odowe, etniczne lub posługujące się językiem regionalnym, istnieje możliwość wp > rowadzenia nazewnictwa geograficznego w językach mniejszości. - nie panie kolego,na Litwie tablic w języku polskim być nie powinno,takie jest moje zdanie,bo Polak na Litwie,Ukrainie i Białorusi był jedynie przybyszem i Polacy z tamtych terenów błąd poważny czynią walcząc o jakieś głupie tablice,lepiej niechaj pielęgnują swą polską tożsamość. Tablice to qurewska polityka,a walka o swą tożsamość to sprawa WIELKA. Tablicę postawi każdy głupek a drugi głupoty na niej wypisze w obcym języku.Tożsamość to sprawa inna a zwłaszcza trudna,należy rozwijać swą narodową lub plemienną kulturę,mówić i pisać w swoim języku też trzeba umieć.Co prawda nie każdy może być Mickiewiczem,ale wierszyk w swym rodzinnym języku można wymyślić,jednak co z tego jak się go nie umie Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 07:36 Po raz kolejny tracę wiarę w sens dyskusji, kiedy padają argumentacje niczym z zebrania gminnego koła ZMS. Ślązacy walczący z Niemcami, prastare piastowskie ziemie i jedna prawda o przybyszach, tyle, że nie na Litwie, Białorusi, czy Ukrainie, tylko na Śląsku, b. Prusach Wschodnich i Zachodnich. Właśnie na wschodzie były najsilniejsze i odwieczne związki z Polską. Tym wpisem odłączam się od dyskusji, z kris.tofus , bo jak powiedział pewien klasyk: "Nikt nie wmówi nam, że białe jest białe, a czarne jest czarne". Dalsza polemika jest bez sensu, bo on ma swoje wizje i szkolną wiedzę made in PRL. Odpowiedz Link
berncik Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 18:17 Erka kochany od kedy Slonsk jest Twojym krajem .ha,ha,ha.Co wyscie na tym Slonsku wybudowali ? ze nazywosz go twjym krajem ?Nawet teraz ,nic, co by nie bouo finansowane przez Niemcow, also trocha pokory.Nawet tyn kosciou we Falkenbergu co pomogosz renowierowac ,Nie budowali Gorole. Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 07:48 berncik napisał: > Erka kochany od kedy Slonsk jest Twojym krajem .ha,ha,ha.Co wyscie na ty > m Slonsku wybudowali ? ze nazywosz go twjym krajem ?Nawet teraz ,nic, co by ni > e bouo finansowane przez Niemcow, also trocha pokory.Nawet tyn kosciou we Falke > nbergu co pomogosz renowierowac ,Nie budowali Gorole. Ja,ja,erka by pewnie ci odpowiedziała co myśli,a ja jedynie spytam czy UN-ia to Niemcy,przepraszam Rzesza Niemiecka ? Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 19:33 Doskonale wiesz co myslisz , a strugasz wariata.Do halloween jeszcze troche czasu a juz wyciagasz jakies upiory z worka.Jakie tablice w Bawarii ?O czym to bredzisz?Kto walczy o jakies tablice w twoim kraju?Slazak z zagranicy?On ma gleboko gdzies te tablice i doskonale o tym wiesz.Ze sie Slazak na Slasku tego domaga , to ma do tego prawo i jak miesci sie w ramach ustawy o mniejszosciach to mu sie to nalezy.Po to sa ustawy by je respektowac.Ja wiem ze respektowanie czegos to nie jest polska specjalnosc, ale po dobrosasiedzku , jako ze jestesmy sasiadami radze Ci , bys to robil.Gdyz porzadek utrzymuje swiat , a warcholstwo bat. Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 07:43 Swój pogląd na temat tablic wyraziłem powyżej,a ciebie jedynie spytam: Czy ty umiesz mówić i pisać po śląsku ? i czy ty mieszkasz na Śląsku czy w tej Bawarii ? Bardzo cię proszę,napisz coś po śląsku i tak od serca,swoimi słowami,co myślisz o Niemcach i o Polakach skoroś ty Ślązak rodowity i tysiącletni. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 08:04 kris.tofus napisał: > Swój pogląd na temat tablic wyraziłem powyżej,a ciebie jedynie spytam: > Czy ty umiesz mówić i pisać po śląsku ? i czy ty mieszkasz na Śląsku czy w tej > Bawarii ? > > Bardzo cię proszę,napisz coś po śląsku i tak od serca,swoimi słowami,co myślisz > o Niemcach i o Polakach skoroś ty Ślązak rodowity i tysiącletni. *********************************** Ignor. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 08:55 kris.tofus napisał: > Swój pogląd na temat tablic wyraziłem powyżej,a ciebie jedynie spytam: > Czy ty umiesz mówić i pisać po śląsku ? i czy ty mieszkasz na Śląsku czy w tej > Bawarii ? > > Bardzo cię proszę,napisz coś po śląsku i tak od serca,swoimi słowami,co myślisz > o Niemcach i o Polakach skoroś ty Ślązak rodowity i tysiącletni. Jezeli sadzisz ze jestem malpa ktora na czyjs rozkaz sztuczki pokazuje, to sie pomyliles.Dyskusja z Toba(tak przez T) przestaje byc zabawna.Prowadzi do nikad.I czy sie jako Erka , Wallenrod czy kristoforus bedziesz podpisywal to styl forma i tresc tych wpisow sie nie zmieni.Po prostu nie potrafisz inaczej.Politruckiego myslenia zmienic nie mozna. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 09:07 keniata napisał: > Jezeli sadzisz ze jestem malpa ktora na czyjs rozkaz sztuczki pokazuje, to sie > pomyliles.Dyskusja z Toba(tak przez T) przestaje byc zabawna.Prowadzi do nikad. > I czy sie jako Erka , Wallenrod czy kristoforus bedziesz podpisywal to styl for > ma i tresc tych wpisow sie nie zmieni.Po prostu nie potrafisz inaczej.Politruck > iego myslenia zmienic nie mozna. ******************************** Dyskutując z nim nie mam zamiaru zmieniać jego wpojonych mu zasad. Usiłuję jednak pokazać, że są inne racje, a te jego często są blednę. Może, ale nie musi się zmieniać. Jednak nie powinien usilnie dążyć do tego, abyśmy przyjęli jego tok rozumowania. Kiedy dyskusja staje się klasycznym biciem piany, to ustępuję, bo mój czas jest zbyt cenny, aby w nieskończoność wałkować ciągle to samo. Ma prawo mieć własne zdanie i wierzyć w co chce. Nie ma prawa niczego narzucać i żądać. Dyskusje z nim stają się nudne, bo można z wielką precyzją określić, co za chwilę napisze. Swoimi płytkimi argumentami ukazuje niedostatki wykształcenia. Nie tylko tego szkolnego, ale nauki własnej, bo chcąc się wypowiadać na tak rozległe i trudne tematy, trzeba oprócz umiejętności wklejania treść i Netu posiadać szerszą wiedzę ogólna. Dyskusja z nim przypomina grę w szachy ze słabym partnerem. Przewidzisz jego ruchy, wygrywasz, ale przy okazji sam obniżasz loty, bo gra nie nie mobilizuje do wysiłku i myślenia. W wielu tematach, kiedy on pisze unikam dyskusji i tylko czasami się odezwę. Kiedy braknie sensu - ignoruję. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 12:09 Jeszcze jeden dowód. Dowód bezsporny, że każdy może być tym złym. Tu narodowość, system, czy inne uwarunkowania nie mają znaczenia. Jedynie warto zapytać czemu w Polsce odnotowuje się tyle przypadków? Tekst linka Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 13:49 keniata napisał: > kris.tofus napisał: > > > Swój pogląd na temat tablic wyraziłem powyżej,a ciebie jedynie spytam: > > Czy ty umiesz mówić i pisać po śląsku ? i czy ty mieszkasz na Śląsku czy > w tej > > Bawarii ? > > > > Bardzo cię proszę,napisz coś po śląsku i tak od serca,swoimi słowami,co m > yślisz > > o Niemcach i o Polakach skoroś ty Ślązak rodowity i tysiącletni. > Jezeli sadzisz ze jestem malpa ktora na czyjs rozkaz sztuczki pokazuje, to sie > pomyliles.Dyskusja z Toba(tak przez T) przestaje byc zabawna.Prowadzi do nikad. > I czy sie jako Erka , Wallenrod czy kristoforus bedziesz podpisywal to styl for > ma i tresc tych wpisow sie nie zmieni.Po prostu nie potrafisz inaczej.Politruck > iego myslenia zmienic nie mozna. hmm,od kiedy prośbę rozkazem można nazwać. No cóż twoja sprawa,jedynie mnie utwierdziłeś w tym co o tobie myślę. Nie o Śląsk śląski ci chodzi a o niemiecki,tylko,że do Polków nie da się pisać po niemiecku. Zatem uważam,że lepiej zajmij się niemieckimi zbrodniarzami,nie koniecznie tymi wojennymi,bo dziś też wam ich nie brakuje. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 29.10.13, 17:05 Jeszcze jeden dowód na brak narodowości zbrodniarzy. To, że akurat ten, czy ów ma takie obywatelstwo, czy narodowość jest bez znaczenia. Tekst linka W moim pojęciu ziarno zbrodniarza jest w każdym z nas. Tylko u jednych będzie jak ziarenko maku, a u innego, jak arbuz. Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.10.13, 07:21 1fatum napisał: > Jeszcze jeden dowód na brak narodowości zbrodniarzy. To, że akurat ten, czy ów > ma takie obywatelstwo, czy narodowość jest bez znaczenia. > > Tekst linka > > W moim pojęciu ziarno zbrodniarza jest w każdym z nas. Tylko u jednych będzie j > ak ziarenko maku, a u innego, jak arbuz. > - co fakt to fakt,wszak każdy CZŁOWIEK jedynie człowiekiem jest,lecz nie każdy człowiek pragnie tworzyć zbrodniczy SYSTEM. cytat: Eksperymenty na ludziach W oparciu o ustawę z lipca 1933 roku lekarze przeprowadzili sterylizację setek tysięcy osób rzekomo obciążonych chorobami dziedzicznymi. Jako społecznie zbędne określono przede wszystkim osoby niedorozwinięte umysłowo. Do tej kategorii zaliczono też "osoby aspołeczne", przestępców, prostytutki, a także ludzi społecznie niezaradnych. - Początkowo starano się dociec, w jaki sposób dziedziczy się pewne cechy, na przykład kolor włosów. Później zapanowało przekonanie, że odkryto sposób dziedziczenia cech charakterologicznych - opowiada Rothmaler. Odpowiedz Link
kris.tofus pięknie to ująłeś... 28.10.13, 12:19 ...ale czy ty tak faktycznie myślisz ? Znając twe inne wypowiedzi mam moc wątpliwości co twej szczerości. Odpowiedz Link
keniata Re: pięknie to ująłeś... 28.10.13, 12:27 Ocene moge pozostawic tylko Tobie.Nieufnosc to najnormalniejsza rzecz na swiecie.Inne moje wypowiedzi sa najczescie reperkusja na czyjes wypociny z ktorymi sie nie zgadzam.Nie zgadzac sie , to takie male prawo jakie ma kazdy z nas.Bycie innego zdania , nie upowaznia jednak do pogardy dla tego innego. Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 12:14 keniata napisał: > Zycie ma to siebie ze nikt , ale to nikt nie wie co bedzie.Co sie stanie i jaki > e beda zachowania swoje i innych ludzi.Kazde dziecko rodzi sie nagie i bezbronn > e.Co z niego wyrosnie okazuje sie dopiero po latach. - a tak to fakt ,nagie i bezbronne,ale ty jako ojciec jesteś od tego aby go kształtować od dnia pierwszego,choć nie możesz być pewny na sto procent wyników swego wysiłku,ale nikt nie powie,że się nie starałeś. Pod nos podtykać nie Mein Kampf a raczej Biblię lub inną niewinną bajkę. Czym skorupka nasiąknie za młodu tym tchnie w pełni wieku. Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 28.10.13, 12:29 Z tego co wiem to Polska jest jedynym krajem w ktorym po 1945 roku to "dzielo" ukazalo sie drukiem.A z dziecmi...Kazdy wie ze najlatwiej wychowuje sie cudze dzieci.Z wlasnymi roznie bywa. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.10.13, 07:40 keniata 28.10.13, 08:40 Odpowiedz Zycie ma to siebie ze nikt , ale to nikt nie wie co bedzie.Co sie stanie i jakie beda zachowania swoje i innych ludzi.Kazde dziecko rodzi sie nagie i bezbronne.Co z niego wyrosnie okazuje sie dopiero po latach.Nikt nie wie jakie uwarunkowania , sytuacje zyciowe i Bog wie jakie inne aspekty powoduja ze jeden czlowiek staje sie barankiem , a drugi rzeznikiem. ---------------------------------------------------------------------------------------- Dwa dni tymu bol bardzo fajny film na TVP Kultura o Uwe Scholz-u. Dokladnie jak sam keniata piszesz ze dziecko se rodzi jako bezbronne i co z niygo wyrosnie okaze se dopiyro po latach. Bylo pokozane jak jusz za bajtla mama "odkryla" jygo zdolnosci muzyczne i zapisala go do szkoly muzyczny,baletowy a bol tam jedynym synkym, reszta same dziolszki.Jezdziyla na kazde jygo wystympy i mocno go wspiyrala. I tak od tygo zaczla se potyn calo jygo dalszo kariera kery poswiynciol cale swoje zycie by na koniec umrzec z pszepracowania w bardzo modym wieku. Chca powiedziec ze jak by niy jygo mama jygo zycie moglo by byc calkym inne.Moze by bol jak to se godo szewcym, tokarzym,piekarzym czy kims tam jeszcze.Tu w tym wypadku to jygo mama wybrala mu scieszka zycia. Po sobie zostawiol jednak bardzo duzo. www.ogrodymuzyczne.pl/film-dokumentalny-krajobraz-duszy-choreograf-uwe-scholz/ Odpowiedz Link
cirano Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.10.13, 12:14 Cała kupa ostatniej chołoty, którą dawno już kruki i wrony dziobać powinny, wychodzi niedługo z więzień polskich , bo...takie prawo Odpowiedz Link
keniata Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.10.13, 13:17 cirano napisał: > Cała kupa ostatniej chołoty, którą dawno już kruki i wrony dziobać powinny, wyc > hodzi niedługo z więzień polskich , bo...takie prawo Prawo jest prawem.Zostalo przez ludzi dla ludzi stworzonym.Wiekszosc tych co wyjda , znow tam wroci.Szkoda tylko ze niewinni ludzie przy tym ucierpia.No coz , takie prawo. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 01.11.13, 16:02 Jeszcze jeden dowód na to, że zbrodnia i zbrodniarze są wszędzie. Tekst linka Odpowiedz Link
kris.tofus Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 02.11.13, 09:46 Bestialstwo bestialstwem jest,ale może tak dla odmiany poszukaj pośród swych ziomków,też jest ich tam bez liku,przecież oni także są ludźmi,przynajmniej mnie się tak wydaje. Odpowiedz Link
heli34 Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.11.13, 22:09 Nie do wiary skąd się biorą tacy zbrodniarze. Kanibale z Rotenburga. Nie byda sie sam rozpisowoł aby normalnym ludziom nie zepsuc wieczerzy ale to sie wydarzyło pora dni tymu. Kanbale,-tacy som i majom swoje forum sie umowiyli,że jedyn drugigo zabije i zjy. www.stern.de/kultur/film/kannibalen-von-rotenburg-90454487t.html Kto nie rozumi niech sie spyto. Take to je dlo mie oszkliwe,że ani bych o tym nie sponinoł. Ale tego sprawce,-policjanta chyciyli za pora dni dziynki podsłuchom, billingom i analizie DNA. Toż możno tyn 'Überwachung"(podsłuchy i.i.) nie je aż taki zły jak go sam przedstawiomy? Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.11.13, 22:21 heli34 napisała: > Toż możno tyn 'Überwachung"(podsłuchy i.i.) nie je aż taki zły jak go sam przed > stawiomy? ********************************************* Jeszcze chwila i przyznam, że PiS z jego wydobywczymi aresztami też zły nie jest. Tu chodzi o danie dowodu, iż zbrodnie i zbrodniarze byli, są i będą wszędzie. Niezależnie od narodowości. Istotą jest zagadnienie, co sprawia, że ludzie tacy sami jak każdy inny mają asocjalną psychikę zbrodniarza. Odpowiedz Link
heli34 Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.11.13, 22:49 1fatum napisał: > heli34 napisała: > > > > Toż możno tyn 'Überwachung"(podsłuchy i.i.) nie je aż taki zły jak go sam > przed > > stawiomy? > > ********************************************* > > Jeszcze chwila i przyznam, że PiS z jego wydobywczymi aresztami też zły nie jes > t. > > Tu chodzi o danie dowodu, iż zbrodnie i zbrodniarze byli, są i będą wszędzie. N > iezależnie od narodowości. > Istotą jest zagadnienie, co sprawia, że ludzie tacy sami jak każdy inny mają as > ocjalną psychikę zbrodniarza. ###################### Coraz bardziej mnie zadziwiasz in minus,swoim trywialnym sposobem myślenia. Po pierwsze co ma PiS do zbrodni w Rotenburgu. Jesli chciałeś mi dokuczyc tym PiS-em,to pudło. Zwisa mi jak wszystkie dotychczsowe rządy nieudaczników. Mamy tu morderstwo z pobudek kanibalistycznych. Przypisywano je jedynie ludom pierwotnym i prymitywnym. Może to się mieści w kategoriach Twojego światopoglądu.Jednak w takim kraju jak Niemcy przywoływanie aspektów socjologicznych i psychologicznych jest nie na miejscu i nie na czasie bo mamy do czynienia ze zwyrodnieniem i degradacją pojęcia człowiek. No i wreszcie ta sprawa podsłuchów,która urosła w Niemczech do problemu wywołującego zazwyczaj kryzysy rządowy. Dobrze,że nie udało im się utworzyć tego rządu. Podsumowując ,spodziewałem się nie tak banalnego wniosku. Ale z jakim przystajesz takim się stajesz. A mój jedyny wniosek: uczciwy nie powinien się obawiać inwigilacji. Odpowiedz Link
1fatum Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 30.11.13, 23:00 heli34 napisała: > ###################### > Coraz bardziej mnie zadziwiasz in minus,swoim trywialnym sposobem myślenia. > Po pierwsze co ma PiS do zbrodni w Rotenburgu. Zbrodnie to tylko zbrodnie. One są bez narodowości, tak jak i zbrodniarze. Są kosmopolityczni. > Jesli chciałeś mi dokuczyc tym PiS-em,to pudło. Zwisa mi jak wszystkie dotychcz > sowe rządy nieudaczników. Trochę tak, ale nie do końca. > Mamy tu morderstwo z pobudek kanibalistycznych. Przypisywano je jedynie ludom > pierwotnym i prymitywnym. Albo psychicznie chorym. > Może to się mieści w kategoriach Twojego światopoglądu.Jednak w takim kraju jak > Niemcy przywoływanie aspektów socjologicznych i psychologicznych jest nie na m > iejscu i nie na czasie bo mamy do czynienia ze zwyrodnieniem i degradacją pojęc > ia człowiek. Takie i inne zwyrodnienia są odnotowywane w każdym kraju i zwykle wynikają z głębokiej patologii, choroby czy innych zachowań aspołecznych, które zostają sprowadzone do patologii. Koło się zamyka. Niekiedy takie zachowania wynikają z wyznawanej religii, ale to jest prawdziwy margines. > No i wreszcie ta sprawa podsłuchów,która urosła w Niemczech do problemu wywołuj > ącego zazwyczaj kryzysy rządowy. Dobrze,że nie udało im się utworzyć tego rząd > u. > Podsumowując ,spodziewałem się nie tak banalnego wniosku. Ale z jakim przystaj > esz takim się stajesz. > A mój jedyny wniosek: uczciwy nie powinien się obawiać inwigilacji. Rusy, a konkretnie NKWuDzity mawiali "Dowieraj, prowieraj". Prokurator A. Wyszynskij mawiał, że nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani. Inwigilacje, czy inne niedemokratyczne działania nie dotyczą nieuczciwych, ale całego społeczeństwa, bo szybko włada może zmienić się w totalitarna dyktaturę. Odpowiedz Link
heli34 Re: Skąd się biorą zbrodniarze? 01.12.13, 10:17 1fatum napisał: > > > Mamy tu morderstwo z pobudek kanibalistycznych. Przypisywano je jedynie > ludom > > pierwotnym i prymitywnym. > > Albo psychicznie chorym. > > > Może to się mieści w kategoriach Twojego światopoglądu.Jednak w takim kra > ju jak > > Niemcy przywoływanie aspektów socjologicznych i psychologicznych jest ni > e na m > > iejscu i nie na czasie bo mamy do czynienia ze zwyrodnieniem i degradacją > pojęc > > ia człowiek. > > Takie i inne zwyrodnienia są odnotowywane w każdym kraju i zwykle wynikają z > głębokiej patologii, choroby czy innych zachowań aspołecznych, które zostają s > prowadzone do patologii. Koło się zamyka. Niekiedy takie zachowania wynikają z > wyznawanej religii, ale to jest prawdziwy margines. #################### Masz wielki talent do "młócenia plew",dlatego pożytek z tego marny. Niemiecki biznesmen i niemiecki policjant spotykają się na forum "Kanibale",czyli zwyrodnialców o tej takiej samej zbrodniczej orientacji,których jest więcej Choroba u tych konkretnie dwóch opisanych osób jest raczej wykluczona z powodu wykonywanych zawodów i związanych z tym cyklicznych badań lekarskich. Jeśli rozpatrywać przypadek w kategoriach aspołecznych zachowań,to dziękuję za takie usprawiedliwienie. Albo,co coraz wyraźniej widać,żyjemy w świecie upośledzonych i głupców, zarządzanym przez zwyrodniałych wariatów. Odpowiedz Link